poniedziałek, 25 stycznia 2016

Nowa piramida zdrowego żywienia! Rewolucja czy nic nowego? Co oznaczają te zmiany dla statystycznego Kowalskiego?


Instytut Żywności i Żywienia, po analizie najnowszych badań, zaprezentował nową piramidę, czyli nowe żywieniowe zalecenia mające na celu profilaktykę i poprawę naszego stanu zdrowia.
Co się zmieniło i co to dla nas oznacza?
Filarem poprzedniej piramidy były produkty zbożowe. To one miały stanowić podstawę naszego dziennego żywienia. Na dalszym miejscu warzywa i owoce, nabiał, mięso i ryby, oraz na samym szczycie tłuszcze i słodkości, czyli to czego spożywać powinniśmy najmniej.
To, co mnie osobiście zawsze wprawiało w zdumienie, to kolor zalecanych węglowodanów.
O kolorach, jak i o gustach, nie powinno się dyskutować, bo to jest ładne, co się komu podoba, ale w przypadku żywienia ta zależność się kompletnie nie sprawdza.
Kolorystyka w piramidzie miała niestety swoje uzasadnienie. Omawiana piramida stworzona została w 1992 roku przez Amerykański Departament Rolnictwa i zalecenia miały po cichu sprzyjać interesom amerykańskiego przemysłu spożywczego. Przekaz był jasny. Węglowodany o kolorystyce takiej jak w piramidzie, to zdrowie. Bagietki, bułki od hamburgerów, ciastka. Wszystko zgodne z zaleceniami z piramidy. Jakie przyniosło to rezultaty? Otyłość wśród Amerykanów to prawdziwa plaga. 
Nasz polski Instytut Żywności i Żywienia także rekomendował piramidę w tym kształcie. Nie będę się rozpisywała jakie to ma skutki, bo każdy widzi jak wygląda obecne pokolenie 50 plus, a jak wygląda pokolenie 70 plus.
Ostatnio w telewizji wypowiadał się Pan mający 94 lata. Był więźniem obozu w Auschwitz więc przeżył wiele. Szczupły, przystojny, wypowiadający się mądrze i rzeczowo. Życzyłabym sobie takiej światłości umysłu w tym wieku. Od razu wspomniałam mojego dziadka, który zmarł mając 84 lata. Również szczuły, do końca aktywny, oczytany, do końca sprawny na umyśle.
Dlaczego o tym mówię? Tyle jest teraz teorii, że mleka nie, glutenu nie, tego nie, tamtego nie, a to w takiej konfiguracji, a tamto w takim i takim ostępie od tego.
Kluczem kochani jest ILOŚĆ! Jeść mamy z umiarem, tyle ile potrzebujemy. I jeśli nie mamy nietolerancji, czyli jeśli nie ma pokarmu, który nam szkodzi, jedzmy wszystko.
Obecne pokolenie 70, czy 80 plus nie miało nadmiaru jedzenia. Raczej niedojadali niż przejadali się.
I to pokolenie jest zdrowsze niż pokolenie 50 plus, które po opadnięciu żelaznej kurtyny zachłysnęło się pełnymi półkami w sklepach i jadło po kokardę. Obżarstwo to grzech, bo szkodzi naszemu ciału.
Kluczem jest ilość i jakość pokarmu. Im bardziej naturalne, mniej przetworzone, tym lepiej.





























Nowa piramida i zmiany jakie w niej zaszły?

Cieszę się że weszła nowa piramida. Nie jest idealna, ale jest lepsza, niż poprzednia.
To, że warzywa i owoce w końcu wyprzedziły węglowodany, to ogromny sukces.
Dla utrzymania homeostazy kluczowy jest bilans kwasowo - zasadowy, czyli właściwy stosunek między produktami zakwaszającymi a odkwaszającymi. I tu kluczem są warzywa i owoce. Oprócz działania alkalizującego mają także mnóstwo witamin, minerałów i przeciwutleniaczy, a te są nie do przecenienia jeśli chodzi o profilaktykę wielu chorób. Obecne tempo życia obfituje w stres, a stres sprzyja powstawaniu wolnych rodników. Wiemy, jak wielkie żniwo zbierają choroby nowotworowe, dlatego jedyna broń, jaką mamy, to żywienie. Przeciwutleniacze są tu kluczowe. Węglowodany złożone, z pełnego ziarna, z uwagi na zawartość błonnika, witamin z gruby B, magnezu, cynku i wielu innych, są ogromnie ważne, ale nie najważniejsze. Filarem powinny być produkty alkalizujące. 
Kolor węglowodanów w nowej piramidzie dalej pozostawia wiele do życzenia, ale to grafika tymczasowa. Mam nadzieję, że zostanie to zmienione.
Nabiał, mięso i ryby osobiście dałabym w tej samej tabelce. Można je wzajemnie zastępować, bez szkody dla zdrowia. Dziwi mnie tłuszcz na samej górze. Nie mówimy przecież o jedzeniu smalcu łyżkami, czy kanapek z baleronem. Zdrowe tłuszcze typu nieoczyszczone, tłoczone na zimno oleje roślinne, orzechy i nasiona są źródłem wielu wartości o których wielokrotnie pisałam na blogu.
Myślę, że pojęcie "tłuszcz" jest w u nas w dalszym ciągu źle rozumiane. Tłuszcz kojarzy się z czymś złym, dlatego tu ważna jest żywieniowa edukacja, która niestety cały czas kuleje. Ja bym je umieściła w piramidzie zaraz za węglowodanami. Słodycze oczywiście na samej górze. To jasne.
Bardzo się cieszę, że u podstaw w końcu pojawiła się aktywność fizyczna. Jak wiemy ruch to zdrowie i warto mówić o tym jak najwięcej. Polacy wciąż za mało się ruszają.
To, czego mi zabrakło w tej piramidzie, to płyny. To, że pić powinniśmy, wydaje się oczywiste, ale z obserwacji moich podopiecznych mogę powiedzieć, że wcale tak nie jest. Wciąż pijemy za mało i wciąż nie jesteśmy dobrze nawodnieni.
Jak Wy oceniacie nową piramidę?
Słyszeliście w ogóle, że coś się zmieniło?



