poniedziałek, 9 listopada 2015

Soczysta i krucha, pieczona gęś na św. Marcina!






11 listopada to Święto Niepodległości, ale też wspomnienie św. Marcina, patrona ubogich.
Z tej okazji w Wielkopolsce tradycyjnie piecze się gęś i marcińskie rogale. Zwyczaj ten dotarł do nas z Niemiec. Gorąco Was namawiam, abyście w najbliższą środę, na uroczysty świąteczny obiad, również upiekli gąskę.

Gęsi hodowane są w Polsce od XVII wieku. Obecnie jesteśmy największym w Europie producentem tych ptaków i prawie 100 % produkcji (ok. 20 tysięcy ton rocznie) trafia na rynek niemiecki.
Aż nieprawdopodobne, że w Polsce praktycznie nie jadamy gęsiny, a przecież to mięso zdrowe i bardzo smaczne.
Gęś, to ptak z charakterem. Nie da się zamknąć w ciasnej klatce, dlatego hodowla odbywa się w systemie rolnictwa ekologicznego. Gęsi potrzebują przestrzeni i wolności, co bezpośrednio  przekłada się na jakość mięsa i małą ilość tłuszczu. Żywią się tym, co wyskubią na podwórku oraz śrutem zbożowym. Gęsina zawiera ok. 23% białka i ok. 4% tłuszczu.

Co ciekawe ..... tłuszcz gęsi owsianych zaliczany jest do „zdrowszych tłuszczów zwierzęcych” ze względu na znaczną zawartość jednonienasyconego kwasu oleinowego (ok. 42%), linolowego (ok. 20%), linolenowego (0,4%) i arachidonowego (0,05%).

Gąskę pieczemy długo i w niskiej temperaturze. Dzięki temu jest krucha i soczysta.
Poniżej podaję przepis na gęsie nogi, ale decydując się na upieczenie całej gąski, pieczecie identycznie. 


Składniki dla 4 osób:
* 4 gęsie nogi
* 4 ząbki czosnku
* majeranek 
* sól

1. Gęś naciaramy rozgniecionym czosnkiem i solą. Posypujemy majerankiem i odstawiamy na noc do lodówki.  
Gęś pieczemy w naczyniu z pokrywą !!!
2. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Wkładamy naczynie z gęsią. Pieczemy godzinę.
3. Zmniejszamy grzanie do 150 stopni. Pieczemy kolejne 4 godziny. 




























129 komentarzy:

  1. Nie jadamy w Polsce gęsiny bo jest droga? Pani Dorota Wellman również się dziwi, ale ona może być oderwana od rzeczywistości Kowalskiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no droga jest, nawet po promocji w Lidlu:((

      Usuń
    2. Pani Dorota Wellman taka czesc swoich dochodów przeznacza na akcje charytatywne, ze chyba nie jest oderwana. A przy okazji, Kowalski sam jest odpowiedzialny za siebie i za to, czy stać go na gęś:)

      Usuń
    3. Kiedyś była...tania. Jeszcze 5-10 lat temu cena gęsi za 1kg wahała się między 7,a 13zł.Ostatnio stała się jednak modna(ze 3-4 lata temu) więc popyt na nią jest naprawdę duży, a podaż się bardzo nie zwiększa z uwagi na wymogi hodowlane gęsiny ;)

      Usuń
  2. Super przepis, chyba go wyprobuję, a z czym proponujesz podawac? ziemniaczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podałam z pure z batatów i żółtą fasolką szparagową. Można też z buraczkami i pieczonymi ziemniaczkami.

      Usuń
    2. Gosia w czym ona pływa w tym naczyniu ??? woda olej ????

      Usuń
    3. uwielbiam bataty coś wspaniałego pod każdą postacią

      Usuń
    4. To tłuszcz który wytopił się podczas pieczenia.

