piątek, 22 kwietnia 2016

Lunch box z owocową przekąską! Do pracy, szkoły, na służbowy wyjazd, na piknik! W porcji tylko 240 kcal i aż 7 gramów białka w tym 2 gramy białka pełnowartościowego!



Banalnie prosta i niesamowicie szybka przekąska. Przygotujecie ją w niecałe 5 minut więc nie ma wymówek że nie zdążycie zrobić jej rano.
Idealna do zabrania do pracy, szkoły, na delegację lub uczelnię. Możecie ją zjeść na szkolnym korytarzu, przy firmowym biurku lub na postoju w samochodzie.
Pyszna i jaka wartościowa!

Co ciekawe i dla wielu pewnie zaskakujące, danie ma aż 7 gramów białka, w tym 2 gramy białka pełnowartościowego. 
Tak, tak. Zawarte w nasionach chia białko zawiera komplet aminokwasów egzogennych czyli takich których nasz organizm nie wytwarza sam, a potrzebuje ich z zewnątrz.

Nasiona Chia czyli nasiona szałwi hiszpańskiej to także bogactwo kwasów tłuszczowych z rodziny Omega 3, wapnia, żelaza, potasu, magnezu, cynku, błonnika, witaminy C, A, E oraz witamin z grupy B. 
Przypomnę że kwasy tłuszczowe z rodziny Omega 3:
* zmniejszają stężenie pochodnych prozapalnych,
* zapobiegają rozwojowi zwyrodnienia plamki żółtej,
* wspomagają pamięć i koncentrację,
* wyciszają,
* wspomagają pracę układu nerwowego,
* zapobiegają rozwojowi demencji,
* pozytywnie wpływają na układ sercowo - naczyniowy.

Kluczowym składnikiem kwasów Omega 3 jest kwas alfa-linolenowy (ALA), który zabija niektóre komórki nowotworowe odpowiedzialne za nowotwory piersi i szyjki macicy. Co warte uwagi, nie uszkadza przy tym zdrowych komórek. Dołóżmy do tego antyoksydanty i cynk i mamy mieszankę którą my kobiety powinnyśmy mieć mocno na uwadze. Połączenie kwasów Omega 3, potasu i  błonnika to także potężny kopniak dla układu sercowo - naczyniowego.

Pozostałe składniki przekąski to melon, nasiona gratatu i płatki owsiane. Melon w 90 % składa się z wody. Za jej sprawą pełne błonnika i witamin z grupy B płatki owsiane staną się miękkie i przyjemne do spożycia.
Granat to źródło polifenoli które fantastycznie rozprawią się z wolnymi rodnikami. 

Kaloryczność:
Porcja ma ok. 240 kcal 

Składniki:
* 260 gramów melona (waga bez skóry)
* łyżka nasion chia
* dwie łyżki płatków owsianych 
* 30 gramów nasion granatu 

Melona kroimy w kostkę. Mieszamy z nasionami chia, płatkami owsianymi i nasionami granatu. 


117 komentarzy:

  1. Gosiu, a mozna zamienić melona arbuzem (nie cierpimy melonów taka rodzinna tradycja)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. hehe ja też właśnie mam problem z tym i z mango. Przy granacie mam eksplozję soku na ściany, a w mango wiecznie trafiam na pestkę jak kroję i nie udaje się uzyskać ładnych kawałków... Takie ciężkie życie

      Usuń
    2. Mój sprawdzony sposób podejrzany w reklamie: granata należy przykroić na pół, wziąć nad miską w dłoń przekrojoną częścią na palce i uderzać drewnianą łyżką aż wypadną wszystkie ziarenka ;)bez wydłubywania, same pięknie wypadają;)

      Usuń
    3. instrukcja obierania granatu :)
      http://fotokulinarnie.pl/jak-poprawnie-obrac-owoc-granatu

      Usuń
  3. Świetnie :) dopiero miałam malowane ściany :):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio się spotkałam z twierdzeniem, że nie powinno się jeść nabiału na śniadanie, bo jest za bardzo ciężkostrawne. Co o tym sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mam siły dementować tych internetowych "rewolucyjnych odkryć" ......