167 komentarzy:

  1. cieszę sie z tych zmian i obserwuję tą piramidowa rewoluję już od pewnego czasu. Nadal martwi mnie - tak samo jak Pania, to podejscie do tluszczy. Coz, jeszcze wiele edukacji nam by sie przydalo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dania maja byc alkaizujace, wiem ze jajko zakwasza i jak doda sie warzywo to juz zakwaszenia nie bedzie tak? A jak zjem owsianke na mleku z bananem to bedzie to danie zakwaszajace czy juz nie? Gdzie znalesc proporcje? Ile tego niezakwaszajacego produktu powinno byc w zakwaszajacym daniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Banan jest silnie odkwaszający. Jest w czołówce produktów odkwaszających.

      Usuń
    2. Gosiu czyli ta owsianka bedzie jaka? Zasadowa? Gdzie jest zloty srodek? Jak dobrac odpowiednie proporcje dania?

      Usuń
    3. a ja czytalam ze z tym zakwaszaniem to mit, a powinno sugerować sie indeksem i tym jak szybko wzrosnie nam cukier we krwi po spozyciu danego produktu, a organizm niby sam broni sie przed zakwaszeniem organizmu

      Usuń
    4. Ciekawa jestem, czy ktos z entuzjastów zakwaszania/odkwaszania mierzył sobie kiedykolwiek RKZ, czyli równowagę kwasowo-zasadową krwi. To badanie mozna zrobic tylko w szpitalu, bo krew pobiera sie z tetnicy i trzeba zbadac natychmiast po pobraniu. Myślę że nie. Organizm czlowieka dysponuje olbrzymimi zdolnosciami adaptacyjnymi i jesli ktos ma zdrowe nerki, pluca i nie choruje na czestsze (np. cukrzyca) lub rzadsze (np. kwasice cewkowo-nerkowe) schorzenia, to jego organizm sam sobie poradzi z utrzymaniem pH krwi we wlasciwym zakresie. A nawet chorujac na nerki, pluca czy choroby metaboliczne to oraganizm tez sobie z tym radzi w sporym zakresie. Natomiast brutalne interwencje typu picie sody, dlugofalowo przyniosa wiecej szkody niz pozytku.
      Co nie oznacza, ze dieta nie powinna byc zrownowazona.

      Usuń
    5. No broni sie tylko ze cos za cos...

      Usuń
    6. zdrowy organizm ma bufory, zakwaszenie jest moim zdaniem trochę "przereklamowane"-przecież enzymy działają w środowisku kwaśnym

      Usuń
    7. Również podłączam się pod pytanie jak wyważyć proporcje między produktami zakwaszającymi i alkalizującymi. Np. do jajecznicy wystarczy jak się doda szczypiorek i cebulę, czy trzeba np. jeszcze całego pomidora. Czy nie ma ogólnych wytycznych, że to powinno być np. 1:3, etc.

      Usuń
    8. Myślę, że jak jesz zdrowo to nie masz się czym przejmować, bo zakwaszaja glownie produkty ktore nie sa zdrowe, tak mi sie wydaje, te wysoko przetworzone. Dziadkowie nie jedli chemi i żyja po 90 lat, mieli na wychowaniu cale rodziny i nik nie myslal czy go zakwasi czy tez nie... Jak dla mnie to troche nadmuchane to wszystko, byleby sprzedac odpowiedni lek.

      Usuń
  3. Uwielbiam pieczywo i staram się jeść jak najzdrowsze, poza tym warzywa i owoce to must have.

    Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta piramida dostosowuje sie do stylu życia paleo😊 gdzie właśnie warzywa mieso ryby i tluszcze odgrywają ważną rolę.Gluten jest szkodliwy za granica w Stanach jest robionych bardzo duzo badan właśnie na temat wpływu glutenu na powstawanie chorób m.in autoimmunologicznych.Na ten temat można poczytać na blogu tlustezycie gdzie jest to bardzo dobrze wytkumaczone i szczerze bardzo polecam.Jak dla mnie zmiana na plus😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba na odwrót tą piramidę zinterpretowałeś/łaś... Im szersza tabelka tym więcej danych produktów powinno się jeść. :)

      Usuń
  5. "To czego mi zabrakło w tej piramidzie, to płyny."
    Ale jest woda w tej piramidzie, taka malutka po lewej stronie. ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinna być bardziej zaakcentowana. Płyny są bardzo ważne więc należy im się widoczne miejsce.

      Usuń
    2. W niemieckiej piramidzie żywnościowej woda jest na samym dole w tabelce razem ze sportem. Picie wody jest podstawą zdrowego odżywiania! Pozdrawiam, Aga

      Usuń
  6. Iżż powoli wprowadza zmiany, ale w dalszym ciągu jest daleka od ideału. Na plus na pewno wskazuje podział grupy warzywa owoce w stosunku 1/4 owoce i 3/4 warzywa a tak poza tym, to nadal marnie to wygląda. Dla mnie najbliższa jest taka piramida, i w codziennym życiu skutkuje idealnie, co prawda nie wiem czy link przejdzie, ale wstawiam znaleziony w czeluściach internetu http://1.bp.blogspot.com/-qdz2EWKW7q0/UX_oXwOx7mI/AAAAAAAAASA/gGTVrXsj4Uk/s1600/Piramida_zdrowia-1024x978.jp

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tluszaczami niestety masz racje, Tylko jesli piramida pokazywalaby ze powinmismy ich wiecej spozywac... niestety co do zywienia ludzie sa w wiekszosci niedoedukowani i pewnie wszystko by smazyli bez wzgledu na jakosc. Mam takie wrazenie ze duzo ludzi wie o zywieniu cos na zasadzie "dzwoni , ale nie wiem w ktorym kosciele" :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Pani Małgosiu, dziękuję za komentarz do nowej piramidy. Wydrukowałam ja i dam tacie (lat 64, galopująca cukrzyca). Cieszą mnie te zmiany, które są konieczne bo zmienia się nasz tryb życia na coraz bardziej siedzący.
    Napisała Pani o edukacji w żywieniu. Tego jest bardzo mało. Owszem jeśli chodzi o dzieci to są różne programy (np. u mojej córki w przedszkolu), jednak mnie bardzo martwi brak wiedzy i opór na nią u dorosłych. Przekonanie ludzi w wieku moich rodziców, że coś co jedli całe życie np. panierowany w bułce schabowy z ziemniakami i buraczkami to nie do końca takie zdrowie, graniczy z cudem. Podobno lepiej się odżywiamy i więcej uwagi zwracamy na styl życia ale mam wrażenie, że to dotyczy młodych i wykształconych mieszkańców dużych miast. Tradycyjna kuchnia polska nadal mocno się trzyma. Niestety.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za super bloga.
    Ida27

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie nowa piramida jest lepsza od tamtej. Cieszy mnie, że ruch został przeniesiony na pierwszy plan. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Małgosiu mam pytanko nie związane z tematem. Miałam do zrzucenia tylko 3kg.Udało sie ich pozbyć po odstawieniu slodyczy. Nie chcę juz bardziej chudnąć, ale nie wiem jak się dalej odżywiać, aby waga ladnie stała w miejscu. Czy należy zwiększyć kaloryczność posiłków, dodać dodatkowy posiłek? Dziękuję za odpowiedź :-)pozdrawiam K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiem Ci odpowiedzieć ponieważ nie wiem jakie ilości jesz, jaką kaloryczność etc.

