piątek, 18 grudnia 2015

Świąteczny indyk z żurawiną i daktylami podany z aromatycznym białym sosem.























Świąteczny indyk faszerowany żurawiną i daktylami z aromatycznym białym sosem.
Na obiad w pierwszy lub drugi dzień świąt? Czemu nie! 

Co jest kluczem, jeśli chodzi o indyka? Marynata. Absolutnie i niezaprzeczalnie, marynata.
Indyk jest mięsem bardzo chudym. W 100 gramach fileta jest  niespełna gram tłuszczu. W udźcu około 3 gramów. To bardzo mało i te ilości determinują sposób, w jaki należy się obchodzić z tego typu mięsem.
Jak przesuszycie indyka, będzie smakował niczym płyta wiórowa.
Aby mięso było soczyste i aromatyczne, należy je zamarynować. Minimum to 24 godziny. Ja marynuję 48 godzin. Kolejna kwestia to sposób pieczenia i koniecznie trzeba tu użyć naczynia z pokrywą. Ja dodatkowo szczelnie zawijam mięso w folię aluminiową, aby "dusiło się we własnym sosie".
Jeśli nie macie naczynia z pokrywą, kupcie tzw. rękaw do pieczenia.

Czy można upiec wcześniej?
Tak. Upieczonego wcześniej indyka kroimy w plastry i odgrzewamy na parze. Nie odgrzewajcie w piekarniku, bo przesuszycie.


Kaloryczność:
100 gramów faszerowanego indyka ma ok. 90 kcal

Składniki:
* 600 gramów fileta z indyka - ładny, zwarty kawałek
* 300 gramów suszonej żurawiny
* 200 gramów daktyli bez pestek

Marynata:
* 3 litry wody
* 3 łyżki soli
* 4 liście laurowe
* 2 centymetrowy kawałek świeżego imbiru 
* łyżka ziaren kolorowego pieprzu

1. Do letniej wody wsypujemy sól. Mieszamy.
2. Indyka wkładamy do garnka. Dodajemy imbir, pieprz i liście laurowe. Zalewamy wodą z solą. 
3. Garnek wstawiamy do lodówki lub, jeśli temperatura na zewnątrz oscyluje pomiędzy 1 a 5 stopni Celsjusza, wystawiamy na balkon uprzednio przykrywając wierzch garnka folią aluminiową i pokrywką. 
4. Mięso marynujemy 48 godzin. 

Przygotowanie indyka:

1. Żurawinę dokładnie płuczemy w ciepłej wodzie. Na ogół konserwowana jest tlenkiem siarki i chodzi o to aby go dokładnie wypłukać. 
2. Wypłukaną żurawinę osuszamy ręcznikiem papierowym.
3. Fileta wyjmujemy z zalewy. Osuszamy.
4. Na środku mięsa wycinamy jak najszerszy otwór. Wkładamy do środka naprzemiennie żurawinę i daktyle. 


5. Nafaszerowane mięso szczelnie zawijamy w folię aluminiową. Wkładamy do naczynia żaroodpornego. Przykrywamy pokrywką. 
6. Naczynie wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 60 minut. 


Biały sos śmietanowy:
* woda z indyka
* 200 ml śmietany 12 %
* łyżka sosu sojowego

Po otwarciu naczynia na dnie zobaczycie wodę, która wytopiła się z indyka. Około pół szklanki.
Podgrzewamy wytopioną wodę. Dodajemy sos sojowy i śmietanę.  
Dokładnie mieszamy. Można doprawić świeżo mielonym pieprzem.


























Polecam też schab z suszoną śliwką, żurawiną i morelą (klik)


78 komentarzy:

  1. Gosiu , popraw tego fleta w punkcie 3. Dobrego dnia życzę

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepis jak zawsze bardzo ciekawy, ale odchodząc od tego - pięknie sfotografowałaś swoje pomysły na świąteczne potrawy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepisy jak zwykle wyglądają świetnie i w dodatku z kategorii moich ulubionych : łatwe i prawie same się robią/pieką 😀 Wielkie dzięki. Na bloga trafiłam dopiero niedawno i mam duuużo zaległości w lekturze i stąd moje pytanie: jesli chciałabym zamówić dietę i zrobić test na nietolerancje, to najpierw chyba Food detective a potem dieta, prawda? Pozdrawiam przedświątecznie 🌲

    OdpowiedzUsuń
  4. Małgosiu, piekarnik z termoobiegiem czy bez? I czy moge pominąć imbir w marynacie, ewentualnie czymś zastąpić, bo mój małżonek nie lubi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma znaczenia. Pieczemy w zamkniętym naczyniu.

