środa, 16 grudnia 2015

Przepis na domowy zakwas do czerwonego barszczu oraz dwie kultowe już potrawy. Czerwony barszcz według receptury mojej babci i drożdżowe paszteciki z kapustą i grzybami według przepisu mojej teściowej!



Kultowe przepisy z roku ubiegłego, ale nie mogłam nie przypomnieć ich w tym roku. Po zeszłorocznych świętach pisaliście, że pierwszy raz w życiu na Waszych stołach pojawił się prawdziwy barszcz na zakwasie, że pierwszy raz nie z torebki. I że smakował, i że intensywny, że aromatyczny i że w ogóle ach i och. 
A paszteciki jakie dobre. I że wymagającej cioci smakowały, i mąż chwalił.
No więc w tym roku nie może być inaczej. I teściową trzeba zadowolić, i mamusię i ciocię wymagającą też. Niech chwalą. A co! Do świąt równo tydzień, a to oznacza, że czas najwyższy nastawić zakwas. Zajrzyjcie dziś po pracy do sklepu i kupcie, co trzeba. A trzeba naprawdę niewiele. 
Kto się zastanawia, odsyłam do komentarzy pod postami. 

UWAGA! Jeszcze w tym tygodniu dwa przepisy na pyszne świąteczne dania!


Przepis na zakwas:
* 5 buraków
* 2 litry przegotowanej ciepłej wody
* 2 łyżki soli kuchennej, specjalnej do przetworów
* 6 ząbków czosnku
 
Do podrasowania:
* kromka prawdziwego razowego chleba na zakwasie lub łyżka kwasu z ogórków lub kapusty.

1. Zakwas robimy w glinianym lub szklanym naczyniu. Nigdy w plastiku ! Naczynie należy dokładnie wyparzyć wrzątkiem.
2. Do naczynia np. słoja wkładamy obrane ze skórki i pokrojone w kawałki buraki, obrane ze skórki i lekko rozgniecione ząbki czosnku oraz ciepłą, wymieszaną z solą wodę.
3. Dodajemy albo kromkę chleba razowego (na naturalnym zakwasie, najlepiej domowy ponieważ sklepowe mogą zawierać jakiś dodatek, który może zepsuć zakwas) albo łyżkę soku z kiszonych ogórków lub kapusty.
Dlaczego ?
Bakterie probiotyczne przyspieszą dojrzewanie zakwasu.
4. Słoja nie zakręcamy ! Przykrywamy albo gazą, albo jeśli ktoś ma to tetrową pieluchą. Zakwas musi oddychać.
5. Słój stawiamy w najcieplejszym miejscu w domu i mieszamy codziennie drewnianą łyżką.
6. Po 6 dniach zakwas jest gotowy. Należy go przecedzić i zlać do butelek. W lodówce może stać 7 dni. 
UWAGA !

88 komentarzy:

  1. witam, klikając na przepis barszczu odsyła do przepisu pasztecików :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie już zakwas z Twojego przepisu pracuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli mój chleb na zakwasie zawiera odrobinkę drożdży to mogę go dodać?

    OdpowiedzUsuń
  4. Wlasnie wczoraj nastawiłam zakwas i szukałam sprawdzonego przepisu na barszczyk wigilijny i proszę ☺ juz mam☺ dziękuję Małgosiu

    OdpowiedzUsuń
  5. Link przepisu na barszcz wigilijny przenosi do przepisu na paszteciki. Jakiś chochlik?

