poniedziałek, 9 maja 2016

10 powodów, dla których sezon na szparagi warto wykorzystać, ile się da! Dziś wszystko, co powinniście wiedzieć o szparagach zanim przejdziecie obok nich obojętnie!


Szparagi! Albo się je kocha, albo nienawidzi. Sezon na nie właśnie się zaczął, a ponieważ mają tak dużo wartości odżywczych, nie mogę o nich nie napisać.
Są dość specyficzne w smaku ponieważ, jakby to ująć, smakują mało konkretnie. Do tego są drogie, więc wiele osób po spróbowaniu dochodzi do wniosku, że skoro smak nie zwala z nóg, to szkoda na nie kasy. 
Dziś chcę Was przekonać, że sezon szparagowy, tak jak i truskawkowy, powinniśmy wykorzystać maksymalnie, właśnie z uwagi na wartości odżywcze.





W sklepach mamy szparagi białe i zielone.
Są jeszcze fioletowe, ale u nas w zasadzie ciężkie do dostania więc pominę je w opisie.







Osobiście wolę szparagi zielone. Są zdecydowanie bardziej wyraziste w smaku niż białe i co ważne, nie mają tzw. łyka, czyli włókien, które mi osobiście odbierają apetyt. Można się ich oczywiście pozbyć, ale wtedy trzeba szparagi konkretnie obrać, w efekcie czego połowa tego co za nie zapłaciliśmy, zwyczajnie ląduje w śmietniku. Nie wspominając już o pokaźnej redukcji wartości odżywczych. Białe szparagi przegrywają chociażby z ekonomicznego punktu widzenia.
Zielonych szparagów nie obieramy, więc jemy 100 % tego za co zapłaciliśmy, no i dodatkowo oszczędność czasu.

Skąd różnica w kolorze?

Białe rosną pod ziemią, zielone na powierzchni, dzięki czemu w procesie fotosyntezy nabierają zielonej barwy. To sprawia, że mają także więcej wartości odżywczych. Chociażby nazywanego żywą krwią roślin i silnie oczyszczającego chlorofilu.  



Za co warto kochać szparagi?
Oto 10 powodów!

1)  chlorofil (tylko w zielonych), który:
  • oczyszcza organizm z toksyn,
  • sprzyja produkcji czerwonych krwinek, zapewniając optymalne dotlenienie, 
  • neutralizuje wolne rodniki, 
  • oczyszcza przewód pokarmowy z niestrawionych resztek i poprawia perystaltykę jelit,
  • pozytywnie wpływa na funkcjonowanie serca i neutralizuje kwasy w mięśniach,  
  • działa przeciwzapalne, przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie,
  • oczyszcza, poprawiając obraz krwi, 
  • reguluje poziom cukru we krwi, 
  • wzmacnia naczynia, także limfatyczne, leczy żylaki, 

2) asparaginę, która: 
  • działa moczopędnie i oczyszczająco (polecana osobom z zaburzeniami pracy nerek i układu moczowego),
  • pobudza organizm do wytwarzania insuliny i glukagonu (cukrzycy zapamiętać!!!),
  • poprawia gospodarkę wapniową zwiększając napływ wapnia do neuronów,
  • poprawia samopoczucie, pamięć i koncentrację (preparaty na bazie kwasu asparaginowego stosowane są do leczenia zaburzeń intelektualnych i depresji, także u dzieci). 

3) Błonnikktóry :
  • zmniejsza wchłanianie węglowodanów (pożywienie bogate w błonnik ma utrudniony kontakt z enzymami trawiennymi i powierzchnią resorpcyjną jelita przez co obniżone jest wykorzystanie energii) zapobiegając gwałtownym skokom poziomu glukozy we krwi (reguluje metabolizm glukozy),
  • wypełnia jelita, zwiększa perystaltykę i usuwa z nich niestrawione resztki pokarmów, co zapobiega nowotworom jelita grubego, stanom zapalnym jelit, hemoroidom i żylakom podudzia,
  • stanowi podłoże do rozwoju bakterii acidofilnych (powoduje rozwój pałeczek kwasu mlekowego, które wypierają bakterie gnilne zapobiegając przerostowi patogenów).
  • obniża poziom cholesterolu zapobiegając miażdżycy (wiąże cholesterol w wyniku czego jest on wydalany),
  • zmniejsza ilość lipidów i triglicerydów we krwi (są wiązane i wydalane).
  • działa odtruwająco, ponieważ posiada zdolność wiązania substancji toksycznych i jonów metali ciężkich,

4) Witaminy z grupy B kluczowe dla sprawnego funkcjonowania układu nerwowego, sercowo - naczyniowego i ogólnie całego organizmu. Wśród nich:
  • B1 - wspomaga pracę układu sercowo - naczyniowego,
  • B2 - odpowiada za kondycję skóry, włosów i paznokci,
  • B3 - kluczowa w syntezie hormonów (estrogenu, progesteronu, testosteronu, tyroksyny, kortyzolu, insuliny),
  • B4 - reguluje gospodarkę lipidową,
  • B5 - reguluje gospodarkę energetyczną i wzmacnia układ odpornościowy,
  • B6 - niezbędna do produkcji hemoglobiny. Poprawia pracę mózgu, mięśni, układu odpornościowego. 
  • B7 - leczy zmiany skórne, zapobiega łysieniu. 
  • B8 - kluczowa dla sprawnego funkcjonowania mózgu. Wspomaga pamięć i koncentrację. 
  • B9 - wspomaga pracę układu krwionośnego i nerwowego. 

