czwartek, 4 lutego 2016

Sesja egzaminacyjna, a może pracowity czas związany z kluczowym projektem w pracy jak zwykle "na wczoraj"? Jesteś zmęczona, zestresowana i czujesz, że z każdym dniem masz mniej energii. Sprawdź, jakie wprowadzić zmiany, aby bezboleśnie przetrwać ten czas !



Sesja egzaminacyjna, szkolne sprawdziany czy kluczowe projekty w pracy "na wczoraj" to sytuacje, którym towarzyszy stres, zmęczenie, podenerwowanie i uczucie silnej presji. Dziś podpowiem, co zrobić, aby przetrwać ten czas w miarę bezboleśnie i nie zwariować.

Kwestia pierwsza - wahania poziomu cukru we krwi. Tego unikaj jak ognia, ponieważ skutkują uczuciem zmęczenia, senności, problemów z koncentracją i podenerwowaniem. W czasie, kiedy intensywnie pracujesz głową, nie możesz być jak sinusoida, masz być jak linia prosta.   
Aby poziom cukru utrzymywał się na stałym poziomie, musisz jeść regularnie. Regularnie nie oznacza o stałych porach. Oznacza - w regularnych odstępach czasu. Czas liczysz od pierwszego posiłku po wstaniu, czyli od śniadania, które powinnaś zjeść 30 minut od pobudki. Odstęp między kolejnymi posiłkami powinien wynosić 3 godziny.
Pamiętaj! Jesz wtedy, kiedy funkcjonujesz więc, jeśli uczysz się lub pracujesz do późna w nocy i Twój dzień pracy poszerza się o kolejne godziny, także i Twój jadłospis powiększa się o kolejny posiłek.
 
Kwestia druga - jedzenie! Podczas sesji egzaminacyjnej zapominasz o diecie redukcyjnej. Intensywna nauka i odchudzanie nie idą w parze. Pracujący na najwyższych obrotach mózg potrzebuje paliwa, a jedynym paliwem dla mózgu i centralnego układu nerwowego jest glukoza. Żadne białkowo - tłuszczowe śniadania czy sałatki na kolację. To nie ten czas. Każdy posiłek musi zawierać porcję węglowodanów, ale węglowodanów pełnoziarnistych bogatych w magnez, witaminy z grupy B, cynk i błonnik. Jeśli na śniadanie jesz omlet, dodaj pełnoziarniste pieczywo. Jeśli na drugie śniadanie pijesz koktajl, dodaj czubatą łyżkę ugotowanej kaszy (jaglana, gryczana niepalona, komosa ryżowa), a jeśli gustujesz w owocowych sałatkach dosyp ugotowanego pełnoziarnistego ryżu lub kopiastą łyżkę otrębów. Obiad osoby uczącej się, czyli intensywnie pracującej głową, powinien składać się i z białka, i z warzyw, i z węglowodanów w proporcjach 1/4 białko, 1/4 węglowodany, 2/4 warzywa. To zapewnia zastrzyk glukozy, białka oraz witamin i minerałów. Jeśli na kolację najbardziej odpowiada Ci sałatka, posyp ją grzankami z pełnoziarnistego pieczywa lub kilkoma rurkami pełnoziarnistego makaronu penne.
Panicznie boisz się węglowodanów? Niepotrzebnie. Węglowodany są niezbędne do prawidłowego metabolizmu tłuszczów. Mówi się że tłuszcz spala się w ogniu węglowodanów i to jest szczera prawda. Zawarty w nich błonnik zwiększa wydzielanie żółci, a ta jest potrzebna do trawienia tłuszczy.
Oczywiście pod warunkiem że wybierzesz węglowodany pełnoziarniste. Wszelkie białe buły odpadają. Nieoczyszczone ziarno razem z łuską i zarodkiem to samo zdrowie.To w łusce znajduje się błonnik pokarmowy i witaminy z grupy B. W zarodku natomiast witamina E, cynk, żelazo i mangan czyli wszystko abyś dobrze trawiła, sprawnie myślała (witaminy z grupy B działają kojąco na układ nerwowy) i miała zdrową skórę. 

Kwestia trzecia - magnez, który jest niezbędny do prawidłowej pracy układu nerwowego. Uspokaja, koi, usprawnia pracę mózgu oraz poprawia pamięć i koncentrację. Jeśli czeka Cię intensywna praca głową bez magnezu nie dasz rady. Jedz orzechy, migdały, pestki (słonecznika, dyni) oraz kakao (także czekoladę). Jeśli masz duże niedobory spowodowane niewłaściwą dietą, zmianę odżywiania musisz wspomóc suplementacją. Kup magnez, który występuje razem z witaminą B6. To zapewnia lepsze przyswajanie.
Jeśli chodzi o kakao (i produkowaną z niego czekoladę), to oprócz magnezu i witaminy B6 zawiera także tryptofan, który jest prekursorem serotoniny, czyli hormonu szczęścia oraz silnie pobudzającą teobrominę.

Kwestia czwarta - witalność. Musisz jeść produkty bogate w witaminy, minerały, przeciwutleniacze i sole mineralne. Jedz dużo owoców, warzyw oraz pij soki. 

Kwestia piąta - ruch! Wiem, wiem, powiesz, że szkoda czasu, bo tyle nauki, ale ruch w czasie intensywnej pracy mózgu jest niezmiernie ważny. Ruch rozładowuje stres, poprawia nastrój oraz pobudza mózg do wydzielania endorfin odpowiedzialnych za doskonałe samopoczucie. Ponadto uspokaja i co ważne, pozwala oderwać się i skupić uwagę na czymś innym. Wystarczy 30 minutowy spacer, aby "odświeżyć głowę". 

Kwestia szósta - suplementacja. Polecam tabletki z żeń - szeniem oraz witaminę D3. Żeń - szeń poprawia pamięć i koncentrację. Jeśli masz niedobory witaminy D3 (a w naszej szerokości geograficznej ma je 90% ludzi), to przy wzmożonej pracy mózgu będziesz je odczuwać. Będziesz senna, zmęczona, apatyczna.