      Usuń
    5. No i wypróbowałam:) zrobilam identycznie jak podalas w przepisie, udka byly wypieczone, mieso odchodzilo pieknie od kosci, ale wydaje mi sie ze bylo troche suche... Moze jednak trEba bylo piec krocej? Albo podlewac wytopionym tluszczem? Jak myslisz co moglo by powodem?

      Usuń
  3. Dziękujemy za kolejny przepis. Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  4. strasznie dl;ugo-5 godzin pieczenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, mam w zamrażarce 5kg gęsi, obawiam się że nie mam takiego wielkiego naczynia żaroodpornego :) Sprobuje cos pokombinować, moze przykryc folią aluminiową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozmrozić, poćwiartować i upiec w dwóch naczyniach :)

      Usuń
  6. Gęś wygląda pysznie, a czy nie jest twarda? A drugie pytanie o chleb. Może ma pani pomysł dlaczego mi zakwas ten w lodówce nie rośnie? Ile wkładam tyle wyjmuje po tygodniu. Już sama nie wiem. Ichoc jest chlebek pyszny to malutki bardzo bo nie za wiele rośnie. Może mąką zytnia pełnoziarnista typ 2000 to za ciezka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby gęś wyszła twarda tego przepisu nie byłoby tu na blogu.

      Usuń
    2. Zakwas nie urośnie w lodówce! W lodówce jest uśpiony, trzeba wyjąć, dokarmić, postawić w ciepłym i dopiero wtedy ładnie "bąbelkuje". Poza tym w lodówce przechowuje się odrobinkę, więc trzeba go zazwyczaj z 2-3 razy dokarmić w odstępach np. 12-godzinnych, żeby go po prostu było odpowiednio dużo (przynajmniej do chleba Małgosi, który piekę modyfikując to i owo czasami)

      Usuń
    3. Ja zauważyłam, że zakwas ma różne dni i czasem nawet w lodówce rośnie :) Ale zwykle nie, bo jak napisała moja przedmówczyni, jest mu tam za zimno. Ja ostatnio dodaję do chleba zakwas ogrzany przez kilka godzin w temperaturze pokojowej. Natomiast, gdybyś chciała żywotność zakwasu "podkręcić", to trzeba go dokarmić. Najlepiej działa 100 g mąki żytniej razowej i 100 ml letniej wody. Mieszam z zakwasem i odstawiam na kilka godzin w temp. pokojowej. Czasem już po 2 godzinach ucieka ze słoika ;)

      No i mniej aktywny na pewno będzie zakwas odebrany z masy chlebowej zrobionej z białej maki, a bardziej aktywny z masy chlebowej, gdzie wmieszałaś maki razowe. Przy czym jak robię chleb tylko z mąk razowych (ostatnio żytnia żurkowa i razowa orkiszowa), to chlebek faktycznie jest niewysoki.

      Usuń
  7. A czy samą pierś też piecze się tak długo?

    OdpowiedzUsuń
  8. Małgosiu, przepraszam że z innej beczki. Co sądzisz o tabletkach na przeczyszczenie ? Mam już drugi taki przypadek, że po zażyciu się przeziębiam,czy to może być z tym związane ? Kama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odradzam takie specyfiki. Co do przeziębień nie wiązałabym tego razem.

      Usuń
  9. Ja trochę nie na temat ale jakie masz zdanie Małgosiu na temat migdałów z supermarketu? różnica w cenie jest bardzo duża za 100g migdałów można dać 8 zł jak i 4 zł. Czy te tańsze są gorszej jakości? radziłabyś kupować te droższe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. W przypadku migdałów i w ogóle orzechów cena ma znaczenie.

      Usuń
  10. Po tak długim pieczeniu nie była przesuszona?
    Ja piekłam kiedyś w całości, w środku z jabłkami - dosłownie 3,5h i była genialna. Nie hejtuje tylko zastanawiam się dlaczego tak długo.. Pierwszy raz się z tym spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gęś piecze się długo. I w niskiej temperaturze. Warto. Gąska wynagradza ten czas ;).
      Są kucharze którzy pieką 8 godzin w 130 stopniach. I w starych książkach kucharskich właśnie ten sposób jest polecany.