    OdpowiedzUsuń
  6. A czy mogę zrobić w dużej szklanej misie ? Nie mam tak wielkiego słoja, aby pomieścił buraki i 2 l wody

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosia, mam wielką prośbę byś zechciała odpisac mi w mega ważnej dla mnie sprawie ( przepraszam, że nie w temacie ). Moja przyjaciółka choruje od kilku lat na raka, miała już kilka rodzajow chemii. Najgorzej działo się tydzień temu, myśleliśmy, że będzie koniec. W poniedziałek tydzień temu dostała inną niż dotąd chemię i ta chemia ją tak pozamiatała, że nic nie jadła przez prawie 5 dni. Wymiotowala jak kot nawet po wodzie, zainterweniowala rodzina i po prostu zawiezli ją do szpitala, błagając lekarza żeby wzmocnił ją kroplowką( bo lekarze nie pomagają w ten sposób po chemii, twierdzą, że to normalna reakcja po chemii i tyle). Całe szczęście jednak lekarz się zgodził i przez weekend dostała kroplowki, które ją wzmocniły. Ale przeszła mega silne zatrucie, lekarz zachęcał na hospicjum ale Ona ma tyle woli walki, że się nie zgodziła. Wczoraj, po tygodniu dali jej drugą chemię ( pozwoliły na to dobre wyniki, np morfologia 13.3) Po tej drugiej chemii jest lepiej niż ostatnio, może jeść.
    I właśnie o to mi teraz chodzi, co dawać jej teraz szczególnie do jedzenia. Narazie może tylko zupki wodzianki, Kleik ryżowy. Myślałam żeby do tych zupek dosypywać kaszę jaglana.
    Ale powoli jest coraz lepiej i chociaż może jeść małe porcje, chciałabym żeby to wszystko było możliwie jak najbardziej wartościowe.
    Czego taki organizm teraz najbardziej potrzebuje? Czy będzie można dawać jej koktajle z Twoich przepisów, jak już oczywiście żołądek dojdzie do siebie?
    A co do kanapek rano np? Albo na kolacje?
    Gosia będę Ci mega wdzięczna, bo nie mam pojęcia na czym skupić się na początek i czym ją karmić?
    A powinna pic np. Czystek?
    Z góry wieeeeelkie dzięki za odp.
    Pozdrawiam
    Anita O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko płynne, lekkie, duszone. Generalnie chodzi o to aby organizm walczył a nie zajmował się trawieniem.

      Usuń
    2. Nie jestem tu ekspertem, ale poczytaj może o Tumeric golden milk / napój z kurkumy. Nie wiem co na to Gosia powie?

      Usuń
  8. Mam pytanie odnośnie stwierdzenia "najcieplejsze miejsce w domu". Jaką temperaturę masz Małgosiu na myśli? U mnie w domu generalnie jest raczej chłodno, wszyscy domownicy tak lubią, temperatura w dzień to ok.18-19 stopni, w kuchni w czasie gotowania ok.20, w nocy w całym domu jest ok.16 stopni. W ubiegłym roku próbowałam robić zakwas, niestety nie udał się, po ok. 10 dniach zapleśniał, a w ogóle nie był ukiszony. Wydaje mi się, że to mogła być wina zbyt niskiej temperatury otoczenia. Czy jeśli słoik z zakwasem postawię na kaloryferze będzie OK?

    OdpowiedzUsuń
  9. Zakwas właśnie robie :) a teraz zabieram się za robienie bigosu i farszu do uszek i pasztecików :):) Ach ach
    Chociaż my w sumie takie menu wigilijne jemy na codzien, bo bigos uwielbiamy a wszystko co z kapusta i grzybami w nazwie to pychota :) Więc na codzień kapucha kiszona i zwykła gościu u mnie w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Małgosiu mam problem: otóż od długiego już czasu jestem ospała, apatyczna, chronicznie zmęczona, nic mi się nie chce, mam lodowate dłonie i stopy, włosy lecą strasznie, cienie pod oczami, nie mogę zbić wagi. Czy jest taka możliwość że mam niedoczynność tarczycy lub coś takiego? Robiłam badania krwi, moczu i wg pani doktor jestem okazem zdrowia, cukier w normie, cholesterol też. Czy może byc tak że w badaniu TSH, fT3 i fT4 coś mi wyjdzie a na ogólnych nic nie bylo? Czy może zrobić jeszcze jakieś badania? Co byś poradziła?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym zbadała tarczycę, poziom witaminy D i B12.

