środa, 25 listopada 2015

Jak przyrządzić ziemniaki, aby nie stracić wartości odżywczych? Dlaczego większość z nas robi to nieprawidłowo, pozbawiając je tego, co mają najcenniejsze? Na czym polega proces retrogradacji skrobii i dlaczego w przypadku ziemniaków ma to aż tak duże znaczenie?



W ubiegłym roku przeciętny Polak zjadł 103 kilogramy ziemniaków, co daje około 280 gramów dziennie. Ja zjadam 100 gramów raz na dwa tygodnie co oznacza, że 3 kilogramy i 800 gramów ziemniaków ktoś w te dwa tygodnie zjada za mnie.

Generalnie z roku na rok spożycie ziemniaka spada. W 2008 wynosiło 118 kilogramów na głowę. Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ) prognozuje, że w 2015 roku przeciętny Polak zje "już tylko" 100 kilogramów ziemniaków.
Jak by nie patrzeć, jesteśmy ziemniakożercami i nie ma co mydlić oczu. Ziemniaków jemy dużo, a biorąc pod uwagę fakt, iż niektórzy nie jedzą wcale lub bardzo mało, inni jedzą naprawdę dużo.
Polska ziemniakiem stoi. Czy to dobrze? Co w nich dobrego i czy w ogóle potrafimy je tak przygotować, aby nie stracić wartości? Na te pytania odpowiem Wam dziś.  

Na początek trochę ziemniaczanej historii

Historia ziemniaków sięga Ameryki południowej i Inków, którzy uprawiali je w celach spożywczych od stuleci. Do Europy trafiły za sprawą hiszpańskich konkwistadorów, którzy podbijając ziemię Inków w poszukiwaniu złota (którego nota bene nie znaleźli), zabierali ze sobą co ciekawsze. Co może dziś zaskakiwać, ciekawe wydały im się ziemniaczane kwiaty i przez prawie 200 lat ziemniaki były w Europie uprawiane właśnie jako roślina ozdobna. Uprawa w celach spożywczych nastąpiła dopiero w XVIII wieku.
Do Polski sadzonki ziemniaka przywiózł Jan III Sobieski jako podarunek dla żony. I chwała mu za to. Dziś na wielu Polskich stołach dzień bez ziemniaka to dzień stracony!

To dobrze?

Moim zdaniem to nie jest dobrze. Jemy ziemniaki bo to najprostszy dodatek do obiadu. Ciach ciach obierasz i do wody. Na talerzu statystycznego Polaka kaszy nie uświadczysz. No może grycznaną w towarzystwie mięsnego gulaszu raz na jakiś czas. Ryż? No może biały w pomidorowej. A przecież rodzajów kasz i ryżu mamy naprawdę sporo. Ale nie lubimy tego dziubania bo przede wszystkim nie wiemy co z tą kaszą zrobić. Na sucho nie smakuje. A jak ją ciekawie podać? Nie wiadomo . 
I tu PR ziemniaka ze swoją ceną i szybkością przygotowania wygrywa.

Jakie wartości ma ziemniak? Tak szczerze!

W sieci mówią, że jest kaloryczny i bezwartościowy. To nieprawda. 100 gramów ziemniaków ma tylko 75 kcal. Owszem dużo skrobi, ale o tym za chwilę.
Ziemniak jest dobrym źródłem witamin z grupy B, potasu i witaminy K. Zawiera także wapń, siarkę, żelazo i magnez, ale te ilości nie są znaczne. Nie ma się czym ekscytować.
Amatorzy ziemniaka mówią, że ma dużo witaminy C. Ma, ale cóż z tego. Zjedzenie go na surowo to prosta droga do toalety i podobno gorączki. Nie wiem, na surowo nie jadłam.
Tak czy inaczej ziemniak nie jest żadnym źródłem witaminy C, bo ta ginie w wysokiej temperaturze, a ziemniaki jemy przecież ugotowane. 
Odmian ziemniaków jest całe mnóstwo. Te nasze Polskie są na ogół jasne. Jeśli w jakichś delikatesach uda Wam się kupić kolorowe (żółte, pomarańczowe, fioletowe) bierzcie. Mają mnóstwo karotenoidów i przeciwutleniaczy.

Nie trać wartości czyli jak gotuje się ziemniaki w Polsce?