5) Działające przeciwnowotworowo silne antyoksydanty, witaminę C (najwięcej znajdziemy w główce) i witaminę E.

6) Żelazo, którego wchłanialność poprawia obecność witaminy C (patrz punkt 5).

7) Wapń  - kluczowy, jeśli chodzi o mocne kości, zęby i prawidłową krzepliwość krwi.

8) Potas - kluczowy w gospodarce wodno - elektrolitowej oraz do prawidłowej pracy mięśni, mózgu i całego układu nerwowego. Uwaga cukrzycy! Potas pobudza organizm do wydzielania insuliny.

9) Glutation - rodzaj białka składającego się z trzech aminokwasów posiadających zdolność wiązania toksyn. Cysteiny, kwasu glutaminowego i glicyny. Glutation działa przeciwnowotworowo, zapobiega mutacji genów i wspomaga proces regeneracji wątroby.

10) Inulina - naturalny prebiotyk. Stymuluje wzrost bakterii acidofilnych. Genialnie działa na układ pokarmowy.

Szparagi do warzywo o genialnie skumulowanych wartościach odżywczych. A dodatkowo mają tylko 15 kcal w 100 gramach i aż w 95% składa się z wody.
Smakosze szparagów do których i ja się zaliczam mogą jeść szparagi bez niczego. Gotowane na parze lub w wodzie. Niezdecydowani potrzebują podkręcenia i już w środę zaproponuję Wam szparagi, które zasmakują każdemu.W wersji na uroczysty obiad, taki na ugoszczenie teściowej.

122 komentarze:

  1. Małgosiu...schudłam 10 kg ..i co dalej,proszę poradź jak sobie teraz radzić aby nie przytyć i nie oszaleć jak wszyscy chodzą i jedzą..Wakacje nad morzem i urlop za pasem a ja się boje co teraz? Jestem na kaloryczności 1500-1600 czy ja zwiększyć? czy ćwiczyć nadal tak intensywnie?czyli codziennie po 1 godz? poradź proszę proszę proszę.Twoja wierna czytelniczka która dzięki tobie schudła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam do zakładki przykładowe jadłospisy i postów z cyklu NZP czyli najczęściej zadawane pytania. Tam znajdziesz odpowiedzi.

      Usuń
  2. Czy osoby stosujące dietę w nieżycie żołądka mogą jeść szparagi?

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej Malgosiu, slyszalas moze o ziele koci pazur ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Gosiu proszę Cię o radę: od jakiegoś czasu bardzo bolał mnie brzuch, w końcu zrobiono mi gastroskopię, która wykazała, że mam bakterię helicobacter pylori. Przeczytałam, że jest nią zarażonych spory % społeczeństwa i nie u każdego daje ona objawy. Ale skoro mnie bolał brzuch i teoretycznie znaleziono przyczynę bólu, to chyba warto wziąć antybiotyk likwidujący bakterię? Czy można się jej pozbyć bez antybiotyku? Zależy mi na Twojej opinii, gdyż liczę się z Twoim zdaniem, a osobiście nie jestem fanką kuracji antybiotykowych i chyba ostatni raz antybiotyk brałam 10 lat temu stąd moje obawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wziąć antybiotyk aby szybko pozbyć się bakterii, jednak bez odpowiedniej diety bakteria szybko wróci. Przeczytaj post o diecie w candidzie i biorąc antybiotyk stosuj się do zaleceń tej diety jeszcze 6 tygodni od zakończenia kuracji antybiotykowej.

      Usuń
  5. Małgosiu , dziękuję Ci za wpis o szparagach :) człowiek już niemłody , a tak mało wie , a o szparagach prawie nic. Dzięki Tobie z pewnoscią będę częściej sięgać po nie :)
    Kochana mam jeszcze pytanko do Ciebie : jakie jest Twoje zdanie (bardzo się z nim liczę) czy w chorobie hashimoto trzeba całkowicie zrezygnować z kawy , jeżeli nie to jaką pić , żeby nie robić sobie krzywdy. Nie jestem osobą jakoś uzaleznioną od kawy u mnie chodzi chyba o jakiś rytuał, ksiażka + kawa = czas dla mnie i tylko dla mnie wyrwany z wiru wielu zajęć. Jeżeli mogę uzyskać od Ciebie poradę to z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W hashimoto nie trzeba rezygnować z kawy. Nie ma takiej konieczności.

      Usuń
    2. Polecam zdrowszą kawę z topinamburu:)

      Usuń
  6. Czekałam na wpis o szparagach ;) i w tym roku postanawiam w koncu spróbować!
    A mam do Ciebie pytanie z innej beczki. Co moze jeść, a czego nie osoba z polipami w przewodzie pokarmowym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka osoba powinna stosować dietę mocno lekkostrawną. Odsyłam do posta.