      Usuń
    2. mialam to samo i mam niedobory b 12. Mam pytanie: obecnie jestem na antybiotykoterapi w związku z opuchnizna zęba. Wiem, że nalezy spozywać Cenne dla zdrowia są też zwykłe jogurty, kefiry, maślanka, kiszone ogórki i kapusta – dostarczają bakterie kwasu mlekowego, które stymulują odporność. Mleko i jego przetwory możesz jadać kilka godzin przed zażyciem lekarstwa lub po nim. Produkty te zawierają dużo wapnia, który utrudnia wchłanianie niektórych antybiotyków (zwłaszcza tetracyklin). Po zakończeniu kuracji pij co najmniej szklankę jogurtu dziennie i jedz regularnie produkty zawierające bakterie mlekowe. Wiec jaki jogurt/serek/inny nabiał byłby odpowiedni?

      http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/naturalne-probiotyki-dieta-lagodzaca-skutki-uboczne-lekow_40627.html

      Usuń
    3. Zerknij w post o jogurcie. Tam piszę jaki jest dobry.

      Usuń
    4. Dziekuję :)obstawiam ze tola z biedronki:)

      Usuń
    5. W Lidlu pojawił się jogurt naturalny z wapniem w składzie identyczny z Tolą. Odrobinę bardziej gęsty. To tak na marginesie jakby ktoś do biedry miał nie po drodze.

      Usuń
    6. Znowu nie na temat, siedzę czytam... czy przy antybiotykoterapi wymagane jest spozywanie specjalnych produktów? (to mój 2 antybiotyk w odstępie 3 tygodni)
      W internecie zalecają stosować dietę lekkostrawną (gotowane mięso, warzywa, ograniczenie tłuszczów zwierzęcych)
      Długotrwałe terapie antybiotykowe sprzyjają wyjałowieniu organizmu i rozwojowi grzybic. Aby zapobiec tym nieprzyjemnym skutkom zażywania antybiotyków należy zadbać o właściwą dietę i przestrzegać kilku zasad:
      zrezygnować z pieczywa i produktów zawierających drożdże, a w zamian wybierać chleb chrupki typu wasa, maca, kasze, brązowy ryż - ile w tym prawdy? mam przerzucic się na ten czas na wafle ryzowe?;
      unikać słodyczy - cukier jest bowiem doskonałą pożywką dla drożdży;
      pić dużo płynów (niegazowanej wody mineralnej, naparów owocowych, zielonej herbaty), które wypłukują z organizmu toksyny bakteryjne.
      Dodatkowo do diety w trakcie kuracji antybiotykowej i bezpośrednio po niej należy włączyć:
      produkty mleczne z bakteriami probiotycznymi (naturalny jogurt, maślankę, kefir, zsiadłe mleko);
      kiszonki (kiszoną kapustę i ogórki);
      produkty bogate w witaminę K (brokuły, szpinak, sałatę, jajka i awokado);
      kleiki, zupy mleczne z płatkami owsianymi, które osłaniają wrażliwą po chorobie błonę śluzową żołądka i jelit;
      nabiał, ponieważ białka tych produktów dostarczają aminokwasów niezbędnych do budowy ciał odpornościowych.


      Czy na coś muszę zwrócic uwagę? Niestety lekarz nie poinformował mnie co jeść czego unikać, niektóre źródła podawają by wcinać miód, a inne pisza by unikać cukrów bo są pozywką dla baterii... sama już nie wiem.

      Dziękuję:)!

      Usuń
    7. Tak. W czasie antybiotykoterapii wymagana jest specjalna dieta i jest ona bardzo zbliżona do diety w candidzie.

      Usuń
    8. dziekuję :* i ostatnie pytanie (przepraszam)- czy mogę zjeść kiwi, nakupiłam przed antybiotykoterapią a juz dojrzało i dylemat, mozna czy zaszkodzi.

      Usuń
  11. czy mogę w szklanej misce zrobić zakwas?