      Usuń
  5. ale pieknie wyglada :D z checia zjadlabym takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy można czymś zastąpić śmietanę w sosie ?

    OdpowiedzUsuń
  7. A co z ta żurawiną i daktylami? Wymoczyć najpierw je w czymś? Czuje lęk przed suszonymi owocami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj proszę przepis. Tam wszystko jest napisane.

      Usuń
  8. Małgosiu a z czym podawać tego indyka, żeby było fit? Ziemniaki pieczone i jakaś kapusta? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. np. ryż z curry i delikatna sałatka zielona z winegretem

      Usuń
  9. Małgosiu, kolejny przepis do wykorzystania na Święta i nie tylko :) prezentowane przez Ciebie przepisy i porady z pewnością przydadzą się przy okazji Świąt oraz po Świętach. Myślę że na stałe zagoszczą w moim spisie potraw, w kategorii NAJ... :) a teraz pytanie z innej beczki, chciałabym abyś w miarę możliwości oceniła moje dzienne wyżywienie, staram się wzorować na Twoich radach ale wolałabym się upewnić :) śniadanko rozpoczynam o 6.00 rano najczęśniej owsianką ( 3 łyżki płatków owsianych górskich, szlanką mleka 2%, troszkę żurawiny), II śniadanie: 09:00 to jogurt naturalny, banan, orzechy, ewentualnie suszone śliwki bądź daktyle, godz 12:00 to kanapka z dwóch kromek chceba żytniego, do tego wędlina, serek żółty + zielenina, godz. 15:00 obiad, czyli mięsko, dużo zieleniny + kasza/pieczone ziemniaki, no i dobrnęłam do godz. 18:00 czyli kolacja: najczęśniej to serek wiejski, pieczywko chrupkie, jakaś wędlina i dużo zieleniny. Czy na Twoje oko taki jadłospis jest ok? chciałabym zrzucić 2-3 kg. i jedząc jak wyżej słabo mi to idzie. Wspomnę tylko, że stosując Twoje porady, czyli dużo zielenieny, regularne spożywanie posiłków, 2l. wody, schudłam od stycznia 2015 roku 8 kg. Waże teraz 55g, przy wzroście 165cm. Będę bardzo wdzięczna za inf. Z góry dziękuję, życze Tobie i Twojej rodzinie radosnych i spokojnych świąt :) czekam z niecierpliwością na Twoją książkę :) /kk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dużo węglowodanów, za mało zieleniny i warzyw.

      Usuń
    2. Dziękuję Ci bardzo. Jeszcze jedno krótkie pytanko, czy gdybym chciała utrzymać dotychczasową wagę te proporcje i spożywane posiłki są ok?

      Usuń
  10. Gosiu, chcę robić Twoje śledzie wigilijne z żurawina i rodzynkami oraz ketchupem. 6 matiasów - podwójnych czy pojedynczych płatów ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem? Jak pojedynczych czy podwójnych? Płaty są pojedyncze.

      Usuń
    2. OK przepraszam to marynowane są podwójne solone są pojedyncze
      widziałam też takie płaty a'la matias one się tutaj nadają ?
      albo do Twojego śledzia pod pierzynką ?

      Usuń
    3. dziękuję i przepraszam za jeszcze jedno pytanko, czy wtedy te płaty a'la matias też trzeba moczyć ?

      Usuń
  11. Małgosiu a można przygotować indyka z nadzieniem takim jak w Twoim przepisie na roladki ze schabu: szpinak i pomidory suszone? Bardzo lubię takie zestawienie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gosiu,jestem po zabiegu..juz 12 dzien, ciągle mi zimno i jestem oslabiona, wiadomo, ze tryskać energia nie będę..ale Zbadalam temp i mam 35,2 stopni. Mam sie martwić? I co mogę zrobić by ja podnieść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Resekcja dziąsła. Usunięcie torbiela i wycięcie korzenia zęba.

