środa, 24 lutego 2016

Prenumerata magazynu Food Forum z 20 % rabatem dla czytelników Qchennych Inspiracji!



W dniu wczorajszym w salonach Empik, Ruch i Kolporter pojawił się najnowszy numer dwumiesięcznika Food Forum. Rekomendowałam Wam ten magazyn w grudniu i czytelnicy Qchennych Inspiracji mogli wówczas skorzystać z 10 % rabatu na prenumeratę. Kupujący w prenumeracie otrzymują magazyn prosto do domu, tydzień przed oficjalną premierą i korzystając z mojego rabatu oczywiście taniej.




Ponieważ google analitics mówi że od grudnia przybyło mi nowych czytelników, mam dla Was kochani, na przywitanie, aby zachęcić Was do poszerzania swojej wiedzy na temat zdrowia i żywienia 20% rabat na prenumeratę Food Forum. Roczna prenumerata czasopisma obejmuje 6 kolejnych numerów w wersji papierowej. Z rabatu może oczywiście skorzystać każdy. Także czytający mnie od 3 lat ;).
Aby zamówić prenumeratę należy wejść TUTAJ i przy zamówieniu, w polu na kod rabatowy wpisać hasło: qchenne20
Kod rabatowy jest ważny do 4 marca.


Prenumerata w wersji premium – 228,99zł brutto
Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów z ostatnich dwóch lat w wersji elektronicznej (nowy numer czasopisma pojawia się na kilka dni przed oficjalną premierą).
Roczna prenumerata czasopisma obejmująca 6 kolejnych numerów w wersji papierowej (z pierwszeństwem do czasopisma w porównaniu do sprzedaży w salonach prasowych - do prenumeratorów czasopismo wysyłane jest wcześniej).

Prenumerata w wersji ekonomicznej – 144,00zł brutto
Prenumerata obejmująca 6 numerów czasopisma, z pierwszeństwem do czasopisma w porównaniu do sprzedaży w salonach prasowych - do prenumeratorów czasopismo wysyłane jest wcześniej.








Dodatek specjalny tylko dla prenumeratorów - Food Forum EXTRA - Analiza przypadku krok po kroku. Pierwsze wydanie wraz z kwietniowym numerem Food Forum.




Co ciekawego znajdziecie w numerze?
 
* Zdrowa dieta sprzymierzeńcem płodności.
W dobie odkryć relacji między dietą a stanem zdrowia pokarm, który spożywamy, już dawno przestał być postrzegany jedynie jako źródło energii. Składniki diety wpływają bowiem na każdy aspekt funkcjonowania organizmu – „komunikują się” z genami, wpływają na procesy metaboliczne i gospodarkę hormonalną. Od funkcjonowania tej ostatniej zależy przebieg procesów rozrodczych. Jeżeli dobrze zrozumiemy potęgę oddziaływania pożywienia na organizm, zaczniemy do modyfikacji dietetycznych podchodzić jak do możliwości terapeutycznych, a nie mody czy chęci zadbania jedynie o wygląd. Dotyczy to również osób borykających się z niepłodnością.

*Witaminy D, K i wapń w walce z osteoporozą.
Różne ankiety dotyczące stanu zdrowia pokazują, że osoby po pięćdziesiątce boją się głównie zawału serca. Niestety, rzadko wymieniana jest osteoporoza, bo żadne objawy jej nie sygnalizują. Nic nie boli, aż nieoczekiwanie zwykły upadek kończy się złamaniem. Bardziej zagrożone są kobiety po menopauzie, ale osteoporoza dotyka też mężczyzn, choć w późniejszym wieku. Biochemiczne mechanizmy procesu tworzenia kości, rola składników mineralnych diety i witamin są intensywnie badane. Interesujące są ustalenia dotyczące roli wapnia oraz witamin D3 i K2.

