piątek, 23 października 2015

Kapusta w pomidorach z dodatkiem podsuszanej, wędzonej kiełbaski myśliwskiej. Bez zasmażek i zagęszczaczy! Cudownie sycąca i rozgrzewająca. Nie tylko dla panów! Tylko 280 kcal na 400 gramową porcję!


Do zmiany nawyków żywieniowych najtrudniej przekonać panów. W ubiegłym tygodniu rozmawiałam o tym z moją znajomą kardiolog, ponieważ pisałam dietę dla jednego z jej pacjentów. Zapytała mnie o pracę z panami. Moje doświadczenie jest następujące: panowie są zadaniowi i jeśli pan zgłasza się do mnie sam, z własne nieprzymuszonej woli, pracuje pięknie. Stosuje się do wszystkich zaleceń, jest bardzo zdyscyplinowany i nie ulega pokusom, jak to ma często miejsce w przypadku pań. Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że panowie mają zdecydowanie szybsze efekty w odchudzaniu i poprawie parametrów zdrowotnych. Problem jest wtedy, kiedy delikwenta "za uszy" przyprowadza żona. Wtedy jest zdecydowanie pod górkę i na ogół nie kończy się to dobrze ;).


Moja dzisiejsze danie dedykuję przede wszystkim panom. Chyba nie ma faceta, który nie lubi kapuśniaku, zwłaszcza o tej porze roku kiedy za oknem zimno, deszcz i wiatr. Cudownie syci i rozgrzewa. Przygotowując się do tego tekstu, wysłałam maila do moich klientów panów z pytaniem, czy lubią kapuśniak, jak często jadają, i jak się przygotowuje to danie w ich domach?
Większość odpowiedziała, że lubi, ale odkąd przeszli na "jasną stronę mocy", już go nie jadają, bo to danie za tłuste i za ciężkie. To prawda. Tradycyjny kapuśniak robi się na smażonym mięsie, często z dodatkiem boczku, a niektórzy pisali że na ..... konserwie tyrolskiej! Całość dopełnia zasmażka z mąki.
Mój kapuśniak jest zdecydowanie inny. Jest z dodatkiem kiełbasy, więc panowie będą zadowoleni, ale jak wszyscy wiemy, kiełbasa kiełbasie nierówna. No i kluczowy jest sposób przygotowania.
Chcąc zrobić to danie w domu, szukajcie kiełbasy podsuszanej i wędzonej najlepszej jakości. To ma być kiełbasa z mięsa, a nie kiełbasa z tłuszczu z dodatkiem mięsa i wypełniaczy. Kto mieszka w okolicach Karczewa (pod Warszawą) polecam kiełbasę myśliwską z tamtejszej Kiszeczki. To mała masarnia, moim zdaniem najlepsza w okolicy. Myśliwska z Kiszeczki to jedyna kiełbasa, jaką ja jadam. Kiełbasa daje cały smak tej potrawie i to musi być królowa kiełbas, ma być najlepsza.

Poniżej znajdziecie szczegółowy opis przygotowania tego dania. To jedyny kapuśniak, jaki zjedzą moje dzieci. Przygotowuje się go bez przykrycia, po to, aby odparowała cała woda. Dzięki temu zbędne są wszelkie zasmażki i zagęszczacze. Kapustę najpierw się zesmaża, potem zaparowuje, aby była miękka. Na koniec okala ją sos pomidorowy. Uwielbiam to danie. Polecam Wam bardzo.

Kaloryczność:
Cały garnek kapusty ma ok. 1700 kcal 
Porcja dla jednej osoby (ok. 400 gramów) ma ok. 280 kcal  




Składniki na danie dla 6 osób:
*  średnia główka kapusty ok. 2,5 kilograma
* jedna mała cebula
* dwa kawałki kiełbasy - ja użyłam myśliwskiej 
* 500 ml przecieru pomidorowego (passaty)
* czubata łyżka kminku
* 2 łyżki klarowanego masła
* sól