      Usuń
  7. Ja raz kupiłam pęczek białych szparagów i chciałam zrobić z nich sałatkę. Ugotowałam na parze, ale smak mnie dobił - okropnie były gorzkie. Czy źle je przyrządziłam? Czy one normalnie mają taki smak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdopodobnie były już stare i dlatego gorzkie.

      Usuń
    2. szparagi zawsze są trochę gorzkie, dlatego do gotującej się wody na szparagi należy dodać płaską łyżeczkę soli i płaską łyżkę cukru, wyjdą idealne! uwielbiam szparagi, najbardziej białe, przy których trzeba się napracować, dlatego szukam zawsze grubych, łatwych do obierania. po obraniu kroję je na pół i dolne części gotuję dłużej 7 minut niż górne, w sumie jakieś 16-17 minut gotowania całego gara. a potem zajadamy z samym masłem, pycha!

      Usuń
    3. ja dodaje sól, cukier i trochę mleka do gotowania. Wychodzą pyszne. tzreba uważać przy wybieraniu, żeby nie miały zdrewniałych końców, bo wtedy są stare. Obierki zawsze porządnie myję, gotuję osobno, wyławiam skóry i robię pyszną zupkę szparagową. Także nic się u mnie nie marnuje :)

      Usuń
    4. Zielone mają mniejszą goryczkę praktycznie wcale nie są gorzkie i nie trzeba ich obierać.

      Usuń
  8. Przyznam, że raz jadłam jako dziecko szparagi białe, ale u mnie w domu podane były niestety z tłustym sosem i bułką tartą. Same w sobie były smaczne. W Niemczech robią z nich świetne sałatki, u nas myślę, że ta cena odstrasza. Osobiście za 10 zł za mały pęczek wolę kupić awokado i kg jabłek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gosiu czy do zupy szparagowej lub innej zupy krem mozna dodac pestki dyni i slonecznika ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Małgosiu, chciałam podzielić się z Tobą takim strapieniem. Od 11 tygodni korzystam z gotowych jadłospisów zamieszczonych na Twojej stronie. Przyznaję, że zgodnie z rozpiską "jedziemy" (wraz z Mężem) od poniedziałku do piątkowego popołudnia. W sobotę zwykle wypada tak, że mamy śniadanie, a później wskakuje pizza, może chipsy, drink wieczorem. Niedziela oprócz normalnych niczym szczególnym nie podpadającym posiłków wpada nam trochę słodkości - przyznam. Nadmieniam, że jestem na sterydach ze względu na przewlekłą chorobę. Niestety, moja waga zamiast zmaleć, to nawet nie utrzymuje się na tym samym poziomie... przytyłam 3 kg! Przy wzroście 159 waga 66 to dla mnie już sporo... zwłaszcza, że planuję ciążę, gdzie waga znacznie wzrośnie. W trakcie porodu przy pierwszej ciąży (nie brałam wtedy sterydów) ważyłam dokładnie tyle samo (66) ile w tej chwili, a startowałam z 56 kg. Teraz więcej się ruszam, raz w tyg. rower + więcej chodzenia. Pomocy... Myślałam, że gdy zmienię sposób odżywiania na regularny, zdrowy to siłą rzeczy muszę chociaż trochę spać na wadze... może nie tak spektakularnie jakbym Twoją dietę stosowała w 100% , ale jednak...(Mąż schudł 2 kg - 174 i 70kg)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli sobota jest pod znakiem pizzy i chipsów a niedziela słodkości i do tego jesteś na spowalniających metabolizm sterydach to waga Ci wzrośnie.
      To co wypracujesz dietą 5 dni w tygodniu, zmarnujesz w weekend.

      Usuń
  11. ..tylko ten zapach moczu po szparagach...

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam szparagi (zielone właśnie), ale zawsze mam problem jak je ogarnąć przed gotowaniem (na parze lub w piekarniku, zależy od przepisu). W przepisach napisane jest, że trzeba odłamać zdrewniałe końce i że szparagi przełamią się tam, gdzie trzeba. No to przełamuję i często odłamie mi się POŁOWA szparaga i nie wiem, czy to tak ma być, czy trochę przesadzam i wystarczy tylko trochę końcówek odciąć. Jak się z nimi obchodzić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrewniałą końcówkę rozpoznasz bez problemu. Odetnij po prostu nożem.

      Usuń
  13. Małgosiu, gdzie kupujesz szparagi? W marketach czy z ekologicznego gospodarstwa? Zastanawiam się, czy te z marketu są ok?

    OdpowiedzUsuń
  14. Pani Małgosiu ,jak zwykle można liczyć na compedium wiedzy o tak by się wydwało najzwyklejszym warzywie, a dodatkowe wzmianki dotyczące dla cukrzyka są dla mnie super ważne.Wielki szacunek.Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  15. Malgosiu zrobilam sobie koktajl ze swiezo zerwanych pokrzyw z jablkiem, kiwi, cytryna i pietruszka. Niedlugo po tym rozbolal mnie bardzo brzuch, dostalam goraczke wraz z sensacjami zoladkowymi. Jestem alergikiem, myslisz ze to byla reakcja alergiczna? Pijd herbate z pokrzywy i nic sie nie dzieje. A teraz to pobolewa mnie brzuch juz 3 dzien...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pokrzywa nie rosła gdzieś gdzie czymś mogła zostać opryskana?
      Np. w pobliżu pola?