* Interpretacja wyników badań laboratoryjnych w praktyce. Dietetyka cz. I: morfologia krwi obwodowej.
W doborze optymalnego planu żywieniowego przez dietetyka czy trenera personalnego na pierwszy plan wysuwa się wnikliwa analiza: wyników badań laboratoryjnych, dziennika diety i aktywności fizycznej oraz czynników psychospołecznych, które kształtują codzienne nawyki. Szczególną rolę w tym procesie odgrywają testy diagnostyczne umożliwiające kontrolę efektów wdrożonej dietoterapii. Rozszyfrowując zlecaną rutynowo morfologię z rozmazem, możemy z łatwością dokonać diagnostyki: różnicowej niedokrwistości, chorób genetycznych przebiegających z zaburzoną gospodarką żelazową, zespołu złego wchłaniania czy przerostu patogennej flory jelitowej.

* Żywienie dzieci aktywnych fizycznie.
Dzieci - inaczej niż osoby dorosłe - spontanicznie podejmują aktywność o wysokiej intensywności. Ten fenomen nie jest w pełni wyjaśniony, ale tłumaczy się go potrzebą zainicjowania kaskady procesów biologicznych, których efektem są procesy wzrostowe organizmu. Bodziec mechaniczny jest czynnikiem nie tylko determinującym wzrost, ale również zapewnia prawidłowy przebieg procesów metabolicznych oraz harmonijny rozwój społeczny i psychologiczny dziecka.

* Raport o olejach.
A w nim działanie prozdrowotne i ich zastosowanie. Informacja o składzie i wartościach odżywczych olejów jadalnych. Zestawienie tych powszechnie znanych i stosowanych olejów z coraz bardziej popularnymi olejami jak lniany, z pestek winogron, dyni czy olej kokosowy.

* Nasz miód, nasze zdrowie. Stale rosnące zainteresowanie alternatywnymi metodami leczenia wykorzystywanymi przez wieki sprawia, że produkty pszczele stają się coraz popularniejszymi preparatami stosowanymi w leczeniu schorzeń o różnej etiologii. Bogactwo struktur substancji biologicznie czynnych zawartych w produktach pszczelich spowodowało, że znalazły one zastosowanie w wielu specjalnościach medycyny, co przynosi wymierne korzyści.

*Suplementacja w zaburzeniach nastroju (cz. I.).
Hipokrates mówił, że jedzenie powinno być dla nas lekarstwem. Ritter podkreślał rolę nieprawidłowego odżywiania jako źródła zaburzeń dobrego samopoczucia. Aktualnie agresywna uprawa roślin i hodowla zwierząt, a następnie duży stopień przetworzenia żywności sprawiają, że nie jest ona w stanie zapewnić niezbędnych dla funkcjonowania organizmu makro- i mikroelementów. Z drugiej strony zaburzenia zdrowia psychicznego są jednym z najczęstszych problemów zdrowotnych współczesnego świata. Tradycyjna farmako- oraz psychoterapia nie są skuteczne u wszystkich pacjentów. Ponadto w krajach rozwiniętych wzrasta zainteresowanie medycyną naturalną oraz ziołolecznictwem. Jak dowodzą badania, suplementacja jest skuteczna w utrzymaniu zdrowia psychicznego.

*Kwas fitynowy.
Pojęcie kwasu fitynowego budzi wiele kontrowersji. Przedstawiciele różnych nurtów żywieniowych wysuwają szereg argumentów, czy to na korzyść wspomnianego związku, czy wręcz przeciwnie – ukazują jego ciemne strony. W literaturze fachowej oraz popularnonaukowej można znaleźć informacje na temat wpływu kwasu fitynowego na zmniejszone wchłanianie składników mineralnych, z drugiej strony istnieją doniesienia na temat jego zbawiennego wpływu na potencjał oksydoredukcyjny (tzw. wymiatacz wolnych rodników) czy właściwości obniżających stężenie glukozy i cholesterolu w surowicy krwi. Pojawia się wiele pytań: Czy procesy obróbki termicznej roślin wpływają na zwiększoną przyswajalność składników mineralnych? Czy kwas fitynowy ma zbawienny wpływ na nasz organizm? Czy nie powinno się łączyć mięsa z produktami spożywczymi obfitującymi w kwas fitynowy? O usystematyzowanie wiedzy dotyczącej kwasu fitynowego poprosiliśmy dwa autorytety ze świata dietetyki – Damiana Parola oraz Iwonę Wierzbicką.

