piątek, 8 stycznia 2016

Zbliżają się "te dni"? Czujesz się podenerwowana, wzdęta, i w dodatku nagle utyłaś dwa kilo? Zobacz, jak sobie pomóc!




Organizmem kobiety sterują hormony i czy nam się to podoba czy nie, musimy to zaakceptować i nauczyć się z tym żyć. Jednym jest łatwiej, innym trudniej, zwłaszcza w drugiej połowie cyklu.
Na to komu będzie łatwiej, a komu trudniej wpływ ma wiele czynników. Min. masa ciała, stan zdrowia czy zażywane leki.
Jeśli przyszło Ci żyć z niedoczynnością tarczycy, hashimoto, cukrzycą, insulinoopornością, PCOS, lub cierpisz na zaburzenia hormonalne, może Ci być trudniej. Trudniej może być także, jeśli przewlekle zażywasz leki, stosujesz terapie hormonalne lub masz problem z nadprogramowymi kilogramami. Ale trudniej nie znaczy bez wyjścia. Dziś powiem Wam, jak przetrwać trudy bycia kobietą, czyli co zrobić, aby przed miesiączką nie czuć się jak balon.

Kto jest winowajcą i dlaczego?

Przed "trudnymi dniami" czujemy się pełne, wzdęte, ociężałe i jakby tego było mało, waga pokazuje więcej. Na ogół kilogram, maksymalnie dwa, ale bywa że i trzy, cztery. Przedmiesiączkowe dolegliwości to kwestia bardzo indywidualna, zależna od tego, co napisałam powyżej. Dlaczego tak się dzieje?  
Powiem w skrócie. Główni gracze to estrogen i progesteron. Estrogen rośnie sobie pomału do czternastego dnia cyklu. Jest fajnie, czujemy się dobrze. Czternastego dnia osiąga najwyższy poziom, który utrzymuje się aż do dnia dwudziestego (jeśli mamy zaburzenia hormonalne bywa że i dłużej). I wtedy do gry powinien wejść progesteron, aby przygotować wszystko na wypadek pojawienia się zapłodnionej komórki jajowej.
Jeśli się takowa nie pojawi, poziom obydwu hormonów spada i zamiast początku "nowego życia" pojawiają się dobrze nam znane niedogodności. Estrogen to hormon, który pobudza wydzielanie wazopresyny i aldosteronu, substancji, które odpowiadają za zatrzymanie wody w organizmie i powstanie obrzęków.
Im wyższy poziom estrogenu, tym silniejsze dolegliwości. Estrogen produkuje też nasza własna tkanka tłuszczowa więc warto zadbać o prawidłową masę ciała.

PS: Nadmiar estrogenu w organizmie jest bardzo szkodliwy. Jeśli utrzymuje się długo, działa kancerogennie. Osobiście uważam, że każda kobieta mająca zaburzenia hormonalne powinna wykonać badanie o nazwie "cytohormony". To badanie wykonuje się u lekarza ginekologa między 14 a 16 dniem cyklu. 
 
No dobrze. Mamy winowajcę. Ale estrogen to nie wszystko. My same często strzelamy sobie w kolano i żywieniowymi błędami pozwalamy, aby było jeszcze gorzej. A wystarczą małe zmiany na talerzu, aby było lepiej.



Zmiany w diecie do wprowadzenia tydzień przed!

* wyeliminuj sól (jeśli puchniesz bardzo), lub ogranicz ją do minimum. Sód zawarty w soli utrudnia odpływ wody z tkanek.

* wyeliminuj żywność gotową zawierającą dużo soli tj. wędliny, żółte sery, ketchupy, musztardę etc.
O chipsach i tego typu przekąskach chyba nie muszę wspominać. Spożywając żywność gotową tracisz kontrolę nad ilością spożywanej soli. 

* całkowicie wyeliminuj słodycze (cukier także zatrzymuje wodę), tłuste, ciężkostrawne i wzdymające potrawy. Dieta kobiety skłonnej do obrzęków i zatrzymania wody przed miesiączką powinna być lekkostrawna, nieobciążająca przewodu pokarmowego.

* jedz często, ale małe porcje. Zbyt duża ilość jedzenia obciąża i żołądek i wątrobę, która w tych dniach ma co robić, bo zmaga się z podwyższonym poziomem estrogenów.  

* zwiększ ilość wypijanych płynów. Postaraj się wypijać 2 litry czystych płynów, czyli wody, owocowych i ziołowych herbat bez cukru. Często słyszę: "przed miesiączką robię się jak balon, więc mało piję aby nie pogarszać sprawy". To duży błąd. Jeśli ograniczasz płyny, organizm dostaje sygnał o zbyt małej podaży i zatrzymuje to, co dostaje. A dostaje także w pokarmach z tym, że pokarmy dodatkowo zawierają sól. Jeśli mało pijesz, mało wydalasz, a jak mało wydalasz gromadzisz sód, który jest składnikiem soli. Nagromadzony sód utrudnia odpływ wody z tkanek.

* jeśli puchniesz bardzo pij herbatę z pokrzywy, żurawiny i czystka. Działają moczopędnie. Pięknie zrzucają nagromadzoną wodę. 