      Usuń
    2. Zrywana byla w lesie, dlugo ja tez moczylam i plukalam. Boli mnie brzuch, piecze przelyl, moglam sie jakby wewnetrznie "poparzyc"?

      Usuń
    3. Ta gorączka jest zastanawiająca.

      Usuń
    4. Goraczke mialam tylko 1 dzien. Teraz boli mnie brzuch, piecze, troche pali i mam zgage... Nie wiem czy powinnam sie martwic? Czy podraznienie minie. Reakcja byla szybka, bo juz po ok godzine od wypicia zrobilo mi sie niedobrze ...

      Usuń
    5. Ciężko mi określić przyczynę takiej reakcji.

      Usuń
    6. A nie jesteś alergików? Ponieważ jabłko zwiększa reakcje alergiczne. Może to po kiwi bolał Cie brzuch. Znam kilka osób które mają po nim zgage i boli je brzuch.

      Usuń
  16. Ostatnio widziałam szparagi na rynku które były bardzo grube, pamiętam że w tamtym roku kupowałam takie fajne cienkie bardzo mi smakowały. Jakie szparagi najlepiej wybierać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście polecam te cienkie. Im cieńsze tym lepsze.

      Usuń
  17. Dzień dobry. Trafiłam na Pani bloga kilka miesięcy temu, zostałam wierną czytelniczką, w miarę wolnego czasu czytam wstecz. Podziwiam za ogrom pracy włożony w prowadzenie strony i rzetelna wiedzę przekazywaną czytelnikom, z której czerpię garściami.
    Co do szparagów to zakochałam się w zielonych w tym roku. Mój patent na pyszne śniadanie to jajecznica ze szparagami. Szparagi pokrojone w małe kawałki, podduszone na maśle klarowanym i do tego jajko. Pycha.
    Pozdrawiam
    Ola P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu bardzo mi miło że Ci się u mnie podoba i cieszę się że do mnie trafiłaś ;)

      Usuń
  18. Gosiu a szparagi zakwaszaniu organizm,pytam Ciebie bo wiele opinii na ten temat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi Ci o to czy zakwaszają?
      Nie. Nie zakwaszają.

      Usuń
  19. Małgosiu, mam problem z regularnością jedzenia co 3-4 w weekendy,bo bywa rożnie ,spotkania, wyjazdy ,czy mogę zjeść wtedy po np 2 godzinach wiedząc ze nie zjem za kolejne 3? albo przegryźć do głównego posiłku coś..np.mija 3-4 godziny a wiem,ze obiad zjem za godzinę,a przy dużym głodzie czy mogę coś przegryźć? no i co najlepiej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wiesz że za 3 godziny nie będziesz w stanie zjeść, to jasne, trzeba zjeść wcześniej. A jeśli wiesz że nie zjesz za 3 tylko za 4 to ja bym nic nie jadła tylko piła.

      Usuń
  20. Małgosiu, jeśli danego dnia mamy więcej aktywności, bo oprócz godziny treningu umyjemy okna i popracujemy w ogrodzie , to czy należny do dziennego bilansu dodawać więcej kalorii, jeśli tak to ile ? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz .

    OdpowiedzUsuń
  21. witam
    Ja dwa tygodnie temu po raz pierwszy w zyciu kupilam szparagi i zrobilam z nich zupke ale nie krem tylko z kawalkami szparagow, chudym mieskiem z kurczaka i makaronem ryzowym. Mi smakowala, 10-letnie dziecie stwierdzilo ze pyszna ale maz nie dal sie namowic na sprobowanie. Stwierdzil ze jak bedzie chcial zjesc patyki to pojdzie do parku i sobie pochrupie nie musze zupy mu gotowac. No rece opadaja.... Jastem Gosiu bardzo ciekawa Twojej srodowej propozycji bo po przeczytaniu tego postu zamierzam mu te szparagi jakos wcisnac tylko jeszcze nie wiem jak :-))
    A tak z innej beczki to moj maz poza kasza manna i kuskusem innych kasz nie ruszy. Nawet nie chce sprobowac zupelnie jakby mial alergie na slowo "kasza". A ja jakis czas temu przygotowalam na obiad dla siebie i synka (bo uwielbia wszelkie kasze) jaglanke. Poddusilam na patelni cebulke z czosnkiem, dodalam ugotowana kasze, doprawilam i posypalam natka pietruszki, a dla meza wstawilam ryz. Moje kochanie weszlo do kuchni spojrzalo na patelnie, zmarszczylo brwi i pyta co gotuje wiec mowie mu "nie martw sie nie musisz tego jesc dla ciebie mam ryz" a w odpowiedzi uslyszalam "ale po co? przeciez kuskus zrobilas a ja jem kuskus". Najpierw mnie przytkalo ale wykorzystalam sytuacje i powiedzialam mu ze moze niech najpierw sprobuje bo troche inaczej zrobilam niz zwykle (specjalnie nie wypowiedzialam slowa "kuskus" zeby potem nie bylo na mnie) no i sprobowal stwierdzil ze bardzo dobre i spoko bedzie jadl. No to powiedzialam mu ze to kasza jaglana a wtedy... przytkalo jego. Ha, ha. Jaglanke juz je to moze i szparagi zacznie jesc :-))
    Pozdrawiam serdecznie ze Szkocji i czekam na srodowy przepis-Iza

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam szparagi - zarówno białe, jak i zielone. Szkoda, że sezon na nie jest tak krótko.

