poniedziałek, 30 maja 2016

Pudding jaglany z wanilią i musem truskawkowym! Na śniadanie, deser, przekąskę do zabrania do pracy lub szkoły!





Pudding jaglany. Słodki, waniliowo - kokosowy. Z chia i musem truskawkowym. Przepyszny. Idealny na śniadanie, deser oraz jako przekąska do zabrania do pracy. Ja użyłam mleka kokosowego, ale oczywiście można użyć zwykłego krowiego, lub innego roślinnego. Tak jak lubicie.
Teraz mamy sezon na truskawki więc mus truskawkowy będzie tu doskonale pasował, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby dodać borówek amerykańskich oraz już niedługo, malin.
Koniecznie wypróbujcie i dajcie znać czy taka wersja budyniu Wam smakuje.
Moje dzieci były zachwycone :)


Kaloryczność:
Porcja ma ok. 300 kcal 


Składniki na dwie porcje:
* 600 ml mleka kokosowego lub krowiego
* łyżeczka wanilii w proszku
* 6 łyżek kaszy jaglanej (ok. 70 g)
* 3 łyżki nasion chia
* łyżka ksylitolu

Mus owocowy:
* 150 gramów truskawek
* płaska łyżka ksylitolu 
 
1. Kaszę zalewamy wrzątkiem. Odstawiamy na minutę. Po tym czasie obficie przelewamy zimną wodą, wkładamy do garnka i gotujemy w mleku. Ugotowaną kaszę mieszamy z wanilią i ksylitolem. Blendujemy na gładką masę, mieszamy z nasionami chia. Gotowy pudding przekładamy do miseczki lub słoika z pokrywką w którym można zabrać jedzenie do pracy.
2. Truskawki razem z ksylitolem blendujemy na gładką masę. Można dodać 2 gramy agaru i zrobić galaretkę. Mus truskawkowy wylewamy na pudding. Gotowe.
























118 komentarzy:

  1. Świetny przepis a czy nasiona chia może jeść 6 latek?

    OdpowiedzUsuń
  2. Gosiu gdzie kupujesz wanilie w proszku z goty dziekuje za odpowiedz Zrobie dzis po pracy bo wyglada pysznie :-) dziekuje za kolejny super przepis Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Dotąd jadłam zwykły pudding chia, pora wypróbować ten :) Myślę, że dobrze by się komponował też z bananem
    Słyszałam, że w przypadku nasion chia, nie powinno się przekraczać pewnej dawki dziennie / tygodniowo - wiesz może coś na ten temat ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobny robiłam wczoraj i przedwczoraj :) z dodatkiem mleka kokosowego super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Malgosiu czy osoba na redukcji z tsh na poziomie 3 moze kasze i platki jaglane czy raczej nie jest to wskazane?

    OdpowiedzUsuń
  6. Gosiu,a nada się dla osoby z insulinoopornością ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam, mam dwa pytania co sądzisz o srebrze koloidalnym, a drugie to poradź jakie badania powinnam zrobić mam biały nalot na języku (tylnia część) i bardzo śmierdzi z ust? staram sie go szorować ale to jest doraźna pomoc, lekarz rodzinny powiedział że jest to normalne... (dodam ze nie jem cukru białego już 6 lat). Pomocy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymaz z gardła na obecność drożdżaków.
      Jeśli chodzi o srebro to nie będę się rozpisywać tylko powiem w skrócie - w wielu schorzeniach warto.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję - planujesz post o nim tzn o srebrze?

      Usuń
  8. Gosiu, czy osoba wychodząca z anoreksji może jeść produkty "ciężkie" tzn. kotlety panierowane w bułce tartej, smażone na tłuszczu, grzyby (np. marynowane), bigos, kapustę, gulasze mięsne z wieprzowiną, pieczywo żytnie, ziarniste? czy raczej unikać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. To zależy od osoby.

      Usuń
  9. Malgosiu ja nie w temacie Ostatnio walcze z tradzikiem rozowatym Jest to dla mnie straszne Twarz swedzi piecze Masci za bardzo nie pomagaja Jeszcze jestem w ciąży Moze Ty bys cos poradzila Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję a warto włączyć olej z czarnuszki Jesli tak to pic czy smarowac twarz?