Kwestia siódma - yerba mate czyli naturalne pobudzenie! 
Jeśli chodzi o działanie to yerba mate można przyrównać do kawy i mocnej herbaty.
Zawiera kofeinę, teofilinę i teobrominę które czynią ją napojem rewitalizującym, psychostymulującym, usuwającym zmęczenie i znużenie. Kawa oprócz genialnego smaku i aromatu, który kocham, ma jednak tę wadę, że wypłukuje magnez, który w czasie intensywnej pracy mózgu jest nam przecież potrzebny. Yerba mało tego, że magnezu nie wypłukuje, to dodatkowo oprócz tego, że sama go zawiera, ma także spore pokłady witaminy B6, dzięki której magnez ten lepiej się przyswaja. Dodatkowo liście ostrokrzewu paragwajskiego, z których robi się yerbę, to bogactwo działających przeciwnowotworowo flawonoidów, karotenoidów i chlorofilu. To sprawia, że napar ma działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybicze i przeciwutleniające. Dzięki dużej zawartości potasu działa moczopędnie, co oczyszcza nerki i działa detoksykująco.
Połączenie magnezu i witaminy B6 sprawia, że napar świetnie działa na układ nerwowy. Wielokrotnie spotkałam się z opinią, że yerba jest lekiem na depresję;).

Kwestia ósma - plan! Ja jestem z tych planujących i wiecie o tym doskonale, bo pisałam o tym nie raz. Podczas studiów i pracy na etacie, gdzie wielokrotnie były sprawy na wczoraj, bez kartki i dobrego planu byłoby ciężko.  Także teraz kiedy sama jestem sobie szefem, planowanie pracy to podstawa.
Ucząc się do egzaminów na studiach zawsze rozplanowywałam pracę biorąc pod uwagę ilość materiału do nauczenia i czas, jaki mogę na to przeznaczyć. Dzięki temu doskonale wiedziałam, czy w danym dniu mogę mieć już fajrant, czy jeszcze muszę posiedzieć.  Polecam Wam tę metodę.


162 komentarze:

  1. Gosiu, jesteś wspaniała! Dlatego teraz jestem szybciej głodna, już wszystko jasne. Świetny poradnik, do sesji letniej zastosuję w 100% w całości, bo teraz zostały już tylko dwa egzaminy ;) Pozdrawiam i życzę miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lepiej sie nie dalo tego wszystkiego ujac!Malgosiu masz dar do pisania,niecierpliwie czekam na Twoja ksiazke:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Malgosiu robilam ostatnio wyniki krwi i wyszlo mi ponownie ze mam za duzo zelaza i bilirubiny. Niestety lekarz stwierdzil ze taka moja uroda...moze to przez to ciagle czuje sie zmeczona i spiaca..myslisz ze mozna to jakos uregulowac dieta? Nie jem az tak duzo miesa..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dietą nie. Ale dziwię się opinią lekarza. Ja jak słyszę że "taka uroda" to aż mi się gotuje wszystko.

      Usuń
    2. Moze warto oznaczyc poziom bilirubiny posredniej i bezposredniej, zeby wiedziec ktora z nich wplywa na podniesienie wyniku bilirubiny calkowitej

      Usuń
    3. Musisz miec jakiś rozpad erytrocytów skoro rosnie ci żelazo we krwi i bilirubina, która własnie pochodzi z tego rozpadu. Hmmm... a nie masz erytrocytów nieprawidłowego kształtu, jakiś sferopatii, takie erytrocyty się szybciej rozpadają, wykluczam jakies anemie sierpowatokrwinkowe i te sprawy. W każdym razie nie ma czegoś takiego jak taka uroda idź do innego lekarza. A jak z MHC - wielkość erytrocytów ile mają fl? Czy aby nie sa za duże? Ja kiedyś miałam za duże erytrocyty - wyobraź sobie z niedoboru B12 i kwasu foliowego!!! Też miałam za wysokie żelazo. Lekarz sie tym nie przejął, ja też nie, ale potem samo jakos wyszło dlaczego tak jest. Po suplementacji b12 i kw foliowym wszystko w normie. Zbadaj B12 i w ogóle idź do innego lekarza.

      Usuń
    4. Może warto poczytać coś n/t Zespołu Gilberta:)

      Usuń
    5. Dokładnie. Polecam zainteresować sie zespołem Gilberta. Sama mam ta przypadlosc i zawsze podwyzszona bilirubine. Niestety ale w tym przypadku mozna powiedziec ze taka kogos uroda.

      Usuń
    6. Bardzo Wam dziękuje za odpowiedzi...poszukam innego lekarza. I chyba niestety prywatnie..

      Usuń
  4. Gosiu, bardzo Ci dziękuję!:) pisałam w poście o zupie o rady na temat sesji! super post, bardzo się przyda!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspanialy temat! Dziękuję za poruszenie go! Niestety wiele osob - w tym ja, mamy taki czas większość roku i takie zalecenia bardzo się przydadzą!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gosiu, moja mama ma wysoki cholesterol 290, ma 55 lat, nie jest otyła, niby stara się nie jeść tłustych i smazonych potraw, ...co powinna jeść aby go obniżyc?
    Pozdrawiam serdecznie,
    Olga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Ja mogę np. odpowiedzieć na przykładzie mojego męża, który tłustych rzeczy nie je bo nie lubi, a wysoki cholesterol ma po słodyczach. Pozdrawiam

      Usuń
    2. albo żółty ser- moja teściowa ;)

      Usuń
  7. Juz teraz wiem dlaczego parę dni temu, podczas sesji (i na zakończenie miesiączki), a do tego przy normalnym jedzeniu dużej ilości owoców, miałam tak gwałtowną chęć na czekoladę, coś słodkiego. To chyba przez uczenie się. Natura jest mądra!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję bardzo za post :) Co prawda, przede mną już tylko jeden egzamin, ale najgorszy (tzw. "strzelnica"), więc wspomaganie się dietą jest jak znalazł :)
    A kiedy, Gosiu, planujesz wydać książkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały projekt z różnych przyczyn opóźnia się ale myślę że w tym roku się wyrobię.