* jedz potrawy płynne, które nie obciążają żołądka. Dobrym rozwiązaniem są zupy, koktajle, warzywne sosy typu leczo.

* aby zaspokoić chęć na słodycze, jedz owoce.

* spożywaj produkty bogate w potas który reguluje gospodarkę wodną, zapobiegając obrzękom i zatrzymaniu wody. Jedz pomidory i przetwory z pomidorów, selera naciowego (dodawaj do koktajli), cykorię, selera, korzeń pietruszki, ziemniaki (gotowane na parze), natkę pietruszki (dodawaj do koktajli), banany, grejpfruty, pomarańcze, truskawki (o tej porze roku kup mrożone), suszone morele, awokado, kiwi.

* jedz produkty bogate w magnez i witaminy z grupy B. Magnez jest niezbędny do prawidłowej pracy układu nerwowego (a w tych dniach bywamy podenerwowane), mięśniowego (obolałe) i krwionośnego. Aby zwiększyć przyswajanie magnezu potrzebna jest solidna dawka witaminy B6, która dodatkowo wpływa na produkcję serotoniny, czyli hormonu szczęścia. Witaminy z grupy B znajdziesz w węglowodanach pełnoziarnistych. Dobrym źródłem magnezu są z kolei orzechy i nasiona. Węglowodany złożone to także dobre źródło błonnika, którego w tych dniach nie może zabraknąć. Błonnik usprawnia pracę przewodu pokarmowego, zapobiegając zaparciom i złogom.  

* jedz jogurty i produkty mlecznej fermentacji. Wapń ogranicza ilość skurczów mięśni, a bakterie probiotyczne mają pozytywny wpływ na trawienie.

* jedz produkty bogate w cynk, witaminę A oraz witaminę E. To minimalizuje ryzyko pojawienia się niechcianego gościa na twarzy. Problem z pryszczami w okresie przedmiesiączkowym ma wiele kobiet. Witaminę E znajdziesz w oliwie (zrób pesto), witaminę A w pomarańczowych i czerwonych warzywach, a cynk w pestkach dyni, migdałach, zielonym groszku czy kaszy gryczanej.
Niechciani goście na twarzy biorą się też z wątroby więc w tych dniach unikaj alkoholu, potraw w occie oraz mocno pikantnych.

* wysypiaj się.

Pusty pęcherzyk przekształca się w tzw. ciałko żółte i zaczyna produkować progesteron, który przygotowuje błonę śluzową macicy do przyjęcia zapłodnionego jajeczka

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/hormony/hormony-rzadza-cialem-kobiety_35000.html
Pusty pęcherzyk przekształca się w tzw. ciałko żółte i zaczyna produkować progesteron, który przygotowuje błonę śluzową macicy do przyjęcia zapłodnionego jajeczka

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/hormony/hormony-rzadza-cialem-kobiety_35000.html
A nagła chęć na słodycze i wieczorne podjadanie? 

Jeśli będziesz jadła potrawy bogate w witaminy, przede wszystkim te z grupy B (węglowodany pełnoziarniste), magnez, cynk i wapń oraz przede wszystkim regularnie, utrzymasz stały poziom cukru we krwi, co zapobiegnie napadom głodu wieczorem. Wieczorne napady głodu to efekt wyrównywania całodziennych deficytów. Jeśli przez cały dzień nie dojadasz bo praca, bieg na autobus, stres etc. odrobisz wieczorem. A nadrobisz słodkim po spadnie Ci poziom cukru.
Jedynym lekiem na tę przypadłość jest regularność, co ma znaczenie zwłaszcza wtedy, kiedy dochodzi hormonalna huśtawka i spada poziom serotoniny. A jak robi nam się smutno to co pociesza najbardziej?
Czekolada, bo czekolada nie zadaje pytań. Czekolada rozumie bez słów.

144 komentarze:

  1. Jak zwykle bardzo cenne spostrzeżenia i one naprawdę mogą pomóc, ja przed piję duuuzo wody i mi to pomaga.
    Napisz Gosiu jaką formę ruchu masz o takiej zimowej porze.
    Pozdrawiam i dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś konkretne? Korzystasz z filmików z Youtube? :)

      Usuń
    2. A czy wiesz Gosiu, ile kalorii spalisz ćwicząc godzinę(wliczając w to 10 minutową rozgrzewkę i rozciąganie 5 minut na koniec)brzuch, uda, pośladki? Dodam iż ćwiczenia są wyczerpujące i jestem mokra od potu jak przysłowiowy szczurek:)

      Usuń
    3. To zależy. Nie każdy spala tyle samo. Inaczej spali dziewczyna 55 kilo a inaczej 65 kilo.

      Usuń
    4. czesc, ja uzywam filmikow ze "stajni" Chodakowskiej,wiec Ewy i Tomka, lubie tez real time challenge z bodyrocktv, zwl te stare sprzed 2-3 lat, bo tam tez cwiczy sie razem z pokazujaca , nie lubie rozpisek na kartce czy w ksiazce, za duzo trace czasu na czytanie (hahah, nie to ze jestem niepismienna, ale cwiczenia opisane a pokazane to co innego ) i sie wybijam z rytmu treningu.