Każde wydanie Food Forum to:
* 120 stron nowej wiedzy żywieniowej i okołożywieniowej,
* aktualne tematy,
* nowi autorzy prezentujący różne poglądy, aby to czytelnik mógł świadomie dokonać wyboru,
* artykuły poparte badaniami naukowymi, z zamieszczoną bibliografią, 

85 komentarzy:

  1. Kochana Małgosiu, chciałam ci podziękować za superowy blog,od miesiąca jestem na twoich przepisach i czuje się świetnie,jem co 3-4 godziny, schudłam,a przede wszystkim zniknęły zaparcia z ktorymi borykałam się kilka lat.
    Mam tylko problem bo wyjeżdżam w ten weekend na sesje modlitewną i będzie tam jedzenie typu kotlet smażony i duża buła na kolacje. Czy mam to jeść czy brać ze sobą jedzenie "twoje"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tam ma być buła i kotlet to ja bym brała swoje. Ja mam tak ze je jeden dzień jest ok, ale już na 2-3 i miałabym wzdęcia i zaparcia. Generalnie buły mnie osobiście zaklejają. Nie wiem jak jest u Ciebie ale ja osobiście zamiast się potem męczyć, wzięłabym swoje jedzenie.

      Usuń
  2. Gosiu, mam pytanie, czy jak ja zaprenumerowałam jeszcze w grudniu i teraz otrzymałam pierwsze wydanie, to czy też z kolejnym numerem otrzymam ten food forum extra? ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy mogę zjeść dwie kromki ciemnego chleba na kolacje w tej sytuacji?

      Usuń
    2. Z okazji otrzymania Forum Extra ? ;))

      Usuń
    3. ha ha pomyłkowo wpisałam w innym komentarzu swoje pytanko..

      Usuń
    4. A co z odpowiedzią na to moje upierdliwe pytanko????

      Usuń
    5. Jeśli te dwie kromki zjadasz 3 godziny przed kolacją to jak najbardziej. Ważne też aby nie były to kromki z samym masłem czy wędliną ale w towarzystwie warzyw.

      Usuń
    6. Przed kolacją? chyba przed snem?

      Usuń
  3. Małgosiu ja z innej beczki wysłałam do Ciebie formularz 5 stycznia i nadal nie dostałam wyceny, ponawiałam moje teraźniejsze pytanie w mailach ale również bez odzewu 😣

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz w komentarzu z jakiego maila wysyłałaś (ja tego komentarza nie opublikuję) i ja sprawdzę.

      Usuń
    2. Nie mam żadnego formularza na skrzynce diety@ z maila który podałaś.

      Usuń
  4. Dziękuje za odpowiedz, jeszcze jedno pytanie /ostatnie hihi/ ponieważ dzień będzie dość męczący /zwłaszcza duchowo/ czy mogę zjeść 2 kromki chleba ciemnego na kolacje? zwykle wieczorem nie jem już chleba ale boje się ze osłabnę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem Gosia ale mam od Gosi diete i pojawia sie od czasu do czasu chleb na kolacje ( rzadko ale jest ) Mysle ze nic Sie Pani nie stanie jak raz zje Pani chleb na kolacje :) pozdrawiam Ania

      Usuń
  5. Bardzo bylabym wdzieczna za odpowiedz na pytanie- siostra ma wiele problemow zdrowotnych, w tym zoladkowych, wyszla jej miedzy innymi alergia (nadwrazliwosc?) na histamine i ma niska odpornosc. Czytalam twoj artykul o czarnuszce i pomyslalam, ze byloby to dla niej idealne ze wzgledu miedzy innymi na ta histamine wlasnie, bo obniza jej poziom. Jednoczesnie siostra przyjmuje leki na rozrzedzenie krwi ze wzgledu na skrzepy. Wspomnialas, ze czarnuszka ma dzialanie rozrzedzajace krew, czy olej nie bedzie kolidowac z lekami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinna ale skonsultuj to jeszcze z lekarzem.