      Usuń
  9. Temat na czasie :) sesje w pełnej krasie...
    A ja nie na temat. Nigdy jeszcze nie piekłam sama chleba.
    W jedynym moim wiejskim sklepiku dostałam tylko mąkę żytnią żurkową... czy taka też się nadaje, aby upiec na niej chleb??? Nie chciałabym niczego popsuć....

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja odkryłam ostatnio, że w sytuacjach wzmożonej pracy umysłowej, egzaminów itp. świetne są banany. Poza tym też zawierają tryptofan, więc człowiek się robi weselszy :-))
    Pozdrawiam wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gosiu, czy aby zamówić u Ciebie diete na insulinoopornosc trzeba zrobic test na nietolerancje pokarmowa?

    OdpowiedzUsuń
  12. Małgosiu, byłam w labolatorium, chciałam wykonać badanie candidia z krwi, powiedziano, że nie robią ! Tylko z gardła! Jak to możliwe? co mam powiedzieć "Pani w okienku" że chce na przeciwciała ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak z gardła? W gardle może candidy nie być. Ja się załamię.
      Popytaj w prywatnych.

      Usuń
    2. Wiem , ze diagnostyka robi na candide - przynajmniej na stronie internetowej tak maja napisane , wiec poszukaj punktow pobran gdzies u siebie . Nie wiem czy sie ten link u ciebie otworzy ale tam sa wypisane cztery rodzaje badan
      http://www.diag.pl/Badania.85.0.html
      Na p/ciala i antygen krazacy, sa takze na panel infekcji grzybiczych ale podejrzewam ze sporo to jednak kosztuje

      Usuń
    3. ja wysłałam męża na biorezonans, od razu miał wynik, który z resztą potwierdził moje przypuszczenia. Zrobił też test na alergie i pasożyty. Nie wiem dlaczego nikt o biorezonansie nie pisze, tym bardziej wiedząc że testy laboratoryjne rzadko kiedy te problemy wykrywają.

      Usuń
    4. Może dlatego, że to ściema?

      Usuń
  13. Małgosiu mam pytanie nie w temacie, a mianowicie:
    1.olej częściowo uwodorniony a olej uwodorniony jaka różnica?
    2.Często te oleje znajdujemy w suplementach, czy lepiej takiego produktu unikać?
    3.Czy taki suplement wyrządzi nam więcej strat niż pożytku? i z którym ewentualnie wybrać
    4. czy olej częściowo uwodorniony jest niebezpieczny a olej całkowicie uwodorniony jest pozbawiony niebezpiecznych Trans?
    Serdecznie dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - tak, to olej całkowicie utwardzony lub częściowo
      2 - w suplementach są w mikro ilościach, nie zaszkodza
      3 - nie ma obawy

      Usuń
    2. Małgosiu odnośnie moich zapytań:
      1. Tle to wiem, ale jaka jest różnica w sensie wpływu na organizm ich przekształcania tzn. czy w pełni uwodornione oleje są wolne od związków trans?
      2.Ok
      3.Ok
      4.Proszę o odpowiedź (czy nie bardzo jest zrozumiałe moje pytanie - takie informacje zdobyłam w Ins.Żywności i Żywienia)?
      Czy mogę liczyć na odpowiedź?

      Usuń
    3. Olej uwodorniony to olej utwardzony czyli ma zmienioną strukturę z cis na trans. Oleje utwardzone to transy.

      Usuń
    4. Małgosiu przepraszam Cię bardzo ale nie odpowiedziałaś na zadawane powyżej pytania. To że olej uwodorniony to olej utwardzony i że to trans to wiadomo!

      Usuń
    5. Odpowiedziałam na wszystkie pytania. Przepraszam, ale przeczytaj ze zrozumieniem.

      Usuń
    6. Kochana Małgosiu, chciałam się dowiedzieć czy olej częściowo uwodorniony jest niebezpieczny tzn. zawiera trans a całkowicie uwodorniony już tych transów nie posiada? Tak jak wspomniałam powyżej informacja pochodzi z Inst.Żywności i Żywienia? Czy zgadzasz się z tym czy jednak wszystkie oleje niezależnie czy w pełni czy częściowo uwodornione przechodzą w transy?
      Pozdrawiam

      Usuń
    7. Matko kochana. Błagam Cię. Wszystko Ci napisałam a Ty dalej pytasz mnie o to samo.
      Czym jest olej uwodorniony? Olejem utwardzonym!!! To utwardzenie/uwodornienie polega na zmianie struktury tłuszczu z CIS (płynnej) na TRANS (stałej).
      Nie pytaj mnie więc w kółko czy tłuszcze uwodornione zawierają transy bo to oczywiste. Zmieniona została ich struktura z Cis na Trans.
      Oleje częściowo utwardzone też zawierają transy w części.

      Usuń
    8. Dziękuję!
      Jak widać Instytut Żywności odnosi się do tego inaczej.

      Usuń
    9. Nie pytam o to samo...

      Usuń
    10. Nie wydaje mi się że odnosi się inaczej ;)

      Usuń
  14. Cieszę się, że udało mi się odkryć i zrealizować te punkty samodzielnie :) Ale to bardzo przydatny post.

    Co myślisz o tabletkach z guaraną?

    OdpowiedzUsuń
  15. Mieszkałas w akademiku?

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak zwykle świetny i bardzo przydatny post! Dziękuję :) P.S. W tytule powinno być "projektem" ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Potwierdzam w całej rozciągłości :) Moja praca jest pracą bardzo mocno eksploatującą mózg i bez węglowodanów nie ma szans, by tę pracę wykonywać porządnie.
    Jednakże wtedy jak w takich warunkach przeprowadzić redukcję masy ciała? Wprawdzie zamówienie diety od Ciebie już się szykuje i najpóźniej jutro wyślę tę zamówienie, więc tam z pewnością coś zaradzisz, ale zanim dietę otrzymam minie sporo czasu, ponad miesiąc spokojnie. Ciężką mam relację z węglowodanami, bo z jednej strony są mi niezbędne do pracy, z drugiej organizm wypracował sobie tak skuteczne sposoby na oszczędzanie tłuszczu (głupie diety w przeszłości), że ilość niezbędna mi do pracy powoduje tycie. Jak żyć panie premierze, jak żyć? :D Dodam, że moje źródłą węgli są wysokobłonnikowe (kasze, płatki owsiane, ciemny chleb), jem też duuuużo warzyw i owoców (raz dziennie coś na śniadanie). Będzie tego z 800 g minimum dziennie. Kaloryczność moja prawidłowa oscyluje wokoło 1800 kcal.