      Usuń
    5. no dobra, kobieta 65 kilo w wieku 40+:))

      Usuń
    6. Tego nie da się w ten sposób określić, pożycz od kogoś pulsometr to będziesz wiedziała. Ja na podstawie pomiaru z pulsometru czasami palę 400 kcal i jestem cała mokra, a czasami 700 kcal (crossfit) i też jestem cała mokra. Wszystko zależy od intensywności treningu, bo spocisz się już przy pulsie 150, a możesz mieć puls 180 i wtedy wiadomo, że spalisz więcej.

      Usuń
  2. Małgosiu co sądzisz o jedzeniu pasty z twarogu chudego i oleju lnianego przez ciężarną? ile można dodać łyżek oleju do 125 g twarogu, żeby nie przesadzić i czy można wówczas zażywać DHA w kapsułkach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na porcję łyżeczka. Możesz też doprawić to curry. Curry działa przeciwzapalnie tak jak i zawarte w oleju lnianym Omega 3.
      DHA w kapsułkach ja osobiście odradzam. Są na ogół z olejów rybnych a ryby na ten olej są hodowane w takich warunkach że ja mam problem z tymi DHA. Ale to moja prywatna opinia.

      Usuń
    2. Mnie ginekolog doradzila tran Lysi - islandzki, ponoc jest lepszy.

      Usuń
    3. mam DHA z alg morskich :-)

      Usuń
  3. świetny post - bardzo dziękuję
    Gosiu, ja również chodzę na Zumbę (4x w tyg)
    Masz może wiedzę ile mniej więcej kalorii spala się na 1h zajęciach zumby (wiadomo, że zależy to od intensywności na zajęciach, ale tak mniej więcej - u mnie to raczej nie są pląsy :)
    Zastanawiam się czy dodatkowo dołożyć jeszcze jakieś inne ćwiczenia, np. w domu.
    I jeszcze mam pytanko - mężowi pękają opuszki paców, są przesuszone. Kontaktował się z dermatologiem, zalecił krem Pilarix z mocznikiem, ale słabo działa. Pomyślałam, że może pić siemię, jeść awokado i orzechy. Czy jeszcze jakoś może wyleczyć swoje dłonie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spalanie zależy od tego jak wyglądają zajęcia i ile z siebie dajesz ;)
      Mąż niech zwiększy ilość tłuszczu (wokado, orzechy, pesto z oliwą etc.) i niech smaruje opuszki olejem z czarnuszki.

      Usuń
    2. A są jeszcze jakieś inne sposoby na ogólnie wysuszona skórę na ciele? Czy dieta może złagodzić jakoś atopowe zapalenie skóry?

      Usuń
    3. Oczywiście. Przy AZS musi być w 100% naturalna, bez chemii etc. Musisz jeść dużo tłuszczu roślinnego.

      Usuń
    4. mam przyjacoilke ktorej sie doslownie obieraly opuszki ze skory, pomogla pianka z allantoina kupowana przez siec Amway. u mnie pekanie opuszkow bylo zwiazane z grzybica paznokci 8 zlapalam 12 lat temu na baseni i dalej sie z ty bujam ...) , ale wtedy widac ze i paznokiec jest zolty, chory.

      Usuń
    5. Gosiu, mam pytanie odnośnie diety przy AZS. Jakie przykładowe posiłki mogłabyś polecić?
      Również dziękuje za bardzo przydatny wpis :) Pozdrawiam serdecznie, Paulina

      Usuń
    6. Mam pytanie odnośnie oleju z czarnuszki. Mi tez pękają opuszki palców (wiem, ze wiele osób boryka z tym problemem ). Znalazłam w aptece taki olej. Kosztuje 23 zl za 100 ml. Chciałam spytać do czego wykorzystać resztę oleju? Czy jest zdrowy i dla kogo ?

      Usuń
    7. Niebawem będę pisała o diecie w AZS

      Usuń
    8. O oleju z czarnuszki też będę pisała bo piję od 2 miesięcy i to jest złoto dla ciała i zdrowia

      Usuń
    9. To super. A może napiszesz coś o menu dla kobiet 45+? Zbliża się menopauza i myślę, że panie w tym wieku powinny włączać jakieś okreslone produkty a z innych rezygnować. Podpowiesz nam ?

      Usuń
    10. czekam niecierpliwie na diete w AZS w takim razie:)

      Usuń
    11. Mi pękała skóra przy samych paznokciach - takie małe, ale głębokie pęknięcia. Na jakimś forum polecali maść Dernilan. Szybko pomogła. Mam ja nadal i w razie czego korzystam.

      Usuń
  4. Małgosiu co sadzisz o odchudzaniu weekendowym koktajlami wg zalecen dr Bardadyna?

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy wpis. Wszystko w jednym miejscu. Dziękuję. Dla mnie jak znazazł - od jutra zaczynam:) Znalazłam literówkę - 'pestki dni'. Poza tym perfectamente! Ty Gosiu wiesz czego nam trzeba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to słodkie, pestki dni ... :D

      Usuń
    2. Małgosiu jeszcze pod koniec "a nadrobisz słodkim po spadnie Ci poziom cukru" - pewnie miało być bo:)
      Muszę wydrukować ten post bo już zapomniałam co jeść:)
      Jesteś boska. Ostatnio czułam się o niebo lepiej.