      Usuń
    2. Małgosiu jem około 1600 kcal i się tym najadam. Mam 170cm, 58 kg.Ćwiczę 2 razy dywanówki i raz zumbę

      Usuń
    3. Dziękuję bardzo. Zawsze można na Ciebie liczyć :-) K

      Usuń
  11. Mam pytanie trochę nie na temat artykułu. Chciałam zacząć stosować gotowe jadłospisy z Pani strony, jednak widzę, że na każdy dzień jest ok 1500 kcal i tak się zastanawiam czy to wystarczająca ilość? Moja siostra na diecie odchudzającej (Pani autorstwa) ma 1800 kcal, dlatego już się pogubiłam i nie rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gotowe jadłospisy należy sobie zmodyfikować.To nie jest tak że ja zalecam taką ilość.Instrukcja jest przy każdym jadłospisie. Należy przeczytać to co jest napisane przy każdym jadłospisie.

      Usuń
  12. Gosiu jeśli ćwiczę rano po przebudzeniu to mogę przed treningiem zjeść banana a po treningu normalne śniadanie będąc na diecie ?

    OdpowiedzUsuń
  13. W kuchni mojej szkoly wisi piramida, w ktorej na samym dole znajduja sie napoje: bardzo duzo wody, kilka filizanek herbaty, dwie kawy. Nie pamietam co bylo powyzej, choc przypuszczam, ze warzywa i owoce (zaraz obok przyczepiona jest tablica przedstawiajaca sezonowa dostepnosc poszczegolnych), a nad nimi weglowodany. Wlasciwie chetnie sie jej jeszcze raz przyjrze :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze jest to krok w dobrym kierunku, zwłaszcza, ze pod piramidą pojawiła się aktywność fizyczna :)

    Chlebki wciąż białe, ale na szczęście nie są wskazane jako podstawa diety, poza tym dużo więcej miejsca niż poprzednio zajmują kasze, makarony i ryż, to tez ważne.
    I masz rację - powinna być też wyraźna informacja, ze trzeba pić i nawadniać organizm. Niewielki dzbaneczek z boku to trochę za mało.

    Wydrukowałam do powieszenia na lodówce, żeby dzieci widziały te warzywa jako podstawę. Mąż zresztą też :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ha, ruch jako podstawe zdrowego stylu zycia nasze wytyczne dawaly juz od kilku lat, tylko drugim stopniem piramidy byly nie warzywa>owoce, tylko weglowodany. Moim zdaniem zmiana jest korzystna. Tylko moge zaprewnic, ze nikt nie bedzie sie do tego stosował, niestety. Ludzie pragna wygody i komfortu, wiec zalecenie zwiekszenia ilosci ruchu jest traktowane jako zamach na wolnosc i godnosc osobistą, a sugestia spotkania z dietetykiem - jak obraza majestatu. Cóż, wytyczne wytycznymi, a zycie zyciem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą. Wygoda i komfort to niestety zmora tych czasów.

      Usuń
    2. ale ktoś nas tego nauczył ;)

      Usuń
  16. Aha, dodam jeszcze ze slusznie zwrociłaś, Gosiu, uwage na ilość zjadanego jedzenia. Niestety, dzisiejsze spoleczenstwo zatracilo umiejetnosc rozrozniania glodu i apetytu, glodu i nudy, glodu i smutku. Ale przede wszystkim tej pierwszej pary. Glod jest uczuciem fizycznym, pozostale maja charakter psychiczny. Bardzo fajna ksiazkę, lacznie z fajnymi trikami na nauke odrozniania glodu , napisał Paul McKenna "Możesz schudnąć". Dietetycy nie wszystkie jego zasady lubią ;) ale moze warto poczytać i zapoznac się w celu chocby zaspokojenia ciekawości?
    • Jedz, kiedy odczuwasz głód.
    • Jedz to, na co masz ochotę.
    • Jedz świadomie i delektuj się każdym kęsem.
    • Przestań jeść, kiedy odczuwasz sytość (co jest kluczowe)

    Dlaczego ludzie spozywajacy posilki (eksperymentalnie oczywiscie) z zaslonietymi oczami jedza mniej? Bo szybciej wychwytuja uczucie sytosci. Roznica jest znaczaca - nawet 1/3 posilku zostaje na talerzu, a czlowiek jest syty. To istotne dzis, kiedy standartowe porcje sa znacznie wieksze niz w latach 80-tych. Czasami w ramach reedukacji osob, ktorych problem wynika z wielkosci spozywanych posilkow moze warto sie o cos takiego pokusic.
    Aha, jeszcze jedno. Na Twoim blogu pojawiaja sie ewidentnie osoby z cechami anoreksji, uwazaj na nie, chocby ze wzgledow prawnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego też nie prowadzę osób z anoreksją.

      Usuń
    2. A czemu ze względów prawnych?

      Usuń
    3. No właśnie, wyjaśnij dlaczego? Pytałam mojego prawnika. Powiedział że nie mam powodów do obaw.

      Usuń
    4. Bardzo proste. W przypadku anorektyczek choruje cała rodzina, zaburzony jest cały układ rodzinny. W obliczu ogromnego cierpienia swojego dziecka i praktycznie bezsilności w opanowywaniu objawów choroby, czasem szuka sie tego "złego człowieka" na zewnątrz - koleżanki, przyjaciele, moze nawet dietetyczki ktora zle podpowiedziala...Co prawa Twoja poglądowa dieta, ktora publikujesz na stronie to stanowczo zbyt obfita dla nawet najbardziej liberalnego motylka, ale licho nie spi. Uwierz mi, znam psychiatrów prowadzących anorektyczki a oni widzieli naprawde takie jazdy, jak oskarzenia o wpedzenie anoreksję trenera osobistego takiej chorej.
      Wiec jeszcze raz - licho nie spi, co zrozumiałe.

      Usuń
    5. Na stronie nie ma przykładowej czy poglądowej diety. Żadnej.
      Nie ma porad dla anorektyczek. Niczego.
      Może mnie z kimś pomyliłaś?