      Usuń
  11. Skoro gęsi lubią długie pieczenie, to chyba świetnie nadawałyby się do wolnowara-? zaglądam tu od niedawna dopiero i nie wiem czy już coś było na temat wolnowarów i czy są/będą jakieś przepisy ? :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. P. Gosiu proszę nie polecać mięsa z dyskontów. To jest hodowla przemysłowa i masowa( dużo i tanio). Nie przypomina to mięsa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gęś nie jest hodowana jak drób. To ptak wymagający. Pisałam o tym w poście.

      Usuń
  13. Małgosiu, mam pytanie na inny temat. Jakie ćwiczenia można uprawiać przy chorobie refluksowej żołądka? Mam na myśli pozbycie się brzucha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta bo jak to mówią brzuch robimy w kuchni ;D Dieta to 70% sukcesu a sport to tylko dodatek uzupełniający i poprawiający wygląd czyt. ujędrnienie skory wzmocnienie mięśni.
      Serdecznie pozdrawiam..

      Usuń
    2. Niby tak, ale więcej mięśni to więcej spalanych kalorii, więc też sens jest w uprawianiu sportu.

      Usuń
  14. Małgosiu czy w ciąży można pić pokrzywę i czystek - Pani z apteki twierdzi, że nie, czy znasz jakiś preparat z kwasami omega 3 dla wegetarian bez żelatyny? z góry dziękuję za odpowiedzi :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czas pieczenia mnie trochę mnie przeraża, ale mam nadzieję, że jest chociaż rekompensacja w smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. 4 udka i 5 godzin pieczenia??
    czy to nie pomyłka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówimy o gęsi. Nie o kurczaku.
      Powtórzę. Gdyby przepis nie był idealny nie znalazłby się dziś na blogu.
      Ja nie publikuję przepisów dla samego faktu wrzucenia ich na bloga. Wszystkie są sprawdzone i ja za nie ręczę.

      Usuń
  17. Nie smarujemy naczynia tluszczem? Nie przypali sie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby miało się przypalić, tego przepisu nie było na blogu ;)

      Usuń
  18. Małgosiu a czy gęś pieczemy ze skórą ona jakaś tłusta się wydaje ? wiem że zdrowy ale czy aż tak dużo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieczemy ze skórką, wtedy nie ucieka wilgoć ale tej skóry nie jemy.

      Usuń
    2. Skórka po upieczeniu była chrupiąca i cieniutka jak pergamin, w zasadzie niemal przezroczysta, więc nie mogłam się powstrzymać żeby tych delikatnych kawałeczków nie schrupać ;-) Gęś pycha! Super jest to, że tłuszcz - w tym skórka, wytapia się niemal do zera. Przepis rewelacja ;-)

      Usuń
    3. Bardzo! Nie spodziewałam się, ze gęś jest tak pyszna. Co prawda popełniłam grzech w postaci pożarcia skórki, ale po prostu nie mogłam się powstrzymać ;-))

      Usuń
  19. Wiem,że całkowicie nie na temat ale bardzo zależy mi na pani odpowiedzi. Mam 16 lat 155cm i ważę 40 kg , do tego biegam 3x w tyg. po 50min + 1x interwały, 3xw tyg siłownia, do tego dochodzą 2x tabaty i joga,pilates. Ile według pani powinnam spożywać kalorii dziennie,żeby utrzymać dotychczasową wagę i ,, wygląd ,, ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aby utrzymać obecną wagę, przy obecnej Twojej aktywności (bardzo dużej) powinnaś jeść ok. 2200 kcal.

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedź.
      A co by się stało gdybym np.jadła 1600 kcal ? Też może być ?

      Usuń
    3. Przy Twojej aktywności mogłabyś stracić miesiączkę.