      Usuń
  6. Gosiu czy zaparzony majeranek (daję dzieciom jak mają kaszel) można słodzić miodem? Nie zajdzie jakaś reakcja negatywnie wpływająca na zdrowie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojacie, a ja miętę piję posłodzoną miodem teraz! Wiecej nie będę słodzić

      Usuń
    2. Małgosiu, dlaczego nie mozna slodzić ziół? A co powiesz o kupnej herbacie lipa z miodem? jest ok?

      Usuń
    3. Ponieważ cukier poprzez środowisko które stwarza, hamuje działanie ziół.

      Usuń
  7. Czy sytuacja różni się podczas stosowania tabletek antykoncepcyjnych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczas stosowania tabletek cykl jest sterowany sztucznie więc nie.

      Usuń
    2. czyli nie różni się czy się różni? można zastosować twoje rady gdy stosuje sie antykoncepcję hormonalną? Czy nie mozna?

      Usuń
    3. Bo właśnie mimo antykoncepcji jestem również obolała wpiersiach, mam zawsze kilo lub dwa więcej.Brzuch tez jakby większy w te dni....piję pokrzywę od jakiegoś roku przez 5 dni w tygodniu. Czy organizm już sie przyzwyczaił i nie reaguje? Bo nie zauważam ze ta woda znika....

      Usuń
  8. Chetnie skorzystam z rad, przy najblizszej okazji poprosze ginekologa o badania cytohormonów - co ono dokładnie może wykazać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokaże czy proporcje estrogenu do progesteronu są właściwe i czy nie ma zaburzeń.

      Usuń
    2. A jak z krwi zrobi się estrogen i progesteron to też pokaże czy są zaburzenia?

      Usuń
  9. A ja na inny temat. Gosiu poradz proszę jak rozwiązać taką sytuację gdy jem codziennie obowiązkowo wg danych godzin. Śniadanie 9 przekąska 12 II śniadanie 14 obiad 16. 30 kolacja 19.30. Czasami zdarzają się takie sytuacje ale na szczęście rzadko że mam spotkanie w pracy z zamowionym konkretnym jedzeniem. Jest to ok 17. 30 i teraz się głowie jak to rozwiązać. Bo moje myślenie jest takie ze jem normalnie wg schematu a zamiast obiadu piję sok pomidorowy i o tej 17. 30 jem coś konkretnego co zastępuje mi już tą kolację. Dobrze myślę? Pozdrawiam gorąco i z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przejmuj się takimi sytuacjami. Metabolizm sobie poradzi.

      Usuń
  10. Gosiu a kiedy najlepiej pić napar z czystka? Na czczo, do śniadania, czy bez znaczenia i pije kiedy mam ochotę? Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działa moczopędnie więc najlepiej popołudniu jak już jesteś w domu bo będziesz często do toalety biegać ;)

      Usuń
    2. A można pić czystek kilka razy dziennie?Ja mogę go pić cały czas, ale nie wiem czy można zbyt dużą ilością sobie zaszkodzić

      Usuń
  11. A co z osobami, których czekolada nie rozumie ? ;) Jakoś tak wyszło, że nigdy nie ciągnęło mnie do słodyczy i w przed okresem również tak jest. Jednak zawsze musi być coś.. Więc w tym czasie mam nieodpartą chęć zjedzenia paczki ohydnych, wstrętnych czipsów! Czym to świństwo zastąpić ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyrzucić. Ja o tej czekoladzie napisałam z przymrużeniem oka. Nie polecam czekolady ;)
      Chipsy w tym czasie grożą pryszczem na twarzy wiec uważaj ;)

      Usuń
  12. Swietny post !
    Zawsze mialam spory problem z ostatnimi dniami cyklu. Puchlam jak balon, w szczolnosci w udach.
    Miesiac przed swietami odstawilam sol (troche dodaje tylko dla smaku do sosow, zup i guacamole zeby rodzina sie nie buntowala). Poza tym nie sole jajek, pomidorow, kasz, ziemniaki bez soli i tylko z piekarnika. Rezultat widac bylo niemal od razu! A teraz juz wiem, ze musze dorzucic do diety troche wiecej pomidorow i orzechow :)
    Dzieki Gosia !

    OdpowiedzUsuń
  13. Magłosiu ja z innej beczki trochę. Przy miesiączce mam dużą utratę krwi, dodatkowo odkąd tylko pamiętam mam anemię ( mimo diety bogatej w żelazo), myślisz, że zwiększenie w diecie żelaza coś pomoże? Chciałam iść oddawać krew i niestety póki co nie ma na to szans :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomoże. Pamiętaj tylko że żelazo lepiej się wchłania w obecności witaminy C więc jak jesz np. omlet to popij go sokiem z pomarańczy.