1. Kapustę drobno szatkujemy i solimy warstwami. Odstawiamy na 10 minut.   
2. W wysokim garnku, na klarowanym maśle szklimy drobno pokrojoną cebulę. Na osobnej patelni zemażamy pokrojoną w półtalarki kiełbasę. Smażymy bez przykrycia, aż kiełbaska zesmaży się na zuzelka. Ma być chrupiąca jak z grilla. Tu ważna jest jakość kiełbasy, a konkretnie to, aby było w niej jak najwięcej mięsa, a nie dodana tona tłuszczu. Z dobrej jakości, podsuszanej, tego tłuszczu nie wytopi się dużo.  
3. Do garnka w którym zeszkliliśmy cebulę dodajemy kapustę i zesmażoną kiełbaskę bez tłuszczu, który się wytopił. Mieszamy i zesmażamy bez przykrycia na małym ogniu. Nie przykrywamy pokrywką! Woda z kapusty ma parować. Po 30 minutach zesmażania wyłączamy ogień i przykrywamy kapustę pokrywką na godzinę. Po tym czasie ponownie włączamy ogień, doprowadzamy kapustę do wrzenia, wlewamy przecier pomidorowy i dodajemy kminek. Gotujemy 30 minut, często mieszając. Gotowe.  
Kapusta jest najlepsza następnego dnia po przygotowaniu. 


80 komentarzy:

  1. A przypraw nie dodajesz?? np.majeranek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem ze to pewnie głupie pytanie ale czemu dodanie tylko kminku powoduje że nie będzie wzdymalo? Dodanie samego majeranku byłoby wzdymajace? Czy można jeść to danie gdy się karmi?
      Suuuuper blog! Sylwia

      Usuń
    2. Kminek ma takie działanie. To udowodnione.
      Owszem majeranek też można dodać.
      Jeśli chodzi o mamy karmiące to zależy w jakim wieku dziecko i o ogóle trzeba obserwować reakcję maluszka ponieważ jednemu dzieciątku zaszkodzi a drugiemu nie.

      Usuń
  2. dobre, takie a'la bigos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. I najlepiej smakuje odgrzana na drugi dzień. W zasadzie suszoną śliweczkę też można dodać.

      Usuń
    2. Ja tak robię bigos, tylko trochę inNe przyprawy daje. A kapuściana to u mnie zupka na wywarzenia mięśno warzywny do tego marchew pietruszka ziemniaki i oczywiści kapusta czy to kiszona czy świeża ☺

      Usuń
  3. no to mam już obiadek dla męża.dziękuje Małgosiu

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy można zastąpić kiełbasę filetem z kurczaka?

    OdpowiedzUsuń
  5. robię bardzo podobnie:) a co do kiełbasy - to kupiłam ostatnio kruchą wędzoną w Intermarche , ich własny wyrób i była niespodziewanie bardzo smaczna i bardzo mięsna. Przypomniała mi smak domowych wyrobów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Małgosiu ja trochę nie na temat ale mam nadzieje że odpowiesz. Od dzisiaj zaczęłam przeprowadzać Twoje koktajlowe oczyszczanie i chciałam zapytać czy jeśli zrobiłam koktajl przed wyjściem do pracy o godz. 6.30 to czy o 10.00 będzie on jeszcze wartościowy? mam go w termosie, który przed wlaniem koktajlu zmroziłam przez pół godziny w zamrażarce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu - piszę pod tym postem ale mój problem nie jest z nim związany. Postanowiłam, że będę przed pracą jeść śniadanie ponieważ w pracy czasami do 12 nie mam czasu nic zjeść (a zaczynam o 9) a ponadto wieczorem mam ogromny apetyt. To było jakieś dwa tygodnie temu. Okazało się, że po śniadaniu mam taką "chcice" na słodycze, że przychodzę do pracy i jem ich dużo. A nadzieja na ograniczenie wieczornego obżarstwa dzięki śniadaniu prysnęła bo jadłam i przez cały dzień dużo i wieczorem. Wczoraj przebrała się miarka ponieważ apetyt przez dzień był znacznie większy niż pojemność mojego żołądka. Dzisiaj mam zgage ale znowu ogromny apetyt. Powyższy problem nie występował gdy śniadanie jadłam ok 10-12. Proszę o pomoc co robię nie tak i co się dzieje z moim organizmem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak wyglądają te śniadania? Co jadasz?

      Usuń
    2. Jem musli skomponowane przez siebie: wymieszane płatki jęczmienne, pszenne, żytnie+mieszanka orzechów i suszonych owoców z tym, że suszonych owoców daje dosłownie odrobinę.