      Usuń
  20. Gosiu, przepraszam ,że nie na temat, ale baardzo proszę Cię o radę. Jak mam rozłożyć posiłki w ciągu dnia ?? Tzn. jak byłoby idealnie w moim przypadku ?? Bardzo dużo się uczę, a chciałabym zgubić kilka kilogramów . Wstaję ok. 5 (uczę się) . Do domu wracam 14-15 i znów siedzę w książkach. Wychodzę na spacer lub pobiegać jeśli mam czas, lecz nie zawsze. Spać chodzę ok. 12 - 01 w nocy. Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej by było jakbyś zjadła śniadanie ok. 6 rano. Potem:
      9 - przekąska
      12-przekąska
      15- obiad w domu
      18 - przekąska
      21 - kolacja
      Twój dzień jest bardzo długi więc i posiłków będziesz miała więcej. Mogłabyś wydłużyć przerwy do czterech godzin i wtedy wyjdzie Ci 5 a nie 6 posiłków ale z uwagi na fakt iż się uczysz, ja sugerowałabym Ci 6 posiłków i krótsze przerwy.

      Usuń
    2. Dziękuję Ci bardzo :) :D :* :)

      Usuń
  21. Ile taka gęś ma kalori ? Porcja-noga ?

    OdpowiedzUsuń
  22. Pani Małgosiu, poza tematem co Pani sądzi o diecie metabolic balance?

    OdpowiedzUsuń
  23. Pani Małgosiu ćwiczę 6 dni w tygodniu treningi po 1h intensywne. Moje pytanie związane jest z kolacją. Czy zjedzenie na noc 80g łososia wędzonego na zimno w postaci sałatki z kapustą pekińską, marchewką, sałatą lodową i papryką posypuję to siemeniem lnianym, to dobra opcja? Dodoatkowo zagryzam jeszcze dużą łyżką masła orzechowego ( domowej roboty z orzechów laskowych bez soli i cukru). Myśli pani,że to dobra opcja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zjadasz to co najmniej 2,5 godziny przed snem to tak.

      Usuń
  24. A można wiedzieć jaka jest kaloryczność takiej jednej upieczonej nogi gęsi ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka jedna upieczona noga, jedzona bez skóry ma ok. 300 kcal.

      Usuń
  25. Małgosiu, proszę Cię o pomoc w kwestii która mnie martwi, a nie wiem jak się do niej zabrać. Mąż co jakiś czas ma specyficzny nieprzyjemny zapach z ust. Co może być przyczyną? Zęby ma zdrowe, nie jest to też spowodowane przeziębieniem. Czy winna może być niewłaściwa dieta? Czy masz jakieś pomysły gdzie szukać przyczyny?

    Z góry dziękuję za pomoc
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może być albo od migdałków albo od żołądka.

      Usuń
    2. Dziękuję, to zaczniemy od wizyty u laryngologa. Czytałam polecaną przez Ciebie Historię wewnętrzną i te migdałki przeszły mi przez myśl.

      Usuń
  26. A czy kaczka jest równie zdrowym mięsem ? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Małgosiu, przepraszam,że tutaj ale chciałabym poruszyć wątek pasożytów i ich zwalczania. Pytania:
    1.Czy osoba dorosła nie posiadająca domowych zwierząt oraz dzieci może zarazić się jakimiś pasożytami? (w jaki sposób?)
    2.Jakie są objawy zarobaqczywienia organizmu?
    3.Wszystkie leki są na receptę, wiem też że polecasz vermox, a co sądzisz o poniższym preparacie(czy warto?)

    Para Farm
    Składniki

    Maksymalna dzienna dawka 4 ml (80 kropli) zawiera glicerynowo-wodny wciąg z ziół: Herba Absinthii (Ziele piołunu) - 1,13 mg, Radix Inulae (Korzeń omanu) - 1,13 mg, Herba Thymi (Ziele tymianku) - 0,75 mg, Folium Salviae (Liść szałwii) - 0,75 mg, Fructus Foeniculi (Owoc kopru włoskiego) - 0,42 mg, Herba Thymus Serpyllum (Ziele macierzanki piaskowej) - 0,42 mg, Radix Althaea (Korzeń prawoślazu) - 0,09 mg.