    OdpowiedzUsuń
  18. hej Gosiu od 3 tygodni jadam wedlug Twoich jadlospisow tych tutaj z bloga..zaczelam chodzic na toalete jak z (zegarkiem w reku)z tego sie bardzo ciesze tylko ze mam zawsze taka jakby biegunke.Czytalam gdzie s tutaj u Ciebie w komentarzach ze to przez blonnik bo jada sie wiecej warzw.. ale ile takie cos potrwa?????Dwa lata temu tez korzystalam z tych jadlospisow i nie pamietam jak bylo na poczatku .. ale bylam bardzo zadowolona bo codziennie o tej samej godzinie szlam na kibeleki wszystko bylo ok.bardzo mi sie to podobalo bo zawsze mialam z tym problemmy, juz od dziecka sie z tym borykalam. Chcialabym jeszcze zaczac chudnac cos.. ale mam chyba rozregulowany metabolizm...pozdrawiam Ola

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam. Małgosiu jakie suplementy polecasz z żeń-szeniem i wit D3?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja biorę witaminę D3 firmy Solgar. Żeń-szenia nie mam upatrzonej.

      Usuń
    2. co myślisz o D-Vitum z OLEOFARM?

      Usuń
    3. W jakiej dawace tą witD3?

      Usuń
  20. Świetny post!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy osobom z nietolerancją na krowie mleko polecałabyś jogurty sojowe? czy można wtedy jeść sery kozie owcze itp? Czy samo przyjmowanie tabletek na tolerowanie laktozy może pomóc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jest nietolerancja na białko mleka krowiego to tabletki z laktazą (enzym trawiący laktozę) nic tu nie pomogą ponieważ laktoza to cukier mleczny a białko to białko.
      Przy nietolerancji na białka mleka ja nie daję nabiału koziego i owczego przez co najmniej 6 miesięcy. Skład tych białek jest zbliżony.
      Jogurty sojowe można (byle nie osoby z chorą tarczycą), można migdałowe i kokosowe.

      Usuń
  22. Małgosiu w takim razie jeżeli w ekstremalnej sytuacji zdarza nam się zarwać nockę to powinniśmy dalej jeść co 3-4 godziny?

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakich węglowodanów używać na diecie bezglutenowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasza gryczana, jaglana, komosa ryżowa, ryż brązowy. Mąki: jaglana, ryżowa, kokosowa, owsiana.

      Usuń
  24. Witam Małgosiu. Mam ważne pytanie i bardzo Cię proszę o odpowiedź.Suplementuję się wit. D i K2 (poziom mam 60, wiec super), jem zdrowo, produkty nie przetworzone, a od 3 m-cy włączyłam do diety duże ilości warzyw i owoców. Ćwicze słowo+cardio 3 razy w tygodniu. Mimo tego wszystkiego mam suchą skórę, wypadają mi włosy, łamią się paznokcie. Pomyślałam że może mam jakies zaburzenia wchłaniania i dlatego daremny mój trud? Jak mogę to sprawdzić?Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypuszczam że ograniczyłaś tłuszcz.Stąd suchość skóry, włosów i paznokci.

      Usuń
  25. Przepraszam Gosiu, że nie na temat ale postanowiłam (w tłusty czwartek :p) rzucić cukier. Przymierzam się do tego już dłuższy czas i uznałam że koniec wymówek i czas to w końcu zrobić. Mam w związku z tym prośbę czy mogłabyś napisać,polecić jakiś artykuł/post na ten temat? Mam różne pytania np czy w tym czasie mogę jeść np cukier trzcinowy, miód albo czy to jest tak jak z alkoholizmem (nie mam lepszego porownania) gdy rzucę cukier a potem zjem jakiegoś cukierki to znowu mogę się uzależnić? To są chyba takie dwa najbardziej interesujące mnie pytania byłabym wdzięczna za pomoc, ponieważ bardzo cenię sobie twoje zdanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest post na ten temat. Odsyłam do zakładki Trochę Zdrowia.

      Usuń
  26. Yerba jest super, ale właśnie dla tego, że jest moczopędna wypłukuję minerały. Plusem jest to, iż zarazem je dostarcza. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzień dobry!
    Chciałam zapytać o yerba mate, ponieważ słyszałam że trzeba ja parzyć w specjalny sposób?i czy podnosi ciśnienie?
    A tak na marginesie, to świetny blog, często korzystam, czekam na książkę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam do posta o yerbie. Jest w zakładce Trochę Zdrowia.

      Usuń
  28. Dlaczego osoby z chora tarczyca nie mogą jogurtów sojowych i kaszy jaglnej? Albo masz jakiś pościk Gosiu o tym co mogą a czego nie mogą jeść? Ja mam hashimoto i zdarza mi się jeść te produkty :-( a nie wiem co można jeść. Poradź coś proszę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam do zakładki Trochę Zdrowia, tam są posty o diecie w chorej tarczycy i piszę o goitrogenach, soji i kaszy jaglanej.

      Usuń
  29. Może to nie jest miejsce na to pytanie, ale wiem, że pisze pani diety dla osób z PCOS więc chciałam zapytać - czy pęcherzyki muszą występować na dwóch jajnikach żeby to był zespół policystycznych jajników? Miałam dziś USG, na którym wykryto pęcherzyki tylko na jednym jajniku - a wizyta z lekarzem, który mi umówi wynik dopiero za miesiąc i nie wiem, czy to może być to. Dodam, że od ponad roku nie mam okresu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogą być tylko na jednym jajniku.