A cóż to za pytanie? No ciach, ciach skórkę, potem do wody i do miękkości. Następnie wodę chlup do zlewu i ziemniaczki na talerz. Znam jeszcze mistrzów, którzy obierają ziemniaki rano przed pójściem do pracy, a gotują po powrocie. To tak jakby zjeść piach, czyli bez sensu.
Tak się niefortunnie składa, że i potas i witaminy z grupy B, dla których warto jeść ziemniaki, rozpuszczają się w wodzie. W momencie kiedy gotujemy je w wodzie to całe wartości z ziemniaka przenikają do wody.
Tę wodę później wylewamy. Czy taki ziemniak ma jeszcze jakieś wartości czy tylko rozpulchnioną, tucząca skrobię? Ma tylko rozpulchnioną, napęczniałą i tuczącą skrobię.Witaminy rozpuściły się w wodzie, którą wylaliśmy.

Skrobia oporna, czyli na czym polega proces retrogradacji skrobii?

Skrobia oporna powstaje w wyniku poddania skrobi działaniu wysokiej temperatury w małej ilości lub bez udziału wody. W wyniku tego procesu dochodzi do uszkodzenia jej struktury i przemiany formy spiralnej w liniową (retrogradacja). Skrobia oporna odporna jest na działanie enzymów trawiennych w związku z czym nie ulega strawieniu do glukozy i wchłonięciu w jelicie cienkim. Podobnie jak błonnik przechodzi do jelita grubego, by tam z pomocą mikroflory ulec fermentacji, wypełnić jelito, poprawić perystaltykę, zebrać co trzeba i pomóc usunąć. Dodatkowo skrobia oporna, podobnie jak błonnik, obniża PH okrężnicy i poziom cholesterolu.

Jak dobrze przyrządzić ziemniaki aby zawierały najwięcej wartości i nie tuczyły?

Aby zaszedł proces retrogradacji skrobi oraz aby nie stracić witamin  z grupy B i potasu, należy gotować ziemniaki na parze lub je zwyczajnie upiec.


Uwaga na solaninę!

Solanina jest toksyczna. Znajduje się w łodydze, kwiatach i liściach, których oczywiście nie jemy, więc nie ma obaw, ale jest także w kiełkach, tzw. ziemniaczanych oczkach, skórce oraz ziemniakach zielonych. Dlaczego ziemniak zielenieje? Ponieważ wystawiony na działanie promieni słonecznych zaczyna wytwarzać zielony chlorofil i solaninę.
A co ze skórką? Któż nie lubi pieczonych ziemniaków w mundurkach? Nie wolno ich zatem jeść?
Paracelsus mawiał "wszystko jest trucizną i nią nie jest, zależy od dawki". Osobiście uważam, że więcej szkody wyrządzają nam konserwanty i chemiczne dodatki w żywności, wdychane spaliny samochodów na ulicy, niż jak raz na jakiś czas zjemy pieczonego ziemniaka ze skórą.
Wielokrotnie takie jadałam i jeszcze żyję. Nie ma co przesadzać.

133 komentarze:

  1. No to jak to w końcu jest??? Skoro skrobia oporna powstaje przy wysokiej temperaturze w małej ilości lub bez udziału wody to jak te ziemniaki przygotowywac?? Jeśli są pieczone to moim zdaniem bez wody ale czas pieczenia nie jest krótki i tu skrobia oporna nie powstanie? a co z gotowaniem - podobno po wystudzeniu skrobia sie krystalizuje wiec czy to wtedy powstaje skrobia oporna? Prosze o przykłady jak przygotowyc ziemniaki zeby była w nich skrobia oporna. Z góry dziekuje Gocha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie powstaje. Przecież piekąc podgrzewasz skrobię. Tak czy nie?

      Usuń
    2. zgadza się, ale sama piszesz ze "w wysokiej temp w małej ilości". Jeśli piekę ziemniaki tak aby nie były surowe to na logike tej wysokiej temperatury jest "duża ilość". Wiec ty powstaje moje pytanie czy przy długim pieczenie skrobia oporna powstanie czy nie? Jęsli czas wysokiej temperatury ma znaczenie to ile tego czasu??

      Usuń
    3. Najlepiej poddać obrobce termiczej, ostudzic i podgrzać

      Usuń
    4. Powstaje. Pieczesz do miękkości. Czy to ma być 40 czy 50 minut nie wiem. To pytanie do chemika. Ale czy te czasy mają aż takie znaczenie.

      Usuń
    5. Uważam, że w tym przypadku "w małej ilości" odnosi się do ilości wody, a nie ilości czasu pieczenia

      Usuń
    6. Tak. Do ilości wody i jest to napisane w tekście ale do pieczenia także.

