piątek, 12 lutego 2016

Infekcje wirusowe u dzieci! Jak je zwalczyć szybko i skutecznie?



Poczekalnie w przychodniach od rana do wieczora pełne są chorych dzieci. Pediatrzy przyjeżdżający odpłatnie na wizyty domowe także są rozrywani. Wiem, bo mam znajomego lekarza i w przychodni i mającego prywatną praktykę. Ilość chorych dzieci jest obecnie bardzo duża. Panuje wirus objawiający się wysoką gorączką, ogromnym katarem i kaszlem. W zasadzie przeziębieniowy klasyk, ale zbierający aktualnie ogromne żniwo, także wśród dzieci moich znajomych.
Sprzyja mu panująca na zewnątrz aura. Mamy raz wiosnę, raz zimę, raz jesień. Taka huśtawka zazwyczaj nie przynosi nic dobrego. Postanowiłam o tym napisać, ponieważ wirus dopadł i nasz dom, a w zasadzie moją córkę, która przywiozła go z obozu sportowego. Chcę o tym napisać ponieważ wiem, że leczenie tego wirusa jest długotrwałe, a my zwalczyłyśmy go w 4 dni. Aktualnie został tylko lekki kaszel i resztka kataru. Córka choruje od niedzieli wieczorem. Od wczoraj nie ma już gorączki a wiem, że w czasie tego wirusa gorączka potrafi utrzymywać się powyżej 5 dni. Chciałabym podzielić się z innymi rodzicami moimi sposobami na dziecięce infekcje.
Pamiętajcie, że wirusów nie leczy się antybiotykami. Antybiotykami leczy się infekcje bakteryjne.
Każda antybiotykoterapia resetuje odporność Waszego dziecka, dlatego każdy antybiotyk powinien być przepisany i podany bardzo świadomie i przy ewidentnych wskazaniach.

Działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe! 

Kluczową kwestią w przypadku dziecięcej infekcji jest działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe.
Ja dwa razy dziennie podaję odstaną wodę z miodem. Łyżeczka miodu na ćwierć szklanki wody. Raz rano (odstana przez noc) i raz około godziny 17-tej.
Miód a to naturalny antybiotyk i aż żal patrzeć jak zapomniany i zrównany z cukrem bo słodki. NIE! Miód nie jest substancją słodzącą. To naturalny lek. Pszczoła podczas zbierania nektaru częściowo go połyka i ten nasycany jest enzymami pochodzącymi z gruczołów gardzielowych tych pszczół.
Te enzymy to działające bakteriobójczo i bakteriostatycznie apidycyna i inhibina (nadtlenek wodoru) oraz lizozym, czyli białko kationowe rozkładające peptydoglikan ścian komórkowych bakterii. Działanie lizozymu polega na rozrywaniu wiązań glikozydowych pomiędzy cząsteczkami kwasu acetylomuraminowego (NAM) i acetyloglukozaminą (NAG), czyli w skrócie na rozerwaniu ścian komórek bakterii. Ponadto miód zawiera wzmacniającą ściany naczyń rutynę, potas, wapń, żelazo, witaminy z grupy B, witaminę A i C.
Miód to naturalny lek działający jak antybiotyk. Grzech pomijać go w leczeniu wszelkich infekcji. I u dzieci, i u dorosłych.

Działanie przeciwzapalne!

O oleju z czarnuszki niebawem napiszę, dziś tylko zaakcentuję. Czarnuszka to złoto. Absolutnie. Działa silnie przeciwzapalnie i podczas infekcji podawałam córce łyżeczkę rano i łyżeczkę wieczorem.  

Działanie wzmacniające!

Witaminy i minerały są podczas infekcji bardzo ważne. Chore dziecko nie ma apetytu i to jest zupełnie normalne. Organizm walczy z infekcją i instynktownie nie chce marnować energii na trawienie, dlatego też nie wolno zmuszać dziecka do jedzenia. Owszem, dziecko ma jeść, bo potrzebuje sił, ale nie na siłę. 
Ja robiłam córce soki owocowo - warzywne, z których witaminy i minerały wchłaniają się błyskawicznie bo w ciągu zaledwie 15 minut, oraz rozgrzewające zupy na wywarach warzywnych z kaszami, które oprócz tego, że sycą, są źródłem witamin z grupy B oraz cynku, potasu i magnezu.
To zupy w stylu tej, którą opublikowałam ostatnio (patrz TU).
Podawałam także banany które sycą, działają silnie alkalizująco i zaspokajają chęć na słodkie. Nie wiem czy wiecie, ale banany są w czołówce owoców odkwaszających. 
Podczas infekcji unikamy nabiału, który schładza oraz absolutnie nie podajemy słodyczy. Odpadają wszelkie serki czy słodkie jogurciki. I tu apel do babć, bo wiem, że mają z tym duży problem! Lizaczki, truskawkowe serki czy soczki z kartonika ...... dajcie spokój. Odporność bierze się z jelit. Mamy wspierać bakterie probiotyczne do walki, a nie żywić tzw. złe bakterie cukrem.
Podajemy surówki z kiszonej kapusty i kiszone ogórki z uwagi na działanie probiotyczne oraz witaminę C.
Na obiad chude mięsko lub rybę oraz kaszę gryczaną i jaglaną. Gryczana zawiera mnóstwo wzmacniającej naczynia rutyny, a jaglana działa odśluzowująco.

Leki i suplementy

Każde dziecko oczywiście jest inne. Ja piszę na podstawie swojego i tego, co podawałam swojemu dziecku.
Na gorączkę zawsze podaję lek z ibuprofenem, ponieważ oprócz działania przeciwgorączkowego działa także przeciwzapalnie. Lek na zbicie gorączki podaję tylko i wyłącznie wtedy, jeśli temperatura przekracza 38'5 stopnia. Poniżej tej wartości nie podaję. Organizm ma walczyć i potwierdzi Wam to każdy dobry lekarz. 
Podawałam lek z rutyną i witaminą C, tabletki czosnkowe oraz Dexa syrop na kaszel. Jest naprawdę dobry i naprawdę polecam.
Na zatkane zatoki i katar Sinupret. Można od 6 roku życia. To tyle. Więcej leków nie podawałam.
Aha .... podawałam też domowej roboty sok malinowy. Działa napotnie i przeciwgorączkowo. Najlepszy robi moja mama ;).
Wiecie, że lekarze lubią przepisywać mnóstwo syropków. Koleżanka dwa dni temu dostała sześć.
Zostawiam to do Waszej refleksji ale naprawdę, mamy wzmacniać, a nie faszerować lekami. Lek ma wspierać. Nie dominować. Słaby organizm jeszcze osłabimy lekami i walka z infekcją potrwa dużo dłużej. 
 