      Usuń
    2. Ja sie wtrace.Małgosiu , a ja nie mam pęcherzyków , ale ostatnio miałam na lewym jajniku ogromna 15 cm cyste . Została usunięta , wszystko jest ok. Czy jej obecność świadczy właśnie o PCOS? . Lekarz badając mnie stwierdził , że mogę mieć do tego skłonność , ale nie umiał się określić .

      Usuń
    3. Nie musi świadczyć. PCOS to zespół policystycznych czyli wielu pęcherzyków.

      Usuń
  30. Malgosiu na kolacje bardziej odpowiednia jest kasza jaglana czy platki jaglane, guinoa czy platki z niej? Jakie jasze, platki sa dobre na kolacje,am na mysli pol woreczka czyyli 50 g suchej i warzywa. Chodzi mi o to czy tyle weglowodanow na kolacje nie jest zbyt ciezkostrawne, jem tak codziennie czy zdrowe to? Tyle slyszy sie o tym ze na kolacje to twarog najlepiej bo bialko, ale ja po nabiale zle sie czuje. Normalna wage mam. Jem 3 h przed snem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 50 g suchej kaszy jeśli nie jesteś na redukcji i spać idziesz 3 h później może być ale też wszystko też zależy od tego z czym to zestawisz. Koniecznie musisz do tego dodać sporo warzyw.

      Usuń
    2. a faszerowana papryka z kaszą jaglaną z cebulką i serem feta dla osoby na redukcji może być ?

      Usuń
  31. Gosiu,

    zapytam po raz trzeci, może tym razem się uda ;-) Czy można łączyć cytrusy z nabiałem (jogurt natural, serek wiejski)? Czy to jest szkodliwe dla zdrowia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są różne opinie. Mi generalnie pomarańcza z serkiem nie pasuje smakowo i zawsze twierdzę że organizm sam daje sygnał co jest dla niego dobre a czego unikać.

      Usuń
  32. Świetny post :D dziekuje za twój blog który jest skarbnica wiedzy. Ja staram się zwiększyć kaloryczność ale trudno mi wychodzi. Chcę przytyć ale nie mogę jeść więcej. Na 1 śniadanie (6.30) owsianka (ok.250 kcal), w szkole kanapki (dwa razy co trzy godziny koło 9.40 i 12.40 ok. 450 kcal w sumie) obiad, to co mama ugotuje, chociaż dodaje sobie sałatę np, a ziemniaki zastepuje kasza/ryżem (koło 15.30 mniej wiecej 300-400 kcal), kolacja 18.30 salata z oliwą, chleb z serkiem/ jogurt z granola /soczewica z dynia smażona na łyżce oleju z koncentratem pomidorowym (lub co tam mi przyjdzie do głowy :)(200 kcal) , ale te kolacje najczęściej)
    I potem kolo 21 jestem już glodna, czasem zjem tosta, czasem wafle ryżowe z dzemem bo wtedy mam smake na slodkie, ewentualnie gorzkie kakao. Slodycze sie staram eliminować. Chodze spać między 23 a północą.
    Myślisz że tak może być? Chętnie przyjmę jakieś Twoje sugestie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiększ ilość zdrowych tłuszczy do każdego posiłku.

      Usuń
    2. Korzystam z programu fat secret do liczenia kalorii i po podsumowaniu dzisiejszego dnia wyszło mi ze spozylam ponad 85g tłuszczu. Staram się żeby to byly zdrowe tłuszcze (len mielony, słonecznik, oleje roślinne do sałatek i tłuszcz z nabiału: jogurty, twarogi.)

      Usuń
  33. Ostatnio piję bardzo dużo zielonej herbaty/mięty/pokrzywy ale zwykle napar jest bardzo slaby bo taki lubie najbardziej. Poyrafie zaparzyc 4 szkl z jednej torebki ;) myślisz ze moge bez ograniczeń pić? Ciągle chodzę do kuchni bo lubie mieć kubek ciepłej herbaty pod reka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ciepło, to tłumaczy chęć picia ciepłych napojów. Dopóki nie odczujesz tego negatywnie na żołądku lub pęcherzu (w przypadku pokrzywy) nie ma powodów do obaw.

      Usuń
  34. Witaj Gosiu. Mam pytanie, ale nie w temacie postu. Czy jedzenie siemienia lnianego, w takiej normalnej postaci- w ziarenkach, pomoże na włosy itp.?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ale lepszy efekt osiągniesz jak je ugotujesz. Zerknij w zakładkę Trochę Zdrowia. Tam piszę na ten temat.

      Usuń
  35. Przydałby sie jeszcze wpis o tym co jesc "w tych dniach" i w końcu czy można wtedy cwiczyc, czy lepiej odpuścić. Czy to prawda, ze organizm spala w te dni dodatkowe 300 kcal?

    OdpowiedzUsuń
  36. Czy to prawda, ze praca umyslowa spala tyle kcal, co sport?

    OdpowiedzUsuń
  37. Przepraszam, ale tak mi się to rzuciło w oczy, że aż muszę napisać. ;) Dwa razy jest napisana "kwestia szósta", czyli łącznie powinno być 8 punktów.

    OdpowiedzUsuń
  38. Małgosiu, artykuł jak zawsze rzetelny i zrozumiały! Cieszę się, ze poruszasz różnorodne tematy z których każdy znajdzie cos dla siebie. Mnie natomiast bardzo nurtuje temat kosmetyków - jak czytać ich sklad, jakie firmy polecasz (gdzies pisalas o thalgo, ale czy tylko one są dobre?). Byłabym bardzo wdzięczna gdybyś poruszyła ten temat. Jak wiadomo kosmetyki tez wnikają do naszego organizmu wiec to bardzo istotne aby wybierać je mądrze a niestety nie znalazłam do tej pory rzetelnych informacji na ten temat. Z góry dziękuję i pozdrawiam Cie serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam Thalgo od czerwca i jestem bardzo zadowolona.

      Usuń
    2. Dziękuję za odp. Rozumiem ze one sklad maja godny polecenia? A czy planujesz rozpisać sie w oddzielnym poście na temat kosmetyków?:)

      Usuń
    3. A znasz może kosmetyki tołpa? Co sadzisz?