      Usuń
    7. Domyślam się, że pytanie Gochy powstało z niezrozumienia cytowanego przez nią fragmentu, a mianowicie, że określenie "w małej ilości" dotyczy wysokiej temperatury ;) stąd zdziwienie, że przecież czas pieczenia nie jest krótki. Otóż Gosia miała na myśli, że "w małej ilości wody" lub "bez udziału wody" ale zawsze w wysokiej temperaturze ta skrobia oporna powstaje.

      Usuń
  2. Super napisane!Jadamy ziemniaki od czasu do czasu,czesciej jednak pelnoziarniste makarony,kasze gryczana niepalona i jaglana.Twoje pomysly na kasze Malgosiu sa bardzo pomocne.
    Pozdrawiam.
    PS:Twoja ksiazka z pewnoscia bedzie sukcesem:P:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny artykuł. Jak gotować na parze? W parowarze? A jeśli go nie mam. Posiadam taki garnek niczym durszlak z dziurkami, podobno do gotowania na parze. Masz z czyś takim doświadczenie?
    I jeszcze jedno pytanie odbiegające od tematu- na czym smażyć rybę? Olej kujawski, rzepakowy? Czy otręby pszenne smażone tracą swoje wartości odżywcze? Wczoraj usmażyłam rybę obtoczoną w jajku i otrębach pszennych na oleju kujawskim, odsączyłam ręcznikami tłuszcz. Jestem cukrzykiem, co sądzisz o ww. . Dawno nie jadłam ryby smażonej i miałam straszną ochotę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rybę najlepiej smażyć na oleju ryżowym, rzepakowym rafinowanym czyli np. Kujawski lub oleju kokosowym. Otręby podczas smażenia nie tracą wartości.
      Jako cukrzyk możesz od wielkiego dzwonu usmażyć sobie taką rybę.

      Usuń
    2. A przy temacie ryby... Slyszalam ze najlepiej smazyc na masle klarowanym, ile w tym prawdy?

      Usuń
    3. W smażeniu chodzi o temperaturę dymienia. I masło klarowane, i olej kokosowy, i rzepakowy rafinowany i ryżowy mają najwyższą.
      To który wybierzesz zależy od tego jaki smak lubisz.

      Usuń
  4. Malgosiu wyczytalam ze przygotowujesz posilki w multicookerze i osobiscie polecasz go :) i chyba jestem zdecydowana na niego ale jeszcze slyszalam o Termomixie moglabys w skrocie opisac czym roznia sie te dwa sprzety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie jestem Malgosia ale posiadam thermomix, ktory osobiscie kocham od pierwszego dotkniecia. W multicookerze ugotujesz na pewno wiecej roznych potraw, ktorych nie da sie przyrzadzic w thermomixie i ustawisz go na okreslona godzine, natomiast w thermo rozdrobnisz bardzo twarde rzeczy ( lod, ziarna, orzechy). Kazde z tych urzadzen ma swoje wady i zalety, trzeba dobrze przemyslec i polecam wybrac sie na prezentacje thermomixa, nie kupowac w ciemno.

      Usuń
    2. Też nie jestem Małgosią, ale co do Thermomixa wypowiem się w ten sposób ... są o wiele tańsze urządzenia na rynku niż Thermomix, który obecnie kosztuje ok. 6000 a zrobisz nim mniej więcej tyle samo co Thermomixem. Nie podam marki by nie być posądzonym o kryptoreklamę. Moim zdaniem, Thermomix jest dobry, ale stanowczo za drogi bo nie aż tak doskonały jak wmawiają nam na prezentacjach.

      Usuń
  5. Może jakiś fajny przepis na pieczone ziemniaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis? Obierasz (lub nie), kroisz np. jak frytki, talarki, ćwiartki czy inne cuda, posypujesz ulubionymi przyprawami i do piekarnika :)

      Usuń
  6. No to ładnie. Ja juz dawno temu zrezygnowałam z ziemniaków na rzecz kasz, ryżu do obiadu. Kaszy jest całe mnóstwo i jakoś jeszcze sie nie znudziłam, za to jak chce przekonać rodzinę, to mój dziadek mówi, że "kaszy najadł się na wszystkie czasy w wojsku" i ziemniak na stole musi byc, bo obiad bez ziemniaków, to nie obiad. Koniec kropka.

    OdpowiedzUsuń
  7. "Skrobia oporna powstaje w wyniku poddania skrobi działaniu wysokiej temperatury w małej ilości lub bez udziału wody." A to nie jest tak, że skrobia oporna tworzy się po schłodzeniu i że nie powinno się jeść świeżo ugotowanych produktów skrobiowych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Podobnie dzieje się kiedy po przygotowaniu, produkt z zawartością skrobi schłodzimy. W wyniku procesu retrogradacji (przemiany formy spiralnej w liniową) ilość strawnej skrobi znacznie się ograniczy." Czyli nie trzeba ale lepiej schłodzic?