      Usuń
    2. Dzięki Małgosiu za poradę, słonecznego dnia dla Was :)

      Usuń
  14. Malgosiu, co sadzisz o grzybku tybetańskim i piciu kefiru na jego bazie? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie, własnie co z formami ruchu w "tych dniach"? Ja osobiście mam tak obolałe piersi, że mnie bolą jak stoję a co dopiero bieg czy jakieś podskoki? :O Jakieś rady Małgosiu? W zeszłym miesiącu zaczęłam brać Castagnus (niepokalanek mnisi) - znasz? Co myślisz na jego temat? Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Castagnus jest cudowny i wielu osobom tu na blogu już go polecałam.
      Z aktywnością ostrożnie i tu każdy musi decydować indywidualnie.

      Usuń
    2. A dlaczego ostrożnie?

      Usuń
    3. A coś więcej na temat niepokalanka, jakiś post?

      Usuń
    4. stanik sportowy załatwi sprawę obolałych piersi. Ja ćwiczę 3 razy w tygodniu zawsze. A stanik mam taki z lidla. I zdaje egzamin.

      Usuń
    5. Małgosiu, zrobisz jakiś wpis o castagnusie i jego wpływie na organizm kobiet? proooszę :)

      Usuń
  16. A czy te dodatkowe kilogramy jakoś znikają z pojawiemiem się miesiączki??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znikną pod warunkiem że nie pocieszysz się słodkim ;)

      Usuń
  17. Małgosiu, świetny wpis :) Mogę tylko dodać, że odkąd jestem na diecie od Ciebie, dolegliwości związane z okresem prawie nie występują, jak i nadmierna chęć na słodycze. Niby tylko jedzenie.. a tak dużo zmienia! Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Małgosiu, na początku, dziękuję Ci za tego bloga :)
    Tym artykułem trafiłaś w punkt, od dawna zmagam się z dolegliwościami przed miesiączką (wzdęcia, gazy, zły nastrój)!
    Mam pytanie dotyczące koktajli :) Czy mogę zrobić sobie rano jeden z owocowych koktajli z Twojego bloga, przelać do plastikowej butelki i wypić w pracy ok 11? Czy ten koktajl będzie dobry i nie straci swoich własciwości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Pojemnik w którym będziesz przewoziła koktajl wstaw na noc do lodówki.

      Usuń
  19. Myślę, że 99% kobiet widzi siebie w tym artykule. Czasem ciężko jest opanować zachcianki i czekoladkami bierze górę. Ale tylko ona nas rozumie :-) Moim największym problemem podczas okresu są migrenowe bóle głowy :-( Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 99% czytających bloga...

      Usuń
  20. Malgosiu czy pijac codziennie po 2 kubki herbaty z pokrzywy i 1 z czystka konieczna jest przerwa? Czy mozna pic je przez okragly rok? 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po jakim czasie zrobic przerwę po dwóch miesiącach czy mozna spokojnie po pół roku i jak długo robic przerwę?

      Usuń
    2. A jak dlugo ma trwac taka przerwa?? ;)

      Usuń
  21. Małgosiu, bedąc ostatnio na zakupach zaciekawił mnie olej kokosowy i jega cena ..zatrzymałam się na chwilę i zastanowiłam o co tu chodzi. litrowy piękny słoik marki look food bio olej z kokosa,
    • tłoczony na zimno
    • bezzapachowy
    • z certyfikowanych upraw ekologicznych
    • zdrowy dodatek do potraw
    • produkt bezglutenowy.
    jego cena to coś około 39zł. zdziwiłam się bo za taka sama cene kupiłam pół litrowy słoik oleju kokosowego nierafinowanego. stąd moje pytanie: czy ten olej jest rafinowany czy nie? bo już trochę zglupialam :) w opisie jest podane ze niby nierafinowany ale wolę się zapytać eksperta :)
    proszę o pomoc :))

    Link do oleju(akurat ten swój wypatrzyłam w sklepie stacjonanym)
    :
    http://www.bduroda.pl/look-food-1l-olej-z-kokosa-bio,id-337046#js-accordionNav

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moje oko jest rafinowany (mimo iż tłoczony na zimno) stąd bezzapachowy. Ale mogę się mylić. Cena rzeczywiście zastanawiająca. Ja za 250 ml oleju ekologicznego bio płacę 36 zł.

      Usuń
    2. Na stronie która podałas z olejem, napisane jest, że jest rafinowany. "LOOK FOOD 1l Olej Kokosowy Bio

      • rafinowany
      • tłoczony z miąższu kokosa
      • do smarowania pieczywa i do wypieków

      100% oleju bio uzyskanego z miąższu kokosa (Cocus Nucifera) pochodzącego z kontrolowanych upraw ekologicznych." Niestety wszystkie bezzapachowe są rafinowane :( no i cena często jest podejrzanie niska. Ja również kilka razy już się na tym złapałam.
      Pozdrawiam

      Usuń
  22. A gdzie można znaleźć to cudo?

    OdpowiedzUsuń
  23. Malgosiu mam pytanie odnośnie stoiczkow dla kilkumiesięcznych dzieci, ponieważ nie wyrabiam się z przygotowywaniem zupek i deserow owocowych dla dziecka (z reszą nie mam też odpowiedniego mięsa) więc karmie sloiczkami ale nie wiem czy składniki odżywcze są w nich zachowane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, ja też się wspomagałam. To są dobre produkty i znam osobę która chciała kiedyś dostarczać warzywa do jednej z firm i nie przeszła tych wszystkich norm. Normy mają mocno wyśrubowane.