    OdpowiedzUsuń
  23. a jak gotujesz szparagi? ile razy bym nie gotowała to zawsze wychodzą niejadalne łykowate nawet po obraniu, tylko na parze mi wychodzą. Masz jakiś specjalny sposób na gotowanie, jak dlugo trzeba je gotować żeby były dobre?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białe trzeba porządnie obrać ze skóry. Inaczej będą łykowate i sposób gotowania nie ma znaczenia.
      Polecam białe bo ich obierać nie trzeba.

      Usuń
    2. Czyli białe obrać czy nie??

      Usuń
    3. Raczej chodziło,że poleca Pani zielone,to też wynika z całego postu w sumie;)

      Usuń
    4. Gosia się "przejezyczyla" na pewno polecał zielone szparagi, nie białe ☺ Pozdrawiam, Agnieszka

      Usuń
  24. Gosiu, a moze wrzucisz jakis pomysl jak przyrzadzic takie zielone szparagi?☺

    OdpowiedzUsuń
  25. Małgosiu, wyczytałam w jednej z Twoich odpowiedzi na komentarz, że polecasz nie picie zaraz po obiedzie kawy, chciałam zapytać jaki odstęp czasowy jest najlepszy wg Ciebie od obiadu do kawy i czy z kawą Inką jest tak samo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też zależy od tego jak trawisz. Czy masz kłopoty trawienne cz żołądek ładnie trawi ale tą godzinę trzeba odczekać.
      Inka to co innego, to kawa zbożowa.

      Usuń
  26. Małgosiu znasz może jakieś miejsce gdzie mogę kupić jak najlepsze mleko roślinne w cenie nie zwalającej z nóg? Np. te z Alpro są w kosmicznych cenach, a to biedronkowe to bardziej deser niż mleko. Niestety nie mam teraz dostępu do swojej kuchni więc nie zrobię własnoręcznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ma być niedrogo i świetnej jakości to tylko domowej roboty.

      Usuń
    2. Alepro ma w składzie więcej chemii niż orzechów/owsa tak więc bym go nie polecała nikomu. Pozdrawiam, Agnieszka

      Usuń
  27. Moje pytanie nie jest związane z tematem dzisiejszego postu.
    jestem na diecie redukcyjnej ale gotuję dla całej rodziny i mam problem np. jak gotuję dla wszystkich makaron-a ja mam podaną wagę makaronu suchego to jak wydzielić swoją porcję makaronu ugotowanego? czy przeliczyć x2 ?
    Będę wdzięczna za odp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewentualnie raz ugotuj swoją porcję osobno i zobacz ile to jest objętościowo (szklanka, miseczka) i potem odmierzaj taka porcję z ugotowanego dla wszystkich. A po kilku razach bedziesz pewnie w stanie "na oko" ocenić ile przypada na twoją porcję :) Ja np. na początku ważyłam ziemniaki a teraz już wiem ile sztuk na mnie wypada. Zresztą więcej i tak nie jestem w stanie zjeść bez uczucia przejedzenia.

      Usuń
  28. Małgosiu nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam pistacje, ostatnio naszła mnie ogromna ochota, ale NIGDZIE nie mogę znaleźć takich bez soli. Gosiu czy z tego powodu muszę z pistacji całkowicie zrezygnować czy te ilości w pistacjach nie zaszkodzą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umyć czyli po prostu np. wypłukać na sitku? A pózniej jak wysuszyć? Nie zrobią sie przez to miękkie?

      Usuń
    2. Musisz szybko przepłukać i wysuszyć. Trochę zmiękną ale coś za coś. Nie mają soli ;)

      Usuń
  29. P.Małgosiu czy podejmie się Pani ułożenia diety dla mamy i 12 letniego syna. Musimy z synem powalczyć z kilogramami,a gotowanie na dwa garnki odpada. Blog super. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z diety dla mamy bez problemu będzie mógł korzystać syn ;)

      Usuń
  30. Malgosiu, jestem wegetarianka, jem jajka z odzwierzecych. Jsk zapewnic odpowiedni stosunek omega 3 do omega 6.

    Jem co dzien 2 lyzki siemienia swiezo mielonego, czasem- nie co dzien kilka orzechow wloskich procz tego codziennie awokado, pestki dyni, sezam albo inne orzechy.

    Czy myslisz, ze wart suplementowac omega 3 ? Np. Przez 2 miesiace i zrobic przerwe?

    Jak zadbac o te proporcje. Nie wiem w czym na wegetarianskiej diecie sa omega 3, w internecie co strona to inne rewelacje, a Tobie ufam.

    Bardzo prosze o rade. Ania. Ps. Piekny makijaz na instagramie, w zyciu nie umiem sie tak profesjonalnie umalowac;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez obaw. Jedząc orzechy, awokado, dynię i słonecznika plus olej rzepakowy nie ma obaw.