208 komentarzy:

  1. Ale się wstrzelilas! Właśnie walczymy z taką infekcją, dziękuję za rady, wodę z miodem już pije, spróbuję z tymi sokami, bo faktycznie apetyt zerowy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana Małgosiu!
    Jesteś najlepsza!!!Właśnie walczę z przeziębieniem u swojej 8 letniej córki i zupełnie nie wiedziałam co mogę jej podać, żeby nie faszerować jej lekami, a ty jak zwykle strzeliłaś w 10-tkę z tematem. Wszystko o czym piszesz mam w domu, więc działam i leczę córeczkę naturalnymi sposobami podanymi przez Ciebie. A tak w ogóle to czytam Twojego bloga od samego początku, a aktualnie czekam na dietę napisaną przez Ciebie. Jesteś niesamowita i podziwiam co dzień twoje doświadczenie i mądrość.Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. syrop dexa jest na kaszel suchy czy odrywający się?

      Usuń
  3. Małgosiu a od ilu lat można podawać miód? Syrop o którym piszesz to DEXAPICO? Dziękuję za wskazówki. Jak zwykle super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba ten z "rodziny" Dexapico. Nasz nazywa się Dexa.

      Usuń
  4. Gosiu jak to jest z tym sokiem malinowym, zawsze robilam sok na zime, ale taki zasypywany cukrem. Sok robil sie sam, potem do sloikow i na zime byl jak znalazl. Teraz mam watpliwosci czy jest zdrowy z taka iloscia cukru. Co sadzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem ile cukru sypiesz ale moja mama też cukrem zasypuje.

      Usuń
    2. W tym roku robiłam eksperyment- robiłam sok na 2 tury, jeden z ksylitolem drugi same maliny w parowniku. Słoiki wyparzałam, lacznie z pokrywkami+przemywałam je spirytusem, nalewałam goracy i oba sa ok teraz. Nic nie splesniało. Wiec cukier nie jest konieczny bo miec sok! jedyny minus- mniej soku "wychodzi" z parownika jesli nie ma cukru. Ale wole miec mniej a zdrowiej.

      Usuń
    3. Do takich sokow idzie sporo cukru, ok 0,5 kg na 1kg owocow. To bedzie mialo jeszcze jakas wartosc? Ja jaki sok uwielbiam, ale czy ma jeszcze jakies wartosci to nie wiem. A Ty myslisz ze ma Gosiu?

      Usuń
  5. Małgosiu, już mnie tak uzależniłaś od siebie, że przeczytałam ten wpis, mimo iż nie posiadam dzieci. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie mam dzieci,przeczytalam bo jestem "uzalezniona" od wpisow Malgosi;))

      Usuń
    2. Ja mam to samo! Pozdrawiam;))

      Usuń
    3. I ja ! Lubie takie ciekawostki. Tak na przyszłość he

      Usuń
    4. A jak wzmocnić odporność u dziecka w wieku 8 miesięcy? nie karmię już piersią.

      Usuń
  6. To samo :) tez nie mam dzieci ale wpis bardzo ciekawy. Wszystkim znajomym Cie polecam Małgosiu - ten artykuł podsyłam znajomej której dziecko jest wiecznie chore.. serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Można czarnuszke z czymś wymieszać? Bo chce dać córeczce i nie bardzo ja przekonuje "czarne" na łyżce; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łyk czarnuszki i od razu sok. Dużo soku do popicia.

      Usuń
    2. Gosiu a możne ewentualnie zmieszać odrazu z sokiem bo sam olej z czarnuszki jest okropny i nie do połknięcia

      Usuń
    3. Małgosiu, a gdzie kupujesz olej z czarnuszki? Czy możesz jakiś polecić?

      Usuń
    4. Ja mam firmy Olvita. To ojej nieoczyszczony, zimnotłoczony.

      Usuń
  8. Witam,
    zdrowia życzę :) Olej z czarnuszki - jest rewelacyjny na porost włosów (wcierany w głowę przed myciem) - a samą czarnuszkę dodaje do mięsa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak często trzeba i jak długo wcierać żeby były widoczne efekty?

      Usuń
  9. Małgosiu a co byś radziła w przypadku osoby uczulonej na miód, banany i cytrusy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To biedna jesteś, bo to same pychotki :-(

      Usuń
    2. Czystek. Ja od kilku dni jestem przeziębiona, piję miód itp. ale
      dopiero po herbatce z czystka czuję wyraźną poprawę

      Usuń
  10. Bardzo fajny i przydatny artykuł - dzięki ... (Gosiu - moje polonistyczne zacięcie i praca zawodowa się kłania - wybacz bo wiem, że nie na temat ale proszę - wstawiaj przed "że" przecinki ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed "ale" i "bo" także stawiamy przecinki.
      Przyganiał kocioł garnkowi!

      Usuń
  11. Wpis bardzo ciekawy tylko jednego nie rozumiem skoro infekcja jest wirusowa po co podawac miód jako naturalny anybiotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód działa także przeciwwirusowo. Jeśli zaczną się pojawiać zaczątki nadkażenia bakteryjnego doskonale sobie z nimi poradzi. Działamy profilaktycznie.

      Usuń
  12. Ależ przydatny artykuł! My właśnie przechodziliśmy tego wirusa....najgorzej ja gdyż gorączką sięgała 40st, walczyłam tydzień po którym ostatecznie dostałam antybiotyk bo przerodziło się to w zapalenie oskrzeli :( Córcia i synek powoli wychodzą z z infekcji...Właśnie przygotowałam wodę z miodem...dzięki Tobię :) Będzie na 17stą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda ze lekarze nie zlecają badań czy infekcja jest wirusowa czy bakteryjna....i od razu ładują antybiotyk w dzieciaka. Bo pewnie już nadkażenie bakteryjne jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo lekarzy zleca, ja ostatnio dwa razy pod rząd miałam zlecone, u czterolatka i u dwulatka:) i nawet wymazy na grypę tez miałam zlecone:)

      Usuń
  14. Znam matki, które zbijają gorączkę już przy 37,5 stopnia i nie dadzą sobie przetłumaczyć... że to nie przyniesie niczego dobrego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorączka według definicji to temperatura powyżej 38.

      Usuń
  15. Ja tez zaliczam się do fanek wpisów Małgosi i z wielką niecierpliwością czekam na każdy kolejny:) Tak było też z tym, choć na razie nie jestem jeszcze mamą to przeczytałam z wielkim zainteresowaniem.
    Mam pytanko Małgosiu troszkę moze niezwiązane z tematem czy soki warzywno-owocowe świeżo wyciskane można zabierać do pracy w szklanej butelce i wypijac traktując jako pierwszą przekąskę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czy suplementowac dzieci wit a+e czy sama d na budowanie odporności wystarczy?
      i z innej beczki : czy jest sens podawac glukozaminę osobom z problemami stawowymi? czy znasz może jakąś naturalną alternatywe dla glukozaminy?

      Usuń
    2. Na stawy źródła Omega 3 ponieważ zmniejszają stężenie pochodnych prozapalnych. No i dieta z dużą ilością warzyw.

      Usuń
  16. Gosia - REWELACJA!!!
    Niby już wiele wiemy i możemy kombinowac na tyle na ile nam " rozum" podpowiada, bo i tak już mnóstwo wiedzy na blogu umiesciłaś ale takie rady w jednym konkretnym wpisie, są suuuper! !!
    Zawsze odpowiadasz na konkretne pytania, bardzo to miłe, szanujesz nas i to jest niesamowite! !!
    Mam właśnie pytanie, dotyczącego problemu męża.
    Od dłuższego czasu ma problem z kolanami. Kilka lat temu, na pilce wyskoczyło mu kolano i od tamtej pory, jest ból, raz mniejszy, raz większy. Boi się źle stanąć, bo wystarczy chwila nieuwagi i... leży na ziemi. Jest "drwalem" więc wiekszość dnia w pracy, musi maszerować po klodach.
    Teraz kilka dni temu, wyskoczyło drugie bo właśnie jakas belka się osunęła i teraz problem z drugim - masakra. Mąż prosi mnie żebym robiła mu galarety mięsne.
    Co mogłabym dawać mężowi regularnie, czym Go "karmić" żeby ("maź" jeżeli tak to się zwie ;-)) w kolanie była i żeby nie miał takiego problemu? ??
    Jak zwykle, z góry dziękuję za odpowiedź.
    Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj post o artrozie. Jest w zakładce Trochę Zdrowia i stosuj dietę tam opisaną. Koniecznie powinien być pod opieką ortopedy.

      Usuń
    2. Umow meza koniecznie do dobrego fizjoterapeuty.On zleci mu cwiczenia na wzmocnienie odpowiednich miesni wokol stawu kolanowego.Mialam podobny problem2lata temu,wypadla mi rzepka podczas upadku.Teraz best dobrze bo ruch,cwiczenia i dieta od Gosi zrobil swoje.
      Powodzenia!

      Usuń
    3. Dziękuję bardzo! !!
      Anita

      Usuń
    4. Ewidentnie skręcone kolano, mogą być też naderwane wiązadła skoro jest ono niestabilne i uszkodzone chrząstki. Koniecznie trzeba iść do dobrego ortopedy. Z badań - rezonans magnetyczny. Kolan nie wolno tak bagatelizować. Po trzech latach od kontuzji już miałam niekorzystne zmiany. A same galarety niewiele pomogą.

      Usuń
  17. A czy sama czarnuszka dodana do potraw ma takie samo działanie jak olej z czarnuszki?

    OdpowiedzUsuń
  18. Gosiu super porady. Mam pytanie z innej beczki jakie mleko roślinne polecasz dla cukrzyka ? (migdałowe, ryżowe, sojowe)

    OdpowiedzUsuń
  19. Doczekałam się. Dziękuję 😀 K.

    OdpowiedzUsuń
  20. Pani Małgosiu, a co poleca Pani na ból gardła dla 6 latka? Czy pastylki typu Strepsils sa dozwolone dla dzieci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre są tantum verde i w psikaczu i pastylkach.

      Usuń
    2. Są strepsils dla dzieci

      Usuń
  21. czy płatki jaglane można używać zamiast kaszy jaglanej? łatwiej się je przygotowuje, nie mają tej goryczki, ale czy nie tracą właściwości po obróbce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ze nie można stosować czy nie ze nie tracą właściwości ? Często robię synkowi na śniadanie płatki jaglane i w sumie nie wiem czy są dobre.

      Usuń
    2. Spokojnie możesz podawać. Chodziło mi o to że przy infekcji kasza jaglana da lepszy rezultat.

      Usuń
  22. Bardzo dziękuję za odpowiedź i dalej z niecierpliwością będę czekać na Twoje kolejne wpisy (i na wycenę diety:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuję, Małgosiu. Moje córki, odpukać, na razie zdrowe, ale wiedza zawarta we wpisie bardzo mi się przyda na zaś :) Miód z cytryną podawałam już przy poprzedniej infekcji starszej córki, ale jakoś o reszcie nie pomyślałam :) No i olej z czarnuszki trafia na moją listę zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. U nas już po wirusie, córeczka miała i to w miarę łagodnie. Pewnie to, że jesteśmy po "dobrej stronie mocy" od kilku miesięcy miało na to wpływ. Jadła i nadal je dużo jabłek i kiwi. Co najsmutniejsze lekarz w jednym zdaniu określił to jako wirus, a w kolejnym podawał jak dawkować zapisany antybiotyk :( Z wykupieniem antybiotyku się wstrzymałam i chyba dobrze zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam pytanie nie dotyczące tematu głównego. Mianowicie chciałbym się zapytać co zjeść między przekąską a kolacją, gdyż normalnie w planie miałam obiad w rodzaju twojego makaronu http://qchenne-inspiracje.blogspot.com/2014/07/bezglutenowa-pasta-z-tunczykiem.html , z taką porcją kcal jak proponujesz. Jednak zostałam zaproszona dzisiejszego poranka na kolację urodzinową, i tak właśnie zastanawiam się co zjeść przed taką kolacją, żeby nie było za ciężko i za dużo. Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sałatka. Dodaj do niej fetę, jakieś grillowane warzywa, pestki. Będzie sycąco ale lekko.

      Usuń
  26. Gosiu co sądzisz o takich porach posiłków: I śniadanie 7:10, II śniadanie 11:00, obiad 15:00, kolacja 19:30.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie za długi odstęp między obiadem a kolacją. Będziesz bardzo głodna i opchasz się na kolację niepotrzebnie.

      Usuń
  27. Pani Gosiu będę wdzięczna za odpowiedź czy powinnam 6 letniemu synkowi oprócz vit.d3 suplementowac vit. k2?Dodam,ze nie je właściwie warzyw , tylko te ,,ukryte''w potrawach ale to i tak mało.A drugie pytanko dotyczy filtra do wody, gdzies w komentarzach polecała Pani odpowiedni, ale niestety nie moge znaleźć.Dziękuje

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo przydatny wpis! Dziękuję bardzo sama niedawno przez to przechodziłam :) Mam jednak pytanie o ten olej z czarnuszki - czy jest on dużo lepszy od tranu? Podaje córce od dłuższego czasu tran na odporność czy olej z czarnuszki tez może działać profilaktycznie czy tylko w stanach wirusowych? OLA

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzień dobry, a ja mam może takie głupie pytanie. Dlatego z góry przepraszam. Czy ukończyła Pani tylko Akademię Dietetyki czy też dodatkowo jeszcze jakieś studia podyplomowe z dietetyki? Pytam, bo sama zastanawiam się nad wyborem zawodu (matura niebawem) i nie wiem czy męczyć się przez 5 lat na dietetyce czy też studiować to, co lubię, a dokształcać się dietetycznie gdzie indziej. Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam za sobą lata czytania. I to jest mój kapitał. Dietetyką interesuję się od 10 lat i przez ten czas przeczytałam mnóstwo. Akademia Dietetyki była mi potrzebna dla zdobycia papierka i mówię to otwarcie. Nie nauczyłam się tam niczego nowego czego nie wiedziałam zanim tam poszłam.
      Każdemu kto chce zajmować się żywieniem mówię czytać, czytać i jeszcze raz czytać. Co wpadnie w ręce. Wszystko. Badania, publikacje, książki, podręczniki akademickie etc.
      To daje obraz. Różne punkty widzenia dają własny pogląd na wszystko. U mnie doszły 2 lata pracy w zawodzie które wniosły też bardzo wiele.
      Mam też znajomych lekarzy z którymi wiele rzeczy konsultuję i na wiele tematów rozmawiamy.

      Usuń
    2. Ja skończyłam studia z finansów i rachunkowości. Pracowałam 12 lat z papierami i cyferkami. Nie żałuję ani minuty. Dzięki temu jestem skrupulatna i muszę mieć wszystko poukładane. To pomaga w każdej pracy.

      Usuń
    3. Ja dodam jeszcze - dobra znajomość języka poszerza naszą wiedzę o 100%. Wiele artykułów i opracowań ukazuje się tylko w jęz.angielskim. Ja oprócz bloga Małgosi czytam całe mnóstwo blogów i artykułów anglojęzycznych ( czasu na to wciąż zbyt mało :-). Naprawdę warto zainwestować na starcie w język.

      Usuń
  30. Kasze jaglana trzzeba sparzyc na sicie i wtedy nie ma goryczki. Po za tym kupuj kasze polska (z upraw z poludnia polski), unikaj czeskich, wegierskich itp.

    OdpowiedzUsuń
  31. Małgosiu, w jakim sklepie kupujesz tagliatelle pełnoziarniste ? Pozdrawiam ! B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odpowiedź. Udało mi się wczoraj kupić w Kauflandzie, z mąki orkiszowej. Pozdrawiam ! B,

      Usuń
  32. Małgosiu, rozpoczynam dietę według Twoich jadłospisów zamieszczonych na stronie. Mam pytanie. Śniadanie jem o 6:30, obiad o 17:00. Domyślam się, że w takim układzie powinnam między tymi posiłkami ułożyć przekąskę I i II, ale niestety nie jestem pewna, o których godzinach będzie to najbardziej optymalnie. Zastanawiam się też czy w takim razie nie powinnam zrezygnować z kolacji...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rezygnuj z kolacji jak obiad zjesz o 17-tej.
      Przekąski zjedz o 10-tej i ok. 13;30

      Usuń
    2. W takim razie Małgosiu, o której mogę najpóźniej zjeść kolację? Spać idę o godzinie 22:00.

      Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  33. A jeszcze do odp o sałatce, dodawać do niej jakieś węglowodany np. makaron/ kaszę czy już z tego zrezygnować?

    OdpowiedzUsuń
  34. Gosiu, ph 6,0 jest w normie? Czytam na Internecie i ogłupieć można. Jestem zakwaszona? Czy moge brać pod uwagę rozwoj candidy?

    OdpowiedzUsuń
  35. Małgosiu gdzie kupujesz i jakiej firmy Olej z czarnuszka?

    OdpowiedzUsuń
  36. Gosiu, poziom mój trójglicerydów to 36...czyli tak prędko nie doczekam się miesiączki? Od dwóch tyg jem wiecej,40% tłuszczu. Czy proces odzyskiwania okresu trochę potrwa tak?

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam bardzo dobrą odporność (ostatnio chorowałam w kwietniu; w listopadzie coś mnie delikatnie podłapywało, ale się wyleczyłam jarmużem, natką i cytryną :)), a dzisiaj odebrałam badania i mam za mało leukocytów (2,3, przy czym norma to 4,0-10,0). Czy to jest możliwe?

    I jako (kiedyś) wiecznie chory człowiek (raz na miesiąc to minimum), leczony dwoma antybiotykami zamiennie ("Brała pani A..., teraz niech weźmie pani Z...") potwierdzam, że najlepiej zmagać się z tym samemu - jedzeniem (pomijam kwestie ciężkich przypadków, gdy konieczne jest włączenie antybiotyku). Teraz lekarze lekką ręką przepisują byle co, na odczepnego. Nawet na wirusa przepisują antybiotyk. Trzeba samemu szperać i działać, weryfikować.

    OdpowiedzUsuń
  38. witam, ja chcialam sie tylko podzielic dosc banalnym stwierdzeniem, ze lepiej zapobiegac niz leczyc..ja daje codziennie dziecku wyciskane soki owocowo warzywne i jeszcze w ciagu 9-letniego zycia moja corka nie brala antybiotykow...a na bakteryjne zapalenie uszu swietnie dziala czosnek..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Sok z dzikiego bzu idealny na przeziębienie i katar,a z cebuli na kaszel. U mojej córki się sprawdza. Dwa dni i nie ma śladu po infekcji. Polecam. Ma 3 latka i jeszcze u lekarza z tego powodu nie była.

    OdpowiedzUsuń
  40. Małgosiu jak robisz mus z jabłek? I czy obierasz je ze skórki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Obieram ze skórki, podlewam odrobinę wodą, zagotowuję i blenduję.

      Usuń
    2. A czy tak przyrządzone jabłko nie straci swoich wartości i błonnika?

      Usuń
  41. Małgosiu mam pytanie zupełnie nie na temat mianowicie zastanawiam się co lepiej zakupić,szybkowar czy multicooker.Co lepiej się sprawdzi w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to dwa różne urządzenie o różnym zastosowaniu.

      Usuń
  42. Gosiu a jak mogę w posiłki wkomponować wiórki kokosowe i jak je przyrządzać?

    OdpowiedzUsuń
  43. Gosiu, zrobiłam pierwszy raz w życiu poziom witaminy d3, wyszło poniżeń 3 ng/ml... Czyli bardzo mało. Jaka dawkę tabletek w jednostce j.m. Zalecasz mi zażywać ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2000 czyli 2 tabletki dziennie przez miesiąc. Potem zjedź do 1 tabletki.

      Usuń
    2. A ja polecam udać się do lekarza. Tez miałam bardzo niski poziom witaminy D - 4. Jadłam 4000 jednostek przez rok.

      Usuń
  44. Witaj Małgosiu. Czy profilaktycznie podajesz dzieciom olej z czarnuszki? Jeśli tak to jaką ilość? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Polecam też imbir...napary ze świeżego imbiru. Mój syn, który ma wrodzone niedobory odporności (brak Iga) oraz astmę wczesnodziecięcą, z której chyba już wychodzimy, pije napar z imbiru profilaktycznie, a gdy pojawiają się początki infekcji podaję go częściej. Chodzi do przedszkola, ma się dobrze, infekcje go nie omijają ale radzimy sobie z tym w kilka dni na naturalnych sposobach. Katar teraz jest po prostu katarem, który przechodzi, a nie zapaleniem płuc czy oskrzeli jak bywao wcześniej. Właśnie mija rok od ostatniego antybiotyku.dla nas to sukces. Chodzimy do lekarza tylko po to, by był osłuchany , gdy pojawia się kaszel ( a jak się pojawia to jest okropny) i najczęściej ostatnio najwyżej jest gardło czerwone. Ale z tym dajemy sobie radę. Teraz robimy sobie trzy tygodnie przerwy i jedziemy na wieś, a potem byle do wiosny. Polecam przekonanie się do domowych sposobów. Niepodawania dzieciom sklepowych słodyczy a w chorobie to już w ogóle zero cukru...mój 3,5 latek to rozumie...więc się da :)

    OdpowiedzUsuń
  46. A ja mam pytanie z innej beczki - czy jeśli przemroziłam tran (jakieś -15 stopnii przez ok 1,5 tygodnia ) to jest on jeszcze zjadliwy?

    OdpowiedzUsuń
  47. Małgosiu jakie masz zdanie o badaniu składu ciała na specjalnych wagach (u dietetyków,w klubach fitness)? Są miarodajne? Warto z nich korzystać,źeby kontrolować np poziom tkanki tłuszczowej?
    I drugie pytanie-w jednym z komentarzy była mowa o jedzeniu galaretek na trzeszczące kolana. Czy mogę kupować gotowe galaretki bez cukru i dosładzać miodem?
    Pozdrawiam i gratuluję świetnego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, warto ale z doświadczenia wiem że na różnych sprzętach wychodzą różne rzeczy. Sprzęt aby był miarodajny musi być profesjonalny a na ogół aby zaoszczędzić kluby kupują coś w tzw. promocji albo coś co można dostać na allegro do domu czyli zwykłe wagi które rzekomo badają skład ciała.
      Ja mam taką wagę w domu i wychodzi mi zupełnie co innego niż w klubie fitness gdzie wiem że mają full professional sprzęt.
      W temacie galaretki - Tak.

      Usuń
  48. Czy herbatka z czysta w saszetkach, ma takie samo działanie jak czystek w liściach , czy można pic własnie taką herbatę?

    OdpowiedzUsuń
  49. Juz od dawna zagladam na Twojego bloga. Dopiero teraz przyszlo mi na mysl, ze moze ty cos poradzisz. Dziecko 3 latka,wazy 15kg, od ponad pol roku ma zaparcia, lekarze mowia, ze trzeba byc cierpliwym, bo 'to jest na pewno zaparcie nawykowe'. Laktuloza nie dziala, forlax dziala przy poczwornej dawce...do tego musial byc Bobotic forte, bo wzdecia byly non stop. Od paru dni wlaczylam sliwki suszone 2sztuki, wmuszam w niego to, bo oczywiscie co jest nowe to ble. Jedzenie w przedszkolu plus obiad w domu, najczesciej zupa ogorkowa, jablka i serek wiejski na kolacje.. jakies alergie pokarmowe nieznane, choc od 3-4 mies zycia na buzi rumience i pelno krostek... Kupki robi co 7-10dni. Jak wyjdzie cos to 3-4 dni dziecko aniol, pozniej denerwuje sie co chwile o byle co, i bije wszystkich kto sie pod reka. Poratuj, bo nie moge patrzec juz jak cierpi moje dziecko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KONIECZNI zrób testy na nietolerancje. Z objawów na 90% alergia na mleko krowie. Zaparcia, rumieńce, krostki. Klasyk.
      Daj znać czy mam rację ale na tyle co się naspotykałam z objawami to raczej się nie pomyliłam.

      Usuń
    2. On w ciagu dnia 6-10 razy siada i mowi ze wychodzi k***, ale nic nie ma. Tez zauwazylam ze przez jakis czas nie jadl serkow wiejskich na sniadanie, i jakby lepiej bylo,ale pewnosci nie mam. Pamietam ze jak mial potora roku gdzies to juz byl ten problem bo kupka wychodzila w pieluszke na 2-3razy..

      Usuń
    3. Zrób mu testy. Mając nietolerancję, nieleczoną i nadal spożywając produkty które w organizmie powodują stan zapalny jest BARDZO SZKODLIWE. Pomijając już fakt iż nie wypróżniając się zatruwa cały organizm bo toksyny z jelita grubego wchłaniane są do krwi. Zrób jak najszybciej testy.

      Usuń
  50. Moj trzyletni syn bez antybiotyku obyl sie dopoki nie zaczal przedszkola. Od pazdziernika raz na miesiac katar, lub katar z kaszlem.. Podawalam DHA i probiotyk, widocznie nie bardzo pomaga. U lekarza bylismy z 5 razy, odkad zaczelo sie przedszkole, bo w domu male dziecie bylo, wiec sie obawialam wielkiego chorobska..na szczescie lekarz dobry, bo tylko raz byl antybiotyk. wszedzie co innego pisze, ale jednak sprobuje jeszcze Twoich rad, Twojego last minute odpornosci, bo przeciez on wiecej czasu spedza w domu niz w przedszkoli,i fajnie ze napisalas co uzywaz przy infekcji u dzieci. Zapisalam i pewnie jeszcze bede miala okazje sprobowac:-/

    OdpowiedzUsuń
  51. a czy w tym wypadku dodajemy sok z cytryny do odstanego miodu przed wypiciem dla dziecka? czy sam miód?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musi być z cytryną. Można sam miód. Cytryna działa oczyszczająco na wątrobę.

      Usuń
  52. Czy miod i olej z czarnuszki moge podawać odpornościowo/profilaktycznie 1,5 letniemu dziecku??? W jakich ilościach?? I jeszcze pytanie o herbatę z czystka, od jakiego wieku dziecko może ją pić...?

    OdpowiedzUsuń
  53. Małgosiu , w Twoich jadlospisach jest dużo owoców ile mniej wiecej wychodzi gram na dzień ? Czy przy nadwadze 10 kg mogę tyle tych owoców jeść ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gotowe jadłospisy nie są dietą odchudzającą. Są drogowskazem jak jeść smacznie i zdrowo. Nie są dietą redukcyjną.

      Usuń
  54. może nie jestem dobrym lekarzem, alenie zgodzę się z tym, że leki przeciworączkowe należy podawać dopiero jak dziecko ma 38,5. Każdy maluch jest inny, jeden przy takiej gorączce bawi się wesoło z rodzeństwem, inne dziecko już przy 37,8 jest ospałe, marudne i źle znosi nawet niewiele podniesioną temperaturę. Dlatego dziecko należy obserwować i podawać lek przeciwgorączkowy wtedy, gdy maluch ma objawy. Gorączka jest objawem walki organizmu o zdrowie, ale jednocześnie dla niedojrzałego układu nerwowego może być wrogiem.

    OdpowiedzUsuń
  55. Właśnie dlatego wybrałam Jasiowi lekarza, który wiem,że nie daje na wszystko antybiotyków. A wiem,że są i tacy. Bardzo fauny tekst. My też walczymy z wirusem

    OdpowiedzUsuń
  56. a powiedz proszę Gosiu przy nieszczelności jelit o której niedawno pisałaś - jak jeść buraki? Wspominałaś o soku z nich ale nie mam sokowirówki. Czy mogę zatem surowe buraki blendować i jeść czy zaszkodzą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma powodów aby nie jeść buraków przy nieszczelności. Jedz śmiało.

      Usuń
  57. Małgosiu dobrze by było zwrócić uwagę, że Dexapini albo Dexapico to syropy przeciwkaszlowe, które nie przy każdym kaszlu się sprawdzą. Są skuteczne w leczeniu kaszlu suchego albo na noc w kaszlu mokrym, ponieważ hamują odruch kaszlu :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  58. 1. Mam pytanie dotyczące gotowych tutaj jadłospisów. Tak jak po śniadaniu jestem w stanie wytrzymać 3 godziny tak po przekąsce typu sok + owoc bardzo szybko jestem głodna. Czy mogę w związku z tym zjeść kolejny posiłek po np. 2 godzinach czy przemęczyć się i odczekać te 3?
    2. Pani je zawsze w równych odstępach czy po przekąskach robi krótszą przerwę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej jest podjadać warzywa. Pamiętaj też że gotowe jadłospisy nie są dla każdego. Kaloryczność tam podana jest bazowa i jadłospisy należy do siebie dostosować.

      Usuń
    2. Mam ten sam problem.Kompletnie takimi przekąskami się nie najadam.Po godzinie czasu jestem tak głodna,że nie da się wytrzymać.A ciągłe podjadanie warzyw wychodzi mi już bokiem. Może ktoś ma na to jakiś fajny sposób?:) Co zrobić by nie przesadzać z jedzeniem,ale nie chodzić głodnym?:)

      Usuń
  59. Pani Małgorzato, zazwyczaj sięgam po siemię lniane w ziarenkach, ale ostatnio dostałam dwa opakowania lnu mielonego złotego odtłuszczonego firmy Sante. Zastanawiam się czy ma on jeszcze jakieś składniki odżywcze czy nie jest zbyt wartościowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma aczkolwiek jeśli chodzi o mielone siemię to zdecydowanie jestem za mieleniem na świeżo.

      Usuń
    2. Ja oczywiście też, ale skoro już dostałam te dwa opakowania to oczywiście zużyję. Nie wyobrażam sobie marnować jedzenia :)

      Usuń
  60. Najwięcej witaminy C mają świeże owoce i warzywa a nie fermentowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "fermentowane jemy z uwagi na bakterie probiotyczne i witaminę C" - chodzi o to połączenie

      Usuń
    2. Ok, ale generalnie panuje przeświadczenie, że kiszona kapusta ma więcej wit C niż świeża, nawet mój Tato uważał, ale go wyprowadziłam z błędu :)

      Usuń
  61. Jeśli się odchudzam , to mogę jeść deser raz w tygodniu czyli w niedziele , czy dopiero bo osiągnięciu prawidłowej wagi ?

    OdpowiedzUsuń
  62. Czy taki obiad na przytycie jest ok? 50 g kaszy/makaronu/ryżu + 50 g mięsa/ryby wędzonej/1 jajko + 150 g warzyw + 2 łyżki oleju rzepakowego nierafinowanego. Dodam, że ograniczam białko a zależy mi na zwiększeniu tłuszczu.

    OdpowiedzUsuń
  63. Witam Pani Małgosiu. Od jakiegoś czasu chciałam o coś zapytać. Moja 14 miesięczna córcia od jakiegoś 1,5 m-ca zjada codziennie na śniadanie banana z 1,5 łyżki płatków jaglanych na wodzie, dopóki tej swojej miseczki nie wciągnie odmawia innego jedzenia. Zastanawiałam się czy na dłuższą metę nie jest to zbyt monotonne dla takiego malucha? Czy próbować ją przekonywać żeby zjadała coś innego na to śniadanko? W ciągu dnia zjada różnorodne posiłki.Serdecznie Pozdrawiam Magda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci tak czasem mają ale z doświadczenia powiem Ci że nie wynika to na ogół z chęci jedzenia codziennie tego samego ale o pokazanie kto jest górą ;))
      Dziecko pokazuje w ten sposób że rządzi ;)

      Usuń
  64. Małgosiu, jak najlepiej wykorzystać olej kokosowy w kuchni, czy smażone na nim potrawy są smaczne i zdrowe? Jaka ilość dzienna jest możliwa do spożycia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej kokosowy świetnie nadaje się do smażenia. Ma jedną z wyższych temperatur dymienia i w składzie głównie nasycone kwasy tłuszczowe.

      Usuń
  65. Właśnie przechodzę przeziębienie - dawno nie chorowałam. Masz Małgosiu jakieś patenty dla dorosłych?

    OdpowiedzUsuń
  66. Witam, wpis jak zwykle na czasie. Dziękuję za rady bo i nam sie teraz przydają. Mam jeszcze pytanie na inny temat i będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Czy w diecie przeciwgrzybiczej można jeść twaróg od gospodarza z dobrego źródła, mus jabłkowy bez cukru i pić kawę zbożową ale tą naturalną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twarogu nie. Kawę zbożową tak, mus jabłkowy w I etapie nie.

      Usuń
  67. Małgosiu, napiszesz kiedyś o nietolerancji fruktozy? Chyba dotyczy mnie ten problem...

    OdpowiedzUsuń
  68. Witaj Malgosiu. Mam pytanie, ale nie zwiazane z postem. Kiedys pisalas, ze aby odzwyczaic sie od slodkiego smaku, potrzeba trzech miesiecy. Czy w tym czasie trzeba zrezygnowac ze wszystkiego co ma slodki smak, nawet miodu, owocow czy suszonych owocow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owoce zostają. Zarówno suszone jak i świeże. Miód też.