      Usuń
    6. Nie, nie, nie to miałam na myśli, musiałaś mnie zle zrozumieć. Pisząc o "diecie" - mialam na mysli Twoja 52-tygodniowa rozpiske,pt. Gotowe jadłospisy z ktorej czesto korzystam. O niej pisalam, ze anorektyczki po nia NIE sięgną, bo jest zbyt kaloryczna.
      W KOMENTARZACH odzywają się osoby z tym problemem i to ewidentnym. Nie potrafie teraz pokazac gdzie, bo czytalam wszystko hurtem, ktos z czytelników też zwrocił uwagę na taką chorą.
      Moze to nadmiar ostroznosci, ale zawsze przy blogach o zdrowym odzywianiu, zwlaszcza o odchudzaniu, kręcą się motylki w nadziei znalezienia czegos, co pozwoli im jeszcze bardziej stracic na wadze. I dlatego warto zwracac uwage i nie dac sie wciagać ...
      I tyle.

      Usuń
    7. Przepraszam że się wtrącę, ale takie myślenie jest trochę nie fair wobec osób które naprawdę chcą wyzdrowieć. Jeśli każdy od razu z góry spisze je na straty bo to zbyt trudne przypadki, to na pewno im to nie pomoże.

      Usuń
  17. Ja myślę, ze nabiału i mięsa nie mozna razem umieścić, bo nie jest on źrodłem wapnia, a nabiał wciąż sie u nas traktuje jako jego główne zródło. Zapominając o innych. Tego tu brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umieszczając razem miałam na myśli źródło białka. Nie wapnia.

      Usuń
  18. Gosiu ja mam pytanie z innej beczki, wiem że pisałaś o czystku, od tygodnia zaczęłam pić czystek i pojawiły mi się pryszcze na buzi. Czy to może być od tego ze mój organizm się oczyszcza? Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. To częsty objaw. Kup sobie w aptece Visaxium D. Szybciej się oczyścisz i pozbędziesz pryszczy

      Usuń
  19. Tyje się od węglowodanów i cukru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. węglowodany (proste i złożone) + tłuszcz = tycie
      nikt kto je tłusto a niskowęglowodanowo jeszcze nie przytył

      Usuń
    2. Bo tłuszcz spala się w ogniu węglowodanów.

      Usuń
    3. hmm to w końcu trzeba jeszcze tłuszcz z węglowodanami czy nie ????

      Usuń
  20. Jak Pani zauważyła, do tej pory 'obowiązująca' piramida sprzyjała interesom amerykanskiego przemyslu spozywczego, ta nowa sprzyja interesom wlascicieli przybytkow 'fitness', absurdem jest umieszczenie tłuszczów na szczycie, tak damo jak pozwalanie na emisje reklamy specyfiku ograniczajacego wchlanianie tluszczow, który ma niby byc lekiem na nadwagę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba ćwiczyć w "przybytkach fitness". Biegać można wszędzie, ćwiczyć w domu.

      Usuń
    2. ja bym z chęcią zobaczyła Pani Małgosiu wymarzoną, zdrową piramidę żywienia....
      Co Pani na to?

      Usuń
  21. Z innej beczki- czy sery żółte,które kupujesz mają w składzie barwnik annato albo stabilizator chlorek wapnia? Przepatrzyłam skład większości popularnych serów w wszędzie są te składniki. Jeśli Twoje sa bez tego dziadostwa to proszę podaj producenta. Dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sierpc królewski?

      Usuń
    2. Sprawdzałam :(

      Usuń
    3. Biotrend Bio-Wiesentaler, ser kozi w kawału, oba czyste składnikowe oba dostępne w Lidlu

      Usuń
    4. Polecam emmentaler w lidlu tez czysty skład

      Usuń
    5. Dzięki za informacje. W Lidlu bywam raz w tygodniu.

      Usuń
  22. Chetnie poczytalabym porady jak sobie samemu skomponowac menu, na co zwracac uwage, co z czym laczyc itd, jakie peoporcje powinny byc zachowane

    OdpowiedzUsuń
  23. woda jest obecna na poziomie warzyw i owoców, więc jest ok
    polecam każdemu do przeczytania książkę 'Dobre bakterie' Robynne Chutkan, w której jest sporo informacji o tym co jeść, aby nasz mikrobiom był zdrowy, a co za tym idzie - my sami (jak powiedział Hipokrates: wszelka choroba ma źródło w trzewiach), ogrom informacji w jednej książce, szczerze polecam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Gosiu! proszę o jakieś wskazówki dot. żywienia 11-letniego koszykarza. Treningi 1,5 h dziennie + mecze w weekendy.
    Trudno go przeforsować na menu z mojej diety od Ciebie . Ale to pewnie metoda małych kroków .
    Co mu dać jeść w dni turniejowe - gdzie grają po 2 -3 mecze .
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anie maja dietetyka w klubie?

      Usuń
    2. nie mają , to zwykła szkoła sportowa ...
      Małgosiu , proszę jeśli możesz jakieś wskazówki , wiem że nie piszesz diet dla dzieci ,tym niemniej uważam że jakieś sugestie możesz ...
      Co uważasz na temat napoju woda+sok pomarańczowy+odrobina soli - słyszałam taką sugestię ostatnio. Taki jakby napój izotoniczny to miałby być ... ?
      Albo rodzynki pomiędzy meczami ,że dają energię ?
      Chciałabym synowi pomóc w naturalny sposób .
      Ania

      Usuń
    3. Piecz mu batony z ziarnami. Koktajle na bazie wody kokosowej + owoce + otręby. Kanapki z pełnoziarnistego chleba z warzywami, wędliną lub mozzarellą. Sałatki ryżowe lub makaronowe z warzywami, szynką i ziarnami/orzechami.

      Usuń
    4. dziękuję :)

      Usuń
  25. Gosiu,
    kilka dni temu dostałam od koleżanki grzybka tybetańskiego.
    Nie wiem czy wypowiadałaś sie już w tym temacie. Chcialam spytać co o tym sądzisz?
    Kefir z niego zbiera sie codziennie i teraz, czy codziennie można go pić. Może lepiej co drugi?
    Nie wiem co będę z tym codziennie robić, wiem, że koleżanka robi też twaróg, podobno b.dobry.
    Czytając o grzybku wyczytałam wiele pozytywów. Ciekawa jestem czy miałaś kiedyś z tym " styczność" ;-)
    Pozdrawiam
    Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. To fajna alternatywa dla nabiału. Spokojnie co drugi dzień możesz wprowadzać do diety.