      Usuń
  10. Dwa, trzy razy w tygodniu robię podobne śniadanie. Wariacji nt musu jest wiele, kaszę często blenduję z mlekiem migdałowym i ksylitolem. Teraz koniecznie wypróbuję z nasionami chia. Pychotka

    OdpowiedzUsuń
  11. Super przepis! Ja robiłam niedawno podobny pudding z dodatkiem startego jabłka i cynamonu- smakowało jak szarlotka...też polecam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Małgosiu, a czy wanilię w proszku można zastąpić np. ekstraktem z wanilii lub ziarenkami z laski wanilii?

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj Małgosiu,
    Już od dawna jestem czytelniczką Twojego bloga. Jestem na prawdę pod ogromnym wrażeniem Twojej wiedzy. Pisałaś, że czytasz wszystko co wpadnie Ci w ręce. Czy możesz polecić jakieś konkretne książki/czasopisma/portale, z których można wynieść dużo wiedzy odnośnie zdrowego odżywiania? Takich źródeł jest mnóstwo i nie wiadomo, które są warte polecenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod niektórymi postami tematycznymi podaję tytuły. Jest tego mnóstwo. Jeśli zaczynasz polecam Odżywianie dla Zdrowia p.Pitchworda. Potem co podleci w dziale zdrowie w księgarni. ja tak zaczynałam.

      Usuń
  14. A mleko takie gęste i tłuste z puszki czy z kartonu taki ,,napój roślinny"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napój. Napój roślinny jest mlekiem roślinnym. To taka nazwa zwyczajowa. Rośliny mleka przecież nie dają.

      Usuń
    2. Małgosiu a do czego używać mleka kokosowego w puszce? Zrobilam raz jaglanke na tym mleku z puszki wieczorem aby rano wziąć do pracy. Tam podgrzalam jaglanke w mikrofali zeby nie była taka zimna z lodówki. I po podgrzaniu az plywalo tłuszczu nie moglam tego przełknąć? Cos zrobilam nie tak?

      Usuń
    3. Tego z puszki, gęstego, używamy do dań.

      Usuń
  15. Małgosiu przepraszam pytanie nie na temat, mam wiorki kolosowe niestety z dwutlenkiem siarki nie znalalazlam na szybko bede musiala kupic na ekozakupy Tylko doradz Gosiu czy moge te co mam choc w czesci pozbawic tej siarki , moze wymoczyc w wodzie ? Czy nie ma sensu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymocz w wodzie. Nie ma innej rady.

      Usuń
    2. Dziekuje, jak zawsze na Tobie mozna polegac Gosiu kiedy bedzie ksiazka ? Mam nadzieje ze nic nie przegapilam Pozdrawiam i dziekuje

      Usuń
    3. Mam nadzieję że w październiku już będzie gotowa na 100%.

      Usuń
    4. Czekamy :)

      Usuń
  16. Gosiu czy można nasiona chia zastąpić siemieniem lnianym?

    OdpowiedzUsuń
  17. W tym słoiczku deser wygląda jeszcze lepiej :) Nigdzie nie widziałam jeszcze wanilii w proszku, muszę ją znaleźć, bo na pewno wzbogaca aromat dań.

    OdpowiedzUsuń
  18. Małgosiu, nie chcę się czepiać i z mojej strony nie ma żadnej złośliwości, jednak osobiście troszkę mnie drażnią Twoje "krzyczące" tytuły, niemal w każdym tytule posta są wykrzykniki.
    Ale to tak na marginesie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale masz problem. Kobieta pomaga ludziom polepszyć zdrowie, a ty się czepiasz :)

      Usuń
    2. Nie mam problemu. Nauczycielce języka polskiego też tak odpowiadałaś jak zwracała Ci uwagę na zasady interpunkcji?
      Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Ja to nawet nie zauwazylam tych wykrzyknikow. Moze dlatego ze bardziej interesuje mnie tresc niz forma. Gosia pozdrawiam i dzieki za kolejne inspiracje!