      Usuń
  8. Witaj Małgosiu, od jakiś dwóch miesięcy staram się wprowadzić u mnie w domu zdrowy styl odżywiania i od samego początku korzystam z twoich porad i przepisów ;) jesteś dla mnie naprawdę ogromna inspiracją ;) korzystałam juz z wielu twoich przepisów i wszystko wychodziło wyśmienite. Mój mąż nawet nie protestuje i naprawdę stara się dopasować do moich (wyczytanych u ciebie) zaleceń. Codziennie bombarduje go nowymi informacjami wyczytanymi na twoim blogu ;) niestety mąż calu czas domaga się o mięsne obiady i ostatnio jeszcze zauważyłam że zaczął podjadac słodkości pod wieczór. Mogła byś doradzić jak sobie poradzić z taką chęcią na te słodkości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kupować. Jak nie ma w domu to nie kusi. Dobrą alternatywą są też owoce suszone i orzechy. Owszem nie można ich jeść bez opamiętania ale są bardzo zdrowe. Warto postawić talerz z orzechami i suszonymi np. z morelami na ławie w pokoju.

      Usuń
    2. My ich nie kupujemy. My je ciagle dostajemy. A jeszcze po moich urodzinach które były kilka dni temu szafka poprostu pęka w szfach. No i kusi męża. Muszę sie tego pozbyć jakoś jak najprędzej. A na ławie zawsze mam jakieś migdałki fistaszki żurawinę czy właśnie morele...

      Usuń
  9. Malgosiu jakiej soli uzywasz w kuchni? ktora jest zdrowsza morska czy himalajska? wczoraj w sklepie natrafilam na rozowa sol :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jestem fanką takich potraw, ale jakoś nadszedł mnie smaczek po obejrzeniu zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podejrzewałam u siebie nietolerancję laktozy (nie robiłam badań). Od 3 dni piję mleko bez laktozy (nic innego nabiałowego nie jem). I też od 3 dni obserwuję u siebie w brzuchu bulgotania, gazy, wzdęcia. Gosiu, czy jest to możliwe żebym miała jakieś "wewnętrzne oczyszczenie z nietolerancji laktozy" ? (tak jak jest w 1 etapie diety na Candidie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po odstawieniu nabiału i wprowadzeniu mleka bez laktozy nie powinnaś mieć takich objawów.
      Ile tego mleka pijesz? Czy w dniu kiedy masz te bulgotania jesz większe ilości np. owsiankę?
      Na moje oko nie o laktozę może tu chodzić.

      Usuń
    2. tego mleka w ciągu całego dnia piję około pół litra (codziennie owsianka lub jaglanka i mleko do kawy), reszta jadłospisu wg Twoich inspiracji z jadłospisów , a więc na pewno dużo błonnika i dużo piję.

      Usuń
    3. A o co moze tu chodzic Malgosiu?

      Usuń
    4. Odstaw całkiem to mleko i zamień je na roślinne. Bardzo możliwe tu nie o laktozę chodzi a o białko mleka krowiego. Ostawienie nabiału całkowicie wyjaśni sprawę. Jeśli po 4 tygodniach objawy nie ustąpią trzeba szukać gdzie indziej.

      Usuń
  12. Czy można tą kapustę jeść przy niedoczynności tarczycy , hashimoto ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Candidowcy mogą jeść kapustę?

    OdpowiedzUsuń
  14. Gosiu, a przy jelicie wrażliwym typ mieszany można to danie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz dać dużą ilość kminku. Zjedz ale nie dużo.

      Usuń
  15. Małgosiu mam problem, a mianowicie jem regularnie 5 posiłków dziennie wg Twoich jadłospisów. Co mam robić bo ok godziny 21 chce mi się jeść :( do tej pory tłumiłam głód marchewkami ale widzę że zaczynam się robić pomarańczowa. Czym mam zastąpić marchewkę? Dodam że kolację jem o 20 a chodzę spać o 23/24

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od tego co jesz na kolację i co jedz w ciągu dnia. Jeśli w ciągu dnia jesz mało to organizm to nadrobi wieczorem i kolacja nie ma tu znaczenia. Organizm o deficyt się upomni.