      Usuń
    2. czy mozna go jesc w dalszej fazie candidy, jesli mam nieszczelne jelita i kilka nietoletancji (bialko jaja, pszenica no i mleko) dla odbudowy flory bakteryjnej? Justyna

      Usuń
  26. Nowa piramida na pewno jest lepsza, może uświadomi niektórym ludziom, że plaster pomidora do kanapki to za mało na dzienną porcję warzyw.
    Widziałam, że w niektórych dietach nie wlicza się zielonych warzyw (czasami także innych kolorów) do bilansu kalorycznego. Co sądzisz o takim rozwiązaniu? W końcu chyba trudno będzie zjeść ponad 200kcal w szpinaku czy brokułach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam że to duży błąd. Ja wliczam zawsze. To daje obrazowy pogląd ile czego powinno w diecie być.

      Usuń
    2. To prawda, ale z drugiej strony zbyt duża ilość warzyw chyba nikomu nie przeszkodziła w schudnięciu, a brak liczenia kalorii z warzyw może zachęcić do jedzenia ich większej ilości.

      Usuń
    3. Moim zdaniem chodzi tu bardziej o tzw.parawarzywa, czyli takie które zawierają w sobie mało węglowodanów przyswajalnych, np.szpinak czy sałata,

      Usuń
  27. Małgosiu, jem regularnie co 3h , 5 posiłków . W domu śniadanie np. owsianeke , później 2 śniadanie , np.chleb pełnoziarnisty warzywa i jako , i później przekąska z reguły owoc i orzechy . Po tej przekąskę po godzinie zaczyna mi okropnie burczec w brzuchu , to jest aż śmieszne . Obiad za 3 godziny jem w domu , i nie wiem czy zignorować to burczenie , czy jeść jeszcze jakieś warzywo między obiadem a przekąska ? To tylko 3 godziny , nie odczuwam głodu , a mimo tego brzuch jest głośny. Dodam , że kalorii jem tyle ile trzeba, obliczylam swoje zapotrzebowanie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku takiego burczenia wypij sok warzywny np. Tymbark vega lub pochrup np. marchewkę.

      Usuń
  28. Malgosiu, stosuje siemie lniane na czczo, sama miele i zalewam goraca woda. Czy myslisz, ze takie siemie firmy SANTE jest dobrej jakosci? Czy lepsze jakies bio? Nie wiem czy jest jakas roznica w dzialaniu, te bio pochodza spoza Unii, jakie Ty polecasz, moze stosujesz....
    Uzywam na poprawienie wlosow, zwiekszenie dobrych tluszczow diecie itp. Z gory Ci dziekuje;)

    OdpowiedzUsuń
  29. p.Małgosiu, co myśli pani o diecie opartej na grupie krwi ?

    OdpowiedzUsuń
  30. Czy kolacja może być zjedzona 4,5 h przed snem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za długi odstęp. Złapie Cię głód późno w nocy i niepotrzebnie się najesz na noc.

      Usuń
    2. A czy to źle jeśli np. położymy się głodni spać, nawet z uczuciem ssania w żołądku?

      Usuń
    3. zle nie, ale mi osobiscie ciezko sie zasypia z takim ssaniem :) a sen jest wazny.

      Usuń
  31. Jeśli miałam rozregulowany metabolizm i brak miesiączki , a po wprowadzeniu diety wszystko wróciło do normy, to czy normalne jest to, ze waga nie chce spadać , mimo mądrego odchudzania teraz , zgodnie z Pani wskazówkami? Trzeba przeczekać trochę czasu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Organizm niestety pamięta wszystkie takie huśtawki.
      Daj sobie czas.

      Usuń
  32. 1. Pani Małgorzato, czy wafle ryżowe (ryż brązowy 99%, sól himalajska 1%) bądź pieczywo chrupkie (zboża 92% (mąka jęczmienna, mąka owsiana), koncentrat pomidorowy 4,1%, przyprawy, sól morska, substancja spulchniająca: węglany amonu, przeciwutleniacz: mieszanina tokoferoli) lepiej zjeść w takiej samej porcji jak chleb razowy (np. 80 g na śniadanie) czy lepiej pomieszać trochę tego i razowca? Normalnie nie jem takich produktów, ale dostałam kilka opakowań a że nie lubię marnować jedzenia to oczywiście mam zamiar je zjeść ;)
    2. Mogłaby Pani poradzić jak zwiększyć kaloryczność i ilość tłuszczu w posiłku na słodko ograniczając przy tym białko? Niestety mam go już nadmiar w diecie przez co ciężko mi dołożyć kolejną porcję jakiś ziaren czy orzechów, a nie pasuje mi olej rzepakowy do kaszy czy owsianki z owocami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awokado jest dobrym źródłem tłuszczu.

      Usuń
  33. Głupota :/ jak ktoś pracuje fizycznie to chyba by padł po takiej diecie :( owszem zawrzywa owoce codziennie jak najbardziej ale do tego zdrowe węglowodany i porządne białko codziennie . Po za tym czemu tłuszcz na samej gorze. W koncu witaminy ADEK sa rozpuszczalne w tłuszczach czyli nie bd wchłaniać tych witamin, spoko zmiany..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej chwili niewiele ludzi ciężko pracuje fizycznie, na pewno więcej ma problem niedoborem ruchu niż z nadmiarem. Przecież ta piramida nie wyklucza węglowodanów i białka, tylko zamienia proporcje. Dodatkowa porcja surówki na pewno nie zaszkodzi osobie, która pracuje fizycznie.

      Usuń
  34. mimo wszystko uważam, że gluten i nabiał to zło
    moja koleżanka mająca hashimoto (a nie mająca nietolerancji czy alergii na wyżej wymienione) jest obecnie w dłuższej remisji
    najpierw dieta dr Dabrowskiej
    teraz na stałe Paleo
    nie zgadzam się wiec ze zdaniem że wszystko z umiarem....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówimy o zdrowych ludziach, a nie chorujących na jakiekolwiek schorzenia, a zwlaszcza takie, gdzie komponenta alergii/nietolerancji jest chociażby podejrzana.