      Usuń
  6. Małgosiu, jak tak z innej beczki...czy mogłabyś napisać o tym w jakich okresach spożywać oraz czy należy robić przerwy spożywając np. olej z czarnuszki, młody jęczmień, gorzkie pestki moreli, czystek, koktajl z siemienia lnianego, sok z pokrzywy itp. Chodzi mi o takie usystematyzowanie co, kiedy w jakich ilościach i czy trzeba robić przerwy czy nie... Pewnie wiele osób korzysta z tych dobrodziejstw o których piszesz...może takie zestawienie byłoby pomocne...

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej!;) moglabys kiedyś podać więcej przykładowych posiłków pl treningu ale dla wegetarian?;) np. Co sadzisz o takim 'curry/leczo' np soja plus warzywa cukinia pomidory i np jakąś kasza? Albo marynowane tofu lub inne straczki? Pozdrowienia Julia

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy jak kupię prenumeratę to ona się zaczyna od numeru który teraz wyszedł czy kolejnego? Bo prawde mowiac chciałam dzisiaj w sklepie kupić ten najnowszy numer.

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem na diecie 1500 kcal ułożonej przez Ciebie i chciałabym pić glutka z siemienia ile ma on kalorii? piję też olej z czarnuszki 2 razy dziennie po łyżeczce, jak mam to wszystko razem traktować? doliczać do dziennego zapotrzebowania

    OdpowiedzUsuń
  10. "Oświadczam, że zawieram umowę kupna w bezpośrednim związku z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową." Czy osoba niezwiązana z branżą dietetyczną nie może złożyć zamówienia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Po prostu nie klikasz w to oświadczenie.

      Usuń
    2. Gosiu, jeśli nie klikam w oświadczenie to nie mogę dalej przejść. Jest obowiązkowe, a ja nie jestem związana z branżą dietetyczną.

      Usuń
  11. Kupiłam wczoraj food forum , przeczytałam juz prawie wszystko i mam pytanie odnosnie kwasu fitynowego, a kto inny jak nie Ty udzieli nam rozsądnej odpowiedzi :)
    1. Czy jedząc w jednym posiłku coś co ma kwas fitynowy wystarczy dodać warzywo lub owoc który posiada wit C i kwas fitynowy zostanie zneutralizowany?
    2. Czy tylko namaczanie neutralizuje kwas fitynowy czy gotowanie tez ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - warzywa zawsze neutralizują
      2 - z kwasem fitynowym jest jak ze szczawianami. Trzeba jeść wiadrami aby zaszkodził. Dobrze zbilansowana dieta pełna warzyw i owoców bilansuje wszystko.

      Usuń
  12. Witam,
    co myślisz o takim składzie:

    KRÓWKA BIO KLASYCZNA (BEZGLUTENOWA):

    Składniki: cukier trzcinowy jasny bio, syrop ryżowy bio, mleko w proszku odtłuszczone bio, masło extra bio, olej kokosowy bio, wanilia w proszku bio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezły jak na kupny słodycz. Sama bym zjadła ;)

      Usuń
    2. A gdzie takie dobre rzeczy dają? Lub jaka firma? :)

      Usuń
  13. Gosiu trochę nie na temat, przepraszam ;) ale czy stewia w pudrze na redukcji jest dozwolona ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ale pamiętaj że warto odzwyczajać się od słodkiego smaku i nie stosować stewi w ilości 1:1 jako zastępnik cukru.