    OdpowiedzUsuń
  12. Małgosiu czy da się zmodyfikować przepis na paszteciki żeby insulinooporni mogli skosztować?
    Z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  13. Małgosiu, jeżeli dziś wyślę formularz o dietę to kiedy można spodziewać sie odpowiedzi ( pytam ponieważ zbliżają się święta i domyślam się że czas będzie inny) :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wycenę czeka się 3-4 tygodnie.Akceptujesz wycenę i dietę otrzymujesz w 1-3 dni od momentu wpłaty. Czyli jak dziś wyślesz formularz to dietę dostaniesz końcem stycznia.

      Usuń
  14. Małgosiu mam pytanie dotyczące soli a mianowicie czy mogę użyć różowej himalajskiej bo taką mam tylko w domu ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bym swoim dzieciom nie podała barszczu robionego z torebki :) nawet by nie tkneli ,bo tak uwielbiaja barszcz ,ze od razu odroznia prawdziwy od tego z torebki ;). U nas na wigilie zazwyczaj jemy domowej roboty kapusniaczki z kapusta i grzybami i do tego berszczyk ;) pycha
    Moze w tym roku zrobie drozdzowe paszteciki tak dla odmiany.
    Moze bardziej dzieciom przypadna do gustu niz kapusniaczki
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  16. czy można zamiast chleba dac lyzke zakwasu na zurek? pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  17. Małgosiu, a możesz coś poradzić w sprawie zakwasu na chleb (z twojego przepisu)? Zakwas ma około 8 miesięcy, cały czas było dobrze, a teraz tak od około 3-4 tygodni jakby nie rósł w ogóle. I chleb też nie wyrasta, ciągle jest zbity, twardy, ciężki. Wręcz mokry. Kombinowałam już różnie z mąkami, ale nic się nie zmienia. W piątek zakwas dokarmiłam 3 łyżkami mąki żytniej razowej Melvit typ 2000 i 3 łyżkami ciepłej wody, zostawiłam do soboty i upiekłam kolejny chleb (500g tej samej maki i 300g orkiszowej) - i tak bez zmian. Teraz też zakwas nic nie urósł, już wiem, że kolejny chleb też taki będzie. Może masz jakiś pomysł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinno tak być. Ja miałam tak że zakwas nie rósł ale już zagnieciony chleb tak. Nie wiem co się mogło stać.

      Usuń
    2. Tez tak mialam. Okazalo sie ze mam za zimno w lodowce i zakwas umieral. Poza tym jak chleb rosnie zima stawiam na noc w foremce przy koloryferze to zakwas tez tam stawiam i dopiero potem do lodowki. Wyczytalam tez ze zakwas musi miec w lodowce nie zimniej niz 5 st. I ma stac na drzwiczkach.

      Usuń
    3. Sprawdź temperaturę otoczenia, czy nie jest mu za zimno. Spróbuj po dokarmieniu postawić na lub obok ciepłego kaloryfera. Możesz też odłożyć do nowego słoika tylko trochę zakwasu (3 łyżki) i dokarmić trochę większą ilością mąki i wody. Jak któregoś razu przestał mi rosnąć to tak zrobiłam i wyszło na to, że w słoiku miałam wcześniej za dużo głodnego zakwasu, a za mało dałam mu jeść. Teraz przy mojej produkcji często mam zakwasu tylko tyle co na ściankach słoika, a jak go dokarmię po kubeczku mąki i wody to pięknie bąbelkuje.

      Usuń
    4. Ja z kolei chleb do wyrośnięcia wstawiam do piekarnika z włączoną żarówką, bez temperatury. Mam w domu dość chłodno i chleb nie wyrasta.

      Usuń
  18. Gosiu pisalas w jakimś komentarzu że twoje dzieci dostają do szkoły 0,5 l soku. Jest to sok kupny czy sama wyciskasz? Owocowy czy warzywny, jeżeli sama wyciskasz to przelewasz im do szkoły po prostu do butelki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie. Czasem sama, czasem kupny. Zależy od tego jak wstaniemy i ile czasu jest rano.