      Usuń
    2. Nie wiem co Ci napisać. Powinnaś skontaktować się z lekarzem.

      Usuń
    3. Dobrze byłoby do lekarza iść. Antybiotyk dostałaś?

      Usuń
  13. A będzie do tej marynaty pasował czosnek przeciśnięty przez praskę i majeranek? I żurawina zwykła, suszona czy taka bezcukrowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do słodkiej żurawiny i daktyli czosnek z majerankiem nie będzie pasował.

      Usuń
  14. Witaj Gosiu na wierzchu zakwasu z buraków pojawia mi się biały kożuch a wokół brzegu słoika niewiele piany.Czy to jest normalne?
    Pozdrawiam Andrzej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Małgosiu
    1. Akurat mam filet z udźca indyka - czy pasuje na takie danie i jak długo trzeba piec w tym przypadku, bądź inne uwagi
    2. Zakwas na czerwony barszcz robię z zakwasem z moich ogórków kiszonych. Zarówno w roku poprzednim, jak i w tym nie pojawia się
    pianka. Winnam być zaniepokojona?
    Dzięki. Radosnych świąt i dobrego nowego roku. Sofia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - nada się. Pieczesz tak samo ale po wyłączeniu piekarnika zostaw na pół godziny.
      2 - w ciepłym trzymasz?

      Usuń
    2. 2. tak, stoi przy kaloryferze

      Usuń
  16. Małgosiu czy mogłabyś w następnym artykule napisać coś o zatruciach pokarmowych oraz o tym jak sobie z nimi radzić w naturalny sposób? Właśnie takowe przechodzę (już się kończy), a wiem z doświadczenia że ciężko jest w pierwszym dniu wrócić do normalnego jedzenia. Może jakieś przykładowe menu na uzupełnienie witamin itp?

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Twoje przepisy !!!! Zdjęcia też piękne. Wszystko wydaje się bezbłędne. A ja ... Czekam na dietę ! Lalalalaaa :-) B.

    OdpowiedzUsuń
  18. Gosiu,co polecisz na śniadanie dla kobiety w ciąży w drugim trymestrze jeśli żadne papki nie wchodzą w grę typu owsianka, jaglanka itd.Chleb jest ok i jadam go 2-3 razy dziennie 7 dni w tygodniu. Chleb upieczony przeze mnie

    OdpowiedzUsuń
  19. Gosiu, a Twoj zakwas braczany bedzie dobry do picia co dzien na czczo czy za slony bedzie?

    OdpowiedzUsuń
  20. Ma Pani pomysl na sałatkę z olejem sezamowym? Co do niego pasuje?

    OdpowiedzUsuń
  21. I już wiem co będzie na sylwestra w menu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Małgosiu czy znasz może jakiś przepis na dobry pasztet bezmięsny? Chciałam upiec na Święta.
    I jeszcze jedno pytanie, czy jeśli zmagam się z problemami hormonalnymi (tycie, trądzik, dwukrotnie gruczolakowłókniak, nieregularne miesiączki, a teraz po zaprzestaniu antykoncepcji jej zanik), to może pomóc dieta? Oczywiście w sensie sposobu odżywiania, co jeść, a co unikać itp?

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam Małgosiu, mam pytanie trochę nie do tematu,mam nadzieję że mogę liczyć na odpowiedź. Otóż u mojej mamy wykryto nowotwór. Aktualnie przebywa w szpitalu na badaniach bo jeszcze niewiadomo dokładnie co to jest. Po rozmiarach wiem że guz jest nieoperacyjny,stąd podejrzewam że zostanie wdrożone leczenie w postaci chemioterapii,radioterapii. Chciałabym się jakoś przygotować i pomóc mamie wzmocnić organizm przed chemią, stąd moje pytanie,czy jesteś w stanie powiedzieć cokolwiek w tym temacie? I jeszcze jedno pytanie,czy wiesz może coś na temat picia sody oczyszczonej w połączeniu z cytryną? Czy faktycznie odkwasza organizm i może w jakimś stopniu pomóc? Byłabym wdzięczna za jakąkolwiek odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup książkę Cud Terapii Gersona. Polecam olej z czarnuszki i gorzkie pestki moreli.