      Usuń
    2. korzystam z Twoich jadłospisów więc 1550/1600 kcal

      Usuń
  16. Gosiu czy mogłabyś napisać, jak obliczać kaloryczność soków owocowo-warzywnych, świeżo wyciskanych wyciskarką? Czy np. wyciskając 1 kg jabłek, powstały sok będzie miał tyle kcal co ten 1 kg, czy odejmuję się coś na odpad? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Gosiu bardzo apetyczne jesienne zdjęcie;-) A danie do wypróbowania w weekend, z pewnością pyszne jak zwykle!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Co to znaczy 500ml. przecieru? wymieszać przecier w wodzie ile?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mylisz przecier z koncentratem. Nie używamy koncentratu ze słoika. Używamy przecieru, passaty.

      Usuń
    2. Witam, ja nie mogę dostać tego przecieru,mogę użyć zawekowanych pomidorów własnej roboty? czy coś innego kupić?

      Usuń
  19. Pani Małgosiu z jakich warzyw teraz najlepiej korzystać ? Czy np. sałata ,rzodkiewki ,czy ogórki dostepne w sklepach nam nie zaszkodzą ,przecież sezon na nie już się skończył ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie papryka, cukinia, kiszone ogórki, kiszona kapusta, bakłażany, sałaty typu roszponka, rukola.

      Usuń
  20. Co sadzisz o spirulinie Gosiu?
    Mysle o tej w tabletkach, a takze tej sypanej do jedzenia a takze na twarz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Artykuł o spirulinie znajdziesz w zakładce Trochę Zdrowia

      Usuń
  21. Małgosiu, porcje w Twoich jadłospisie są dość duże jak się to ma do teorii że powinniśmy jeść jednorazowo tyle ile nam się zmieści w garści....? ja nie jem dużo ale dłoń mam małą, to byłaby chyba porcja głodowa? A tak przy okazji czy warto jeść takie owoce jak Pamelo czy khaki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje porcje są duże objętościowo tak, ale kaloryczność mają niską. Ale zasada jest taka że na siłę nie wpychamy.

      Usuń
  22. Mam pytanie do suszonych owoców: tu, gdzie mieszkam, nie da się znaleźć takich bez dwutlenku siarki. Kupować mimo wszystko czy w ogóle zrezygnować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupować ale myć przed spożyciem w ciepłej wodzie, bardzo dokładnie. Ma to na celu usunięcie siarki. Potem osuszasz na papierowym ręczniku.

      Usuń
    2. Ciekawy pomysł, dziękuję!

      Usuń
    3. A co z owocami suszonymi z dodatkiem oleju i/lub cukru? Czy można je jakoś "uratować"?

      Usuń
  23. Gosiu czy przy redukcji ok 5 kg można korzystać z twoich jadłospisow obejmując 200-300 kcal???

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej Małgosiu,wczoraj ,jak czytałąm ten przepis,dojrzał go mój mąż i powiedział ,że taką kapustę chętnie by zjadł,więc dziś od rana wszystko tak ,jak w Twoim przepisie,właśnie wyłączyłam gaz,zobaczymy co powie mąż :) dla mnie rewelacja !.Dzięki za pomysł-ciężkie bigosy już dawno odstawiłąm ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mąż już po degustacji-stwierdził,że "nawet dobra" :) choć do tej pory jadał raczej taki prawdziwy bigos-z dużą ilośćią mięska i oczywiście tłuszczu-dla mnie pycha!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Małgosiu ja troche nie na temat
    Mmam pytanie odnosnie soku z pomaranczy.
    Moje dziecko bardzo lubi pomarancze a szczegolnie soki ,wiec prawie codziennie wyciskam mu sok z pomaranczy ,ale slyszalam ze sokow z pomaranczy nie powinno sie pic bo maja duzo cukru (naturalnego ) i szczegolnie powinny ograniczyc je dzieci . Tylko ,ze syn nie je duzo owocow ,wiec robie mu soki ,koktajle..itd ale najbardziej lubi tki czysty swiezy sok z pomaranczy . Czy moze codziennie pic szklanke soku? przyznam ze ja tez lubie ale ten cukier....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli dziecko nie jada owoców niech pije soku. Ty wyciskasz sama więc są to soki bardzo zdrowe.