      Usuń
  19. Gosiu napiasalbys co sadzisz o książce zieby, ją jakoś nie że wszystkim się zgadzam (np.że można smażyć tylko na oleju kokosowym) a robi się coraz bardziej popularny.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mąka Melvit typ 2000 jest powodem (też tak miałam) . Jeśli robisz z przepisu Gosi, to Gosia w swoim przepisie używa 500 g mąki żytniej typ 720. Spróbuj dodać do zakwasu jeszcze trochę wody (3 łyzki) i lżejszą mąkę do ciasta na chleb.

    OdpowiedzUsuń
  21. Małgosiu . Napisz mi proszę czy ten lek na odrobaczenie działa na wszystkie robaki ? Czy na lamblie tez ? Czy jednorazowe łykanie tabletki spowoduje zabicie robaków ? Jak je brać ? Proszę o pomoc :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaka maka do tych pasztecikow najlepsza żeby wyszły puszyste? Można pół na pół pszenną z żytnia?
    I jak przyrządzić farsz bez szybkowaru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo orkiszowa typ. 650 lub 700, albo tortowa pszenna.
      Farsz bez szybkowaru gotujesz tak jak mój bigos w garnku. Zerknij w przepis.

      Usuń
  23. U mnie zakwas juz od paru dni sie kisi, a paszteciki czekają na wigilię w zamrażarce :) dziękuję za przepisy

    OdpowiedzUsuń
  24. Rozumiem, że ciasto na paszteciki nie potrzebuje czasu aby rosnąć? Po prostu wyrobić,pokroić, napełnić farszem i od razu upiec.

    OdpowiedzUsuń
  25. Robisz MAłgorzato komppot z suszu? Jesli tak to czy susz sama przygotowujesz czy kupujesz gotową mieszankę - np Bakkaland?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuję oddzielnie śliwki wędzone, suszoną gruszkę i suszone jabłko. Mam trochę swoich ale muszę dokupić bo będzie za mało.

      Usuń
  26. Gosiu, czy jedzenie owoców na 2 śniadanie każdego dnia jest OK, czy lepiej urozmaicać ? I czy to nie szkodzi na szkliwo zębów ????? :) Pozdrawiam Cię cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo ok. Ja praktycznie codziennie jem owoce na drugie śniadanie.

      Usuń
  27. Spróbuj może codziennie dokarmiać zakwas, może twojemu przebywanie w lodówce nie służy i.potrzebuje codziennego zainteresowania :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zdąży się zakwas zrobić i barszcz ugotować jeśli jutro przygotuje wszystko? oj,szkoda,że ze 2 dni temu nie przypomniałas tego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zrobiłam zakwas wczoraj, dzisiaj rano spróbowałam przy mieszaniu i jest bardzo słony. Czy coś z tym zrobić czy zostawić tak jak jest? Pozdrawiam,Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostaw tak jak jest. Po prostu mniej (albo wcale) posolisz sam barszcz w wlaniu zakwasu.

      Usuń
    2. mam ponownie pytanko, dzisiaj już jest trzeci dzień jak nastawiłam zakwas,ale niestety nie pojawiła sie piana :( Czytając instrukcję wnioskuję, ze to dość istotny element.. Co w takim razie należy zrobić? Marta

      Usuń
  30. Przy walce z candidą, powyższy zakwas jest dopuszczalny? Bo nie wiem czy się za niego zabierać. I jescze króciutkie pytanko: białko konopne, ziemia okrzemkowa, olej kokosowy można stosować przy candidzie? Pozdrawiam/Paweł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej tak.
      I ziemię i olej kokosowy i białko konopne przy candidzie tak.

      Usuń
  31. Zakwas nastawiłam dziś, a wiec muszę go przyspieszyć by zdążyć do wigilii tylko, ze możliwość dodania naturalnej wody z ogórków mam dopiero w niedziele( muszę się udać do rodzinki po nie). Dolać w niedziele czy zostawić bez tego? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Czy zakwas należy mieszać drewnianą łyżka tylko raz dziennie czy kilka razy? I czy jeśli piana nie pojawiła się na 2gi dzień to oznacza, że zakwas się nie udał??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piana może pojawić się później. Mieszać możesz często.