      Usuń
  24. Witaj Gosiu, chciałabym Cię zapytać co sądzisz o Balsamie Leśniowskiego na odchudzanie? Słyszałam o nim same pochlebne opinie, może nie tyle w kontekście odchudzania, bo w cuda nie wierzę, ale bardziej jeśli chodzi o poprawę trawienia. Skład znalazłam w internecie: Skład:
    Naturalny wodny ekstrakt z: siemienia lnianego, korzenia mniszka lekarskiego, owocni fasoli, korzenia lubczyka, ziela skrzypu polnego, ziela krwawnika, kwiatu hibiskusa, korzenia arcydzięgla; woda; dodatki: fruktoza, jabłko; składnik zagęszczający - skrobia naturalna oczyszczona; składnik stabilizujący - naturalny kwasek cytrynowy; składnik konserwujący - sorbinian potasu

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana Małgosiu, od 27 kwietnia tego roku przeszłam na "jasną stronę mocy", z wagą 104 kilo zaczęłam korzystać z Twoich wskazówek dietetycznych i dziś na wadze zobaczyłam po raz pierwszy wagę poniżej setki, 98.5 kg:) To moja najniższa waga od kilku lat, jestem przeszczęśliwa!!!! Wciąż się uczę i dowiaduję czegoś nowego i widzę, że waga baaardzo wolno, ale wciąż systematycznie spada:)Idzie mi coraz lepiej, na bieżąco koryguję błędy i niedouczenie w zakresie odżywiania:) Mój metabolizm nareszcie "ruszył"!!!Za dwa lata mam nadzieję cieszyć oko wagą 69:) Nawet nie wiesz, jak jestem Ci wdzięczna!!!! Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasieńko bardzo się cieszę ale to TWOJA zasługa. Twojej determinacji i siły!

      Usuń
  26. a jesli mam filet 1-1,20kg to marynaty ma byc automatycznie 2 x wiecej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Filet musi być całkowicie zanurzony w marynacie.

      Usuń
  27. Pisałam wyżej, ze schudlam dzieki Tobie Malgosiu juz kilka kg od kwietnia, i jeszcze chciałam dodać, ze ćwiczę 3 razy w tygodniu po 30-60 minut i jestem o wiele smuklejsza, obwody spadly ok. 50cm:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Małgosiu, jesli sie odchudzam i codziennie ćwiczę 40 minut, a dziś sprzątałam cały dzień, aż mnie wszystko boli, myłam okna, robiłam generalne porządki w domu, nie miałam czasu usiąść , to czy mam robić jeszcze ten trening 40 minut, czy ten całodniowy ruch wystarczy ?

    OdpowiedzUsuń
  29. a co Pani jada na śniadania w dni świąteczne?:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Małgosiu, mam pytanie odnośnie tego przepisu
    Jeśli przyrządzam w ten sposób tylko część fileta (ok. 200-300g) to ile powinnam go piec?
    Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam pytanie odnosnie suszonych sliwek.Teraz mamy najlepsze nasze suszone i smakuja milion razy lepiej niz inne suszki calo roczne, staf moje pytabie czy mozna jakos przechować sliwki abu dlugo byly dobre?czy mozna je zamrozic?z gory dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przechowujesz normalnie w szafce ale w lnianym woreczku. Muszą oddychać.

      Usuń
  32. Małgosiu ,wiem, że teraz czas świątecznych postów i to nie w temacie, ale ostatnio zetknęłam się z dietą Paleo i chciałabym wiedzieć, jakie jest Twoje zdanie o tej diecie?Czy to kolejny wymysł? Czy nadaje się dla wszystkich? Najbardziej zaskoczyło mnie odstawienie węglowodanów w postaci wszelkich kasz, płatków, strączków, gdzie Ty to zalecasz jako element zbilansowanej diety. Nawet większość orzechów jest na nie i pestki. O Paleo dowiedziałam się z gazety, którą ostatnio polecałaś i dlatego tym bardziej interesuje mnie Twoje zdanie:) Oczywiście później zgłębiłam trochę ten temat i sama nie wiem, co o tym myśleć. Wspomnę jeszcze tak skromnie, że jestem Twoją stałą czytelniczką od przeszło roku i dla mnie codziennie jesteś skarbnicą wiedzy - takiej rozsądnej, podpartej racjonalnymi argumentami:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Małgosiu, a jak gotować cieciorkę, soczewicę itp aby nie powodowały rewolucji oraz aby pozbyć się tych związków ktore je powodują?