      Usuń
  14. Gosiu, przepraszam że totalnie nie w temacie, ale mam pytanie odnośnie siemienia lnianego. Czy ziarenka mam dosypywać do owsianki po ugotowaniu, czy w trakcie ? Dziękuję z góry za odpowiedź. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Małgosiu,

    jestem Twoją wierną czytelniczką. Od wielu lat prowadzę aktywny i zdrowy tryb życia, namawiam też do tego bliskich i znajomych. Z racji tego, że interesuję się zdrowym żywieniem- czytam różne publikacje i blogi. Rozważam też studia podyplomowe z zakresu dietetyki. Chciałabym bardziej ugruntować swoją wiedzę w tym temacie. Czy mogłabyś polecić jakieś pozycje naukowe dotyczące odżywiania/ wartości odżywczych itd? Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  16. Pani Małgorzato, naszła mnie refleksja nie związana z tematem. Wiem jednak, że jest dość odważna dlatego najwyżej jej Pani nie opublikuje. Może jednak będzie miała Pani bądź ktoś inny swój pogląd na ten temat i się nim podzieli. Otóż wszędzie dookoła trąbi się o zdrowym odżywianiu, wadach cukry, złego tłuszczu itd. Mimo to ludzie faszerują/trują swoje dzieci chemią i tym całym „śmieciowym” jedzeniem nie zważając na to, że już teraz są one często otyłe i mają problemy ze zdrowiem. A nawet jeśli teraz jeszcze to się nie objawia to wiadomo, że może tym skutkować w przyszłości. Pomijam fakt, że trują też samych siebie, ale są dorośli i sami o sobie decydują. Kto jednak daje im prawo decydowania za swoje dzieci o tym czy chcą one być w przyszłości zdrowe i szczęśliwe? Ludzie oburzają się widząc materiały, że ktoś bije dzieci itd. Odbiera się za to pociechy bądź nadaje kuratora. Dlaczego też nie działa to w przypadku takich rodzin, które dzień po dniu szkodzą poprzez nieprawidłowe nawyki żywieniowe? To, że czegoś nie widać teraz nie oznacza, że jest dobrze albo będzie tak w przyszłości. Powiem na swoim przykładzie… Przez ok. 20 lat nie jadłam śniadań a gdy już się to zdarzyło to sięgałam po kupne pączki, drożdżówki itd. Na kolejne posiłki to samo. W domu obiad, potem tabliczka czekolady, baton i paczka chipsów. Na kolację koniecznie zupka chińska. Niby byłam szczupła, ale… ciągłe choroby, bóle głowy, omdlenia. Wyniki pokazały zbyt dużą ilość tkanki tłuszczowej i podwyższony wiek metaboliczny. Potem próbowałam to „naprawiać” i sytuacja doprowadziła do ortoreksji. Niby nie było po mnie widać konsekwencji złego odżywiania, ale w środku już działy się złe rzeczy. Czemu to piszę? Bo niestety cały czas mam żal i pretensje do rodziców o to, że przez ich sposób karmienia z moim organizmem zadziały się złe rzeczy, które będą już miały na zawsze swoje konsekwencje. W tym momencie wprawdzie na co dzień nie choruję, ale chociażby nie mogę mieć dzieci. Nie wiem czy będę w stanie kiedyś się z tym pogodzić. Czy ludziom naprawdę tak ciężko jest zrozumieć jak bardzo wpływają na los dzieci? Rodzicielstwo to przecież nie tylko danie dachu pod głowę czy pomoc w zdobyciu wykształcenia. Na wiele się to nie zda, jeśli od małego będziemy doprowadzać do chorób, nadwagi a przez to często do odrzucenia ze strony innych. Pewnie napisałam dość chaotycznie, ale pewnie główna myśl zostanie odczytana. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miej żalu do rodziców. Nic Ci to nie da i nic nie zmieni. Działaj teraz sama bo teraz to Ty jesteś Panią swojego losu. Nie odwracaj się do tyłu. Idź do przodu.