      Usuń
  33. Mam pytanie czy sól do peklowania to to samo co specjalna sól do przetworów.
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam zrobiłem zakwas wg Twojego przepisu w poniedziałek dzisiaj miałem go odlewac niestety gdy rano chciałem się za to zabrać okazało się że na górze urosła pleśń podejrzewam że zakwas się zepsuł tylko dlaczego. Wszystko zrobiłem wg przepisu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. A czy do Twojego zakwasu na chleb też można dodać 2 łyżki wody z kapusty? Chcę upiec chleb na święta a trochę za późno się do tego zabrałam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja dodałam jeszcze do zakwasu kilka ziarenek pieprzu, ziela angielskiego i liście laurowe, żeby był bardziej aromatyczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i super, ja też tak zrobiłam :):)

      Usuń
  37. Małgosiu, czy buraków na zakwas ma być 5 szt. , czy też 5 kg ?
    Mój zakwas stoi 4 dni, ale też nie miał piany (temp.ok. 20 stopni).Próbowałam i jest kwaskowy, czy myślisz że jest ok ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak jest w przepisie? No 5 szt.
      Jak jest kwaskowy jest ok. Jeszcze 3 dni. Spokojnie.

      Usuń
  38. A co można zrobić z buraczkami z zakwasu?

    OdpowiedzUsuń
  39. Małgosiu myślisz ze do pasztecikow zamiast grzybów leśnych można dodac pieczarki tak aby dzieci mogły zjeść? Czy to juz będzie kompletnie inny smak?

    OdpowiedzUsuń
  40. czy zakwas wyjdzie jeśli zrobi się go w słoiku 0,7 - ilość składników proporcjonalna do słoika ? Tak żeby zużyć taki jeden słoik na barszcz 3 litry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, już go zrobiłam w tym słoiku i pytam czy Twoim zdaniem wyjdzie :)

      Usuń
  41. Witam Małgosiu. Wczoraj zrobiłam paszteciki. Wyszły super smaczne. Ale miałam dylemat jak przygotować blachę. Czy smarować, czy goła blaszka czy podsypać mąką? Zdecydowałam się na mąkę, bo tak robiłam inne drożdżowe rogaliki. Ale troszkę się przypiekały od spodu. Jak powinno być zgodnie z Twoimi zaleceniami? Czytałam przepis i komentarze kilka razy i nigdzie nie znalazłam wyjaśnienia. I z innej beczki. Czy formularz na dietę z 7 grudnia dotarł? Napisałam ręcznie i martwię się, że nie dotarł albo nieczytelny. Bo nie mam odzewu z Twojej strony. Czekam na dietę, bo to dla chorej Córki. I Zdrowych i Spokojnych Świąt z Bliskimi. Dobrze, że Jesteś z nami. Twoje rady i przepisy bezcenne. Marzena i Wiki.

    OdpowiedzUsuń
  42. No i porazka. Dzisiaj 6 dzień jak zakwas stoi i pojawiła się pleśń :(
    Dobrze, ze mam alternatywny przepis na barszcz, który już mam sprawdzony.

    OdpowiedzUsuń
  43. Zakwas wyszedł rewelacyjny od razu wypiłam szklankę dodałam łyżke zakwasu na żurek tak jak pytałam wcześniej. Buraczki zasłodzone czekają do jutra a ja życzę przy okazji wesołych świąt całej rodzince i pozdrawiam "stara/62/" fanka.

    OdpowiedzUsuń
  44. Mój zakwas również wyszedł - robiłam w dwóch litrowych słoikach i jest super. Zrobiłam go w piątek wieczorem. Piany nie było, albo ją przegapiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Gosiu mam pytanie czy razowy chleb na zakwasie może być z dodatkami typu płatki owsiane , słonecznik, żurawina???
    Pozdrawiam Cie
    Monika

    OdpowiedzUsuń