      Usuń
  69. Pani Małgosiu, mam pytanie dot. oleju z czarnuszki. Zachwala Pani jego właściwości przy walce z infekcją. Proszę powiedzieć czy można/ warto pić ten olej profilaktycznie, kiedy jest się zdrowym ? Np. żeby wzmocnić odporność dziecka. Czekam na obiecany przez Panią artykuł o oleju. Dziękuję za odp. pozdrawiam MonikaB

    OdpowiedzUsuń
  70. Witam Małgosiu , ja w trochę inne kwestii , a mianowicie jak pogodzić spożywanie błonnika witalnego , młodego jęczmienia , szklanki miodu z cytryną i jeszcze czystek .Z tego co wyczytałam powinno się to pić rano i na wieczór, ale jak te wszystkie rzeczy pogodzić? i czy jedno nie wyklucza drugiego? Czy może za dużo tych rzeczy na raz? Pozdrawiam Bożena

    OdpowiedzUsuń
  71. zastanawiam się nad pewną rzeczą, czy u Ciebie w gronie znajomych i najbliższych też tak dziwnie reagowali na zmiane żywienia czy tylko u mnie tak jest. Niby wszyscy chcą schudnąć(bo jest kilka otyłych osób) ale jak coś powiem co mogło by w tej kwestii pomóc to gadają, że "mądrości" z netu sie naczytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zakładce Gotowe Jadłospisy (z prawej strony bloga) masz post na ten temat.

      Usuń
  72. Czy można prosić o notkę związaną z nauką dzieci zdrowego żywienia? Wiadomo że maluszek ma swój rytm i głównie je i śpi. Potem dziecko rośnie i też potrzebuje innego odżywiania. Ale prędzej czy później musi nadejść ten czas, gdzie zaczniemy jakoś uczyć spożywania tych regularnych posiłków itd. Może Pani napisać jakieś porady dotyczące tego jak powinien się ten proces przedstawiać?

    OdpowiedzUsuń
  73. Witaj Małgosiu ja trochę nie w temacie, otóż Jestem mamą 2 miesiecznego bobasa który niestety prawdopodobnie ma skaze białkowa alergeny odstawilam choć już 3 tydzień a poprawa mała. Ale mam problem z jego kupkami od tygodnia robi ciemno zielone i pojawiają się wzdęcia. Karmie piersią wiec wiem ze to zależy ode mnie co zjem. A mam już metlik w głowie, zaczęłam jeść owsianke na śniadanie z jablkiem lub bananem i rodzynkami ale czytałam że to może być za ciężkie. Poprostu mam problem z tym co na śniadania? czy kolacje żeby mu nie szkodzić i jakie owoce mogę bezpiecznie jeść? Pozdrawiam i gratuluje bloga. Kopalnia wiedzy i rad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli dziecko na skazę białkową, Tobie nie wolno jeść mleka. WCALE, ŻADNEGO!

      Usuń
    2. Tak wiem i stosuje się do tego. Owsianke na wodzie gotuję.

      Usuń
    3. A mogę spytać jakie są objawy skazy białkowej? Tez karmie piersią. Mój mały ma już 7,5 miesiąca i od urodzenia ma krostki na twarzy i czasami robi mu się czerwona buzka- policzki, nosek albo broda. Nie wiem co to. Pediatra za bardzo mi nie pomogła jak się pytałam od czego. Jem nabiału sporo...

      Usuń
    4. No właśnie takie jak u Twojego synka.

      Usuń
    5. Oj czyli musze unikac nabialu...Ale serow, jogurtow,wszystkiego co na mleku? I czy jest szansa ze mu to przejdzie z czasem?

      Usuń
    6. Wyeliminować całkiem. Czy przejdzie, nie wiadomo. Zrób testy koniecznie.

      Usuń
    7. Dziękuję, przyznam się szczerze ze się wystraszyłam teraz. Nie sądziłam ze te krostki to jest objaw czegoś poważnego. Pediatra tylko na to mi powiedziała ze teraz dużo dzieci tak ma. A takim maluszkom juz mozna robić testy? I gdzie najlepiej je zrobić? Jestem przerazona bo nie wyobrażam sobie mojej diety bez nabialu. No i czym ja go będę karmić jak skończę piersią karmić...bo rozumiem ze mleko modyfikowane tez odpada? Gosiu może napisz kiedyś post na ten temat. Byłabym wdzięczna.

      Usuń
  74. Małgosiu, mąż (33 lata)ma nietolerancję na białka mleka - co powinien spożywać żeby dostarczyć sobie codziennie odpowiedni poziom wapnia ?

    OdpowiedzUsuń
  75. A i jeszcze zapomniałam spytać bo aktualnie też jestem chora i nie wiem czy mogę miód czy nie jeśli Karmie piersią ?

    OdpowiedzUsuń
  76. Witam Małgosiu. Mam pytanie nie związane z postem. Jaką masz opinie na temat diety dr. Ewy Dąbrowskiej ? Czy polecasz taką formę diety ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam do posta w którym recenzowałam książkę Dr. Dąbrowskiej.

      Usuń
  77. Pani Małgorzato, uświadomiłam sobie że od ok 6 tygodni w ogóle nie spożywam produktów mlecznych. Czy po tym czasie mogę już stwierdzić czy mi w jakiś sposób szkodziły? Jakie ewentualne zmiany byłyby już widoczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli odstawiając produkty nabiałowe miałaś negatywne odczucia (bywają bardzo różne) i miałaś nietolerancję to po odstawieniu poprawa będzie duża. Oczywiście jeśli nie miałaś nietolerancji i odstawiłaś nabiał to różnicy nie zauważysz.

      Usuń
    2. Przyznam że ciężko mi stwierdzić czy nastała jakaś poprawa. raczej nic szczególnego się nie zmieniło. Może jedynie brzuch nie jest tak "napompowany". Czy warto znowu wprowadzić trochę nabiału i zobaczyć czy coś się zmieni?

      Usuń
  78. Jeśli ćwiczę 6 razy w tygodniu, 2 razy intensywne pływanie na basenie 50 minut i 2 razy Ewa Chodakowska - Killer i 2 razy bieganie trucht to powinnam pomnożyć podstawową przemianę materii przez 1,4 i odjąć 300 kcal, tak ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnożysz razy 1,4 ale w dni kiedy ćwiczysz. W pozostałe 1,2

      Usuń
  79. Czy olej z czarnuszki nadaje się też dla czterolatka?

    OdpowiedzUsuń
  80. Małgosiu, co sądzisz o podawaniu dużych dawek lewoskrętnej witaminy C na początku infekcji? Ostatnio głośno i intenecie na temat przewagi lewoskrętnej formy wit. C nad prawoskrętną. Chwyt marketingowy, czy rzeczywiście coś jest na rzeczy?

    OdpowiedzUsuń
  81. Witam Pani Małgosiu czy jest Pani w stanie polecić mi jakieś ciekawe i fajne ksiązki na temat odżywiania małych dzieci (czterolatek)z góry dziękuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  82. Małgosiu przepraszam że odbiegam od tematu, ale czy mogę do szkoły zabrac woreczek kaszy gryczanej z dodatkami? Plus jakieś dwa owoce, spędzam tam 7 godzin, rano mała owsianka w domu, po treningu obiad a wieczorem drobna kolacja. Mam 18 lat.

    OdpowiedzUsuń
  83. Dziękuję bardzo. Czasami po prostu boję się, że zjem za dużo w ciągu dnia, mimo że jem zdrowo.

    OdpowiedzUsuń
  84. Piję co rano szklankę ciepłej wody z cytryną. Czy do tego mogę dodać miód? Czy powinnam to pić osobno?
    Pozdrawiam Olga

    OdpowiedzUsuń
  85. Małgosiu, proszę o radę. Córka 3,5 roku - dzisiaj lekarz stwierdził zapalenie oskrzeli z prawdopodobieństwem zapalenia jednego płuca. Mała dostała antybiotyk. Jak się wspomóc w takiej sytuacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko to co opisałam. No i probiotyki teraz w czasie infekcji i jeszcze 4 tygodnie po. 3 tygodnie po infekcji i w trakcie zero słodyczy.

      Usuń
  86. Zrobiłam zupę. Przepyszna! Byłam zaskoczona, bo nawet dzieci zjadły ze smakiem! :) Tak więc dziękuję za natchnienie! Poczytałam o żywieniu dzieci u Ciebie i rzeczywiście chyba my rodzice czasami mamy z tym problem. Ja zwlekałam z tą zupą, myśląc, że nie opłaca się robić, bo na pewno maluchy nie tkną. A tu taka niespodzianka! Trzeba próbować :)
    Wyszedł tego spory gar, czy mogę ją zamrozić?
    Cudny Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Małgosiu a co sądzisz o takim obiedzie? Kawałki kurczaka bez kości, marchew, korzeń selera i pietruszki, batat, zapieczone w worku w piekarniku. Czy tak upieczone warzywa nie mają zbyt wysokiego IG?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieczone warzywa mają niższe Ig niż gotowane. Taki obiad jest ok.

      Usuń
    2. A pieczone warzywa zachowują swój błonnik?
      I czy w takim razie warzywa gotowane nie nadają się jako dodatek do obiadu lub na kolację?

      Usuń
    3. Zachowują.Błonnik to włókno roślinne. W pieczonych warzywach nie jest rozmiękczony jak w gotowanych. Rozmiękczać ma się w naszym organizmie zbierając co trzeba.

      Usuń
    4. Dziękuję bardzo za tyle cierpliwości w udzielaniu odpowiedzi na nurtujące nas, czytelników pytania. Jesteś świetna Gosiu!
      Ale tak się jeszcze zastanawiam czy w takim razie warzywa gotowane nadają się jako dodatek do obiadu lub samodzielnie na kolację?

      Usuń
  88. U syna zaczynała się infekcja, kichał, zaszklone oczy, bóle mięśni, połowa klasy chora, zastosowałam się natychmiast do porad Małgosi, objawy minęły po dwóch dniach, katar się nawet nie rozwinął, cud, tego jeszcze u nas nie było!
    Małgosiu wspominałaś kiedyś, ze napiszesz post o odrobaczaniu dzieci, czy jest na to szansa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się że taki post może zostać źle odebrany.

      Usuń
    2. Coraz częściej się o tym mówi, np. http://tatapad.pl/zdrowie/list-doktor-wartolowskiej-objawy-pasozytow-dzieci/
      Gosiu, też chętnie poszerzyłabym wiedzę na ten temat u Ciebie na blogu - rewelacyjnym zresztą! :)

      Usuń
  89. Mam na myśli, to, że przyczyna wielu alergii są pasożyty, może znasz naturalne sposoby na profilaktykę.

    OdpowiedzUsuń
  90. Syn wlasnie się obudził z lekkim katarem i zaczyna kaszlec :/ wiec zaczynam działać ! Proszę powiedz mi tylko jakie tabletki z rutyna i witamina C kupujesz i jakie czosnkowe ?

    OdpowiedzUsuń
  91. Czytam często Pani wpisy i bardzo dużo się dowiedziałam i korzystam z nich dziękuję :)
    MOJE PYTANIE BRZMI :
    Czy olej z czarnuszki mogę stosować profilaktycznie szczególnie teraz w tym chorobowym okresie by nie chorować????????????
    I czy podawać go 6letniej córce zamiast tranu rówież profilaktycznie czy tylko gdy córkę coś"złapie"??????????
    DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDZ!

    OdpowiedzUsuń
  92. Gosiu, a ten odstany miód dwa razy dziennie podawać z cytryną/limonką czy bez? W którymś poprzednim poście pisałaś o takiej mieszance.
    A co sądzisz o podawaniu w większych ilości czystej witaminy C (kwasu L-askorbinowego) w rozpoczynającej się infekcji? Muszę przyznać, że u nas działa cuda, ale ciekawa jestem Twojej opinii.

    OdpowiedzUsuń
  93. Witam. Małgosiu mniej więcej w jakich odstępach podawać to co wymieniłas rano wszystko razem czy stopniowo. I od czego zacząć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na czczo miód. Reszta po 20 minutach po śniadaniu.

      Usuń
  94. Witaj Małgosiu. Stosując się do Twoich porad i na Twoim przykładzie podając swojemu dziecku to co napisałaś, po gorączce nie ma śladu, katar już tylko lekki ale za to kaszel suchy, okropny zrywajacy ja wymioty (syn non stop kaszle).Stąd pytanie co można podawać aby mu ulżyć czy już czas na lekarza, bo może coś się dzieje już w oskrzelach. Bardzo proszę o odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idź do lekarza aby osłuchał czy nie zeszło mu na oskrzela.

      Usuń
  95. A czy wliczać w bilans kaloryczny tabletki typu Cholinex oraz syropy? Są dość słodkie, trzeba przyznać.

    OdpowiedzUsuń
  96. dlaczego woda z miodem ma byc odstana? czy podana od razu nie bedzie miec tych samych wlasciwosci ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczegółowo wyjaśniłam to w poście o wodzie z miodem i cytryną. Odsyłam do zakładki Trochę Zdrowia.

      Usuń