      Usuń
    2. Wiem że tak powinno być, ale niestety łatwiej się mówi a gorzej wprowadza to w życie. Zwłaszcza że codziennie patrzę jak rodzice robią to samo z moją siostrą faszerując ją od rana do wieczora jedynie słodyczami i produktami z proszku. Ma 11 lat a już teraz problemy ze skórą, nadpobudliwość i trudności z koncentracją. Nie chciałabym aby spotkał ją podobny los, lecz żadne argumenty do nich nie przemawiają. Nawet to, że sami chorują na nadciśnienia, cholesterol i mają problemy z nogami/plecami. Do tego ciężko żyć z tym, że krewni powtarzają że mogłabym już w moim wieku urodzić dziecko, a mieć ich nie mogę i zapewne nigdy nie będę mogła.
      Dziękuję, że zechciała Pani opublikować mój wpis. Bardzo ciężko było mi go napisać i podjąć decyzję o wysłaniu.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Po pierwszym liście poradziłam Ci zostawienie przeszłości za sobą. Drugi Twój list pokazał mi że potrzebujesz oczyszczenia i czuję że dopóki się to nie stanie, nie ruszysz do przodu. Powiedz rodzicom o swoich żalach ale zawsze robi się to rzeczowo i na spokojnie. Nigdy w emocjach. Powiedz jakie masz problemy zdrowotne i skąd to wynika. Uświadom rodziców jakie Oni mają. Powiedz że nie życzysz sobie pytań o dziecko bo to Twoje życie i nikt go nie przeżyje za Ciebie. Pamiętaj też że nigdy nie jest za późno na dziecko i nie ma sytuacji beznadziejnych. Jako dietetyk pracuję już na tyle długo aby widzieć przypadki beznadziejne którym udało się mieć dzieci więc jak słyszę że nie ma nadziei to mówię, zawsze jest bo miałam z tym styczność.
      Uświadom rodziców że to Oni są odpowiedzialni za zdrowie siostry.

      Usuń
    4. Niech mi Pani uwierzy, że już nie raz im to mówiłam. Powiedziałam na spokojnie co mi leży na sercu i że nie chcę, aby ich złe nawyki przyczyniły się do złego stanu zdrowia siostry. Nawet siostrze powiedziałam (oczywiście na tyle na ile da się to delikatnie powiedzieć dziecku) że jej odżywianie nie jest prawidłowe i nie chciałabym żeby coś jej się stało. Ale oni mają to niestety gdzieś. Ode mnie wymagają żebym coś ze sobą zrobiła, ale nie robią nic żeby mi w tym pomóc. O wiele łatwiej byłoby mi wyjść z obecnego stanu gdybym miała w nich jakieś wsparcie i widziała że im też zależy na tym aby było dobrze. Proszę mi wierzyć, odechciewa mi się wszystkiego jak widzę np to że tata smaży kotleta na połowie kostki margaryny a potem cały ten powstały tłuszcz wlewa na ziemniaki i je jakby był w oborze. A potem bierze tabletkę na cholesterol, bo przecież trzeba z nim walczyć... Przepraszam ze to piszę, ale chyba potrzebuję tak po prostu się wygadać.

      Usuń
    5. Jedz do ośrodka gdzie leczy się dietą Ewy Dąbrowskiej.

      Usuń
  17. Gosiu mam problem z robieniem swojego chleba, a mianowicie: zrobiłam pierwszy chleb, z gotowego zaczynu (mąka+woda+zakwas) odłożyłam 4 łyżki do słoika. Po kilku dniach sprawdziłam jak się ten zakwas na kolejny chleb "trzyma" i okazało się że: nie rośnie jakoś wybitnie i śmierdzi jakby spirytusem :( Czy to dobrze, czy zakwas będzie do wyrzucenia? Trzeba go dokarmiać czy nie? Doradź proszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On ma śmierdzieć spirytusem. Jest dobrze.