      Usuń
  24. Kiedy jadłam ,,normalnie" według mojej mamy, dokuczały mi straszne bóle w ,,tycg" dniach. Potem przeszłam na zdrowe odżywianie i nie jem smażonego, a za to więcej gotowanych ryb, kasz, ciemne pieczywo itp., moje dolegliwości ustały :D
    Dowiedziałam się sporo nowości o naszych hormonach dzięki Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gosiu, dziękuję Ci za ten artykuł. Przydadzą się bardzo rady w nim zawarte. Chciałam Cię spytać,czy spotkałaś z takim zachowaniem, że odżywaiając się zdrowo i bacząc na wszysko co się je, gdy zdaży się grzech słodyczowy, czyli kilka kostek czekolady, albo jakąś nadprogramowa słodkość od razu pojawiają się niesamowite wyrzuty sumienia i uczucie że wazy się kilka kg mniej? Na co dzień staram się odżywiajc zdrowo, dużo warzyw i owoców, nabiał, ryby, min. 1,5 wody codziennie, orzechy, suszone owoce a jednak jak zjem coś słodkiego np. jakiegoś michałka, albo ciastko w gościach to czuję się winna że nie potrafiłam sobie odmówić i traktuję to jako swoistą klęskę. Czuję ze powinnam być silna i panować nad swoimi zachciankami a zdarzy mi się zjeść niezdrowo. Wówczas jestem na siebie zła, mam poczucie winy i swoistej porażki że nie wytrwałam. Może będzies zmogła mi coś doradzić? Nie umiem cieszyć się z tego że jem zdrowo tyko wymagam od siebie perfekcyjności :( ciężko się żyje, ach ciężko z takimi problemami. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkałam się. Pisałam o tym tekst nawet. Jest w zakładce Gotowe Jadłospisy. Szukaj w postach z cyklu NZP.

      Usuń
  26. Witam Małgosiu. Świetny tekst jak zawsze. Od razu lepiej się czuję jak wiem co robić. A w przypadku diety dla chorego dziecka już wyczerpałam sporo możliwości. I dlatego proszę Cię o kolejną odpowiedź na mojego maila w sprawie diety dla mojej 12 letniej Córki.Bo jeśli nie online, to rozumiem, że face to face?! Czekam na Twoją odpowiedź. Marzena.

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj Gosiu, piszesz tutaj o magnezie, dowiedziałam się, że magnez najlepiej wchłaniany jest przez organizm z zewnątrz, słyszałaś może o soli epsom? Ponoć zawiera najwięcej magnezu i jest bardzo pomocna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, ale nie traktowałabym tego jako sposobu na podaż magnezu.

      Usuń
  28. Witam,
    Pani Małgosiu pomogła by mi Pani ustalić pory posiłków wstaje o 4.40, pracuje od 7 do 15 (w domu jestem o 16) kładę się spać około 21-22. Pracuje w biurze gdzie jest tylko czajnik :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam mam pytanieno kakao czy mozna je dawac nez ograniczen trzylatkowi moj duzo go zjada w roznych daniach do kaszki manny, z mlekiem, w nalesnikach i twarozku ... nie za duzo ? P.s. mam na mysli naturalne kakao

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można ale czy bez ograniczeń? Nie jakie ilości można nazwać "bez ograniczeń" ale do kaszek i koktajli spokojnie.

      Usuń
  30. Witaj z tym problemem się często borykam, ale soli rzadko używam -mogłaby dla mnie nie istnieć nie używam żywności "gotowej" słodycze to mój wróg to pozwalam sobie ale co robić gdy piersi bolą tydzień przed łapie się infekcję intymną - właśnie tak miałam teraz przed okresem masakra byłam/ czułam się jak balon to mało, czułam się że zaraz pęknę

    OdpowiedzUsuń
  31. Witaj czy 2 łyżeczki kakao naturalnego dziennie można stosować przy redukcji?

    OdpowiedzUsuń
  32. MALGOSIU, pije pokrzywe suszona 2 × dziennie na cere i wlosy 4 dni. Jak dlugo mozna ja pic 2 czy 3 tygodnie czy moze miesiac? Nic mi sie nie wyplukuje przy dluzszym piciu? Janka

    OdpowiedzUsuń
  33. Czytałaś Gosiu książkę Jerzego Zięba - Ukryte Terapie? Jeśli tak, jakie masz zdanie na jej temat? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Super wpis,napewno sie przyda.
    Ja mam pytanie co sadzisz o diecie dash?

    OdpowiedzUsuń
  35. Gosiu obserwuję Twojego bloga od dłuższego czasu i w końcu nadszedł i czas na mnie. Zmieniam dietę. Czytałam Twoje jadłospisy i na pewno o tej porze roku chciałabym jeść owsianki na śniadania. Widziałam w internecie 'owsianki nocne'. Wieczorem zalewa się płatki owsiane wodą, rano dodaje się tylko trochę mleka i podgrzewa. Co myślisz o takim sposobie przygotowania owsianki? Nie straci ona w ten sposób swoich właściwości? Nie ukrywam, że rano mam mało czasu bo wcześnie wstaję dlatego każda zaoszczędzona minuta się przyda.
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobry sposób. Zwłaszcza dla tych którzy rano mają mało czasu.

      Usuń
  36. Malgosiu jesli to nie tajemnica, ile masz lat? Wygladasz strasznie mlodo. Dalabym Ci 25 ale masz "duze" dzieci wiec pewnie troche wiecej? :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Malgosiu ile sztuk orzechow wloskich mozna jesc codziennie? Zdrowo sie odzywiam, jestem wegetarianka, nie cwicze, nie jestem na redukcji, normalnie jem. Ala

    OdpowiedzUsuń
  38. Gosiu, wiem, że nie na temat, ale mam pytanie. Wysłałam dzisiaj formularz do wyceny. Czy po otrzymaniu wyceny ale przed napisaniem diety będę mogła podać jeszcze jakieś produkty, podejrzewam, że przez miesiąc oczekiwania jeszcze mi się coś przypomni. Np. zapomniała zaznaczyć że piję kawę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Po otrzymaniu wyceny będziesz mogła uzupełnić dane.

      Usuń
  39. A jakieś rady dla pań w okresie menopauzy... Jakie są zalecenia odnośnie diety, co możemy dla siebie zrobić by dobrze się czuć, wyglądać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popękane opuszki palców najczęściej świadczą o alergii. Mój syn musiał wyeliminować pszenicę i mleko. Efekt doskonały, a problem ciągnął się latami, nie mówiąc o kosztach terapii dermatologicznych

      Usuń
  40. Gosiu czy mięso z golonki jest bardzo tłuste? Można raz na jakiś czas zjeść np z ryżem i warzywami na patelnię?

    OdpowiedzUsuń
  41. A ja mam pytanie o herbaty ziołowe. Tyle się o nich pisze żeby pić -ale jakie? Każda jest na coś innego i mam takie wrażenie, że nie powinno się ich pić bezkarnie. A może robić mieszanki? Tylko jak i jakie? Czy będzie jakiś wpis na ten temat?
    Pozdrawiam. Asia

    OdpowiedzUsuń
  42. Gosiu, ja nie podjadam w tym okresie ale mam ochote wszystkich wokół podusić :)Piszesz o magnezie i wit B6 . Możesz ten temat rozwinąć :)
    Jestem w tym czasie strasznie nerwowa na co ma wpływ moje hasimoto, ale przyznam że bardzo nie to męczy a moja rodzine chyba jeszcze bardziej bo z nerwami wtedy sobie nie radzę. Może masz dla mnie jakąś poradę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opisze ten temat szczegółowo ale pobierz sobie witaminę d3.

      Usuń
  43. Małgosiu, zaraz po świętach zrezygnowałam z przyjmowaniem tabletek antykoncepcyjnych co poskutkowało ekstremalnym zatrzymaniem wody. Robiąc pomiar na siłowni, na wydruku zobaczyłam 2kg więcej wody! Tkanka tłuszczowa w jakiej ilości była w takiej została. Jem dużo warzyw, piję 2litry wody dziennie. Czy uważasz, że powinnam wdrożyć herbaty moczopędne, typu pokrzywa, czystek, czy po prostu czekać na miesiączkę, by się to samo wyregulowało?

    Pozdrawiam,
    Kaśka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Kup sobie także w aptece Aqua femin i bierz jedną tabletkę rano i jedną wieczorem przez 2 tygodnie.

      Usuń
  44. Małgosiu, stosuje dietę i w moim przypadku ma ona mieć 1800 kcal. Jem 55 procent węglowodanów , co daje 248g. Powiedz mi ile gram z tego mają wynosić kasze, pieczywo i makarony , a ile warzywa ? :)

    OdpowiedzUsuń
  45. A czy czystek wspomaga odchudzanie? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem. Po szczegóły odsyłam do posta o czystku.

      Usuń
  46. Gosiu, dziękuję bardzo za ten post, no bo każdej z nas się zdarza gorszy dzień, gdy powątpiewamy w efekty diety. Powiedz proszę, czy takie danie na kolację można zjeść: filet ze śledzia, 1 czerwona cebula, 1/2 białej cebuli, 3 ogórki kiszone (własnej roboty), 1,5 łyżki musztardy i kromka domowego ciemnego pieczywa?

    OdpowiedzUsuń
  47. Małgosiu, jak to dobrze, że są na świecie tacy życzliwi ludzie jak Ty... Czytam od miesiąca Twój blog. Dziękuję za każdą konkretną poradę udzielaną piszącym. Są świetne. Przymierzam się do diety ale ja mam prawie 60-tkę a zdecydowana większość radzących się to dużo młodsze panie. Jeśli byś miała trochę czasu dla kobiet trochę starszych to byłybyśmy bardzo wdzięczne. Nam dużo trudniej schudnąć, mamy swoje dolegliwości i ciężko znaleźć sensowne porady dla nas. Czy możemy liczyć na jakieś wskazówki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Niebawem napiszę post o żywieniu pań 50 +

      Usuń
  48. Od godziny siedzę przed komputerem i przeglądam Twojego bloga. Jest mega inspirujący i aż chce zacząć się zdrowo odżywiać. To chyba był ten zastrzyk energii i motywacji, którego było mi trzeba! Lista zakupów zrobiona, a od poniedziałku sięgam po Twój jadłospis! Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  49. Małgosiu, a czy znasz firmę LR i jej program odkwaszający? Co myślisz na ten temat ?

    OdpowiedzUsuń
  50. Pani Małgosiu mam takie pytanie,osiągnęłam już pożądaną wagę i teraz jestem w trakcie stopniowego zwiększania kalorii w diecie(wagę chce utrzymać) i moje pytanie czy mogę nadal robić sobie cotygodniowy ,,cheat meal'' czy na razie jak zwiększam kcal..to powinnam zrezygnować?

    OdpowiedzUsuń
  51. Cześć Małgosiu, nie wiem czy już o tym pisałaś, a może nie, jeśli nie, czy mogłabyś poruszyć temat żywienia nastolatków, zarówno tego jak wpłynąć na poprawę ich odżywiania (wiemy doskonale, że to trudny wiek) orraz jak radzić sobie z przypadkami młodzieży, która hmm.. stara się być bardzo FIT, żeby sobie nie zaszkodziła i jak osoby te mają radzić sobie z uwagami na przykład babć albo rodziców czy nawet kolegów z uwagami, " ale ty wydziwiasz" lub pogardliwymi spojrzeniami. Krótko mówiąc coś o młodzieży, która strasznie wciągnęła się w to całe bycie FIT ;)
    Pozdrawiam
    Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był podobny post, poszukaj na blogu :)

      Usuń
  52. Malgosiu moja 9 letnia corka ma strasznie słabe paznokcie rozdwajaja jej sie okropnie co powinnam jej dawac do jedzenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosia pisała coś o włosach i paznokciach i zalecenia są podobne, poszukaj w zakładce Trochę Zdrowia :))))

      Usuń
  53. Bardzo skuteczne te rady. Super :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja zauważyłam, że lepiej się czuje podczas okresu jeśli tuż przed nie jem słonych rzeczy :) jeśli jednak o tym zapomnę ból brzucha ledwie daje funkcjonować..

    OdpowiedzUsuń
  55. Małgosiu, jak zwykle, świetny post:-).
    Jeśli stosuję terapie hormonalną (Asubtella) to na jak długo musiałabym odstawić, aby móc zrobić cytohormony?
    Ja również zmagam się z niedogodnościami przed "tymi dniami", a wydawało mi się wcześniej, że jeśli zażywam homony to mnie to nie będzie dotyczyć. Dodam, że od ok 4 lat choruję na niedoczynność z Hashimoto i zażywam Euthyrox 100, więc chyba jestem w dużej grupie "ryzyka";-).
    Pozdrawiam Cię Małgosiu serdecznie, Kaśka.

    OdpowiedzUsuń
  56. Małgosiu, jeżeli jem 5 posilków dziennie. 1500 kcal. 1 i 5 sklada sie z bialka i tluszczy, a 3,4,5 z bialka,tluszczy i wegli w postaci ryzy ,kasz ewnt.ziemniak,razowy makaron i 2 razy w tyg silownia. czy schudnę? praca siedziaca.

    OdpowiedzUsuń
  57. Czy czytałaś książkę Jerzego Zięby Ukryte terapie? Co sądzisz na ten temat. Było tutaj kilka postów na ten zatrzymania wody, ograniczenia soli, a J.Zięba zaleca picie wody ze szczyptą soli himalajskiej.

    OdpowiedzUsuń
  58. Gosiu. W jakich odstępach czasu pić wodę? Ile czasu przed i ile po posiłku? Podobno woda pita w złych odstępach czasu zakłóca cykl trawienia i nie powinno się np. pić do posiłku. ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ile dobrze pamiętam to 30 m9n. przed i 30 min po posiłku ale małymi łykami

      Usuń
  59. Gosiu. W jakich odstępach czasu pić wodę? Ile czasu przed i ile po posiłku? Podobno woda pita w złych odstępach czasu zakłóca cykl trawienia i nie powinno się np. pić do posiłku. ?

    OdpowiedzUsuń
  60. Czy spożywanie łyżeczki, nawet nie całej miodu dziennie jest dobrym pomysłem.
    Dodam,że używam go na kanapkę z serkiem wiejski albo na waflach.

    OdpowiedzUsuń
  61. Gosiu, a jak sobie radzić ze strasznym głodem przed okresem? Jestem na diecie, w "normalne dni" idzie mi dobrze, nie chodzę głodna, a przed okresem ciągle chce mi się jeść i albo jem jakiś dodatkowy posiłek poza planem albo staram się przetrwać, ale często wieczorem nie wytrzymuję i rzucam się na jedzenie. Boję się, że przez to będzie mi trudno schudnąć. Poradzisz coś?
    Wiola

    OdpowiedzUsuń
  62. A może się zdarzyć, że mam wielką ochotę na czekoladę na zakończenie miesiączki? Ostatnio tak miałam.

    OdpowiedzUsuń
  63. Gosiu - Mogę poznac Twoje osobiste zdanie na temat tabletek antykonpecyjnych ? Jaki masz do nich stosunek ? Pozdrawiam , czytelniczka

    OdpowiedzUsuń