      Usuń
  31. A ja przyrządzam polędwiczkę wieprzową nadziewaną szparagami, zapiekany omlet ze szparagami i w planach mam jeszcze kaszotto ze szparagami :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam, czy zwykły cukier można zastąpić cukrem trzcinowym czy lepiej czymś innym? Co jest najzdrowsze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście polecam ksylitol. Działa także przeciwgrzybiczo i przeciwbakteryjnie.
      Oczywiście trzcinowym tez można.

      Usuń
    2. Gosiu, Jakiej firmy kupujesz ksylitol?

      Usuń
    3. Oj różnych. Nie mam jakiejś szczególnie ulubionej.

      Usuń
  33. Czy danie typu makaron / ryż + tuńczyk i pomidory krojone z puszki lepiej zjeść jako posiłek przed treningiem czy po? I tak samo odnośnie np kanapki z łososiem wędzonym. Łosoś ma dużo białka, wiec chyba byłby ok po treningu? Ale wydaje mi się, że czytałam u Ciebie kiedys, aby spożywać jak najmniej tłuszczy po wysiłku, a łosoś jest wyjątkowo tłusty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam do post o posiłkach przed i po treningu. Tam wyjaśniam zasady.

      Usuń
  34. Gosiu, w związku z choroba jelit, biorę od dwóch tyg steryd. Nie wiem, czy to jego zasługa, ale od kilku dni czuje się okropnie wzdeta, a co najgorsze - mocno "zagazowana", jak nigdy... Po prostu mówiąc dosłownie,mam wrażenie,jakbym cała od środka fermentowała, choc nie jem nic nowego, to co zawsze... Nawet nieraz jak miałam wzdęcia i gazy, a kładłam sie spać, to rano budziłam sie z płaskim brzuchem i było mi lekko. Teraz natomiast od rana jestem "nabita" :/ i to tak mocno, że naprawdę czuję jakbym "gniła" od środka.. Czy to kwestia tych sterydów? Mam je rozpisane na krotko, i co tydzień zmniejszam dawkę, więc każdy dzien przybliża do końca kuracji, ale moze jednak masz jakies rady, co moge teraz zrobić? Oczywiscie istotny jest dla mnie fakt, ze boje sie tez bardzo przytycia, jak moge tego uniknąć, jesli w ogole moge?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Tak niestety działają sterydy. Dodatkowo zatrzymują wodę.
      Długo musisz brać ten lek?

      Usuń
  35. Małgosiu, jesli wysyłałam Ci formularz do wyceny w listopadzie i dostałam wycenę, ale sie nie zdecydowałam, to teraz jesli jestem juz na 100% pewna, ale zaszło dużo zmian, wiec musiałabym wypełniać od nowa formularz , mam wysyłać go od nowa i czekac w kolejce, czy wysłać Ci na maila, z którego dostałam wycenę, nowo wypełniony przeze mnie formularz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie! Na adres z którego otrzymałaś wycenę wyślij mi informację ze zaszły zmiany, chcesz wrócić do diety, przesyłasz nowy formularz.

      Usuń
  36. Małgosiu zainspirowały mnie twoje wskazówki co do szparagów i mam w zwiazku z tym pytanie. Wczoraj robiłam Penne z marynowaną wołowiną i zastanawiam się czy ta wołowina z pomidorkami będzie ok do szparagów, po prostu zamiast makaronu , zrobiłabym sam sos (jest smakuśny !!!!!!!!! ) i polała nim ugotowane szparagi . Pytam , bo nie wiem czy jakieś składowe , czy mikroelementy sie nie wykluczą , jestem w tym zielona jak szparagi , oczywiscie zielone :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Pani Malgosiu planuje od wrzesnia podawac synkowi olej z czarnuszki na noc a rano na czczo wode z miodem i pylkiem pszczelim. Czytalam ze pylek powinno sie zmielic w mlynku zeby sie dobrze przyswoil,Pan z pasieki mowi ze wystarczy dodac do wody i zostawic na noc a rano wypic i juz sama nie wiem.. Co Pani mysli?

    OdpowiedzUsuń
  38. Dzień dobry Małgosiu!
    Jak to często u Ciebie na blogu bywa, mam pytanie/prośbę nie na temat :)
    Czy myślałaś może o artykule lub nawet cyklu postów na temat żywienia niemowlaków i małych dzieci? Jestem mamą 4,5 miesięcznego brzdąca, niemal od początku nie karmię piersią więc zaczynam rozszerzanie diety. I pojawia się trochę wątpliwości, co od kiedy, swoje czy słoiczki (niektórzy twierdzą że słoiczki są lepsze bo warzywa w nich zawarte są ekologiczne). Czasami mam wrażenie że te wszystkie wytyczne to jakiś biznes firm produkujących żywność dla maluszków. Nie będę się rozpisywać o swoich rozterkach (ciągle nasuwa mi się myśl, ze kiedyś było inaczej,a teraz nagle takie zmiany), ale ciekawa jestem czy planujesz może takie posty (znalazłam tylko ten o wprowadzaniu warzyw)? Byłabym za nie bardzo wdzięczna, bo wiem że podeszłabyś do tematu zdroworozsądkowo i solidnie, jak zawsze :) Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślę. W zasadzie warto bo ja jako młoda mama też byłam zarzucana różnymi teoriami z sufitu. Teraz się z tego śmieję.