      Usuń
  35. Gosiu trzy lata temu po porodzie dziecka pojawiły mi sie ogniska łuszczycy. Zalecze to i od nowa sie ojawia co najgorsze jakies nowe ogniska. Gosiu czy myślisz że dietą da sie to jakos uspokoic??? Do tego mam niedoczynnosc tarczycy czy to moze miec jakies powiazanie???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * odstaw nabiał
      * pij 2 kubki czystka dziennie
      * jedz łyżkę kurkumy dziennie
      * pij rano i na noc łyżeczkę oleju z czarnuszki
      * gotuj sama, nie jedz nic obcego na mieście
      * pij 200 ml soku warzywnego z dodatkiem selera i czegoś zielonego
      * pieczywo i węglowodany tylko pełnoziarniste, żadnych białych bułek
      * CAŁKOWICIE odstawiasz cukier i słodycze
      * maksymalnie 5 g soli dziennie na cały dzień
      * ugotuj sobie amarantusa i dodawaj do potraw, w sumie 4 łyżki ugotowanego amarantusa dziennie
      * 40% Twojej diety powinny stanowić warzywa, 20 % zdrowe tłuszcze (orzechy, nasiona, awokado etc), 10 % białko, 15 % owoce, 15 % węglowodany (kasze, ryż etc)

      Usuń
    2. Wysłałam formularz ale do tego czasu moge cos zrobic. Bardzo dziękuję!!! Jesteś Kochana!!!

      Usuń
  36. Nowa piramida jest lepsza od poprzedniej, ale dla mnie zmiany są zbyt małe. Za mało cennych orzechów i nasion, nadal za dużo zbóż i nabiału, ale to tylko moje osobiste zdanie. Lepsze są jednak małe zmiany, niż żadne, a konsumenci też potrzebują czasu, żeby zmienić nieco przyzwyczajenia, więc generalnie jest ok :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Gosiu a jaki trening dzisiaj robiłaś? Przed tą pyszną kolacją? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na nogi, uda i pośladki. W sumie 50 minut.

      Usuń
    2. Ile razy w tygodniu ćwiczysz?
      Ile razy w tygodniu ćwiczyłaś gdy byłaś a redukcji? Z jakich ćwiczeń korzystasz?

      Usuń
    3. Jak byłam na redukcji ćwiczyłam codziennie 40 minut.Bieganie, zumba, dywanówki.Potem przez ostatnie 2 lata 3 razy w tygodniu. Teraz wróciłam do ćwiczeń codziennie bo idzie wiosna, ja pracuję siedząc za biurkiem i czuję że potrzebuję większej ilości ruchu. Lepiej się czuję jak więcej ćwiczę.
      Wybieram ćwiczenia na nogi, uda, pośladki z różnych programów MelB, Jillian, Chodakowska.

      Usuń
  38. Małgosiu, troche z innej beczki... zanosze sie z zakupem szybkowaru, proszę napisz co w nim przygotowujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wołowinę, bigos, mięso na wędlinę.

      Usuń
    2. Rosół gotuje się wolno, jak najwolniej. Szybkowar się do tego nie nadaje.

      Usuń
  39. Pani Małgosiu, czy jedząc na śniadanie placuszki z banana i płatków owsianych, na obiad rybę+warzywa, to czy na kolację dwie kromki pieczywa razowego z twarożkiem będzie ok, czy za dużo węglowodanów?

    OdpowiedzUsuń
  40. No w końcu ta piramida zaczyna wyglądać, tak jak powinna... nadal niedociągnięcia, ale już jest co raz bliżej ideału :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Małgosiu, mam pytanie odnośnie nasion chia - czy nie tracą swoich właściwości jeśli dodaje się je do gorących dań, np. do gorącej owsianki albo zupy? Czy lepiej spożywać je "na zimno"?
    Z góry dziękuję za odpowiedź. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Malgosiu czy dostalas mojego maila? Zaraz wysle z jakiego adresu :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Malgosiu a kiedy dodasz przepis z uzyciem maki kokosowej? Juz kupilam i czeka grzecznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pani Małgosiu,
    kupiłam ostatnio olej z prażonych nasion sezamu. Czy moge nim polewac warzywa 1,5 rocznemu dziecku?? Zamiast oliwą z oliwek, czy topionym masłem? Z reguły jadał gotowane warzywa z dodatkiem, np ryżu, ale ostatnio coś przestał pałać entuzjazmem, a jak widzi coś zielonego to kręci głową, że nie che. Martwi mnie, żeby się całkowicie o tych warzyw nie zniechęcił, bo w miare nam szło nawet wprowadzanie nowych i szukam czegoś, co moge dodać, co swym smakiem go zachęci...

    OdpowiedzUsuń
  45. Malgosiu, jak dlugo mozna przechowywac w lodowce czy tez na polce nierafinowany olej rzepakowy, mam pol litry ale dosc rzadko go uzywam a nie chce zeby sie zepsul, prosze o rade.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja otwarty nie przechowuję dłużej niż 4 tygodnie.

      Usuń
  46. Gosiu nie mam pomysłu co do kurkumy. Wiadomo, że działa antynowotworowo ale jak używać jej w miarę regularnie... Z góry dziekuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Gosiu ja mam pytanie o posiłki około treningowe. Otóż mam problem kiedy pracuje na zmianie od 11 - 19. W takim dniu sniadanie jem ok 8, kolejny posiłek ok 11 - 12, obiad około 15 - 16. W domu jestem przed 20. Chciałabym coś zjesc lekkiego ale zarazem energetycznego, poczekać poł godz do godz i móc cwiczyć ok 21. Czasami udaje mi się znaleźć czas na taki szybki posiłek jeszcze w pracy około 18.30 wiec wtedy sytuacja jest najlepsza i moge szybciej zaczac trening. Gosiu co to by mogło być? I co zjeść po treningu który koncze ok 22.15? Spać ide w taki dzien ok 23 - 23.30.Ćwiczę z Ewką treningi interwałowe i te spokojniejsze, ale po kazdym jestem mega spocona. Dodam ze staram sie schudnać. Będę bardzo wdzieczna za pomoc :) pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam do posta o posiłkach przed i po treningu.

      Usuń
  48. Małgosiu, czy można zjeść sałatkę owocową wieczorem w ramach kolacji?
    Córka za nic nie chce jeść sałąty, pomidorów, cukini czy bakłażana...papryki...I już nie wiem co lepsze na kolację niż kanapka z serem czy salami...może taka sałatka?

    OdpowiedzUsuń
  49. Czy na diecie lekkostrawnej można delikatnie zapiekać np. z kaszę gryczaną lub jaglaną na którą przepis dałaś na swoim blogu? Oczywiście pod przykryciem- żeby potrawy się nie spiekły i nie były chrupiące? Albo piec mięso z kurczaka czy indyka – też delikatnie, pod folią albo pod warzywami żeby go nie wysuszyć?