    OdpowiedzUsuń
  34. Małgosiu! Mój syn musi stosować dietę przeciwgrzybicza. Czy może jeść zupy na mięsnym wywarze (np. pomidorową z koncentratem pomidorowym Pudliszki)? A biały ser i groch jasiek?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam do lektury posta z zaleceniami przy diecie przeciwgrzybiczej.

      Usuń
  35. Gosiu ile dni moge trzymac w lodowce hummus? za duzo zrobilam i nie wiem ile mi postoi zeby byl wrtosciowy.

    OdpowiedzUsuń
  36. Małgosiu, jakie ryby polecasz dla osób z podwyższonym cholesterolem, co myślisz o śledziach?

    OdpowiedzUsuń
  37. Gosiu, czy po wyjęciu z solanki obsypujesz jeszcze mięso ziołami?

    OdpowiedzUsuń
  38. Gosiu, skąd tak niska kalorycznośc gotowego dania? Jeżeli na 600 g mięsa dodajemy prawie drugie tyle suszonych owoców ktorych kalorycnośc to ok 300 kcal/100 ? to średno nie wyjdzei ok 150-200/100 g faszerowanego indyka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam mi policzył program który bierze też pod uwagę parowanie i kurczenie się składnika.

      Usuń
  39. Gosiu, wpadla mi w reke ksiazka "z daleka od mleka". Jestem przerazona. Pije mleko, lubie i daje dziecku. A tu takie rewelacje!
    W skrocie o ksiazce "zawarte w mleku składniki (kazeina, laktoza, cukry zwierzęce) powodują uszkodzenie narządów wewnętrznych oraz nieodwracalne zmiany w układzie krążenia i kostnym.
    Dowiesz się, do jakich chorób prowadzi mechanizm uzależnienia od kazeiny. Autorka omawia wszystkie szkodliwe substancje znajdujące się w białym płynie i wyjaśnia, jak jego spożywanie wpływa na częste występowanie osteoporozy, nowotworów, alergii, astmy, anginy, atopowego zapalenia skóry, bóli brzucha, uszu, płuc, biegunek i wielu innych schorzeń."

    PROSZE, jesli masz chwile, napisz co o tym myslisz i czy nalezy zrezygnowac z mleka i jego przetworow i czy dzieci moga je pic/jesc.

    Moja wdziecznosc bedzie przeogromna!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe pokolenia stały na mleku a jakoś dożyliśmy 2015 roku ;) Mało tego, pokolenia starsze są zdrowsze niż obecne.

      Usuń
  40. Danie przepyszne. Nie zrobiłam sosu bo nie miałam sosu sojowego ale i tak wszystkim smakowało, lecz zawsze jest jakieś ale... Farsz się troszkę rozwalał i nie trzymał struktury. Czy można go czymś potraktować aby nie był taki "sypki" Oprócz tego wydaję się, że ilość żurawiny i daktyli jest trochę za duża na ilość mięsa. Ja miałam indyka 1 kg i owoców tyle co w przepisie powyżej. Niestety zostało mi sporo a indyka miałam wypchanego.
    Przepis super.

    OdpowiedzUsuń
  41. Indyk i sos przepyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Interesujący przepis. Zastanawiam się tylko, czy indyka można zastąpić innym mięsem, np. drobiem lub wieprzowiną? Chciałabym zrobić to danie na Wielkanoc, ale nie mam niestety dostępu do indyka. Jak myślisz, wyjdzie z takiej zmiany coś zjadliwego? ;) Oczywiście dostosowując czas pieczenia do rodzaju mięsa. I jeszcze jedno pytanie, dotyczące pomidorów. Czy to prawda, że lepsze dla organizmu/zdrowsze są pomidory nie surowe, ale poddane obróbce termicznej? Będę wdzięczna za odpowiedzi. Paulina

    OdpowiedzUsuń