      Usuń
    4. Ja uzywam kosmetyki DLA i jestem bardzo zadowolona. To sa ziolowe kosmetyki ktore tworza dwie mlode zapalone dziewczyny.

      Usuń
    5. Tołpa znam, stosowałam kiedyś i są również warte uwagi.

      Usuń
    6. Co sadzisz/sadzicie o marce Eveline albo dr. Irena....?

      Usuń
  39. A czy na redukcji ciemne pieczywo i bułki typu grhamki mogą się pojawić ?

    OdpowiedzUsuń
  40. Jutro ostatni egzamin:) Ale już przynajmniej rozumiem dlaczego mój organizm nagle tak się domagał jedzenia. Intuicyjnie zwiększyłam porcję, ale dziwiło mnie to co się dzieje. Nie wiedziałam, że te węglowodany to takie istotne są ;) dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  41. Chciałam złożyć hołd Twojemu blogowi! Jest fantastyczny! Takie ciekawe rzeczy napisane tak interesująco i przystępnie! No i plan żywieniowy na cały rok - to musiało kosztować ogrom pracy! Zainspirowałam się już wieloma potrawami :)
    Dzięki serdeczne i pozdrawiam! Będę zaglądać!

    http://w365dnidookolazycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Witaj Małgosiu od dwóch tygodni stosuje się do twojej diety i przepisów, czuje się dużo lepiej, jestem mniej wzdęta i napompowana,nawet kozaki mogę dopiąć do końca.To dzięki Tobie i twojemu blogowi. Przepisy są super tylko mam pewien mały problemik, w pracy jestem do 15.30 i jem tam śniadanie i dwie przekąski,potem jadę na siłownię i ćwiczę a w domu jestem koło 18,00 i wtedy jem obiad, w związku z tym na kolacje nie starcza mi ani czasu ani ochoty, bo zauważyłam ze w ogóle nie chce mi się już jeść /czy to normalne?/, głodna jestem dopiero przed położeniem się spać i wtedy pije szklankę gorącego mleka.Czy to dobre rozwiązanie ?Bardzo cie proszę o pomoc. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej jogurt. Będzie lżej strawny niż mleko.

      Usuń
    2. Tylko,ze gorące mleko pomaga zaspokoić głód.Czy szklanka mleka 2% tuczy?

      Usuń
  43. Bloga znalazłam wczoraj i cały czas czytam. Cudowne przepisy i artykuły! Jednak do tej pory nie znalazłam żadnego postu o pieczywie (możliwe, że mi umknął). U nas w piekarni można kupić chlebek razowy z nasionami, lub z mąki żytniej nie razowej i bez nasion, który będzie lepszy?

    OdpowiedzUsuń
  44. Małgosiu , ile razy w tygodniu jesz mięso i jakie to jest najczęściej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jem na ogół raz w tygodniu i raz rybę. Wcześniej jadałam 2 razy w tygodniu mięso ale ostatnio mnie coś odrzuca od mięsa. Ale ja tak mam. U mnie to mija.
      Na jesieni odrzucało mnie od jajek i nie jadłam 2 miesiące. Teraz jem co drugi dzień omlet ;) Taki ze mnie żywieniowy dziwak ;)
      Jem drób. Z wieprzowiny tylko polędwiczkę. Wołowinę rzadko.

      Usuń
    2. Mysle, że wiele osób tak ma. Też miałam na początku roku akademickiego (jakoś w listopadzie) moment, że nie tykałam jajek. A teraz znów jem kilka razy w tygodniu omlet (wyjadając jajka współlokatorce bo zapomniałam zabrać z domu, a kupnych nie ruszę ;), na szczęście ona się na to zgadza ;) )
      Z mlekiem (nabiałem) tez tak mam. Jest czas, że jogurt naturalny/serek wiejski i mleko (owsianka/jaglanka) to podstawa mojego żywienia. A są tygodnie że nie jem tego w ogóle, oprócz mleka do kawy, bo nie mam chęci ;)

      Usuń
  45. Hej Małgosiu :) ja niestety teraz mam sesje i właśnie od jakiegoś czasu mam strasznie, strasznie suche usta i sucho w buzi, no po prostu nie do zniesienia to jest, czy wiesz może od czego to jest? Myślę, że to na pewno związane z jedzeniem, więc co powinnam jeść, żeby mi przeszło? Piję dużo, więc to na pewno nie od tego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więcej zdrowych tłuszczów. Póki co smakuj usta miodem.

      Usuń
  46. Super tekst, szkoda, że nie pojawił się dwa tygodnie temu : D Porady wykorzystam w sesji letniej!

    OdpowiedzUsuń
  47. Czym lepiej zastąpić kaszę jaglana? Komosa ryżowa czy ryżem basmati ? Mam niedoczynnosc tarczycy i Hashimoto .
    Czy w diecie indywidualnej jest opcja zeby powtarzać dni tzn. przez dwa dni jadłospis z poniedziałku itd?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komosą, kaszą gryczaną białą.
      Tak, dni możesz powtarzać i dni przestawiać. Nie możesz jedynie mieszać posiłków między dniami.

      Usuń
  48. Małgosiu czy to prawda ,ze nie powinno się pić mleka na noc? w internecie są sprzeczne informacje a ja tak jak Ania ''zatykam'' się przed snem szklanką mleka jak czuje głód i działa...czy mleko tuczy przed snem?????co ty na to? Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tuczy spokojnie ;) Jedynie z uwagi na laktozę możesz mieć bulgotania w żołądku więc ja bardziej polecam jogurt.

      Usuń
  49. Małgosiu, w poscie o wyciskarce pytałam sie czy mogę przy cukrzycy pic soki. Wiadomo, że nie z owoców ale np z jarzyn? A może sa jakieś owoce z których mozna wyciskać sok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Sok z jabłek będzie ok. Przy cukrzycy mieszaj np. jabłko z selerem.

      Usuń
    2. Bardzo, bardzo podoba mi sie Twoja wyciskarka. Dzisiaj widziałam ją w sklepie. Musze zdecydować się na jakąś. Jedyny problem to cena... W opisie Twojej jest, że mieli nasiona, czy tak? (tj. słonecznik i orzechy). Przede wszystkim nastawiam sie na soki z warzyw i zieleniny, skoro mogę.

      Usuń
    3. Jeszcze zapomniałam dodać, że oprócz cukrzycy mam stłuszczenie wątroby-przekroczony alat. Soki nadal będą ok?

      Usuń
    4. Tak, orzechy, nasiona etc.. Dla mnie jednak największą zaletą jest mycie, błyskawiczne mycie i wybierając wyciskarkę zwracaj na to uwagę.

      Usuń
  50. Witaj Małgosiu, piszę w najświeższym poście bo jak napiszę w poście o chlebie to nie wiem czy odpiszesz a potrzebuję pomocy:(( upiekłam tydzień temu chleb pszenno-żytni na zakwasie,upiekłam 2 i odłożyłam 4 łyżki.super nie urósł w lodówce odłożony zakwas ale tak pół litrowego słoika jest.Teraz bym chciała upiec jeden chleb i nie wiem ile zakwasu mam dodać? połowę składników na chleb to wiem i jak chcę piec zawsze jeden to odłożyć 3 łyżki po wyrobieniu chleba?gdzieś to wyczytałam w komentarzach.tylko ile tego zakwasu z lodówki do jednego chlebka mam dodać?? pomóż bo trzeba piec a pierwszy wyszedł super i udał się w 100%.

    OdpowiedzUsuń
  51. Malgosiu czy rozne zboza i pseudozboza mozna ze soba mieszac? Np. Ziarno amarantura ugotowane z kasza jaglana, komosa z gryczana, platki owsiane z jeczmiennymi itp, bo slyszalam ze powinno sie 1 zboze w 1 posilku jesc, jak uwazasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Ja często mieszam amarantusa z kaszą jęczmienną.

      Usuń
  52. Gosiu poradz mi proszę bo chce zrobić dietetyczne ciasto chleb bananowy wg przepisu Leesndowskiej ale tam jest mąką migdalowa na jaką inna mogę ją wymienić żeby mi wyszło? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  53. Czy prażenie płatków migdałowych i chrupanie ich w ramach przegryzki to dobry pomysł? Czy podczas prażenia nie tworzą sie jakies niezdrowe zwiazki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę o odpowiedz.

      Usuń
  54. Dzien dobry, co sadzisz o oleju/ oliwie dodawanej do posilkow codziennie po 2 lyzki stolowe? Czesto w artykulach tak spotykam, jem codziennie pestki i orzechy( w sumie tak 2 lyzki siemienia 2 dyni, garsc nerkowcow, 1 maku), awokado od czasu do czasu, czy nie za duzo tluszczu? Jestem weganka. Waga ok. Myslisz, ze olej mogge sobie darowac? Ile lyzek tych nasion wszystkich jesc najlepiej w moim przypadku? 24 lata, siedzaca praca, waga w normie.

    OdpowiedzUsuń
  55. MALGOSIU ILE RAZY W TYGODNIU MOGE JEST MAKARON NIE ETAPIE STABILIZACJI WAGI? do tej pory jem go 2 razy w tyg. Szklanka swiderkow suchych zytnich razowych pesto wlasnej roboty; ). CO MYSLISZ O piciu r i mianku codziennie? Lubie jego smak po prostu, nie szkodzi jak sie dlugo pije?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jem makaron pełnoziarnisty praktycznie co drugi dzień i chudnę... ;)

      Usuń
    2. Co sadzisz o stosowaniu luski gryczanej? Np lyzeczke codziennie do owsianki, jak ja stosowac dokladnie i czy warto?

      Usuń
  56. Malgosiu a ja chciałam zapytac o olej lniany moja 9 -letnia corka ma problemy z paznokciami czy moge jej podawac lyzke oleju dziennie ? A przy okazji synowi(l.8)?

    OdpowiedzUsuń
  57. Gosiu mam pytanie pieklam chleb wedlug twojego przepisu. Wyszly pyszne dwa bochenki odkozylam 4 lyzki i znow upieklam jeden poczym odlozylam 4 lyzki do sloika tego samego co poprzednio nie myjac go przykrylam folia spozywcza zrobilam dziurke i wstawilam do lodowki poczym po tyg chce piec chleb a na masie pojawila sie plesn :( wyrzucilam. Co moglo byc powodem ze masa slpesniala ? Chce uniknac tego nastepnym razem z giry dziekuje za odp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi powiedzieć jaka może być przyczyna :(

      Usuń
  58. Gosiu, od poczatku stycznia zaczęłam regularnie ćwiczyć rożne programy Ewy Chodakowskiej (planuję dorzucic bieganie), staram sie zdrowiej jeść, ze słodyczy tylko gorzka czekolada (max 2 kostki dziennie), piję sporo wody, a mimo to nie chudnę. Czy moze to byc spowodowane stresem związanym z sesją czy po prostu za wczesnie jeszcze na efekty? Dodam jeszcze, ze do tej pory nie stosowałam żadnych diet, przy wzroście 160cm ważę 63kg, mam 24 lata. Chciałabym zrzucić jakieś 8-10kg i wrócić do wagi z liceum.
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie :-) Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się jednoznacznie określić przyczyny. Kluczowe jest to co jesz i regularność.

      Usuń
  59. Malgosiu, jak przygotowac owsianke z lodowki? Ja zwykle sypie do sloika po szklanki platkow owsianych ZWYKLYCH i zalewam woda, rano od razu jem z orzecjami i owocami. Czy platki zwykle owsiane mozna tak jesc, jakie sa najlepsze? Gorskie, zwykle? Lubie jak sa twardze, ale czy bez gotowania taka owsianka jest cos warta? Jakie platki dokladnie Ty kupujesz ( firma rodzaj), CZY warto jesc platki jaglane czy lepiej kasze? Spotka platki as gdzies jaglane platki NIE blyskawiczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze są płatki zwykłe. Ja zalewam na noc wodą aby namiękły. Rano dolewam ciepłe mleko lub jogurt i dosypuję dodatki.
      Kasza bez gotowania ma takie same wartości. Ja kupuję firmy Kupiec, z napisem zwykłe.
      Jeśli chodzi o kaszę jaglaną kontra płatki to lepsza jest kasza.

      Usuń
    2. Płatki jaglane niebłyskawiczne ma firma bioplanet i kupiec

      Usuń
  60. Gosiu czy na redukcji można zjeść na kolację cukinię faszerowaną kaszą ?

    OdpowiedzUsuń
  61. Gosiu, mam pytanie odnośnie chleba. Właśnie zaczynam robić zakwas i muszę coś dopytać. Czy po tych 6 dniach robiena zakwasu z 600 ml wody i 600 g mąki mam dodać do tego wszystkie składniki, tzn 800 gr mąki też? Nie wyjdzie tego strasznie dużo ( to już będzie 1400 gr mąki w sumie)? Bo następnym razem dodajemy te 800 gr mąki tylko do 4 łyżek zakwasu.
    Renata

    OdpowiedzUsuń
  62. Malgosiu, bardzo lubie tofu, jaglanke, brokuly, kalafiory, brukselke czyli to co z chorobami tarczycy sie nie je, ja mam ZDROWA tarczyce, ale czy jedzac codziennie te warzywa i jaglanke a tofu gdzies 1 kostke tygodniowo moge sama sprowokowac choroby tarczycy?

    OdpowiedzUsuń
  63. Mallgosiu pytalam Cie kiedys o platki owsiane, u mnie nigdzie nie ma tych zwyklych, czy pelnoziarniste owsiane firmy melvit, w takiej paczce czerwonej 500 g - moze kojarzysz to to samo, znaczy czy pelnoziarniste to to samo co zwykle?

    OdpowiedzUsuń
  64. Ponawiam pytanie o luske gryczana, warto wg Ciebie ja stosowac, czy sa przeciwwskazania? Chodzi mi o to, ze w lyzeczce ma ona 4 g blonnika a ja trudno sie nasycam rano, choc jem nieprzetworzone, zbozowe produkty, owoce, warzywa, co moze dosypywac do sniadania zeby sie bardziej nasycic?

    OdpowiedzUsuń
  65. Czy można pic czystek jesli chce sie przytyć?

    OdpowiedzUsuń
  66. Czy mozna przedawkowac wit b 12 z tabletek? 100 jednostek tej witaminny solgar to za duzo? Teraz mam naturell 10 jednostek, nie jem miesa, ryb, ok 250 g jogurtu tygodniowo i 6 jaj ale czasem tak mam ze od jaj czy sera jakiegos mnie odrzuca na miesiac czy dwa i potem wracam do jajek- takk juz mam, prosze Cie o porade, nie mam jak sie zbadac, jestem teraz w pracy za granica, badalam rok temy b 12 i bylo w srodkowej czesci tego przedzialu od do, ktory wyznacza norme, wtedy jadlam wiecej nabialu, z kalorycznoscia diety jest ok, rozne inne o rodukty dostarczam organizmowi, jeszcze raz prosze o porade, co robic? Boje sie ze jak bede dlugo brac to przedawkuje...

    OdpowiedzUsuń
  67. Malgosiu czy orzechy mozna przechowwac w lodowce w tym samym opakowaniu sklepowym czy trzeba przesypac do czegos? W domu mam cieplo, szafki odpadaja? Jtore orzechy trzeba bezwzglednie trzymac w lodowce? Jeszcze chciakam spytac jak obliczac lyzke juz kupionego mielonego maku czy sezamu, wydaje mi sie ze jest tego wiecej zmielonego niz suchego produktu. Np lyzka zmielonego maku to ile suchego, orientujesz sie moze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak w lodówce. Można w opakowaniu producenta.

      Usuń
  68. Małgosiu, mam pytanie odnośnie koktajli. Zakładając, że rano zrobię koktajl z jabłka, pomarańczy czy innych owoców i świeżych liści szpinaku, to po 2 godz. w szkole jest jeszcze coś wart ? Czy straty witamin są bardzo duże ?

    OdpowiedzUsuń
  69. Proszę napisz jaka yerba mate Ty polecasz :) bo te kupne w torebkach to dla mnie ściema

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze są te yerby ze sklepów specjalistycznych zajmujących się sprzedażą tylko herbat.

      Usuń
  70. Przygotowuje się do egzaminu, intensywnie ucze. Na jak duzo orzechow mogę sobie pozwolic w ciagu dnia? max 40g (20 do owsianki) i 20 do podwieczorku? Pragnę zaznaczyć, że jestem jedną z tych co musi odzyskać miesiączkę, a oleje z orzechów najbardziej udaje mi się przemycać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli pracujesz nad odzyskaniem miesiączki i do tego intensywnie się uczysz to nie musisz się ograniczać jeśli chodzi o orzechy.

      Usuń
    2. dziękuję ślicznie Małgosiu:)!

      Usuń
  71. Małgosiu, czy to oznacza, że podczas takiego okresu możemy jeść np więcej owoców? Za chwilę czeka mnie sesja, czyli czas kiedy głównie siedzę w książkach i przed komputerem. Mało się wtedy ruszam, a jakoś czuję się jakby moje zapotrzebowanie kaloryczne wzrastało. Wtedy najczęściej ochotę na słodkie zaspakajam właśnie głównie owocami, mieszanką studencką i gorzką czekoladą, ale czy wtedy można sobie pozwolić na więcej bez uszczerbku na figurze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Ważne aby wybierać zdrowe przekąski czyli orzechy, owoce. Organizm pracuje intensywnie bo pracuje mózg a jedynym paliwem dla mózgu i centralnego układu nerwowego jest glukoza.

      Usuń
  72. Pani Małgosiu właśnie zaczęłam klasę maturalną, więc czeka mnie cały rok nauki. Zakupiłam Magnez z witaminą B6 i lecytynę. Czy dobrze zrobiłam? Może jednak zamiast lecytyny dokupić jeszcze żeń-szeń i witaminę D3?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaminę D3 polecam przez cały okres jesienno zimowy zwłaszcza uczącym się. Lecytyna i magnez super.

      Usuń
    2. Dziekuje bardzo :)

      Usuń