    OdpowiedzUsuń
  50. Faktycznie, lepiej się przezntuje nowa piramida.
    Wydaje mi się,że ogromne znaczenie ma to,że teraz jest bardzo dużo żywności przetworzonej. Pszenica orkisz jest z tego co pamiętam najbezpieczniejsza,ale kukurydza to chyba ciezko znaleźć nie GMO. Śmieszy mnie napis na płatkach kukurydzinachych dla dzieci,że nie zawierają glutenu- osobiście wolałabym informacje, że bez GMO.
    Nasi dziadkowie właśnie byli na takiej nei modyfikowanej żywności wychowani, dlatego sa zdrowsi od nas.
    To temat rzeka,a zdania sa podzielone.

    OdpowiedzUsuń
  51. Gosiu, kiedys podalas przepis na dorsza w platkach migdalowych. Do tego cukinia z ziemniakami zapiekana. Czy tego dorsza moge upiec tez w piekarniku czy tylko usmazyc jak masz w przepisie? Wyjdzie mi taka panierka w pielarniku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W piekarniku łatwo przeciągnąć i ryba będzie sucha. Dorsz jest bardzo delikatny.

      Usuń
  52. Gosiu proszę o radę. Mam siedmiomiesieczne dziecko i jest na piersi ale od miesiąca rozszerzamy dietę i idzie kiepsko... Zaczęłam od warzyw i na początku jakiś czas jadł ładnie ale do czasu aż zaczęłam podawać mu kasze z owocami. Od tamtej pory pluje każdym obiadkiem. Nie wiem już co robić. Kupuje gotowe słoiczki bo nie mam dostępu do swojskich warzyw i uważam że lepsze te słoiczki dla dzieci niż warzywa z supermarketu ale nie smakuje mu żadna zupka, warzywa. Słodkie kasze je ładnie wiec nie chodzi tu o konsystencję a o smak. Nie chciałabym żeby później był niejadkiem ale przyznam szczerze ze po każdej próbie podania obiadku mam serdecznie dość. Wszystko wkoło oplute a dziecko i tak nie najedzone. Nie wiem czy dopóki jest na piersi dać sobie spokój z obiadkami czy jednak próbować. Proszę poradź, jak było u ciebie? Czy jest szansa ze później jak juz będzie miał ząbki to polubi warzywa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma 8 miesięcy więc warto wprowadzać inne rzeczy. Jeśli je gotowe słodkie kaszki to nie zje zupek. Słodkie uzależnia najbardziej na świecie.
      Jeśli zaczynacie rozszerzać dietę odstaw słodkie kaszki i wprowadzaj same warzywa. Jeśli kaszta to bez dodatku słodkiego np. ryżowa naturalna. Możesz też zmielić kaszę jaglaną lub ryż i ugotować na kleik.

      Usuń
  53. Gosiu czy układasz tez diety z 4 posiłkami?

    OdpowiedzUsuń
  54. Gosiu czyli jednak od czasu do czasu jesz bułki? Bo ostatnio pisałaś że ich unikasz ale na facebooku wstawiłaś dobre śniadanko z bułką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta bułka to bułka na zakwasie, pełnoziarnista. Taka tradycyjna. Mam piekarnię która takie perełki piecze.
      Bułek kajzerek, czy innych nie jem.

      Usuń
  55. Dziękuję, będziemy próbować. Na początku jadł ładnie zwykła kasze manne na wodzie nawet ale dodałam owoce raz i drugi i koniec juz nie chce takiej bez smakowej. Dobrze ze owoce lubi tylko jednak żal mi tych warzywek i mięska co jest w tych obiadkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może spróbuj tych kaszek z bobovity bez cukru? Nie są bardzo słodkie,mają też pelnoziarniste wersje.
      Bylam ostatnio na wykładzie o żywieniu niemowląt i pani mowila,ze kaszkami,obiadkami itp dziecko do 12miesiaca życia nie musi się najadać jak nie za bardzo chce jeść,podstawowym pokarmem jest mleko,a pokarmy stale maja byc wprowadzane na zasadzie przyzwyczajenia do smaku.

      Usuń
    2. Dziękuję, tak kupiłam te kaszki z bobovity bo chyba to jedyne z dostepnych u nas o jako takim skladzie i kupilam tez kaszki firmy holle same pełnoziarniste:orkiszowa, jaglana, owsiana i dodaje tylko odrobinę owoców do nich aby miały jakiś smak bo samej kaszy nie chce jesc, mam nadzieje tylko ze kiedyś polubi tez warzywa. A więc narazie będziemy się tylko przyzwyczajać skoro mleko mu wystarczy to może nie ma się czym martwić. Pozdrawiam;)

      Usuń
    3. Mój synek ma 7 miesięcy i od miesiąca też próbuję wprowadzać nowe pokarmy i porażka bo po wszystkim boli go brzuch. Mleka modyfikowanego nie chce jeść jedynie trochę kaszki mannej bobovity zje bo takiej zwykłej na wodzie nie zje więcej jak łyżeczkę. Po sinlacu wymiotuje potwornie. I co tu zrobić?

      Usuń
    4. Jak najdłużej chyba starać się karmić piersią. No i probowac roznych dan. Ja odciagam czasami mleko swoje i robie mu kaszkę z hipa jest taka jaglana z kukurydza i ryżem i dodaje odrobinę owoców ze słoików albo banana. Albo do tych kaszek holle ale ja je dostaje tylko na allegro. Tez bardzo mu smakują kaszki z hipa gotowe w słoiku manna waniliowa ale to niestety słodkie a chciałabym nie przyzwyczajać go tylko do słodkiego. Mój je, brzuszek nie boli go, tylko u nas problemem jest to ze nie chce warzywek jak posmakowal kaszek.

      Usuń
  56. Gosiu..chce upiec jutro drugi raz chleb bezglutenowy..pytanie, czy te skladniki nie ulegają zmianie? Woda,maka zostaja bez zmian tak?

    OdpowiedzUsuń
  57. Gosiu, powiedz mi, proszę, co sądzisz o takim posiłku: serek wiejski, starte na tarce jabłko i cynamon? Przejdzie na potreningową kolację lub podwieczorek?