      Usuń
    2. Dziękuję Ci Gosiu za odpowiedź! :) Jesteś niezastąpiona :)

      Usuń
    3. 4 łyżki wystarczą na kolejny chleb ? to dlaczego za pierwszym razem znacznie więcej tego zakwasu ?? nad tym się zastanawiam

      Usuń
  18. Wypowiedz sie prosze jak to jest z zazywaniem amigdaliny (pestek moreli) a witamina c ??
    Podobno osoby z niskim cisnieniem nie moga jeść pestek tak????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam takich informacji. Ja mam bardzo niskie ciśnienie i jem pestki.

      Usuń
    2. walczy Pani w jakiś sposób z niskim ciśnieniem? Moje jest tak niskie, że praktycznie żadne urządzenie nie jest w stanie go wykrywać. Nawet u lekarza ma to czasami miejsce. jak już wskaże to jakieś 50/30.

      Usuń
    3. Oj to ja aż tak niskiego nie mam. Górne około 95. Nie walczę.

      Usuń
  19. Gosiu bierzesz udzial w konkursie na blog roku? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gosiu a jesli mozna ziemiaki pieczone przy candidzie to tak samo mozna w nieduzych ilosciach pieczona marchewke?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można ale w candidzie kluczem jest ilość i częstotliwość. Żeby nie było tak że trochę tego, trochę tego i zaraz się tych trochę tegów zrobi mnóstwo wokół siebie i nie osiągniesz oczekiwanego efektu.

      Usuń
  21. Małgosiu, kupiłam wyciskarkę, taką jak Ty masz. Śliczna jest. Coś robię nie tak?? marchewka- ok, burak -ok, jabłko- mus, jarmuż, sałata - mus, seler naciowy- mus. Płakać mi się chce. Wkładka jest odpowiednia - na sok. Co robię źle? Pozdrawiam Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miękkie owoce przerabia na mus. Nic źle nie robisz. To zaleta. Masz 100% witamin i błonnika bo z miękkich owoców nie masz w ogóle odrzutów.

      Usuń
    2. Małgosiu, zależało mi na soku z jabłek, arbuza. W takim razie kupiłam nieodpowiednią. twarde wyciska ok.
      Z mojej taniej sokowirówki sok jest z dużą pianą dużo odpadu soczystego ale klarowny, mozna spokojnie zlać. Po co robić mus z jabłek jak mozna je zjeść. Z naci też mus? ewentualnie do koktajli może być. Teraz jest program 30 dniowej satysfakcji z tej wyciskarki. jak sie nie przekonam to spróbuję oddać. Ale teraz pytanie: która wyciskarka zrobi mi sok z jabłek? Pozdrawiam. Elżbieta

      Usuń
    3. Moja wyciskarka Kuvings robi sok z jabłek i jarmużu, mus robi tylko jak założę inne specjalne sitko, i właśnie tego szukałam wybierając wyciskarkę - żeby robiła sok zarówno z owoców twardych, miękkich jak i liści.

      Usuń
  22. Gosiu czy badania krwi koniecznie trzeba wykonywać na czczo?

    OdpowiedzUsuń
  23. Gosiu planuję na ten weekend koktajlowe oczyszczanie i zastanawiam się czy można włączyć zielony fit koktajl (banan, kiwi, kefir, awokado)? Zastanawiam się czy może być awokado przy oczyszczaniu czy pić bez niego.

    OdpowiedzUsuń
  24. Małgosiu, czy to prawda,że jeśli zależy nam na pozbyciu się tkanki tłuszczowej, to lepiej ćwiczyć maksymalnie 3-4 razy w tygodniu, po min 60 min niż 7 razy w tygodniu po 20-30 min. ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tkankę tłuszczową spala ruch mięśni więc każda aktywność będzie dobra. To czy będzie ona trwała 30 minut czy 40 zależy od intensywności. Można 60 minut machać nogą przed TV lub 30 minut biegać intensywnie.