      Usuń
    4. dokładnie! Ludzie czepiajcie się siebie!

      Usuń
    5. A wg mnie to nie czepianie się tylko konstruktywna uwaga :) Do zastosowania lub nie :)
      Olga

      Usuń
  19. A czym można zastąpić nasiona chia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz je pominąć albo zastąpić siemieniem lnianym.

      Usuń
  20. Gosiu, można użyć ekstrakt waniliowy w płynie? niestety nie posiadam takiego w proszku:(
    jeśli tak to robie deser dziś na jutro do pracy ☺
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Gosiu jeśli robię trening pod wieczór to mogę do kolacji potreningowej dodać trochę dżemu? Ile maksymalnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako źródło węglowodanów prostych tak. 2 łyżeczki spokojnie.

      Usuń
  22. Gosia czy można się dowiedzieć coś na temat odrobaczenia? a druga sprawa z tak ogromną niecierpliwością oczekuje na Twoja książkę , że sobie chyba nawet z tego sama sprawy nie zdajesz:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Gosiu czy ilość konsultacji jeśli zamówi się u ciebie dietę jest ograniczona ?:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja ugotowaną kaszę blenduję z bananem i kawałkiem jabłka lub samym bananem - również przepyszny pudding wychodzi, polecam :)
    Aczkolwiek wersję z dzisiejszego przepisu na blogu z wielką chęcią wypróbuję, jak tylko dorwę sproszkowaną wanilię lub laskę ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pani Gosiu! Proszę mi wybaczyć, bo to ni z gruchy ni z pietruchy (dosłownie);)
    Przepraszam, że Panią męczę moimi beznadziejnymi dylematami i to w dodatku w sprawie kandydozy - czyli oddaliłam się na miliard mil od puddingu jaglanego;)
    Czy mogłaby Pani rozwiać moje wątpliwości na temat gotowanej na parze marchewki i pietruszki??? Czy są dozwolone przy candidzie???
    Cay jednak mam się z nimi pożegnać i nie tęsknić (a to będzie trudne)...?? ;)

    Z góry dziękuję za odpowiedź:)
    ~ Candidatka;)
    PS. Pani blog to niesamowita skarbnica wiedzy i inspiracji:) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na parze jest dozwolona z uwagi na skrobię oporną powstającą podczas gotowania bez użycia wody.

      Usuń
  26. Pytanie z innej beczki kiedy można spodziewać się pani książki??

    OdpowiedzUsuń
  27. Wygląda bardzo apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Małgosiu słyszałam,że na kolacje powinno unikać się węglowodanów,ale ja jak nie zjem np serka z pieczywem żytnim to nie czuję się najedzona,słabiej się czuję a jak zjem dwie kromki pieczywa do tego czuje się świetnie. Dlaczego tak się dzieje? Za mało jem węglowodanów w ciągu dnia? Z węglowodanów na śniadanie pół szklanki płatków górskich,na II śniadanie jakaś sałatka warzywna na przekąskę jakiś koktajl np na obiad jem zawsze jeden woreczek ryzu,kaszy ( oczywiscie nie liczac dodatkow do te\ych weglowodanow ) no i kolacja te dwie kromki chlebka. Czy to za duzo ? tak mniej wiecej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie. Jak jesz 3 godziny przed snem to nie masz się czego obawiać.

      Usuń
    2. Dziękuje za odp ;)

      Usuń
  29. Gosiu, a ja tak inaczej jaką dobrą jakościowo zieloną herbatę polecasz?