    OdpowiedzUsuń
  58. Malgosiu dziekuje Ci za wszystkie odpowiedzi jakixh udzielasz,Twoj blog to skarbnica wiedzy,bardzo lubie go czytac i wprowadzac w zycie;)ma pytanie i ja....jestem w ciazy,zblizam sie do polmetka i ma problem a mianowicie podam przyklad z dzisiejszego poranka-ok.8 zjadlam platki owsiane na wodzie z miodem kiwi slonecznikiem i ziarnami dyni.Ok.10 usiadlam na rower zeby sie troche poruszac ale o 5minutach mialam wrazenie ze zaraz zemdleje z braku cukru,musialam zejsc i zjesc banana.Mam dosyc czesto taki problem i pomiedzy posilkami moge moec maks 2h30'przerwy jest to uciazliwe bo nie mam tyle czasu aby co chwile przygptowywac i zjesc.Zjadajac owoc lub sok owocowy"prad"odcina mi po ok.30minutach i musze zjesc cos normalnego.Dodam jeszcze ze w poprzedniej ciazy badanie na cukrzyce wyszlo bardzo blisko hipoglikemi,po 2h mialam wynik 63,duzo nizszy niz naczczo i pamietam ze juz mnoe odcinalo.Co sie dzieje czy jakimis innymi posilkami moge wyeliminowac odcinanie badz przedluzyc czas miedzy posilkami?Wiem ze teraz w ciazy takie spadki cukru nie sa bezpieczne dla dziecka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś koniecznie powiedzieć o tym lekarzowi. Takie niedocukrzenia nie mogą być bagatelizowane.

      Usuń
    2. Tak ide na wizyte w tym tygodniu i chce poruszyc ten tamat tylko z tego co pamietam w 1 ciazy pani prowadzaca powiedziala ze moze tak sie zdarzac:/.....obecnie mam innego gin i zobaczymy co on powie. A w diecie co moglab juz teraz zrobic aby zapobiec takim spadka cukru?posilki bialkowe,tluszczowe?Po Twoim niedawnym wpisie o śniadaniu bialk-tluszcz.wyprobowalam przepis i co prawda nie mialam takiego duzego spadku cukru jak np.po platka ale nia mialam energi(albo takie bylo moje wrazenie).Czy moglabym prosic o jakas rade?Dziekuje bardzo

      Usuń
  59. Gosiu a czy każdy chleb zawiera gluten? Np pełnoziarniste, orkiszowe, razowe, żytnie również?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  60. mam pytanie odnośnie czystka. Czy lepiej kupować liściasty, czy ekspresowy??

    OdpowiedzUsuń
  61. Mam pytanie odnośnie babki płesznik. Czy był może o niej jakiś artykuł? Robi się z niej herbate, czy je te nasionka?

    OdpowiedzUsuń
  62. A powiedz Gosiu czy to prawda, że jedzenie np. 2-3 razy dziennie tego samego produktu przez dłuższy okres jest w stanie spowodować uczulenie na ten produkt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma dowodów na te tezę. Mało tego, w krajach gdzie podstawą diety jest ryż, nie zaobserwowano takiej tendencji.

      Usuń
  63. Gosiu planuję iść do lekarza zbadać hormony z racji trądziku zastanawiam się tylko czy dermatolog też wy pisze takie badania ? Czy ginekolog? Rodzinny niestety w mojej miejscowości nie wypisuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma na liście z NFZ dla POZ hormonów, jest tylko fT4 i fT3. Proszę ludzi w błąd nie wprowadzać.

      Usuń
  64. Czy dodanie oleju do gotującej się kaszy zwiększa jej kaloryczność?

    OdpowiedzUsuń
  65. Małgosiu czy insulinooporni mogą jeść pieczone bataty? Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  66. dzien dobry Malgosiu, mam pytanie poniekad zwiazane z posem mianowicie chleb na zakwasie zytnim :) robilam wedlug Twojego przepisu ale zakwas zmodyfikowalam . Podczas pieczenia chleba odlozylam 4 lyzki masy chlebowe do sloika przykrylam folia spozywcza z malym otworkiem wstawilam do lodowki. Czy zakaws ma pracowac ? tz czy powinien zwiekszyc objetosc, bo jak narazie jest tyle ile wlozylam a dzis mija 5 dzien? chcialabym piec chleb dopiero za 2 tygodnie czy po tyg od wstawienia mam go wyciagnac i dokarmic po czym znowu schowac do lodowki ? z gory dziekuje za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
  67. Mam pytanie o różnice w wartościach odżywczych płatków owsianych, orkiszowych zwykłych i błyskawicznych?? Dlaczego powinniśmy kupować te zwykłe..???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam się do pytania.. Dlaczego??

      Usuń
    2. Błyskawiczne dlaczego gotują się szybciej?
      Ponieważ ziarno jest oczyszczone, pozbawione większości błonnika, witamin z grupy B i innych wartości.

      Usuń
  68. dzien dobry Gosiu. Mam jeszcze jedno pytanie do zakwasu tzn w sobote odlozylam mase chlebowa 4 lyzki do sloika i schowalam o lodowki dzis rano sparwdzlaam i masa nic nei urosla jest taka jakby wilgotna zapach jest ok czy t juz raczej do wyrzucenia czy mam poczekac do soboty i pomimo ze nie wyrosl dodac polowe skladnikow z przepisu i upiec 1 bochenk ? jak myslisz dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  69. tak wyglada piramida zywienia dla wegetarian i vegan w niemczech :)

    https://vebu.de/themen/gesundheit/ernaehrungspyramide/vegetarische-
    ernaehrungspyramide

    https://vebu.de/themen/gesundheit/ernaehrungspyramide/vegane-ernaehrungspyramide

    OdpowiedzUsuń
  70. Pani Małgosiu,
    mam pytanie czy jedzenie 2 suszonych daktyli dziennie przez 1,5 roczne dziecko nie zaszkodzi mu??? Z uwagi na to, że są słodkie bardzo, to mały wsuwa i nawet czasami domaga się więcej. Wprowadziłam mu te daktyle jako alternatywe dla czekoladek, ciasteczek i cukiereczków, którymi dziadkowie zaczeli go podpasać mimo moich protestów ;/ a jak wiadomo, dziecko szybko polubi słodki smak?
    Co mogę mu jeszcze podawać jako zamiennik? Inne suszone owoce, które mu podawałam wypluwa, bo nie są tak słodkie i mu nie smakują ;/ uwielbia surowe gruszki i zjada około połowy dużej dziennie, czasami trochę jabłka... lubi też jagody.

    OdpowiedzUsuń
  71. I jeszcze czy mogę zacząć dawać opisanemu dziecku orzechy?

    OdpowiedzUsuń
  72. Czy słusznie widzę tu inspirację doniesieniami Campbella? Choć nie pasuje strach przed zdrowymi tłuszczami. Zmiany w dobrym kierunku, na pewno.

    OdpowiedzUsuń