      Usuń
    2. Ja sie dolaczam do prosby oraz wyczekuje posta o zywieniu karmiac piersia

      Usuń
    3. To czekam z niecierpliwością, myślę, że wiele mam również :) Magda

      Usuń
    4. I ja też 😊 brzdąca 10 m-c

      Usuń
  39. Pani Małgosiu;
    Mam poważny problem więc pozwolę skonsultować go z Panią. Na skutek niedoboru estrogenów zażywam lek femostom mite, jednakże zdarzyło się to po raz pierwszy po zjedzeniu całego opakowania nie mam okresu, bardzo się niepokoję tym objawem. Hormonalnie leczę się od 18 roku życia, mam 35lat, jetem szczupła, mam 169cm wzrostu i 48 kg, do 20 lat jestem wegetarianką. Z produktów odzwierzęcych spożywam tylko masło. Ponadto moja dieta jest bardzo zdrowa, mnóstwo warzyw, owoców kasz, ziaren olei (lniany, z ostropestu, oliwa z oliwek). W czym tkwi problem, czy ten lek jest dla mnie za słaby że ne miesiączkuję? Byłam przekonana że po leku zawsze powinna pojawić się miesiączka. Bardzo się niepokoję...:(
    Niestety borykam się również z dużymi ubytkami w kośćcu. Ostatni robiłam badanie densytometryczne z nadgarstka i wyszło -37% ubytku.
    Gosiu pomóż proszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczyłaś sobie ilość tłuszczu w diecie? Ile % tego tłuszczu spożywasz dziennie?
      Z mojej praktyki zawodowej wynika że wegetarianki mają z tym tłuszczem duży problem.

      Usuń
    2. Przebadaj jeszcze raz poziom estrogenów po braniu tego leku. A jak inne hormony? Może coś jest z przysadką albo podwzgórzem (tylko wtedy odchylenia są również w innych hormonach)?

      Usuń
    3. Pani Małgosiu, od kiedy czytam Pani Blog (już ponad rok) i znając mój problem a Pani zalecenia moja dieta w tłuszcze znacznie się powiększyła.Dziennie jem kilka łyżek stołowych różnych olejów (Lniany, z ostropestu, oliwa z oliwek), mnóstwo ziaren i orzechów (ok 3 łyżek stołowych ziaren), jem też dość sporo migdałów i batonów sezamowych - to wszystko dziennie oraz 3-4 łyżeczek masła tygodniowo czasem też olej kokosowy. Po zwiększeniu ilości olejów w diecie znacznie często biegam do toalety (ok 2-3 razy dziennie).
      Mój wynik estradiolu w środku cyklu i braniu leku femoston mite: 45,85 oraz aktualnie cholesterol cał:170 mg/dl, DHEA-SO4 214,85, Insulina:3, ACTH:15,78
      Bardzo się martwię tym brakiem okresu mimo brania leku

      Usuń
    4. Brak miesiączki jest związany z hormonami. Miałaś badane poziomy?

      Usuń
    5. PANI MAŁGOSIU;
      Na przełomie listopad 2015/luty2016 miałam 4 miesięczną przerwę w braniu leków, wtedy to miesiączki nie było a wyniki hormonów były następujące: LH 0,43 mlU/L, FSH 8,09 mlU/ml, Estradiol <5,0 pg/ml, Prolaktyna 17,35. Następnie po zastosowaniu leku w drugim cyklu (drugie opakowanie leku) Estradiol wyniósł 45,85. Niestety właśnie po zużyciu drugiego opakowania leku miesiączka się nie pojawiła, nigdy jeszcze tak mi się nie darzyło, że po lekach okresu nie ma! Dlatego bardzo się martwię.
      Proszę o pomoc.

      Usuń
    6. Pomóc może tu dobry lekarz :((
      Ilość tłuszczu tak jak pisałaś masz w diecie dużo.
      Z hormonami nie pomogę.

      Usuń
    7. Mimo wszystko dziękuję.

      Usuń
  40. Gosiu mam pytanie w innym zakresie niż temat postu:
    1.jakie są najlepsze źródła wapnia w diecie wegetariańskiej?
    2.zwiększyć przyswajalność wapnia w diecie wegetariańskiej?
    Bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mak i sezam mają bardzo dużo wapnia

      Usuń
  41. Do pochrupania jako dodatek do sałatki zdrowszy będzie wafel ryżowy czy pieczywo chrupkie typu Wasa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym była ciekawa :) dodalabym do tego porównania jeszcze wafle gryczane które bardzo lubię (skład: 98% mąka gryczana pelnoziarnista, 2% olej rzepakowy)

      Usuń
  42. Moim problem jest podjadanie, mimo, że nie jestem głodna. Czy w takich chwilach mogę bezkarnie podgryzać warzywa jeśli są one pomiędzy 5 posiłkami ? Wpłynie to negatywni na trawienie , czy lepiej się oduczyć podjadać czegokolwiek ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam , czyli nie zaburza to trawienia wcześniej zjedzonego posiłku ? :)

      Usuń
    2. Tak - tzn. lepiej oduczyć się podjadania. Przepraszam, wyraziłam się mało precyzyjnie ;)

      Usuń
  43. Malgosiu, od tygodnia pije codziennie koktajl z udzialem duzego peczka natki pietruszki, rozne owoce dodaje i lyzke siemienia. Pije to do sniadania.