    Substancje pomocnicze: sorbinian potasu (substancja konserwująca).

    Preparat standaryzowany na zawartość tujonów, których ilość nie przekracza 0,025 mg/g.

    Preparat zawiera 60-65 % gliceryny.

    Dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - 0czywiście. Statystyki mówią że 80% ludzi nie myje rąk po wyjściu z toalety. Dotykają więc klamki którą Ty dotykasz także wychodząc z toalety i mimo iż Ty ręce umyłaś to dotykając klamki przenosisz zarazki na siebie.
      2 - o objawach napiszę niebawem
      3 - tylko na receptę. Dr Ozimek odradza ziołowe bo nie są na tyle silne aby wybić robale.

      Usuń
    2. Małgosiu, jeżeli chcę profilaktycznie zastosować lek veromox to:
      1. ile tabletek muszę zjeść?
      2.Kiedy najlepiej przyjmować lek (rano/wiczorem, przed/po jedzeniu)?
      3. Czy organizm (żołądek, jelita)jakoś reaguje po spożyciu leku?
      4. Czy lek może mi w jakiś sposób zaszkodzić?

      Bardzo dziękuję za odpowiedź

      Usuń
    3. 1 - przez trzy dni rano i wieczorem czyli w dumie 6 tabletek
      2 - jw.
      3- jak nie masz robaków nie odczuwasz nic, jak masz możesz być senna, może Cię boleć głowa, brzuch, możesz wymiotować etc.
      4 - nie

      Usuń
    4. Czyli jak chcę podać dziecku (zgrzyta w nocy zębami ) to nie wystarczy jedna tabletka jednorazowo tak jak jest napisane w ulotce? 6 powinnam mu podać?

      Usuń
  28. ja trochę z innej beczki ale mam nadzieje że coś doradzisz Małgosiu. Zrobiłam sobie ostatnio takie podstawowe badania krwi i wyszło mi "niedocukrzenie" (niewielkie). Jem bardzo zdrowo, nie używam cukru, słodkie czerpie z owoców i słodzę stewią. Popołudniami jestem zwykle senna i pielęgniarka powiedziała że może to być właśnie przyczyna tego zbyt niskiego cukru. Myślisz że powinna wprowadzić do diety np 2 kostki czekolady na poczatek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyniki powinien zobaczyć lekarz i zestawić je z innymi parametrami.

      Usuń
  29. Małgosiu, zrobiłam dziecku ( prawie 4 lata) badania w laboratorium Felix na pasożyty. W wynikach pasożytów brak, natomiast stwierdzono obecność grzybni Candida (średnio liczne). Czy to oznacza, że Młody ma kandydoze? Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to oznacza candydozę.
      A jakie badania na pasożyty robiłaś? Z kału nie wychodzą. Trzeba zrobić z krwi na przeciwciała IgE.

      Usuń
    2. Przeciwciała IgE to to samo co się bada w związku z alergią? Jeżeli tak, to miał robione ok 4 miesiące temu i było OK. Badania robiłam na pasożyty u siebie w normalnym laboratorium i nie wyszło nic. Potem wysłałam próbki do zachwalanego wszędzie Felixa (że podobno tam wychodzą pasożyty), też nic. Tylko ta Candida. Przeraża mnie to, bo czytałam u Ciebie, że wiąże się to ze ścisłą dietą, a mój syn je chyba tylko 10 różnych potraw ( licząc śniadania, obiady i kolacje ).Renata

      Usuń
    3. Tak. Dieta w candidzie jest trudna, zwłaszcza dla dziecka ale z doświadczenia moich klientów candidowych powiem Ci że bardzo skuteczna.

      Usuń
  30. Nie odkrylas Ameryki tym daniem. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha- dobre wrednemu Anonimowi- nie musisz czytać ani robić tego dania. Nie musisz wchodzić na bloga obejdziemy się tu bez Ciebie.

      Usuń
  31. Mam takie dosyć ważne dla mnie pytanie nie na temat. Jest taka wędlina pakowana w Lidlu z serii Pikok - Piratki - w plasterkach, 98% fileta z kurczaka. Producent informuje że jest to bez dodatku substancji konserwujących, fosforanów, barwników, GLUTAMINIANU MONOSODOWEGO, natomiast skład jest taki: 98% filet z kurczaka, sól, glukoza, cukier, EKSTRAT DROŻDŻOWY, ekstrakty przypraw, kultury starterowe bakterii. Kiedyś na Twoim blogu w komentarzach trafiłam na informację że ekstrat drożdzowy = glutaminian . Czy tak jest w istocie? czy to jest inny glutaminin niż monosodowy, którego jak twierdzi producent nie ma w składzie tego produktu? Czy też producent nas okłamuje? Co sądzisz w ogóle o tym składzie - czy kupiłabyś coś takiego od czasu do czasu swoim dzieciom?

    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piratki z lidla to najlepsze parówki na rynku i przed długi czas (aż muszę sprawdzić teraz) były na pierwszym miejscu w testach.

      Usuń
    2. Małgosiu teraz oni mają z tej seri PIKOK - PIratki taką wędlinę w plasterkach pakowaną - jest z szynki wieprzowej 98% i druga z fileta kurczaka 98% - zobacz przy okazji I o tę wędlinę właśnie pytałam :)
      Dzięki za odp !!

      Kamila

      Usuń
    3. Byłam we wtorek w lidlu i patrzyłam. Ta wędlina jest bardzo dobra.

      Usuń
    4. Małgosiu ta wedlinka i parówki są pakowane w plastik z oznaczeniem 7 w trójkącie czyli najgorszym:(
      Czy rzeczywiście opakowania plastikowe są trujące dla dobrej wedliny czy parówek w wewnątrz???Poglębialas ten temat kiedys?
      Pozdrawiam Monika

      Usuń
  32. Gosiu, myślisz, że takie gęsie nogi można zrobić w wolnowarze (slowcooker)? Jeśli tak to jak długo gotować?

    Z innej beczki - od kilku lat borykam się z problem włochatego języka - no nie mam pojęcia skąd się bierze (biorę anytbiotki dłigoterminowo na probelmy ze skórą) i nie mogę się tego pozbyć na stałe (czyszczenie specjalnym skrobakiem to dla mnie standard ale i tak powraca). Jakieś pomysły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że tak.
      Jak długo ? Nie wiem. Nie mam tego urządzenia więc nie mam pojęcia co i jak się tam ustawia, gotuje.
      Co do problemów z językiem to nie spotkałam się nigdy z czymś takim.

      Usuń
  33. Malgosiu, a czy jesli mleko migdalowe doleje do goracej kawy lub ugotuje na nim kasze jaglana to straci ono swoje wartosci? Musi byc pite na zimno?

    OdpowiedzUsuń
  34. Małgosiu czy słyszałaś o niemieckiej firmie LR? Podobno ich "specyfiki"czynią cuda, np. Skutecznie odkwaszają organizm.Są trochę drogie, ale to cena za to że są naturalne? A jeśli nie Małgosia to może ktoś inny wie coś na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
  35. Piekarnik z termoobiegiem czy jakis inny tryb? Wiem ze pozna pora ale rano robię więc prosze o odpowiedż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez termoobiegu. Pieczemy pod przykryciem więc termoobieg nie miałby sensu.

      Usuń
  36. Gosiu, chciałabym zastosować kurację probiotykową (miałam przerwę ale wcześniej brałam z powodu problemów z wypróżnianiem, probiotyki poleciła mi lekarka). Zrobiłam mały research na Twoim blogu i znalazłam, że proponowałaś:Dicoflor, Enterol, Synbiotyk Multilac, Lakcid, Acidolac. Który wybrać? Czy jest znaczna różnica między nimi czy tylko cenowa?