      Usuń
    2. Akurat to nie internetowe odkrycie, usłyszałam to w Dzień Dobry TVN gdy w kuchni gotował jakiś personalny trener :D Ale rozumiem ;)

      Usuń
    3. Trener zapewne mówił to w kontekście osób trenujących intensywnie.
      Powtórzę to co już powiedziałam w komentarzu niżej. Pani A nie jest kopią Pani B. Jeśli w TV pojawia się trener mówiący o diecie dla osób trenujących to nie oznacza że te same reguły będą się tyczyły osoby która nie idzie na siłownię po śniadaniu a siada za biurkiem i pracuje przy komputerze.

      Usuń
    4. A myślisz ,ze w TVN to gadają same mądrości? Debile wszędzie się znajdą!!A i trenerzy personalni bywają niedouczeni i głupoty gadają.

      Usuń
    5. Trener personalny to nie dietetyk. On jest nastawiony na wzrost masy.

      Usuń
  5. Już teraz wiem skąd w mojej/Twojej diecie Chia 😄 Ja nie szukam w internecie rewelacji tylko stosuje dietę i nie drążę (już nie) Dziękuję za wyjaśnienie ! Pozdrawiam B.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna sałateczka :)
    ja nie mogę żyć bez chleba, ale jem tylko razowy lub żytni

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu a nasionka chia można codziennie czy zrobić jakąś przerwę ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie świeże zdrowe lunchboxiki, dzięki za inspirację :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Cytat z fanpage'a znanej pani dietetyk:
    "ludzki układ pokarmowy nie strawi okrywy nasienia, przeleci przez nasz układ pokarmowy niestrawiona. Na nic te wszystkie cudowne właściwości skoro zjesz i wydalisz w tej samej postaci. Moczenie również nic nie da. Należałoby ją po prostu zmielić żeby zwiększyć przyswajalność. Pojawia się tylko pytanie czy aby nasiona są pokarmem dla ludzi? Skoro fizjologicznie nie trawimy celulozy, to czy powinniśmy być "mądrzejsi" od matki natury i ją mielić przed zjedzeniem?"

    Czy mogłaby Pani się do tego odnieść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to że żyjemy w 2015 roku to cud? ;)
      Ludzkość od zarania je ziarna.
      Pomyśl logicznie ;)
      Ale możesz nie jeść ziaren skoro ufasz "znanej pani dietetyk" ;) Nic na siłę.

      Usuń
    2. Żyjemy w 2016 r. :)

      Niesłusznie Pani zakłada, że ufam "znanej pani dietetyk". Po prostu chciałem skonfrontować ten pogląd z Pani wiedzą. A nasiona tak czy siak jem. :)

      Usuń
    3. O widzisz ;) Szczęśliwi czasu nie liczą ;)

      Mam nadzieję że nie poczułeś się urażony.Po prostu nie ma dnia abym w komentarzu czy mailu nie dostała jakiejś teorii do zdementowania i trochę mnie to już męczy do czytając mojego bloga czytelnicy wiedzą jaka jest moja opinia na dany temat i jakie teorie i dlaczego (zawsze to objaśniam) ja propaguję.

      Usuń
    4. Urażony się nie poczułem :). Prościej jest zapytać niż szukać na stronie, stąd zapewne pytania o różne dietetyczne dylematy. Ja od siebie mogę zapewnić, że następnym razem, zanim o coś zapytam, przejrzę bloga 10 razy. :)

      Usuń
  10. Przyznam że prestiż Twojego bloga czytam tez Anny L. Ona z przekonaniem mówi aby nie jeść nabiału bo zatrzymuje wodę w organizmie etc, proszę wypowiedź się coś na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania propaguje też dietę niełączenia z czym ja się nie zgadzam i wykluczenie glutenu. Jak widzisz opinie są różne. Jak prześledzisz teorie różnych dietetyków to też okaże się że co osoba to inne zdanie na inny temat.
      Enzymy trawienne są tak silne że poradzą sobie i z mięsem i z warzywem i z węglami. Owszem są osoby które nie mogą łączyć niektórych pokarmów ale nikt z nas nie jest kopią np. sąsiada więc dietę należy dostosować indywidualnie biorąc pod uwagę stan zdrowia.
      Tak samo jest z nabiałem rano. Ja często jadam np. jogurt na śniadanie i nie zauważyłam jakoby zatrzymywał mi wodę. Wręcz przeciwnie. Ja siadając o 8 do pracy do 14-tej wypijam 2 litrową butelkę wody i chodzę sikać średnio co godzinę. Nie mam kłopotów z zatrzymywaniem wody. Ważne jest też z czym jesz ten nabiał. W jakim zestawieniu. Wiesz, ja jestem przeciwna wszystkim zero jedynkowym teoriom ponieważ na przestrzeni lat takich teorii było całe mnóstwo. A to tego nie jeść, a to tamtego, a to szkodzi a tamto nie. Potem mijają lata i to co było złe, nagle okazuje się dobre i na odwrót. Zauważ też że pokolenie ludzi 70 plus które jadło wszystko jest zdrowsze niż pokolenie obecnych dwudziesto czy trzydziestolatków które łapie się na lep teorii o profilaktycznym wykluczaniu mleka, glutenu i innych rzeczy bo taka jest moda.

      Usuń
    2. Poza tym, np. strączki zawierają i węglowodany, i białko. Tak samo siemię lniane - białko, tłuszcz i węglowodany. I zboża. A organizm radzi sobie z trawieniem. Nie popadajmy w paranoję i słuchajmy organizmu. Jednemu służy paleo, innemu weganim wysokowęglowodanowy. Ja jestem zdania, że osoba zdrowa powinna jeść wszystko, zróżnicowanie.

      Usuń
    3. Właśnie Małgosiu, wszyscy rzucamy się na jakieś hasła z neta, no cóź to są tylko ogólniki! I trzeba umiejętnie podciągnąć je pod siebie. Ja teź śledzę bloga p. Ani Lewandowskiej, oczywiście wiem źe informacje , ktore zamieszcza nie są wyssane z palca, ale to nie oznacza , źe w 100% robię wszystko tak jak ona , bo ona to nie ja. Ona ma za sobą sztab lekarzy , którzy dbają o jej równowagę "zdrowowotną" , ma suplementację sportowca. My zafascynowane jej figurą niejednokrotnie katujemy się dietami bezglutenowymi, bezmlecznymi, niskowęglodanowymi, mimo źe na nic nie jestesmy uczulone , w końcu nasz organizm domaga się tego co mu brakuje przez te diety, wiem to z własnego doświadczenia. Kiedys stosowałam modną teraz dietę paleo, mój organizm cały czas domagał się wegli, bo nic mu w zamian nie dałam, nie miałam źadnej suplementacji. Długo tak nie wytrzymałam! Poza tym do końca źycia chyba tak się nie da. Juź teraz wiem źe do końca źycia trzeba po prostu zdrowo i racjonalnie sie odźywiać, a rzadko zdarzajace się grzeszki są dla równowagi:) ja wtedy wiem, źe jestem kobietą z krwi i kości :)
      Małgosiu czym mogę zastąpic granata w tej sałatce?

      Usuń
    4. Gosiu jesteś wielka, ja ze swojej strony dziękuję, że jesteś i nadal robisz tyle dobrego i mimo wszystko nie zniechęciłaś się jeszcze do odpisywania na komentarze. Ludzie dajcie żyć "widziałam", "słyszałam", "ktoś powiedział"? O co chodzi, szkodzi mi lub uważam, że coś nie jest dla mnie nie jem, nie robię.

      Usuń
    5. Dziękuję za odpowiedź :*

      Usuń
  11. Czy uważasz, że przy diecie wegańskiej konieczna jest jeszcze jakaś suplementacja, jeśli jadam dużo zdrowych, odżywczych potraw+ superfoods typu nasiona chia, kasze, amarantus, olej kokosowy, suszone owoce, pestki słonecznika i inne ? Dodam, że jedynym suplementem jaki biorę jest korzeń maca i skrzyp na włosy i paznokcie. Będę wdzięczna za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suplementacja jest konieczna wtedy kiedy są niedobory.
      Stosując dietę wegańską warto robić badania dwa razy do roku.

      Usuń
    2. A B12? Z tego co ja wiem, weganie powinni ją suplementować.

      Usuń
    3. Tak.Także osoby jedzące mało mięsa.
      Ja osobiście cały czas suplementuję.

      Usuń
    4. Zaczynam suplementacje Dopel Herz z olejami na poprawe koncentracji, zawiera on witaminy z grupy B, myślisz ze pomoże na przemeczenie

      Usuń
    5. Ma Pani jakieś godne polecenia suplementy B12?

      Usuń
    6. Wspomoże ale wiedź że sam cudów nie zdziała.

      Usuń
    7. Ja suplementuję witaminę B12 firmy Solgar.

      Usuń
  12. Ja robię taką sałatkę ale nie daje melona ( to jedna z rzeczy która nie sprawia mi radości z jedzenia ) tylko jabłko albo gruszki. Niby są to proste rzeczy ( tak samo jak ostatni przepis ) ale czasem na to co najprostsze najtrudniej wpaść, dlatego dziękuję Ci, że jesteś ☺

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym zapytać, czy przygotowujesz dietę typowo dla osób z chorobą tarczycy, z zaleceniem diety wg grup krwi? Czy potrzebujesz aktualne wyniki badań?

    OdpowiedzUsuń
  14. A jakie mleko sojowe pani poleca? Te nieslodzone np z Lidla są dla mnie okropne.. smakuje mi waniliowe z biedronki tyle że ono ma cukier. Co sądzisz Gosiu ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Małgosiu, bardzo Cię podziwiam. Jesteś skarbnicą wiedzy i często do ciebie zaglądam.
    Moje pytanie nie odnosi się bezpośrednio do tego postu, ale wiem, że tu mi odpowiesz.
    Chodzi o to, że w ciągu 3 dni zjadłam 3 kawałki tarty, ok 4 gałek lodów, i cały naleśnik rafaello z Manekina (mascarpone, biała czekolada, wiórki kokosowe, płatki migdalowe) + 1 rafaello. Ponadto carbonara, dużo pszennego pieczywa , masla orzechowego, miesa. Postanowiłam trochę się uwolnić od tych zanieczyszczeń. Dziś robię detoks, jaki opublikowałas po świętach. Czy jutro też go muszę wykonać? Miałam zaplanowany wyjazd i nie mam pojęcia, czy dam radę taki detoks kontynuować. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś zrobić taki detoks przez 2-3 dni. Wtedy daje najlepsze efekty.

      Usuń
    2. Co jak co, ale naleśnik rafaello brzmi niebiańsko... Spróbuję zrobić jakiś odchudzony :D

      Usuń
  16. Czy osoby z cera naczyniowa i żylakami mogą pić oce jabłkowy...czytałam, że rozszerza naczynia krwionośne...

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. czy ty umiesz powiedziec cos innego ? :(
      musisz spamowac zawsze i wszedzie ? :(

      Usuń
  18. Witam, jak dawkuje Pani sobie i dzieciom lek vermox?

    OdpowiedzUsuń
  19. A czy będzie Małgosiu jakiś post o bardziej kalorycznych posiłkach? Dla chudzielców pragnących przytyć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. To wygląda przepysznie :) Nic tylko zajadać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Małgosiu napisz proszę, w kontekście redukcji u osoby borykającej się z n.tarczycy:
    1) co jest ważniejsze ilość zjadanych owoców czy pora ich jedzenia
    2) ile w gramach na dzień można zjeść owoców typu jabłko, gruszka, kiwi, melon jeżeli na śniadanie były 2 kromki chleba, do obiadu 2 łyzki ugotowanej kaszy + mięsko 200gr + warzywa , na kolację warzywa + jogurt lub serek wiejski
    3) czy powinnam suplementować wit B12 , jeżeli tak, to czy możesz coś polecić
    Z góry dziękuję za odp oraz za cały Twój nakład pracy włożony w bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pani Małgosiu kocham Pani bloga nie tylko za przepisy, ale i wiele cennych informacji. Zdecydowanie bardziej ufam Pani wiedzy niż dietetykom, którzy robią i mówią tak na prawdę dużo pod publiczkę i dla pieniędzy.
    A odnośnie tej przekąski... Czy można ją przygotować dzień wcześniej, tak żeby maksymalnie zaoszczędzić czas? Przyznam, że obieranie granatu zajmuje mi sporo czasu hah :P Jak tą przekąskę można przeobrazić w pełnowartościowe śniadanie? Może jakiś jogurt + wafle ryżowe/Twój chlebek na zakwasie?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z uwagi na utlenianie witamin nie bardzo.
      Jej przygotowanie to naprawdę chwila ;)

      Usuń
  23. Podobno melony i arbuzy powinno się jeść osobno, bez żadnych dodatków

    OdpowiedzUsuń
  24. Czy tylko ja uważam że melon smakuje jak ogórek? Można czymś go zastąpić, nie przepadam za ogórkami. (tymi co zgrywają melony, normalne lubię :P)

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam Malgosiu. Ogladalam dzis po raz pierwszy login kuchnia z Toba w roli glownej i szczerze mialam wrazenue jakby prowadzaca zjadla wszystkie rozumy i razem z szefem kuchni chcieli Cie osmieszyc. Nie znam tego programu , pierwszy raz ogladalam , ale poziom i zachowanie prowadzacej odpycha.... uwazam ze jestes swietna blogerka a przede wszystkim pomagasz nam wvdbaniu o siebie. Wydaje mi sie ze nie najlepiej sie tam czulas ale nie martw sie. Jestes swietna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam do tego duży dystans ;)Ale mnie również wiele rzeczy się nie podobało. Idąc do programu nie wiedziałam że moje dania będą oceniane wg. zgodności z zasadami kuchni włoskiej. Powinien być oceniany smak a nie to czy jest zgodne z tym jak się dania przygotowuje we Włoszech czyli jedno zioło na danie, minimalizm w składnikach etc. Szef ocenił danie nie próbując go.

      Usuń
    2. Faktycznie smakowały Ci te ciasteczka z bekonem? Mnie to jakoś nie przekonało, nie wiem, czy bym spróbowała wiedząc o boczku w środku :)

      Usuń
    3. Nie bardzo ;) Były smażone w głębokim tłuszczu. Do tego w środku boczek i polane miodem. Dla mnie za tłuste, za ciężkie.

      Usuń
    4. No właśnie, przyznam że mnie to trochę zbulwersowalo po pierwsze z sympatii do Ciebie a po drugie ze zwyczajnie ludzkich względów, nie rozumiem co ten program ma na myśli?:-/ ale Ty się nie zniechecaj! Odwalasz kawał dobrej roboty!:-) zapraszam Cię czasem 'do siebie' w wolnej chwili :-). Pozdrawiam

      Usuń
    5. Małggosiu,śwetnie sobie poradziłaś w tym programie.

      Prowadząca to jakaś żenada. Chichotka i ciągle marszczyła czolo...

      Szef nawet nie sprobował twojego dania a skrytykował. To nie fair

      Usuń
    6. Ciasteczka z boczkiem smażone w tłuszczu.....bleeeeeeee

      A Ty sproowalaś w przeciwienstwie do tego upierdliwego szefa;pp

      Brawo za dystans do tego typu rzeczy.

      Szafran:DDD

      Usuń
    7. Obejrzałam program i nie podobał mi się. Formuła programu polega na podważaniu kwalifikacji czy umiejętności Gości? Nie będę go oglądać. Już od początku szefowi kuchni nie podobało się, że wybrałaś wersję wegetariańską więc niestety z góry zostałaś skazana na krytykę. Bez sensu...

      Usuń
    8. Idąc do programu mówiłam producentom że będę gotowała wegetariańsko. Kaczka nie jest wege i jeśli w kuchni wegetarianina zabraknie makaronu to nie wymieni go na kaczkę. Zupełnie zignorowano to czego ja oczekiwałam.

      Usuń
  26. Malgosiu, jakis czas temu zadalam Ci pytanie odnosnie mojego prawie 3letniego synka, ktory od prawie roku ma zaparcia. Od urodzenia czerwone policzki mial i pelno krostek na buzi. Usg brzucha nic nie wykazalo, lekarze mowia ze to minie, ze to na pewno zaparcia nawykowe. Srodek przeczyszczajacy dziala dopiero przy podwojnej nawet potrojnej dawce, a kupki potrafi jie byc nawet poltra tygodnia. Dziecko jest jon stop rozdraznione, bawi sie i placze na zmiane, w ciagu dnia potrafi 30razy usiasc i mowi, ze robi kupke a nic nie wychodzi. Jak widze inne dzieci biegajace smiejace sie to az plakac mi sie jak widze jak moje dziecko sie meczy... zrobilam testy z krwi na alergie, wyszla alergia ma mleko krowie w klasie 2, gluten nic nie wykazalo, Ige calkowite wyszlo w normie. I co teraz, odstawic wszystko co z mlekiem? Dziecko do przedszkola chodzi, na 4-5godzin wiec przeraza mnie ta sytuacja jeszcze bardziej. A wizyta u alergologa w nastepnym roku mozliwa, moze w pazdzierniku cos sie zwolni..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie ostawić mleko i zgłosić to w przedszkolu.
      Zapytaj w przedszkolu o specjalną dietę dla dzieci ze skazą białkową.

      Usuń
    2. a kiedy powinno byc widac poprawe po odstawieniu mleka?

      Usuń
    3. To jest kwestia indywidualna ale oczyszczanie może trwać nawet 6 tygodni.

      Usuń
  27. Gosiu a jak często można spożywać ricottę? Czy jest ona zdrowa? Czy mogę zjeść na śniadanie 100g z dodatkiem jakiegoś owocu i np. granoli?

    OdpowiedzUsuń
  28. Gosiu czy mogłabyś się wypowiedzieć co sądzisz o wprowadzaniu organizmu w stan ketozy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie. Zapisuję temat na listę tematów do poruszenia.

      Usuń
    2. Super! W takim razie czekam ze zniecierpliwieniem. Ostatnio jest moda na takie żywienie. A ja mam wątpliwości...

      Usuń
  29. Pani Małgosiu proszę o rade. Mam 17 lat 155cm i 43kg jem regularnie, zbilansowane posiłki,zdrowe- 2100 kcal przy tym 3xsiłownia, 3xtabata,
    1xinterwały i 3xrowerek 1h i pilates i yoga raz w tyg,a w centymetrach nic się nie zmniejsza ;/ co robić ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś bardzo drobna. Masz niską wagę. Aby coś poradzić musiałabym Cię zobaczyć oraz przeanalizować co jesz.

      Usuń
  30. Małgosiu, co sądzisz o żytnim pieczywie wasa, lepiej unikać?

    OdpowiedzUsuń
  31. No cóż , po oglądnięciu tego programu tak się wkurzyłam, że nie mogłam zasnąć!
    Co to za kobieta prowadzi go? Nieprzyjemna , zadufana , prowadzi program o kuchni , a chyba pierwszy raz zagniatała ciasto! A ten niby szef zero poziomu kultury, jak dla mnie szef z prawdziwego zdarzenia jeżeli przychodzi coś oceniać to po pierwsze próbuje , a nie atakuje na ślepo!tym bardzej że miał przed sobą kobietę z pasją , a dla szefów kuchni pasja do kuchni u innych to skarb!!! Tak mi się wydaje , że potrzebowali tła , aby dopieścić szefa i wynieść na piedestały ...
    Małgosiu , Ty dla nas jesteś na piedestale, Twoja skromność i delikatność , opanowanie sprawiły , że w tym programie i ten szefuncio i ala prowadząca sami nie wiedzieli co ze sobą zrobić, może chcieli Cię wyprowadzić z równowagi, no ale się nie udało. Poza tym , moim zdaniem , jeżeli zaprasza się kogoś do programu, kto tak jak napisałaś na facebooku, swoim zadaniem kulinarnym chce zrobić ukłon w stronę wegetarian , to co ? w odwecie mistrzunio robi ciasteczka z bekonem ? hello ?
    Gdyby nie ta łamana Polszczyzna "mistrza" to chyba nie skapła bym się ze to Włoch , mam o Nich inne zdanie , jak dla mnie Włosi to weseli, entuzjastyczni faceci , a obecność pięknej kobiety (mowa o Tobie Małgosiu :) ) uwalnia w nich mega pozytywne emocje a tu ..... sami widzieliśmy :( atak !
    A tak dla rozweselenia weekendu :) to myślę że szef chyba żyje w przekonaniu, że jak gotował dla Papierzy to posiadł już takie moce , że jak spojrzy na potrawę to od razu wie czy mu smakuje , czy też nie ;)
    Gosieńko, miłego aktywnego weekendu! Pamiętaj, że tysiące serc jest z Tobą :)!

    OdpowiedzUsuń
  32. Oj Papieży napisałam przez "rz" - przepraszam!

    OdpowiedzUsuń
  33. I jeszcze dodam, że mam nadzieję , że nie podcięli Ci skrzydeł i będziesz jeszcze występować w innych programach !!! :)
    Oj gdybyś uruchomiła kanał na youtube :) byłabym happy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez obaw ;). To że ktoś okazuje wobec mnie brak kultury i zadufanie w sobie to nie powód abym ja czuła się tym dotknięta.

      Usuń
    2. Mi było bardzo przykro kiedy to oglądałam. Masz Gosiu ogromną wiedzę i umiejętności, a ten szef chyba nawet nie zrozumiał koncepcji zdrowej kuchni i lekkiego gotowania, tylko uparcie przystawał na swoim, a do tego załamałam się kiedy zobaczyłam tą jego przekąskę smażoną w głębokim tłuszczu :D prowadząca to samo, była w niego wpatrzona jak sroka w gnat i bardzo irytujące były te jej ciągłe uśmieszki i chichotanie pod nosem. Tylko szkoda Gosiu Twojej pracy i zaangażowania, ale może przybędzie nowych czytelników, którzy poprzez program zainteresują sie Twoim blogiem :) pozdrawiam :)

      Usuń
    3. no ta przekąska to był hardcore, powiem szczerze, że zrobiło mi się niedobrze przed telewizorem, boczek, miód, głęboki tłuszcz .. podziwiam Cię, że to spróbowałaś, ale jak inaczej ... pewnie byłam tam mąka pszenna, a więc nic zdrowego, tak to danie nie budziło pozytywnych emocji, ale odniosłam wrażenie, że szef Cię polubił, krytykował chyba bardziej dla zasady, szkoda natomiast że dania nie spróbował, natomiast jeśli chodzi o panią prowadzącą, brak mi słów, cisną mi się różne rzeczy na usta jeśli chodzi o jej zachowanie, w tym znaczeniu, że gdyby mogła to wlazłaby chyba na tego szefa :)

      Usuń
  34. Małgosiu. Chciała bym zapytać o chia o siemie lniane i o omega 3. Przeczytałam, że mężczyźni nie mogą jeść za dużo chia bo zawiera jakiś tam kwas który tworzy omega 3 i jest nie wskazany dla mężczyzn ze względu na prostatę. Natomiast olej lniany też ma omega 3 i kojarzę, że w artykule o oleju lnianym pisałaś że jest dobry dla Panów. A więc jak to jest ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Omega 3 jest bardzo dobry dla Panów. Trzeba tylko pilnować aby w preparacie nie było przewagi Omega 6 nad Omega 3.

      Usuń
    2. Czyli w chia jest tez duzo omega 6? Bo chia nie jest polecane dla panów a o oleju lnianym juz tego nigdzie nie wyczytałam :):)

      Usuń
    3. Chia ma więcej omega 6 niż omega 3. To też nie jest tak że chia zaszkodzą ponieważ nie jemy tych nasion szklankami. Jak pan zje łyżkę raz na tydzień czy na dwa to świat się nie zawali.

      Usuń
    4. Bardzo Ci dziękuje :):)

      Usuń
  35. Gosiu, czy ułożyłabyś zalecenia żywieniowe dla dziecka 8letniego z DM1, celiakią i chor. Hashimoto? Jaka byłaby cena takich zaleceń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę diety, ale zalecenia. Ile i czego powinna spożywać.

      Usuń
    2. Ale mam Ci zalecenia wypisać tu w komentarzu ?

      Usuń
  36. Czy wiesz może, albo ktoś z czytelników, czy robiąc zapiekankę z samych warzyw z mrożonki, należy je wcześniej obgotować al dente czy raczej od razu wstawiać do piekarnika mrożone? Różne są przepisy na stronach i sama już nie wiem, co będzie smaczniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  37. Czy takie danie nadaje się też jako posiłek po treningowy? Chodzi mi o trening na siłowni + 30-60min cardio. A jak nie to czy generalnie chia można po treningu zawierają dużo białka ale też tłuszcze (ZDROWE) i to mnie gubi. Dodam, że jestem na redukcji.
    Pozdrawiam bardzo fajny blog uwielbiam go i super, że chcesz tak dzielić się wiedzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ale wtedy jest elementem węglowodanowym jeszcze na miejscu, na siłowni, natomiast musisz dodać element białkowy już w domu.

      Usuń
  38. Małgosiu, ostatnio słyszałam o nasionach bazyli( omega3/6, witraminy, błonnik itd..), które można spożywać tak jak chia. czy żeczywiście?

    OdpowiedzUsuń
  39. Witam Pani Małgosiu :)mam pytanie odnośnie jogurtu greckiego jakiej marki Pani używa i gdzie kupuje najczęściej?

    OdpowiedzUsuń
  40. Gosiu, jeśli nie mam żadnych nietolerancji na nabiał, to przy 5 posiłkach dziennie w ile posiłków maksymalnie mogę go włączyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie określam tego w ten sposób. Nie trzeba jeść nabiału codziennie. Można 2-3 razy w tygodniu.

      Usuń
    2. A ja codziennie jem, czy to źle? Owsianka z jogurtem na śniadanie, na kolacje często serek wiejski lub sałatka z mozzarella lub fetą

      Usuń
  41. Ile Pani ma wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
  42. Małgosiu proszę Cię o jakąś wskazówkę co robić. W skrócie wychodzę z anoreksji, niestety różnie to bywa, mam wzloty i upadki z jedzeniem ale walczę. Chodzi mi o to ze od jakiegoś czasu zaczęły mi puchnąć kostki u nóg, generalnie całe nogi, mam mega obrzęki, boli mnie brzuch, biegunki na przemian z zatwardzeniem, lodowate ręce, sine wiec dostałam skierowania na badania. Wyszły złe niskie WBC, ALT na granicy górnej normy- 37 (norma 1-36), AST podwyższone - 49 (norma 35U/l), FE 24 (norma od 49-175), mocz i OB dobre. Obawiam się ze to wątroba mi siadła przez anoreksje chociaż czytałam ze podwyższone AST jest tez przy problemach z sercem, mięśniami. Czeka mnie kolejna wizyta u lekarzy w celach dalszej diagnozy ale dużo czytałam o diecie wątrobowej m.in. u Cebie na blogu i wiem ze ograniczymy tłuszcz, orzechy, tłuste ryby ale ja ich potrzebuje bo musze naprawić organizm i odzyskać okres i mam mętlik bo dieta wątrobowa jakoś nie idzie w parze z dieta która musi naprawić mój wyniszczony chorobą i osłabiony organizm. Czy jeżeli byłaby to faktycznie wątroba to jak połączyć dietę wątrobowa np. z dieta na odzyskanie okresu która zakłada sporo tłuszczy? I co z białkiem przy wątrobie bo mam dwie sprzeczne opinie ze jeść białko ale chude a druga ze ograniczać. Twoja opinia będzie dla mnie bardzo ważna.
    Dziękuje, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu bardzo Cie proszę o Twoja opinie czy da się jakoś pogodzić te dwie opcje tzn regenerację wątroby, która zakłada mała ilość tłuszczy i odbudowę organizmu wyniszczonego anoreksja, gdzie muszę jeść trochę tych dobrych tłuszczy typu awokado, orzechy, dobre oliwy, łosoś czyli to czego wątroba nie lubi i trzeba eliminować :-(

      Usuń
    2. Tak ale to trudna dieta. I leczenie długotrwałe.

      Usuń
    3. Małgosiu a układasz tego rodzaju diety? Czy nie wyprowadzasz z anoreksji? pytam bo niestety ale trudno znaleźć dietetyka który z nami współpracuje, raczej odmawiają przez co często anorektycy zostają sami z problemem diety

      Usuń
    4. Wyprowadzałam i pracowałam z kilkoma dziewczynami, ale jak już pisałam, bardzo mnie to obciążało psychicznie a i one mnie oszukiwały że jadły a było inaczej.
      Myślę że inni dietetycy nie chcą pracować z anorektykami z tego samego powodu. Wyprowadzając dziewczynę z anoreksji niejako bierzemy za nią odpowiedzialność, pracując z nią. I w momencie kiedy dziewczyna oszukuje nas to ta odpowiedzialność z nas nie spada.

      Usuń
  43. Czy nada się to jako posiłek potreningoy, np jakby dodać jeszcze do tego jogurt naturalny 250g?

    OdpowiedzUsuń
  44. Przy odchudzaniu , 20% czy 15% białka ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest kwestia indywidualna równowaga między białko, węglowodany, tłuszcze. Każdy organizm inaczej pracuje spróbuj zestawić sobie np. przy makro ze masz 15% białka i zobacz jak układa się redukcja.

      Usuń
  45. Czy może Pani napisać jak kształtują się ceny diety przy kontynuacji? czy za każdy jadłospis na 28 dni płacimy tyle co za pierwszym razem? z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Cena kontynuacji jest taka sama.
      Ale zwróć uwagę że nie pobieram opłaty za odpisywanie na maile jak to ma miejsce w innych poradniach online.

      Usuń
  46. Małgosiu słyszałaś o nasionach bazylii. Można je stosować tak jak chia?

    OdpowiedzUsuń