    OdpowiedzUsuń
  30. Bomba! Mam wszystko prócz truskawek, muszę dziś kupić i zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pani Małgosiu, chciałam zasięgnąć Pni opinii (nie w temacie), a mianowicie zapewne zna Pani postać Pani Bożeny Przyjemskiej i jej zalecenia dietetyczne dot. wyłączenia wszystkich możliwych zbóż w tym nawet kaszy jaglanej i ryżu jakoby zawierały gluten oraz nabiału jak i strączkowych również nie zalecanych.
    Czy mogłaby Pani odnieść się do tego podejścia żywieniowego, czy rzeczywiście spożywanie tego rodzaju pokarmu niesie dla organizmu tyle niebezpieczeństw i możliwości chorób?
    Będę wdzięczna za opinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem to co zawsze mówię w takich sytuacjach i co pisałam już wielokrotnie - gdyby było tak jak ta Pani mówi to nie żylibyśmy w 2016 roku. Ludzie od pokoleń jedli wszystko ALE z umiarem.
      Szkodliwy jest tylko nadmiar czyli jedzenie ponad zapotrzebowanie.

      Usuń

    2. Zgadzam się z Panią i przepraszam że ciągnę ten temat ale bardzo zależy mi na zdrowiu swoim i moich najbliższych.
      Pani Bożena Przyjemska przytacza liczne naukowe badania i opinie lekarzy profesorów oraz wyzdrowienia osób stosujących dietę Pani Bożeny. Zdaniem Pani Bożeny dotarliśmy jakoś do 2016r ale z jakimi chorobami!
      Chciałabym ustrzec się od chorób cywilizacyjnyc/przewlekłych których medycyna akademicka nie jest wstanie wyleczyć, więc proszę doradź co robić, co jeść a czego nie (nie mówię tu o jedzeniu przetworzonej żywności lecz jedynie tej niby zdrowej).
      Czy kasza jaglana i ryż zawierają gluten?
      Czy strączkowe są szkodliwe ze względu na Kwas fitynowy?
      Czy Kwas fitynowy jest szkodliwy?
      Czy kazeina jest niebezpieczna i czy wyroby mleczarskie prowadzą do osteoperozy?
      Dziękuję za pomoc i cierpliwość.

      Usuń
    3. Jeśli ktoś źle się odżywia i nagle przejdzie na dietę owocowo - warzywną plus odrobina węglowodanów to nie ma siły aby nie ozdrowiał. Ozdrowieje nawet jak będzie jeść mięso, jaja, nabiał i wszystkie kasze oczywiście z umiarem i właściwe ilości, dlatego ja do takich badań ozdrowieńczych podchodzę z dużą dozą luzu.
      "Jakoś dotrwaliśmy ale z jakimi chorobami" - choroby wynikają ze złego odżywiania. Odżywiania się fast foodami, żywnością przetworzoną i jedzeniem ponad zapotrzebowanie. Osoba która je z umiarem, tyle ile rzeczywiście potrzebuje nie będzie chorowała.
      Mój dziadek żył 84 lata. Jadł wszystko. Ale dużo się ruszał i nie jadł w nadmiarze. Współpracując z lekarzami z różnych przychodni często spotykam się ze stwierdzeniem że pokolenie 70+ jest pokoleniem najzdrowszym. Natomiast pokolenie 40+ i 50+ wychowane na paczkowanych daniach to plaga cukrzyków i nadciśnieniowców. Wejdź do jakiegokolwiek dużego sklepu i poobserwuj co ludzie mają w koszykach. Paczkowane krokiety, naleśniki, kluski, gotowe sosy w słoikach. Takie jedzenie nie ma biologicznej wartości. Pisałam o tym kiedyś post.

      Usuń
    4. Odnośnie zaglądania ludziom do koszyków, ja mam już takie skrzywienie, że stoję przy kasie i patrzę co ludzie wyjmują na taśmę:) I jestem przerażona jak ludzie nie są świadomi. A kiedy widzę mamusię z dzieckiem i mnóstwo jogurcików, monte, białe bułki "prosto z pieca", słodycze , chipsy , słodkie napoje to myślę co ona robi tym dzieciom. I chętnie bym ją pokierowała na Twojego bloga Małgosiu. Bo dziś już dużo się mówi o zdrowym żywieniu, więc jak ktoś chce to wystarczy internet i wszystko mamy jak na dłoni. A te dzieci niczemu nie są winne, że ich mamie się nie chce.

      Usuń

    5. Pani Małgosiu;
      Mój tata zmarł w wieku 44 lat na nowotwór nerki, pochodził ze wsi więc od dzieciństwa odżywiał się zdrowo (Babia miała swój ogród oraz kury, króliki, gołębie), moja mama od 10 lat choruje na reumatoidalne zapalenie stawów oraz leczy się na nadciśnienie. Papierosów nigdy nie paliła, alkoholu nie pije, odżywia się zdrowo (je wszystko ale umiarkowanie, mięso najwyżej 2 razy w tygodniu, czasem ryba, je nabiał, jajka, pieczywo, makarony, kasze, kiszonki a z tłuszczy głównie masło – nigdy margaryny w moim rodzinnym domu na stole nie było, olej lniany i rzepakowy) i nie korzysta z żywności przetworzonej. Chodzi na pilatess, jeździ rowerem a w domu ma orbitek i dba o dobry sen. Więc skąd te choroby mojej mamy jak i nowotwór taty jeżeli odżywianie i tryb życia dobry? Jak się ustrzec przed chorobami zagrażającymi życiu jeżeli odżywia się poprawnie? Ja natomiast zmagam się z wtórnym brakiem miesiączki (Niski poziom estrogenów)i nic mi nie pomaga jedynie leki hormonalne. Jak sobie pomóc, jak pomóc mamie, skąd to nadciśnienie, skąd choroba autoimmunologiczna? Właśnie dlatego zaczęłam szukać pomocy w tych różnych dietach.
      Proszę o komentarz, wskazówki.

      Usuń
    6. Pani Małgosiu, czy mogę liczyć na odpowiedź, jest to dla mnie bardzo ważne.
      Czy kasza jaglana i ryż zawierają gluten?
      Czy strączkowe są szkodliwe ze względu na Kwas fitynowy?
      Czy Kwas fitynowy jest szkodliwy?
      Czy kazeina jest niebezpieczna i czy wyroby mleczarskie prowadzą do osteoperozy?
      Dziękuję

      Usuń
    7. 1 - nie
      2 - nie
      3 - w dużych ilościach. Musiałabyś miskami zjadać produkty bogate w fityniany. Organizm świetnie sobie radzi z małymi ilościami. Tak samo jak ze szczawianami.
      4 - nie. Bilans kwasowo - zasadowy polega na właściwych proporcjach pomiędzy produktami zakwaszającymi a odkwaszającymi stąd zalecenia dotyczące spożycia warzyw i owoców.

      Usuń
    8. W odpowiedzi na komentarz dotyczący taty:
      Są rodziny obciążone genetycznie chorobami. Są geny odpowiedzialne za konkretne schorzenia i w takich sytuacjach odpowiednie odżywianie jest dużą pomocą terapeutyczną. Cóż innego pozostaje. Owszem są osoby, i ja mam kilku takich pacjentów którzy mają np. wysoki cholesterol mimo zdrowej diety. I nawet lekarze rozkładają ręce.

      Usuń
    9. Skąd Pani zdaniem biorą się choroby autoimmunologiczne, to też geny czy inne czynniki środowiskowe (stres, dieta)czy też nie ma logicznego wytłumaczenia pojawienia się choroby?

      Usuń
    10. Geny w pewnym stopniu tak, ale czynniki środowiskowe też są decydujące.

      Usuń
  32. PANI MAŁGOSIU,
    Suszone figi zawierają dość dużo wapnia, a czy dżemy figowe dostępne w ogólnej sprzedaży również są bogatym źródłem wapnia? Jestem weganką stąd też moje poszukiwania źródeł wapnia z produktów roślinnych.
    Dziękuję za odpowiedź, a może jakieś zalecenia z Pani strony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o produkty przetworzone, a takim jest gotowy dżem to wartości odżywcze mogą być niższe. Trzeba się z tym liczyć.

      Usuń
    2. Moja 7 letnia córka często skarży się na ból brzucha i ma intensywny zapach z ust, Małgosiu, czy może powinnam jej zrobić badania w kierunku candidy, jeżeli tak to jakie?

      Usuń
    3. Tak. Albo z żywej kropli krwi albo IgE,IgA, IgG z krwi.

      Usuń
  33. A co jeść na odporność?(Częste zimna i jęczmienie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknij do posta "Odporność last minute" w zakładce Trochę Zdrowa. Tam znajdziesz cenne informacje ;)

      Usuń
    2. Dziękuję :)

      Usuń
  34. Małgosiu chciałabym Cię zapytać jak Ty organizujesz rozkład posiłków swojej rodziny? Jak to robiłaś jak dzieci były małe? Masz dzieci, męża dlatego jesteś tu dla mnie najlepszym autorytetem. Moja rodzina to dwoje dzieci, synek 1,5 roku jest ze mną w domu, starszy chodzi do przedszkola, wraca do domu o 15, mąż o 16.30 i ja jestem non stop prawie w kuchni, bo każdy o innej porze by jadł. Młodszy budzi się z drzemki np. o 13 to już dla niego pora na obiad, starszy zje w przedszkolu o 14 zupę , to w domu po 15 już czegoś szuka:) mąż przyjdzie o 16.30 to wtedy czas na obiad dla niego .I jeszcze ja pomiędzy tym wszystkim. Potem przesuwają się pory kolacji. Po prostu nie ogarniam tego. Podpowiesz coś?:) Wiem, że sporo mam ma taki problem i albo olewają zdrowe żywienie i każdy je co popadnie i kiedy chce, albo , tak jak ja, starają się ile mogą, a na koniec popadają we frustrację, że nie dają rady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My jemy śniadanie rano razem. Potem dzieci idą do szkoły i dostają jedzenie w lunchboxie. Jedzą też w szkole obiad.
      Obiad rodzinny jest u nas około 17-tej. W czasie kiedy ja pracuję zjadam dwie przekąski. Mąż dostaje takie same do pracy z tym że więcej.
      Kolację my z mężem jemy inną a dzieci inną. Bywa że taką samą ale częściej inną.

      Usuń
    2. Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź i życzę miłego dnia:) Kamila

      Usuń
  35. Pani Małgosiu ja nie w temacie ale mam nadzieję że Pani odpowie. Kupiłam sobie ostatnio olej lniany firmy Oleofarm i bardzo mało na etykiecie jest danych na jego temat. Pisze tyle:
    Olej lniany powstaje ze starannie wyselekcjonowanych nasion lnu metodą tłoczenia na zimno.
    Składniki: olej z nasion lnu tłoczony na zimno, mieszanina tokoferoli (przeciwutleniacz.
    Czy taki olej jest ok i mogę go pić wieczorem w celu poprawy kondycji włosów, cery i paznokci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak najbardziej. Oleofarm to naprawdę dobra firma.

      Usuń
  36. Małgosiu, co sądzisz o diecie Campbella?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedząc produkty odzwierzęce wiadomo co sądzę ;)
      Szanuję badania profesora Campbella ale ja wyznaję zasadę "wszystko ale z umiarem" i zdrowo.

      Usuń
  37. Gosiu a co myślisz o wypiekach z piekarni Kapka? taka mam ochote na drozdzowke z tej piekarni,renome maja dobra ale jak z jakoscia wiesz moze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej piekarni. Z jakiego miasta jesteś?

      Usuń
    2. z Jarosławia na Podkarpaciu :)

      Usuń
    3. Gosiu, czy możesz polecić dobrą piekarnię w Warszawie?

      Usuń
  38. Pani Małgosiu mam do Pani pytanie nie na temat ale bardzo ważne dla mnie.
    Nie miesiączkuje od roku, zawsze myślałam że spozywam wystarczającą ilość tłuszczu lecz jak to sprawdziłam to okazało się ze spozywalam go o jakieś 20 gramów za mało. Teraz kiedy już to wiem zwiekszylam ilość tłuszczu w diecie ale zastanawiam się nad tym czy mogę nadal biegać raz lub dwa razy w tygodniu, chciałabym przygotować się do zawodów. Dodam że mam 16 lat 174 cm wzrostu i ważę 62 kg. Schudłam w ciągu roku około 9 kg zdrowo się ożywiając,rezygnując ze słodyczy itp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiększ ilość tłuszczy do 40% dziennego zapotrzebowania i jedz tam minimum 2 miesiące. Jeśli miesiączka nie wróci zrób poziom leptyny, estrogenu, progesteronu i testosterony w 16 dniu cyklu.