      Usuń
    2. Już wyjaśniam. Proces retrogradacji skrobi zachodzi już podczas podgrzewania. Efekt jest mocniejszy w wyniku schłodzenia, owszem, ale bez przesady. Kto gotując na obiad ziemniaki ugotuje je godzinę wcześniej i schłodzi. Ja wolałabym już ich nie jeść bo nie mam tyle czasy aby się w to bawić.

      Usuń
  8. Ziemniaki królują chyba w 90% domów, przynajmniej u mnie na wsi. I ludzie nie wyobrażają sobie bez nich obiadu. Na szczęście ja uwielbiam kasze i moglabym je jeść nawet bez dodatków ;) zastanawia mnie tylko roznica miedzy kasza palona i niepalona. Czy ktoras z nich jest zdrowsza ? Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny artykuł. Zabrakło tylko jeszcze jakiegoś przepisu z udziałem zdrowo przygotowanych ziemniaczków :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis Gosi na pieczone ziemniaki z cukinia http://qchenne-inspiracje.blogspot.co.uk/2013/05/dorsz-w-patkach-migdaowych-podany-z.html?m=1

      Usuń
    2. Uwielbiam te ziemniaki z cukinia ;) Ania

      Usuń
  10. Małgosiu, piszesz najpierw że najlepiej gotować na parze lub upiec, a potem że najlepszym sposobem jest ugotowanie ziemniaków w mundurkach. Który zatem sposób, twoim zdaniem, jest najlepszy? I jeśli pieczemy to w mundurkach (np. owinięte w folię aluminiową) czy obrane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aby zachować wartości należy upiec lub gotować na parze. To nie ulega wątpliwości. ALE obróbka termiczna ze skórką jest najlepsza.

      Usuń
  11. Małgosiu, ja nie w temacie. Spotkałam się ostatnio z produktem - klarowany tłuszcz kokosowy. Czy możesz się na temat takiego "cuda" wypowiedzieć? Byłabym wdzięczna

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś nigdy nie postrzegałam tego, ze trzeba ziemniaki obrać jako ułatwienie. Łatwiej sypnąć jednak kasze czy ryz i ugotować :) Dlatego wciąż karmie rodzinę ryżem lub kaszą, no ale ziemniaki u nas jednak są częściej niż raz na 2 tygodnie. Wszyscy uwielbiamy pieczone, ale to jednak zajmuje troch czasu, chyba będę musiała sobie w końcu sprawi albo uradzenie do gotowania na parze, albo specjalny garnek :)

    Bardzo pożyteczny ten wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie pokarmy mogłaby pani polecic na uszczelnienie jelit. Szpeci mnie okropny trądzik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek trzeba określić czy nie masz nietolerancji. To kluczowe w ustaleniu odpowiedniej diety.

      Usuń
    2. a jeżeli jest nietolerancja i produkty zostały wykluczone?

      Usuń
    3. Jeśli stosujesz dietę eliminacyjną a trądzik nadal jest, trzeba szukać przyczyny. Niekoniecznie przyczyną muszą być nieszczelne jelita. Mogą być także zaburzenia hormonalne. Jeśli trądzik jest na brodzie i w dolnych partiach policzków to świadczy to o zaburzeniach hormonalnych.

      Usuń
    4. A czy moNa sie spodziewać postu dotyczącego uszczelniania jelit i regentacji jelit ?
      Jak długo moZe trwać takiie uszczelnianie ?

      Usuń
  14. Ciekawy temat poruszony. Małgosiu czy mogła byś doradzić o jakiej porze dnia najlepiej pic siemie mielone .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli w celach ochronnych na żołądek to rano.

      Usuń
    2. A w celu polepszenia stanu wlosow?

      Usuń
  15. Złe przygotowanie wynika z tradycyjnego podejścia do gotowania ziemniaków. Od jakiegoś czasu wiadomo jak przyrządzać je prawidłowo, ale stare nawyki długo pozostają w użyciu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Małgosiu, zrobilam sobie dzisiaj kanapke z awokado ale po godzinie "zczerniało". Czy to normalne czy powinno się je zjesc od razu po obraniu ze skórki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To normalne. Awokado należy zjeść od razu po obraniu ze skórki. Bardzo szybko się utlenia.

      Usuń
    2. Czyli trzeba zjeść całe, bo reszta rozrojonego awokado ( przechowywana w lodówce) jest bezwartościowa? Trudno na raz zjeść całe......

      Usuń
    3. Można zostawić awokado razem z pestką w zamkniętym pojemniku. Da radę na parę godzin, ale i tak trzeba zjeść możliwie najszybciej

      Usuń
  17. Hej
    Czy słyszałaś może o piperynie?? co o niej myślisz?? ostatnio o niej głośno! Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopisuję się pod tym pytaniem. Lidka

      Usuń
  18. A jak nalezy sprawdzic czy ma sie szczelne badz nie szczelne jelita? Sa jakies badania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli po zjedzeniu buraczków ćwikłowych sikasz na różowo świadczy to o nieszczelnych jelitach

      Usuń
    2. wystarczy wypić sok burakowy i jeśli mocz jest kolorowy, to znaczy,że jelita się nie szczelne. Aby to zmienić ja piłam soki, jabłkowo-marchewkowo-buraczkowe codziennie rano i po tygodniu miałam mocz bez zabarwienia buraczanego, ale nie wiem, czy to norma

      Usuń
  19. Małgosiu, znasz jakiś przepis na pasztet z selera ? Mam jeden ale tam idzie aż kpstka margaryny na kg selera, no i kostki grzybowe.
    Z niecierpliwością czekam na książkę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. A jak to wygląda z mikrofalą? ja zwykle jak nie mam czasu na piekarrnik, to po prostu myję ziemniaki, nakłuwam i "piekę" je w mundurkach przez klika minut w kuchence mikrofalowej. Smakuja pysznie, ale jak to się ma do kwesti "odchudzających/tuczących"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jakiej mocy i ile minut?

      Usuń
  21. Małgosiu, a czy będąc na diecie 1500 kcal mogę pozwalać sobie na zupy w ramach posiłków - rosół i pomidorowa z makaronem, ogórkowa czy żurek? Oczywiście ugotowane samodzielnie, na udku z kurczaka i dużej ilości warzyw, zaprawione lekko śmietaną 12%. Czy zawsze na obiad musi być to chude mięso i brązowe kasze i ryże i ogólnie wszystko co jest pełnoziarniste, chude i warzywne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupy mogą być, oczywiście jednak ja polecam gotować na wywarach z jarzyn jeśli się jest na redukcji.

      Usuń
    2. Co sądzisz o szybkim pieczeniu ziemniaków w specjalnych workach potato express w mikrofalowce?

      Usuń
    3. Nie znam tych worków. Staroświecka jestem ;)))

      Usuń
  22. Malgosiu nie moge znalezc na blogu posta o oleju kokosowym a zastanawiam sie jaki kupic do smazenia rafinowany czy nierafinowany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie pisałam o oleju kokosowym. Kup nierafinowany.

      Usuń
  23. Małgosiu, kiedy jakis przepis na rozgrzewającą zupkę na zimę? Bardzo lubię rosoły na warzywach, aale jakoś mało wartościowe mi się wydają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na blogu jest sporo przepisów na rozgrzewające zupy. Zachęcam do lektury zakładki Kategorie przepisów - Obiad.

      Usuń
  24. Co sądzisz o brukselce? Bardzo ją lubię, najbardziej pieczoną z miodem i octem balsamicznym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej. Brukselkę również bardzo lubię ;)

      Usuń
  25. Małgosiu, jak zwykle super wpis :)
    nie ukrywam, że czekam na jakiś przepis na zapiekankę, a dokładniej interesuje mnie jaki zrobić sos, aby wszystkie skłądniki z sobą ładnie złączył. W kuchni jestem strasznym laikiem, ale bardzo mnie inspirujesz i motywujesz do działania. Pomożesz?

    OdpowiedzUsuń
  26. Witaj Małgosia :) chciałam zapytać, jaki sposób przygotowania ziemniaków będzie najlepszy dla osób z nietolerancją glukozy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malgosiu, ale warzywa gotowane na parze maja wyzszy indeks glicemiczny, wiec dla cukrzykow jest to raczej malo wskazana metoda. Teresa

      Usuń
    2. Mają wyższy z uwagi na "rozmiękczony" błonnik ale IG ziemniaka gotowanego na parze czy pieczonego jest niższe niż gotowanego w wodzie.

      Usuń
  27. Mam takie pytanie co prawda nie na temat. Chodzę do technikum o profilu gastronomicznym. Dwa dni tygodniowo mamy zajęcia praktyczne i na nich gotujemy. Z reguły są to rożne ciasta i potrawy mniej zdrowe , smażone itd. Po przygotowaniu , cała klasa zasiada do stołu i je to co ugotowała. Ja przełam na zdrowe odżywianie, jem regularnie, ćwiczę, bo chce schudnąć. Nie wiem co mam zrobić na tych lekcjach, patrzyć jak 20 osób razem z nauczycielem je i odmówić? Ciągle tłumaczyć ,że mam swój posiłek w pudełku , jem regularnie i chce schudnąć ? Może to głupie, ale ja kompletnie nie wiem co robić .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem Małgosią i przepraszam, że się wcinam :)
      proponuję jeść swoje pudełeczka i odmówić jedzenia tłustych rzeczy, ja bym tak zrobiła
      ps. ciągle muszę się tłumaczyć w pracy czemu nie jem tego, tamtego
      kiedyś ktoś w końcu odpuści namawianie :)

      Usuń
    2. Wszystko co robisz w swoim życiu robisz tylko dla siebie. Także odpowiedź jest prosta

      Usuń
    3. A może zaproponuj na którychś zajęciach wspólne gotowanie czegoś zdrowego? :)

      Usuń
  28. Witaj Małgosiu mogłabyś powiedzieć coś na temat oleju z konopi pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Pani Małgosiu, mam pytanie robiłam analyze składu Ciała I wyszło mi, że mam 6,6 % tkanki tłuszczowej, a mam 27 lat I waze 45 kg.. to nie jest anoreksja podkreślam.. biegam regularnie 6 czasem 7 dni w tygodniu po 10/ 15 km... Zaczely mi się towarzyszyć zaburzenia hormonalne.. :/ Chciałabym przybrać na wadze w zdrowy sposób stąd moje pytanie jakie kategorie produktów poleciłaby Pani, aby wdrożyć do do diety.. Dodam, że jem 5 posiłków dziennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś zastosować dietę taką samą jak stosuje się na powrót miesiączki (zakładam że przy tej ilości tłuszczu miesiączki nie masz). W zakładce Trochę Zdrowia masz przykładowy jadłospis i zasady takiej diety.

      Usuń
    2. zgadza się, muszę rezygnować CAŁKOWICIE z ćwiczeń fizycznych? Czy mogę je ograniczyć?

      Usuń
    3. Przy obecnej wadze ja bym sugerowała rezygnację. Mogą zostać ewentualnie dywanówki.

      Usuń
    4. czyli np. mało obciążający skalpel lub secret chodakowskiej? Mam pytanie jeszcze odnośnie oleju lnianego ile go max można przyjmować?

      Usuń
  30. Małgosiu, co sądzisz o badaniach metodą Volla?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam do czynienia z tego typu diagnostyką ani nikt z moich klientów więc ciężko mi oceniać.

      Usuń
  31. Czy gotowanie w szybkowarze jest dobrym sposobem?

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepraszam że nie na temat ale nie wiem jak sie z Toba skontaktować a maila nie chce zasmiecac. 16 listopada wyslalam maila z formularzem o dietę redakcyjna, kiedy mozna spodziewać sie odpowiedzi? I drugie pytanie, właśnie dowiedziałam się, że jestem w ciąży i chcialabym dietę dostosować dla kobiet w ciąży, wyslac nowy formularz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zakładce Zamów dietę masz zawsze aktualne informacje z jakich formularzy robię aktualnie wycenę. Generalnie od momentu wysłania formularza na wycenę czeka się 4 tygodnie więc jeśli formularz wysłałaś 16 listopada to wycenę otrzymasz ok. 16 grudnia więc na 20 grudnia będziesz miała dietę.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź, tylko ze właśnie dowiedziałam sie, że jestem w ciazy i chcialabym diete dla ciezarnych :-) w formularzu tylko zaznaczylam ze staramy sie z mezem o dziecko. Nie wiem czy wysyłać nowy formularz?

      Usuń
    3. Nie wysyłaj nowego. Jak otrzymasz wycenę to odpisz mi że jesteś w ciąży. Cena nie zmienia się a ja wprowadzę dane do systemu.

      Usuń
  33. Witam
    Od jakiegoś czasu obserwuję blog i czytam zamieszczone posty przyznam, że bardzo interesujące. Jednak jednego nie zauważyłam a przyznam, że mi brakuje a mianowicie "żródeł" z których Pani korzysta tj. książki itp. no chyba, że wszystko z głowy to chylę czoła
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam i czytam dużo książek, ukończyłam różne kursy i szkolenia. Piszą artykuł piszę z głowy bazując na mojej wiedzy a nie na przepisywaniu książek. Owszem podpieram się książkami ale nie wygląda to tak ze biorę książkę i przepisuję.

      Usuń
    2. Ja doskonale rozumiem, że nie "przepisuje" Pani książek chodziło mi raczej o "wrzucenie" od czasu do czasu właśnie jakiś fajnych tytułów do ewentualnego poszerzenia wiedzy już indywidualnie :) nie zarzuciłam przecież plagiatu! Tylko fajnie byłoby mieć dodatkowo również wiedzę o interesujących tematach bezpośrednio z różnych publikacji, a nie zawsze jest czas na szukanie interesujących tytułów a Pani jako Profesjonalistka ma już tą wiedzę i od tyle :)
      Serdecznie Pozdrawiam

      Usuń
    3. Szykuję się po mału do posta o tytułach które warto przeczytać. Zrobię taki zbiór.

      Usuń
  34. Gosia, zdradzisz jak przygotowujesz pieczone warzywa w piekarniku?
    Czy dajesz do nich jakąś oliwę i przyprawy? i jak długo mniej więcej pieczesz? Pozdrawiam, Dorota

    OdpowiedzUsuń
  35. A co z batatami? Jest na nie teraz moda, ja osobiście je uwielbiam <3 Tylko pieczone, z dodatkiem gałki muszkatołowej i w towarzystwie pieczonej dyni, a obok sałatka.. mniam. oczywiście w posiłkach traktuje je jak węglowodany i w takich ilościach podaje. Ale czy są jakoś zdrowsze, lepsze, fajnieszje niż normalne ziemniaki? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bataty mają dużo cukru więc trzeba uważać z ilością.

      Usuń
  36. Ja mam pytanie innej maści, kiedyś w jakimś z komentarzy napisałaś że jadasz mączne rzeczy tj. kluski czy pierogi tylko z dwa razy w miesiącu jeśli oczywiście nic nie poknociłam, w każdym razie rzadko. Moje pytanie jest takie jeśli zrobię kluski a'la śląskie z kaszy jaglanej czy kopytka też kaszy jaglanej z dodatkiem mąki owsianej, kukurydzianej, ryżowej, to takie dania klasyfikuje się tak samo, czy np naleśniki do krokietów tradycyjnie z jajkiem i takimi mąkami, ale przecież można zrobić bez jaja z glutkiem z siemienia lnianego. Jak podejść do takiego typu przepisów. Albo np jeśli robię placki cukinniowe z jajkiem, ale bez mąki i piekę. Czy można takie rzeczy jeść częściej w tyg. A po za tym wszystkim, jakbyś zalecała spożycie takich dodatków węglowodanowych do obiadu w tygodniu, w sensie jak to rozłożyć jeśli chodzi o ziemniaki, kasze, ryż i makaron. Ile razy, i jak rozłożyć takie produkty w tygodniu ?
    Będę wdzięczna za fachową odpowiedź :P Pozdrawiam serdecznie Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego typu zmodyfikowane dania możesz jeść wcześniej. Kluseczki z kaszy czy pieczone placki różnią się od gotowanych klusek z mąki.
      Myślę że raz na dwa tygodnie spokojnie.
      Jeśli chodzi o rozłożenie węglowodanów typu kasze, ryż etc. to powinny stanowić ok. 25 % dziennej racji żywieniowej.

      Usuń
  37. Droga Gosiu, mój mąż ma zalecony lek na obniżenie cholesterolu, w aptece dowiedział się, że te zalecone mają skład czysto chemiczny i trzeba je będzie łykać już zawsze, a są na rynku dostępne na bazie ziół, które nie koniecznie trzeba przyjmować już na zawsze. Czy mogłabyś nam w tym temacie poradzić co działa lepiej? Myślę, ze taki temat i w ogóle o cholesterolu chętnie poczyta każdy z nas. Zastanawiamy się, czy odpowiednią dietą i ruchem-basen można na tyle obniżyć cholesterol, aby nie przyjmować leków? Dziękuję Ci z góry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę tu podważać opinii lekarz i odwodzić od leków. Broń Boże.
      Powiem tylko tyle że mam ogromne doświadczenie z moimi klientami w temacie zbijania cholesterolu lekami.

      Usuń
    2. Jak mam to rozumieć, czy masz na myśli dietę, czy warto się wstrzymać z lekami na obniżenie cholesterolu? Co radzisz Małgosiu?

      Usuń
    3. Na jakim poziomie masz cholesterol.
      Podaj mi całkowity, HDL i LDL

      Usuń
    4. Całkowity 6,30, HDL 1,31,, LDL 4,53., glukoza 5,45.

      Usuń
    5. To nie są mg/dl. Co tam jest napisane przy tych wynikach?