      Usuń
  25. Malgosiu czy laczy sie kasze jaglana z serem np bieluch albo jogurtem naturalnym i warzywami, bo obilo mi sie o uszy ze kasza ta jest odsluzowujaca a sery zasluzowuja organizm. Jak to jest? Taki posilek na kolacje jest ok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasza jaglana jest odśluzowująca więc jeśli połączysz ją z nabiałem to pięknie się to zbilansuje. Owszem, działanie odśluzowujące kaszy już nie będzie takie jak samej kaszy ale taki posiłek Cię nie "zaśluzuje". Bez obaw.

      Usuń
  26. Czy sery plesniowe typu lazur sa zdrowe? Jem ich 200 g w ciagu miesiaca, czy nie przesadzam jak na sery z plesnia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 200 gramów na miesiąc to dwa standardowe opakowania sera sera lazur. Bez obaw ;)

      Usuń
  27. Gosiu, za Twoją rada wprowadziłam do mojej diety zarówno nasionka chia jak i czarnuszkę i nie wiem czy a to z tym związek ale pojawiły się u mnie wzdęcia.innych zmian w diecie nie naniosłam, pije przeszło 1,5 l wody, jem dużo warzyw i owoców a tu taka niespodzianka po wprowadzeniu nasionek chia i czarnuszki. Czy Twoim zdaniem ta przypadłość może być podyktowana tymi zmianami? Bardzo cenię sobie Twoje rady, proszę ratuj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chia rzadko ale mogą dawać takie objawy. Czarnuszka nie. Jeśli nadal chcesz spożywać chia, jedz je namoczone.

      Usuń
  28. Małgosiu a jakie jest twoje zdanie na temat coca-coli light? Czy czasami można wypić taka małą butelkę coli /0,5 l/? Czy bardzo przeszkodzi w odchudzaniu? Jestem na redukcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w ogóle przeciwna napojom gazowanym i na redukcji i w zdrowym odżywianiu.

      Usuń
  29. Ale przeszkodzi w odchudzeniu? Czy nie?

    OdpowiedzUsuń
  30. Hallo Malgosiu chcialam zamowic czasopismo Do Niemiec,nie wiem Co robie zle ,bo nawet nie moge sie tam zameldowac a bez zameldowania sie nie da albo ja robie cos nie tak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale gdzie nie możesz się zameldować?

      Usuń
    2. Juz sie udalo wszystko ok zamowione

      Usuń
  31. Małgosiu, chcę odbudować odporność i poprawić szczelność jelit (Mam mocz zabarwiony na różowo po buraczkach). W tym celu chcę zażyć Enterol 250. Lek zakupiłam jednak czytając ulotkę dowiaduję się że to raczej preparat nie z dobroczynnymi bakteriami a z drożdżami. Czy jest to produkt bezpieczny i czy nie spowoduję niepotrzebnie w organiźmie jakieś drożdżycy? Będę wdzięczna za odpowiedź czy mogę produkt stosować bezpiecznie?
    Bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  32. Gosiu, czy dostęp elektroniczny jest do wydań sprzed 2 lat czy z 3 lat? I czy teraz wydanie będzie co 2 miesiące? Do tej pory był to kwartalnik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dostęp jest do wszystkich archiwalnych numerów.
      Pismo jest wydawane co 2 miesiące.

      Usuń
  33. Małgosia, czy jesteś zwolenniczką diety paleo? Czy diety niskowęglowodanowej przy insulinooporności? Generalnie chodzi mi o poglądy Ajwen, która często publikuje na food forum

    OdpowiedzUsuń
  34. Czy jest szansa na przedłużenie możliwości zamówienia prenumeraty z rabatem jeszcze o 1 dzień? Nie zdążyłam zamówić...

    OdpowiedzUsuń
  35. No jasne: "(...)tydzień przed oficjalną premierą". Premiera pisma już jutro, a o moim egzemplarzu ani widu, ani słychu.

    OdpowiedzUsuń