      Usuń
  27. Malgosiu a co sadzisz o cherbatce slimtox ?

    OdpowiedzUsuń
  28. Malgosiu witam Cię choruje na cukrzycę typu 1 od ponad 2 miesięcy na śniadanie jwm skibeczke ciemnego chlebka Graham z wedlina potem obiad przeważnie zupy krem twojego przepisu przychodzi wieczór na kolację znowu skibeczke chlebka ale po tej kolacji i czasami w między obiadem a kolacja dopada mnie straszna ochota na słodkie i nie mogę się oprzeć i opanować żeby czegoś ni. ZZjeść nie wiem czy między posiłkami mogę pozwolić sobie na zjedzenie czegoś co zaspokoi głód wiem ze od insuliny się tyje a nie chce wyglądać jak przyslowiowy balon więc nie wiem czy mogę bardzo proszę o poradę jak poradzić sobie z napadem na słodkie przekąski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napady na słodkie "załatwi" dobrze ułożony dzienny jadłospis aby zapobiec wahaniom cukru.

      Usuń
  29. Witaj Gosiu, przepraszam, że nie w temacie, ale chciałam Cię zapytać odnośnie koktajlu z siemienia lnianego ("akcja regeneracja") i problemu z nadmiernie wypadającymi włosami. Kiedy najlepiej go pić: musi być np. na czczo, czy też może być między posiłkami? Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie, Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  30. Unikałam tego typu dań z powodu wzdęć i bóli brzucha, a tu niespodzianka. Dzięki dużej ilości kminku czułam się rewelacyjnie. Danie pyszne, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zrobiłam i było pysznie. Rodzina zachwycona. Dzięki za inspirację.

    OdpowiedzUsuń
  32. Właśnie się pichci. Ładnie pachnie. Ej, a jakiś listek laurowy czy ziele angielskie? można?

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja mam zamiar zrobić z kiszoną kapustą jak myślisz?

    OdpowiedzUsuń
  34. Mnie również ta kapustka bardzo się podoba i mam zamiar ją przyrządzić. Ale nie lubię kminku, szczególnie gdy trafię na niego zębami. Czy mogę go zmielić (zetrzeć) i wtedy dodać? Doceniam jego właściwości i chcę go stosować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Możesz go nawet zbendować z kawałkiem kapusty.

      Usuń
  35. Dziękuję Małgosiu, za świetny przepis i równie świetną stronę! Kapusta kończy już się robić i jest naprawdę smaczna. Dodałem też majeranek, oregano i melisę ze swojego zielnika.
    Aha, kapustkę pichcę w Multicookerze, także jak ktoś się zastanawia, czy można to TAK! :)
    Pozdrawiam, Wojtek

    OdpowiedzUsuń
  36. A można cos zamiast kminku? Po majeranku tez nie wzdyma? Niecierpie kminku...

    OdpowiedzUsuń
  37. Robiłam w weekend jak pojechałam do rodziców, wszystkim bardzo smakowało, bardzo dziękuję za przepis☺

    OdpowiedzUsuń
  38. Małgosiu, mam pytanie,( jako że jak już się czegoś uczenie to jem to cały czas, np owsianke jadłam codziennie a teraz nie mogę na nią patrzec☺) teraz mam fazę na taki obiad- 200-250 g ugotowanej fasolki mrożonej szparagowej, 70-80 g makaronu pełnoziarnistego, 60 g sera camembert lub brie, łyżka pestek dyni i łyżeczka oliwy jak często mogę sobie pozwolić na taki obiad przy wadze 53 kg i wzroście ok 158 cm? Czy nie jest za tlusty?
    Myslisz , ze powinnam choc trochę zredukować wagę? Bardzo proszę o odpowiedź
    PS Twój blog to kopalnia wiedzy z której korzystam codziennie😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wagę masz ok. Jeśli Ci taki obiad smakuje, jedz. Ja mam tak samo. Jak coś mi zasmakuje to jem aż mi obrzydnie ;))

      Usuń
  39. Czy można to danie zamrozić?

    OdpowiedzUsuń
  40. nie miałam kminu dalam mrozony koper oraz garsc zioł prowansalskich pychotka, polecam

    OdpowiedzUsuń