      Usuń
    6. Na swoim przykładzie mogę potwierdzić, że cholesterol można zbić do dobrych wartości tylko dieta,ale pewnie to zależy jak bardzo jest podwyższony. Ja miałam za dużo LDL i trójglicerydów, po ok 2 latach na lepszej diecie wyniki mam wzorowe :D

      Usuń
  38. Małgosiu, jestem załamana... poszłam do lekarza o pomoc.. i usłyszałam że coś takiego jak "cytohormony" nie istnieją i jest to wytwór internetu.. że w medycynie nie ma takiego pojęcia nawet. do tego zostałam nafaszerowana tabletkami hormonalnymi itp.... czy ty Małgosiu masz jakiegoś ginekologa którego polecasz?

    OdpowiedzUsuń
  39. Małgosiu zrobiłam sobie masło orzechowe w taki sposób, ze zmiksowałam orzechy laskowe i olej kokosowy, przechowuję w słoiczku po przecierze w lodówce. Jak myślisz ile mogę je przechowywac?

    OdpowiedzUsuń
  40. Czy soki jednodniowe ,owocowe lub warzywne ,w szklanych butelkach to dobry wybór? , czy raczej trzeba ich unikać ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz wyciskarki lub czasu na wyciskanie to bardzo dobry wybór.

      Usuń
    2. A takie "niejednodniowe" ale 100 % owoców, bez dodatku cukru mogą być?

      Usuń
  41. Małgosiu , pieczony burak i 2 jajka ,to dobra kolacja po 40 minutowym wysiłku ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę skakania na skakance, plus intensywna jazda na rowerku stacjonarnym

      Usuń
    2. Ja bym w takim razie coś tu jeszcze dorzuciła. Trochę mało.

      Usuń
  42. Czy masz doświadczenie w układaniu diety dla osób chorych na łuszczycę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, zatem czekam. Wysłałam już formularz. A mogłabym prosić jakieś zalecenia do czasu otrzymania diety ? Co jeść itd.?

      Usuń
  43. Może jestem w błędzie, ale naszła mnie pewna myśl. Kiedyś ludzie jedli gotowane ziemniaki, potrawy z pszenicy czy pili mleko i żyli długie lata. Dzisiaj ziemniaki be bo skrobia, pszenica be bo gluten a mleko be bo nagle wszyscy mają nietolerancję laktozy.Mam wrażenie, że im więcej "nowinek" tym bardziej sobie szkodzimy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważny jest umiar. Jeśli czytasz mojego bloga regularnie zapewne wiesz jaki mam stosunek do mleka czy glutenu oraz wszystkich tych śmiesznych dietetycznych teorii które nie raz obalałam.

      Usuń
  44. Mam pytanie o frytki. Mieszkam w Hiszpanii i tu wszyscy lekarze polecaja, zeby dzieci jadly frytki bo sa zdrowe (chodzi o domowe frytki smazone na oliwie z oliwek), co o tym uwazasza?
    Tu podkresle, ze w Hiszpanii wszystko sie smazy na oliwie z oliwek i sie uwaza, ze to bardzo zdrowe...Smazone ziemniaki tez traca witaminy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwa z oliwek nierafinowana nie nadaje się do smażenia. Rafinowana nie ma wartości. Nie rozumiem więc skąd taki pogląd że cokolwiek smażone na oliwie jest zdrowe.
      Smażone, nie mylić z podsmażane.

      Usuń
  45. W Hiszpanii bardzo duzo smazy sie na glebokim tluszczu..Jest to powszednie. Wrecz moje sasiadki nie wyobrazaja sobie kolacji bez smazonego na glebokim tluszczu ( kolacja jest o 22-23:00). Probowalam tlumaczyc ze to nie zdrowe ale mi nikt nie wierzy. U nich to normalne. Tak jak u nas jesc ziemniaki z wody. Do tej pory lapie sie za glowe..no ale zeby lekarze mowili, ze frytki sa zdrowe dla dzieci to porazka.

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo podoba mi się ten artykuł :) Kiedyś sama gotowalam ziemniaki w wodzie ale już dosyć długo gotuje je na parze albo pieke i przyznaje że są o wiele smaczniejsze :)
    Pozdrawia Cię Gosiu i dziękuje za Twoje artykuły :)

    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  47. Czy skrobia oporna może być spożywana przez osoby z przerośniętą fakturą?

    OdpowiedzUsuń
  48. A ja nie na temat,przepraszam
    1.czy kiszone buraki mozna jest przy grzybicy?bardzo je lubie ale boje sie ze maja duzo cukru
    2.a czy cukier kokosowy mogą osoby z grzybica?

    OdpowiedzUsuń