    OdpowiedzUsuń
  37. Pisze tutaj bo nie wiem czy pod innym wpisem odpiszesz.. Mam pytanie dotyczace Twojego przepisu na kaczke a dokladnie przyprawy piernikowej. Czy to to samo co przyprawa do piernika? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Witaj mam pytanie odnośnie paznokci otóż zauważyłam że na paznokciu kciuka mam białą plamę już od jakiegoś czasu.Czy to coś oznacza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się przyjrzałam. Nie mam białej plamki na kciuku.

      Usuń
    2. przepraszam ale wtrącę się do rozmowy:) białe plamki mogą oznaczać bardzo wiele rzeczy . czy ta plamka Ci zrasta wraz z paznokciem? jeżeli tak to może to być wina manicure- tzn złego usisku na płytkę paznokcia przez co robią się białe plamki. Jeżeli zrobiło Ci się pod paznokciem i np jest w miejscu albo rozszerza się może to oznaczać, że jest początek zakażenia grzybiczego i warto od razu zacząć działać w tym kierunku. z tym że zakarzeine paznokcia grzybicze raczej rzadko jest czytso białego koloru więc obstawiam opcję pierwszą. Oczywiście nie jestem lekarzem więc jeżeli Cię coś nie pokoi to lepiej to sprawdzić u specjalisty :)

      Usuń
    3. zakażenie * przepraszam za błąd - jakoś z rozpędu poszło ! :)

      Usuń
  39. Witam. A jeśli mam tylko 2 nogi ok 1kg to piekę odpowiednio krócej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh dzięki Twojemu blogowi pouczyłam dzisiaj Mamę, Która Wie Wszystko ;-)) Robiła w zeszłym roku gęś więc się jej spytałam ile piekła. Ona na to - jak to ile, ile masz kg mięsa, tyle godzin pieczesz ;-)) No to jej wytłumaczyłam jak to 1 kg nóg piekłam 5 godzin i jaka wyszła pyszna...... była w szoku ;-)) Miała farta że jak ona piekła to dla całej rodziny, więc może i z 5 kg było i piekła 5 h przypadkiem :D

      Usuń
  40. Małgosiu a rogala marcińskiego kiedyś jadłaś?

    OdpowiedzUsuń
  41. Gosiu a jadasz mandarynki? Bo nie widuję ich u Ciebie w jadlospisach. Jak można je fajnie wkomponować do diety?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadam. Możesz je wkomponować w jadłospis zamiast np. pomarańczy.

      Usuń
  42. Mam dwa pytania:
    1.Czy w ramach ,,słodkiej niedzieli'' te 300 kcal ma być wliczone w dzienny bilans, tak?
    2.Jeśli teraz tzn.załóżmy w tym tygodniu zwiększałam jeszcze bilans o 100 kcal, to po jakim czasie mogę wprowadzić sobie ,,słodką niedziele'' ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - Tak. Tą słodką niedzielę wkomponowujesz w dzienną kaloryczność. To logiczne bo tymi słodkościami zastępujemy któryś posiłek.
      2 - jeśli jesteś na redukcji to przez pierwsze 3 miesiące warto słodycze wykluczyć

      Usuń
    2. Tzn.chudłam ,ale w tym tygodniu zwiększyłam i obecnie mam zamiar jeść 1550 kcal i na tym pozostać. Obecną wagę utrzymuje jakoś od około 2miesięcy (z jeszcze w tym czasie małym spadkiem) i ważę 39 kg. (16 lat)

      Usuń
    3. Więc w sumie już nie chodzi o redukcje tylko o utrzymanie tej wagi.

      Usuń
    4. To słodka niedziela może być jak najbardziej

      Usuń
  43. Dzięki wielkie za ten przepis. Nigdy nie jadłam gęsiny, ale zainspirowana tym zdjęciem pobiegłam do Lidla. Zgarnęłam ostatnią paczkę nóżek. I było pyszne ( a ja za mięsem nie przepadam). Piekłam co prawda połowę krócej niż w przepisie, ale i tak było mięciutko i soczyście. Teraz muszę polować na nową dostawę gęsiny :) renata

    OdpowiedzUsuń
  44. Skorzystałam wczoraj z Twojego przepisu, gęś wyszła rewelacyjna, goście byli zachwyceni : )
    Przy okazji pytanko czy przy niedoczynności tarczycy i nietolerancji mleka i jaja da się zrobić dni bez mięsa i ryb I zebrać przynajmniej 1.5 g białka na kilogram (wzrost 173 waga 86kg) czy codziennie trzeba mięso jeść?
    Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się. Musisz tylko właściwie dobrać warzywa, kasze i orzechy które też mają dużo białka.

      Usuń
  45. Witaj Małgosiu ,
    Mam pytanie. Jestem na diecie redukcyjnej , nie mam dużej nadwagi .Chce zgubic z 6 kg. Jem zdrowo ,ciemne pieczywo , kasze, brązowy ryż , duzo warzyw,owoców. Wykluczam słodycze i wszystko co przetwprzone mocno.Jem regularnie,lecz w mniejszych ilościach. Okazało się że jestem w ciąży, czy nadal mogę się tak odżywiac ? Czy jednak powinnam przerwac diete . Chciałabym zrzucic te zbędne kg zanim dojdą mi kolejne :( proszę o odp ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kontynuuj takie odżywianie. A jaką kaloryczność przyjęłaś ?

      Usuń
  46. 1500kcal , w I trymestrez zapotrzebowanie na kcal sie nie zwiększa, czy jednak może byc on ujemny w mojej diecie ? czy bezpieczne będzie jeśli bede tracic na wadze ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiększ do 1800 jeśli nie zwracasz uwagi na kompozycję BTW.

      Usuń
  47. Pani Małgosiu, upiekłam gęś dokładnie wg Pani przepisu, rodzina była zachwycona! Dawno nie zebrałam tylu pochwał! Dziękuję za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Gąska udała się - tak prosto i tak samcznieA Gratuluję-rzadko zdarza się tak profesjonalne podejście oraz zaangażowanie. Korzystamy z bloga, polecamy rodzinie i znajomym. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  49. Pani Małgosiu, kupiłam gesinę ale pierś i tu pytanko czy tak samo ją piec jak w przepisie na nogi?
    Jestem zachwycona blogiem,
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie jestem jakoś przekonana do gęsi. Ale spróbuję, co mi tam :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Małgosiu, chcę upiec na święta całą gęś w całości. Piec ją tyle samo co te 4 udka, czy dłużej?

    OdpowiedzUsuń
  52. Gosia nie mam naczynia z przykrywka. Czy jak przykryje szczelnie folia to bedzie tak samo dobrze ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. Super przepis!! Mam zamiar upiec dwie takie nóżki. Czy te 2 również mam piec przez te 5 godzin?
    Iwona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieczesz tyle samo czasu. Niezależnie od ilości nóżek.

      Usuń
  54. Upiekłam Gąskę...i wyszło jak w tym filmach amerykańskich (kiedy niosą na stół pięknego upieczonego Indyka wbijają w niego nóż a w środku wióry)
    Aż mi się płakać chciało, bo tak się starałam i nawet mniejszą temperaturę ustawiłam o parę stopni. Najwidoczniej mój piekarnik grzał o wiele wyższą temperaturę:(:(
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałaś ustawić za dużą temperaturę. Gęś piecze się w niskiej. Tyle osób już korzystało z tego przepisu i zawsze wychodziło dobrze.

      Usuń
    2. Temperaturę sprawdzałam przynajmniej z 10 razy:) Nawet ustawiłam mniejszą i nawet podlewałam dodatkowo gąskę tłuszczem w trakcie. To albo wina piekarnika - grzeje wyższą temperaturę niż wskazuje. Albo jednak dwie nóżki to za długi czas. Ale się nie poddaję i następnym razem na pewno się uda:)
      Iwona

      Usuń