      Usuń
  39. Witaj Małgosiu waśnie przeczytałam post o zakwaszeniu moja córka lat 4,5 ma podwyższony poziom wapnia a reszta wyników jest w normie pediatra kazała ograniczyć spożycie wapnia i nie podawać wit.D czy ten wapń może wynikać z zakwaszenia?

    OdpowiedzUsuń
  40. Może to głupie pytanie, ale 1 kg zjedzonych truskawek w ciągu całego dnia to zbyt dużo? Pytam bo kocham te owoce jest sezon i zastanawiam sie czy trzeba się ograniczać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez obaw. Ja w sezonie truskawkowym nie ograniczam się.
      Truskawki mają mnóstwo przeciwutleniaczy i witaminy C.

      Usuń
  41. Wszedzie pisza i wiadomo,ze zdrowe odzywianie ruch swietnie wplywa na wyglad,zdrowie. Moja kolezanka je praktycznie sama przetworzona zywnosc. Chrupki,chipsy,slodycze i to praktycznie codziennie! zero aktywnosci fizycznej a ma figure ok moze nie idealna,ale jest szczupla,cere ma swietna,wlosy wiec gdzie to sie wszystko ma do zdrowej zywnosci i swietnego wygladu dzieki zdrowemu odzywianiu? Czasami Malgosiu to niesprawiedliwe..Pozdrawiam Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bywa. Chodzi o gospodarkę wapniowo - fosforową. Są osoby które mogłyby się chipsami i pączkami żywić i nie utyją. Co nie oznacza że są zdrowe bo organizm składa się z tego co jemy.
      Koleżanka będzie szczupła ale szybko się zestarzeje bo taka żywność sprzyja wolnym rodnikom i za parę lat zdrowie zacznie szwankować. Niestety.

      Usuń
    2. No to może takim argumentem namowie jaą żeby rzuciła to świństwo i zaczęła bardziej zwracać uwagę na to co je,dzięki Gosiu ;-)

      Usuń
    3. Jaka powinna być prawidłowa gospodarka wapniowo-fosforowa?
      Czy gospodarką wapniowo-fosforową można jakoś regulować, jeżeli tak to w jaki sposób?
      W jakim wieku organizm zaczyna się starzeć, jest jakiś wyznacznik?

      Usuń
  42. A czy taki posiłek nadaje się na 2gie śniadanie? po klasycznych kanapkach na dzień dobry?

    OdpowiedzUsuń
  43. Z innej beczki. Gdzie mogę zakupić "słoiczek" ze zdjęcia ?:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Gosiu a na śniadanie taki pudding 300 kcal to nie za mało? Dodać cos do niego czy zostawić tak jak jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci że ja się tym najadam. Potem za 3 godziny i tak zjadam następny posiłek.

      Usuń
  45. Dziękuję Ci za ten przepis, zrobiłam dziś pudding, mistrzostwo! Nawet mojemu mężowi smakował, który raczej sceptycznie podchodzi do takich fit deserów :)

    OdpowiedzUsuń
  46. A czym można zastąpić ksylitol i w jakiej ilości? "Do smaku" ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jak długo powinno się gotować ten pudding? Aż całe mleko się wchłonie? Robiłam wczoraj i długo gotowałam, myślałam że konsystencja będzie jak budyń jednak po wystygnięciu bardzo zgęstniał (własciwie można by go kroić) i zastanawiam się czy tak powinno być :)
    Dlaczego nie polecasz ekstraktu waniliowego w płynie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gotujemy aż kasza będzie miękka.
      Ekstrakt waniliowy w płynie oczywiście możesz użyć. Ja wolę ziarenka.

      Usuń