    Pojawil mi sie tradzik. Mam 23 lata, nie jest to jakis wysyp a kilka krostek, ale nie mialam tak wczesniej.

    Czy to znaczy ze od pietruszki organizm mi sie oczyszcza? Do tego czesciej oddaje mocz i bardziej chce mi sie pic. Dodam ze naprawde zdrowo sie odzywiam.

    Czy jak ma sie niski poziom zelaza( nie jest to anemia ale dolna granica) to po takiej kuracji pietruszka parametry moga minskoczyc? Jak dlugo to stosowac?

    Jedzenie surowych burakow tez pomaga?

    Z gory nardzo dziekuje. Czytalam o koktajlu z pietruszki na Twoim blogu, kak pisalas, ze pilas go po zatruciu, mozna w tej kuracji miec jakis dzien pusty tzn. Bez tej pietruszki czy trzeba jednym ciegiem pic? Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pietruszka ma bardzo dużo żelaza i przy niskim poziomie picie zarówno soku z pietruszki,jak i koktajlu z jej dodatkiem (oczywiście chodzi o nać) jest doskonałym rozwiązaniem.
      Pietruszka działa też moczopędnie i oczyszczająco stąd Twoja reakcja.
      Ja bym Ci radziła nie pić tej mikstury teraz codziennie a co 2-3 dni, aż krostki zejdą.

      Usuń
  44. Witaj Małgosiu, Twój blog zainspirował mnie do zmiany sposoby żywienia. Chciałabym poszerzyć swoją wiedzę w tym zakresie, proszę poleć mi jakąś literaturę, która mi w tym pomoże. Z książka o której pisałaś recenzję już się zapoznałam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako taką encyklopedię żywienia polecam Ci "Odżywianie dla zdrowia" Paul'a Pitchford'a

      Usuń
  45. Czy jeżeli moje zapotrzebowanie wynosi 150 kcal przy ćwiczeniach 4 razy w tygodniu, to w dni nietreningowe powinnam jeść mniej, czy tyle samo? Chcę utrzymać wagę na obecnym poziomie.

    OdpowiedzUsuń
  46. Gosiu, jakie dodatki bedą pasować do mleka kokosowego, aby zrobić dobry koktajl?

    OdpowiedzUsuń
  47. Gosiu mam pytanie w innym zakresie niż temat postu:
    1.jak zwiększyć przyswajalność wapnia w diecie wegetariańskiej (oprócz wiadomej wit. D3)?
    2.czy K2 również powinnam suplementować?
    Bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - temat szeroki, na oddzielny posy
      2- jedząc dużo zieleniny nie trzeba

      Usuń
    2. Pani Małgosiu, czy K2 występuje w zieleninie, byłam przekonana że to K1 występuje w zielonolistnych warzywach i ma wpływ na krzepliwość krwi. K2 jest raczej produkowana przez bakterie i jest powiązana z właściwym wchłanianiem wapnia?
      Proszę o rozwianie moich wątpliwości.

      Usuń
    3. o masz, tak to jest jak się trzy rzeczy na raz robi,
      widzę K2, myślę K1,
      K2 jako wegetarianka znajdziesz w jajach, twarogach, serach dojrzałych. No w mięsie i wątrobie Ci nie proponuję.
      Nie musisz suplementować jeśli dieta jest dobrze ułożona.

      Usuń
    4. K2 mk7 (najbardziej czynna biologicznie) znajduje się w sfermentowanych roślinach np natto i miso. W diecie europejczyków jest jej bardzo mało.

      Usuń
  48. Wiem, że zablokowane jest kopiowanie Twoich tekstów, ale można je wydrukować. Dlaczego nie można skopiować komentarza ? Czasem pojawiają się w nich fajne przepisy od czytelniczek, a łatwiej ctrl c i ctrl v niż przepisywać lub po jakimś czasie przeszukiwać blog. Skoro ktoś dzieli się przepisem to po to żeby ktoś inny mógł z niego skorzystać i jest mu obojętne czy będzie to przepisane czy wydrukowane. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robisz PrntScr i po sprawie. Masz przepis z komentarza.

      Usuń
  49. Witaj Małgosiu ,jakiś czas temu pytałam Cię o córkę, która jest pod opieką dietetyczki , ale ze względu ,żeby trochę urozmaicić dietę , pytałam cie czy mogę skorzystać z twoich gotowych przepisów 1500 kalorii , bo ona właśnie tyle ma w diecie , miałam Ci odpowiedzieć jaki skład ma ta dieta w rozłożeniu na czynniki to podaję :
    Białko 70-80g, Węglowodany przys.-235 Tł - 30g - średnia wypadkowa córka ma 12 lat ,ok 54 kg i ok. 150 wzrostu , i jak ? mogę ściągnąć od ciebie ?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń