środa, 1 czerwca 2016

Soczysta i krucha polędwiczka pieczona w marynacie z sałatką z groszku cukrowego i sosem koperkowym
























Kochani dziś mam dla Was przepis na pyszną pieczoną polędwiczkę. Dobrze zamarynowana, krótko pieczona wychodzi soczysta, krucha i aromatyczna.

Ja dziś podałam ją jako element sałatki z groszku cukrowego z ziarnami i sosem koperkowym, ale Wy możecie podać ją w wersji obiadowej.
Koniecznie wypróbujcie bo mięsko w tej wersji jest naprawdę pyszne ;)

Kaloryczność:
100 gramów polędwiczki ma ok. 110 kcal
Łyżka sosu ma ok. 25 kcal 


Składniki:
* 500 gramów polędwiczki wieprzowej
Do marynaty:
* ząbek czosnku
* 2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
* sól
* łyżka oleju rzepakowego 

* 150 gramów groszku cukrowego 
* garść sałaty rzymskiej 
* łyżka pestek dyni
* łyżka nasion słonecznika

1. Czosnek, natkę pietruszki, sól i olej ucieramy na gładką masę (ja używam blendera). Nacieramy polędwiczkę. Odstawiamy na 4 godziny do lodówki. 
2. Zamarynowaną polędwiczką szczelnie zawijamy w papier do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 13 minut (bez termoobiegu). Po tym czasie zmniejszamy grzanie do 180 stopni i pieczemy kolejne 10 minut. 
3. Wyłączamy piekarnik. Polędwiczkę wyjmujemy po 5 minutach. Kroimy w cienkie plastry. 
4. Groszek cukrowy wrzucamy na rozgrzane masło. Solimy. Podsmażamy 1-2 minuty na bardzo małym ogniu, często mieszając. Wyłączamy ogień. Przykrywamy pokrywką. Przed podaniem mieszamy z poszarpanymi liśćmi sałaty rzymskiej, pestkami dyni i słonecznika.

Sos koperkowy:
* 2 żółtka
*  łyżka klarowanego masła
* łyżka mąki orkiszowej 
* 150 ml mleka 
* 100 ml bulionu warzywnego
* łyżeczka soku z limonki
* świeży koperek 
* sól
* szczypta gałki muszkatołowej 

1. W wysokiej patelni rozgrzewamy masło. Dodajemy mąkę i zasmażamy, aż powstanie jednolita papkowata masa. Bardzo powoli, cały czas mieszając trzepaczką wlewamy mleko i bulion i mieszamy do uzyskania gładkiej, kremowej konsystencji. Jeśli sos jest za gęsty, dolewamy bulionu. 
2. Żółtka roztrzepujemy przy pomocy miksera. Dodajemy łyżeczkę sosu i ponownie mieszamy. Następnie dodajemy kolejną łyżkę i kolejną, cały czas mieszając. Zahartowane żółtka dodajemy do reszty sosu i doprawiamy do smaku solą, gałką muszkatołową i sokiem z limonki. Mieszamy z koperkiem.
 




109 komentarzy:

  1. Małgosiu a gdzie można dostać ten groszek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Groszek jest teraz dostępny na targowiskach. Ja swój kupiłam akurat w zieleniaku.

      Usuń
  2. Małgosiu a ten sos jest podobny do sosu beszamelowego?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś nieoceniona :) Wczoraj nie wiedziałam, co sobie zrobić wegetariańskiego na obiad, zajrzałam do Ciebie i znalazłam spaghetti z młodą marchewka, a dziś, gdy planuję zrobić polędwiczki (o ile je dostanę w sklepie) dodajesz ten przepis. na 100% zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz kochana ;) Wyczułam Cię.
      Polecam się ;)
      Niebawem słodkości ;)

      Usuń
    2. To ja czekam niecierpliwie na słodkości ;-)

      Usuń
  4. ..ale mają z Tobą dobrze w domu ;-)musi być przepyszne!
    Gosiu kiedyś przeczytałam u Ciebie,że suszone owoce,orzechy przechowujemy w lodówce. Musze przyznać,że po otwarciu leżą w szafce w opakowaniu albo zamykam je w pudełku plastikowym na żywność. To źle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. he, he, wczoraj ciacho piekłam bo dzieciaki już piliły ;))
      Jeśli chodzi o ziarna i orzechy to jeśli jesz ich sporo (jak ja) i taką paczkę 100 gramów zjadasz w tydzień to nie trzeba w lodówce. W lodówce jak kupiłaś więcej i jesz mało.

      Usuń
    2. Ale zazdroszczę :)
      Akurat na Dzień Dziecka będzie jak znalazł :)

      Usuń
  5. Muszę tak przyrządzić do obiadku tylko polędwiczkę z dzika, myślę że również wyjdzie przepyszna, bo dziczyzna nie ma sobie równych mmmm... aż ślinka cieknie. A swoją drogą Małgosiu dlaczego nie ma u ciebie przepisów właśnie np. na mięso z dzika? Jest mega zdrowe a jakie smaczne, Polecam szczerze, ostatnio robiłam wątróbkę i niebo w gębie. Dużo bardziej delikatniejsza w smaku w stosunku do wieprzowej. Polecam gorąco raz jeszcze Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu nie mam dobrego źródła żeby kupić dziczyznę.
      A wątróbki nie lubię :( Tylko w pasztecie zniosę bo jej tak nie czuć ;).

      Usuń
    2. Do tej "dzikiej" polędwiczki zrobiłabym sos rabarbarowy. Zresztą do wieprzowej tez będzie dobry.

      Usuń
  6. A czy osoba z tsh powyżej 3 może groszek? A czy ten sos można zrobić bez żółtek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Kluczowa jest ilość. Dla Ciebie tyle ile zmieścisz w jednej dłoni. W sosie możesz pominąć żółtka.

      Usuń
  7. ile można zjeść takiej polędwiczki będąc na redukcji? 100- 150g?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli z samymi warzywami to 150 g. Jeśli z dodatkiem węglowodanów to 100 g.

      Usuń
  8. Hej, mam u Ciebie dietę redukcyjną. Czy mogę czasem zamiast zwykłego vinegretu / sosu jogurtowego do sałatki dodać ten oto sos koperkowy? Patrząc po składnikach jest boski :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gosiu zawsze powtarzasz,że to nie kalorie mają znaczenie a proporcje. Jak jeść mniejsze ilości ale kaloryczne?Chodzi o to,żeby nie czuć głodu. Jak zjem małą porcję to jestem głodna, z kolei jak zjem dosyć dużo czuję się dobrze,najedzona ale brzuch staje się wzdęty.. i zastanawiałam się czy jest możliwe żeby komponować mniejsze posiłki,ale bardziej kaloryczne dające uczucie sytości? No bo taki przykład sałatka z pomidora i np szczypiorku ma mało kalorii i po niej byłabym głodna ale jak dodałam dużą łyżkę oliwy z oliwek,która jak wiadomo jest kaloryczna to już mimo to,że posiłek nie dużo objętościowy to ma więcej kalorii i nie czuję się po nim źle i nie mam brzucha jak "balon"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Tok myślenia właściwy ;)
      Jeśli do sałatki z pomidora dodasz 2 łyżki ziaren słonecznika i łyżkę otrębów to będzie sycąco i lekko bo otręby bogate w błonnik oraz oleiste nasiona wyregulują metabolizm glukozy.

      Usuń
  10. A tak zapytam nie na temat jeszcze. Jeśli na śniadanie do owsianki zjem banana a po pracy ćwiczę zwykle od 1h-1,5h i po treningu jem wafle ryżowe z masłem orzechowym i daktylami albo koktajl z banana i mleka np to nie wpłynie to źle na sylwetkę,że drugi raz jem banana w ciągu dnia wiadomo,że banany są dosyć kaloryczne? a ta przekąska po treningu wafle ryżowe z masłem orzechowym i daktylami jest ok? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez obaw. Zakładam że codziennie po da banany nie zjadasz tylko to są 1-2 dni w tygodniu więc ok.

      Usuń
  11. Małgosiu czy masz pomysł jak można by spożytkować wiórki warzywne (marchew,burak) które zostają po zrobieniu soku w sokowirówce?aż mnie serce boli na myśl że mam wyrzucić do kosza to bogactwo błonnika i witamin. Masz jakiś przepis na ciasto albo muffinki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można zrobić placuszki. Identycznie jak te z cukinii które ja robię.

      Usuń
  12. Lubie bardzo obfite śniadania np pół szkl płatków górskich gotowanych w jednej szkl mleka z 3 łyzkami wiórek kokosowych do tego bułka grahamka opiekana w tosterze posmarowana masłem orzechowym albo musem z awokado i banana czy to nie za dużo? Dodam,że prace mam siedzaca od pon-piatku po 8h cwicze codziennie po 1h-1.5h cwiczenia z Ewą Chodakowska i cwiczenia silowe w domu. Wage mam dobra nie odchudzalam sie nigdy

    P.S a ten przepis koniecznie musze wyprobowac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wagę masz dobrą i nie zależy Ci na redukcji to jedz na zdrowie ;))

      Usuń
    2. Dziękuje za odp ;)

      Usuń
  13. Małgosiu, czy masz jakiś pomysł jak spożytkować wiórki warzywne (marchew, burak) które zostają po zrobieniu soku w sokowirówce? aż mnie serce boli na myśl o wyrzuceniu takiej skarbnicy błonnika i witamin. może jakieś ciasto albo muffinki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja znajoma robi ciasto marchewkowe własnie z tych wiórków. Widziałam tez przepisy na brownie z burakami, wiec chyba możesz spróbować czegoś takiego.

      Usuń
    2. Brownie buraczane, owsianka marchewkowa... Jest wiele przepisów na internecie z użyciem tych warzyw w wypiekach, powinnaś znaleźć coś dla siebie ;)

      Usuń
  14. Małgosiu, przepraszam, że nie w temacie. Mam mały problem z ogromnym apetytem po treningu. Ważę 69kg, 165cm wzrostu. Udało mi się schudnąć kilka kg, ale od jakiegoś czasu waga stoi. Może być przyczyną moje spore kolacje. Ćwiczę około 19-20 przez 1-1,5. Zwykle około 21 piję koktajl bananowy (mleko, banan, ziarna słonecznika, siemię), a za jakąś godzinę kolację - serek wiejski z pomidorem, czasem serek pleśniowy z winogranami. Chodzę spać około 1 w nocy. To jest za dużo jak na kolację? Co robić, żebym nie miała aż takiego apetytu po powrocie z treningu?
    Kaloryczność mam wydaje mi się dobrze rozstawioną, nie jestem głodna po wcześniejszych posiłkach. Tylko ta kolacja... Proszę Cię o pomoc i radę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problemem jest ten serek pleśniowy i winogrona. Ser pleśniowy jest bardzo tłusty i kaloryczny, winogrona mają dużo cukru. Zrezygnuj z tych produktów. One niweczą cały twój treningowy wysiłek.
      Koktajl niech zostanie a później zjadaj warzywa + białko czyli zupa z łososiem, sałatka z kurczakiem, leczo z mięsem lub rybą.

      Usuń
    2. Małgosiu ale wszędzie sie pisze, i Ty chyba tez o tym wspominałaś zeby nie bać sie jedzenia po treningu i że to nie zmarnuje naszej pracy tylko uzupełni straty z treningu

      Usuń
    3. Owszem ale chodzi o rodzaj pokarmu. Serek pleśniowy zawiera bardzo dużo tłuszczu. W 100 gramach (a to mały kawałek bo pleśniowy ser jest ciężki) mamy 16 gramów białka i aż 30 gramów tłuszczu. Feta natomiast w 100 gramach ma 15 gramów białka ale 20 gramów tłuszczu. Zobacz jaka różnica. A indyk? 100 gramów indyka ma 19 gramów białka i zaledwie 1 gram tłuszczu.
      Widzisz różnicę w rodzaju zjadanego jedzenia po treningu?

      Usuń
    4. Dziękuję za odpowiedź! Zdecydowanie widać różnicę :)
      I mogę godzinę po koktajlu zjeść tą kolację?
      Ziarna w koktajlu mogą być - ten zdrowy tłuszcz po treningu nadaje się? Czy do koktajlu mogę dodać łyżkę mleczka kokosowego? Ono też jest tłuste... ;)

      Rozumiem, że takie winogrona i serek pleśniowy w rozsądnej ilości można zjeść rano?

      Usuń
    5. Zdecydowanie produkty kaloryczne jemy do 12-tej a najlepiej rano bo wtedy organizm potrzebuje paliwa.
      Kolację tak. Możesz zjeść po godzinie bo jak napisałaś, późno chodzisz spać a jak wiadomo, jemy wtedy kiedy funkcjonujemy.
      Do koktajlu mleko kokosowe tak. Ale takie z kartonu bo to gęste z puszki dodajemy do potraw.

      Usuń
  15. Jeszcze dodam, bo zapomniałam - ćwiczę około 1,5-3 km biegania i 10-20 km na rowerze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gosiu Twój blog mi baaaardzo dużo uświadomił za co jestem ci ogromnie wdzięczna. Można powiedzieć,że przyczyniłaś się do zmiany mojego odżywiania. Mam takie pytanie: jeśli ćwiczę zawsze po pracy to w pracy pić wodę źródlaną a w trakcie ćwiczeń mineralną czy poić się cały czas mineralną skoro ćwiczę codziennie po tej godzinie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło z tego powodu ;)
      Ćwicząc dużo minerałów wypacamy więc po ćwiczeniach mineralna, w pozostałej części dnia źródlana.

      Usuń
  17. Malgosiu czy w diecie od Ciebie, jesli mam pesto to czy moge uzyc masla w takiej samej ilosci? Zupelnie zapomnialam zrobic pesto :/ Przepraszam, ze pisze tutaj, nie chce zameczac Cie mailami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masła nie ale np. twarożku. Pisz na skrzynkę kontaktową bo ja nie wiem widzisz o kogo chodzi więc ciężko coś radzić.

      Usuń
  18. Małgosiu, mam pyatnie odnośnie Twojego pesto (bo przy tamtym poście nie pojawiają sie moje komentarze) czy można szpinak zastąpić np. rukolą?
    Będę wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Jeśli lubisz rukolę (ma dość ostry smak) to jak najbardziej.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź :) jeszcze dzisiaj zrobie pesto :)

      Usuń
  19. Pani Małgosiu co będzie najlepszym posiłkiem po treningu jazda na rolkach 15 km /1 godzinę wieczorem obiad ( kasz 2 łyżki pęczaku warzywa i około 140 g mięsa po obróbce termicznej) jadam o 16 jezdze tak po 18 co bedzie wtedy najlepsze na kolację?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz po zdjęciu rolek zjedz sobie banana lub jabłko.A w domu np. leczo warzywne z kurczakiem, sałatka z rybą wędzoną lub mięsem, albo zupa z mięsem np. warzywna z kawałkami indyka.
      Generalnie w domu już warzywa i białko.

      Usuń
  20. Małgosiu, nie wiem czy to pytanie na miejscu, ale może.... ;) Jakie okulary nosisz ?? Jaką masz wadę i czy cały czas musisz je mieć na nosie ? ;D bo kiedyś na insta wstawiałaś fotkę w cudnych oprawkach..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miałam 1,5 ale po ciąży mi się wada cofnęła. Teraz mam 0,5 więc prawie nic i noszę tylko do komputera.

      Usuń
  21. Cześć Gosiu, a czy takie jedzenie jest ok dla mężczyzny ok. 37letniego, mającego pracę siedzącą i ćwiczącego wieczorem?
    1. w pracy 3 kanapki z wędliną drobiową
    2. banan lub jogurt naturalny z granolą
    3. na obiad prawie codziennie kasza prażona jęczmienna (ok. 50g) i zalewana bulionem+warzywa lub warzywa na patelnię z kurczakiem lub bez
    4. przekąska po ćwiczeniach, jakiś owoc lub warzywa
    czy za dużo węglowodanów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie liczyłam BTW ale brzmi dobrze ;)

      Usuń
    2. A to nie jest za mało? Ja jako ćwicząca siedemnastolatka jem więcej :(

      Usuń
    3. Ale nie wiesz ile jogurtu i ile granoli. Ile mięsa i ile wszystkiego. Nie patrzę tu na ilości ale na skład posiłków.

      Usuń
  22. Droga Małgosiu czy mogłabyś mi cos poradzić? Niestety wpadłam w zaburzenia odżywiania małą ilością jedzenia i intensywnymi ćwiczeniami (ćwiczyłam tak od dawna ale zaczęłam sie po prostu głodzić). Po długim czasie mam dosyc ciagłego osłabienia i postanowiłam jeść chociaż trochę więcej, ale Małgosiu nawet przy trochę większych ilościach czuje sie cały czas pełna, nadęta jak balon i czuje jakbym tyła w oczach. Brzuch mam ciagle nieprzyjemnie pełny. Nawet picie wody nie pomaga, co mogłabyś poradzić Gosiu? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To standardowa sytuacja u osób z zaburzeniami odżywiania które nagle chcąc szybko opanować sytuację zaczynają jeść.
      A tak się nie da.Żołądek masz skurczony i jedzenie dużych ilości skutkuje wzdęciami i kłopotami trawiennymi, które jak widzę nie są Ci obce.
      Z zaburzeń odżywiania wychodzi się stopniowo ponieważ należy przyzwyczaić żołądek do większych porcji. Nie wiem ile jadłaś wcześniej a ile teraz więc ciężko mi cokolwiek powiedzieć o ilościach i zasugerować drogę.

      Usuń
    2. Ale chodzi o to ze nie zwiększyłam ilości bardzo, tylko nawet na troszkę większych ilościach mam takie problemy. Może Gosiu mogłabyś polecić jakies produkty które mogłyby pomoc?

      Usuń
    3. Zatem zadbaj aby w diecie nie było :
      * skórek od owoców czy warzyw
      * smażonego
      * ostrego, pikantnego
      * gazowanego
      * ciężkostrawnego
      * razowego chleba
      Niech to będzie dieta lekkostrawna która nie przeciąży przewodu pokarmowego. Powinno pomóc.

      Usuń
    4. Dziękuje bardzo :)

      Usuń
    5. A chleb jaki można wybierać?

      Usuń
    6. Np. graham, orkiszowy. Nie ziarnisty bo będzie Cię wzdymał przy twoich problemach.

      Usuń
    7. Czyli ziaren tez lepiej nie spożywać np do owsianki czy twarożku? Słonecznika, dyni? A migdały?

      Usuń
    8. Sama musisz sprawdzić jak będziesz na nie reagowała. Radziłabym jeść zmielone dosypując do potraw.

      Usuń
  23. Przez jaki wspolczynnik pomnozyc PPM mężczyźnie który nie ćwiczy i pracuje 5 razy w tygodniu na budowach wiec ma prace ,,stojaca i na nogach po 12h ?

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam pytanie czy jeśli jestem na redukcji i do tej pory miałam podstawowy rozkład BTW: 30%T , 2g/kg biała i reszta W. To jeśli teraz zmienie proporcje czyli bd 35-40%tłuszczu i mniej węgli to nadal bd chudnąć/nie ,,zaleje sie,, (dużo ćwiczę)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka masa ciała? I jaka kaloryczność diety?

      Usuń
    2. 44 kg i 1700 kcal

      Usuń
    3. Chce zmniejszyć jeszcze troszkę brzuch

      Usuń
    4. Nadal chcesz chudnąć ważąc 44 kilogramy???

      Usuń
    5. No chodzi mi jeszcze o ten tluszczyk pod brzuchem.Ale tak czy inaczej jeśli zmienie te proporcje to przytyje ? Będąc na redukcji czy jedząc normalną ilość

      Usuń
    6. masakra.........

      Usuń
  25. Gosiu prosze o rade. Ja rowniez mam rozklad 30 b 25 t i 45 w. Kalorycznosc 1500-1600 bo do zrzucenia mam 3 kg ktore ciezko ida. I mam pytanie. Pije olej z czarnuszki i lniany. Razem 3lyzki. Rozumiem ze wliczac te oleje do bilansu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Dziekuje ze zawsze moge liczyc na Twoja odpowiedz ;)
      P.S. tez czekam na ksiazke :)

      Usuń
  26. Już nie mogę doczekać się Twojej książki. Czuję,że będzie to moje ulubione kompendium w którym znajdę odpowiedź na niejedno pytanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gosiu czy wysyłałaś już dziś wyceny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja już doczekać się nie mogę ;)

      Usuń
  28. MAŁGOSIU JESTEM NA REDUKCJI OD CIEBIE , PRZY N.T I HASHIMOTO . CZY MOGĘ RAZ NA JAKIS CZAS MLEKO KOKOSOWE TO Z KARTONU ZASTĄPIĆ NAPOJEM MIGDAŁOWYM ALPRO , CZY LEPIEJ NIE WYDZIWIAĆ.
    MAŁGOSIU PO 3 TYGODNIACH WAGA - 4,60 KG W DÓŁ :) !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alpro wolałabym nie bo jest słodkie bardzo. Polecam eco - mil.
      Spadek wagi SUPER!!!

      Usuń
    2. A gdzie można dostać eco mil?

      Usuń
    3. W Piotrze i Pawle albo na biosklep.com.pl

      Usuń
    4. Ale są również napoje Alpro niesłodzone :)

      Usuń
  29. Moja ulubiona polędwiczka :)

    OdpowiedzUsuń

  30. PANI MAŁGOSIU,
    Jaka powinna być prawidłowa gospodarka wapniowo-fosforowa organizmu?
    Czy gospodarką wapniowo-fosforową można jakoś regulować, jeżeli tak to w jaki sposób?
    W jakim wieku organizm zaczyna się starzeć, jest jakiś wyznacznik?

    OdpowiedzUsuń
  31. czy ta sałatka z groszku nie jest niczym polana czy to ten sos koperkowy jest do polania salatki

    OdpowiedzUsuń
  32. chciałabym zjeść tą sałatkę samą ale z jakimś lżejszym sosem co proponujesz czy powinna być bez żadnego sosu

    OdpowiedzUsuń
  33. Czy będąc na redukcji nalezy stosować się do podziału BTW idealnie? Czy może się to trochę różnić, jeśli tak, to mniej więcej do ilu procent mogą być zmiany?

    OdpowiedzUsuń
  34. Małgosiu, kiedys pisałas, że gdy przestaniemy jesc i później znów coś zjemy wczesniej niż zglodniejemy to tamto wczesniejsze jedzenie się nie strawi. Czy mogłabys wytłumaczyc na chłopski rozum na czym to konkretnie polega skoro mamy wiele enzymów trawiennych? Przykładowo dzisiaj zjadłam na obiad krem z marchewki z kaszą jaglaną, a godzinę po obiedzie zjadłam loda rożka. Czy to znaczy, że mój obiad poszedł w zapomnienie po tej godzinie i organizm nie wrócił do jego trawienia? Wytłumacz proszę bo nie bardzo to rozumiem:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca. Fajnie jest to opisane w książce Historia Wewnętrzna. Organizm trawi to co zjadasz, ale jeśli np. po godzinie zaczynasz znów coś jeść to organizm musi całą swoją energię skupić na trawieniu tego nowego pokarmu a tamten jest trawiony duuużo wolniej. Stąd osoby które jedzą cały czas, tzn. podjadają często mają kłopoty trawienne.

      Usuń
  35. Witam, jaką musztardę używa Pani do sosu winegret?

    OdpowiedzUsuń
  36. Małgosiu kochana, mam pewne pytanko. W nocy z niedzieli na poniedziałek czeka mnie długa podróż służbowa, wyjeżdżam o 1 i będę jechać około 13 godzin. Wiec raczej zapowiada sie nieprzespana noc lub przespane tylko fragmenty podróży. I nie mam pojęcia czy mam cos wtedy w nocy jeść? A może inaczej zaplanować posiłki w niedziele i/lub w poniedziałek? Jeśli nie bede spała cała noc to mogę byc trochę głodna, ale z drugiej strony jeść przez cała noc? Nie mam pojęcia jak to rozplanować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ciągu dnia, poprzedzającego wyjazd jedz lekkostrawnie aby nie zafundować sobie wzdęć i dolegliwości trawiennych na noc.
      W nocy staraj się spać bo inaczej ciągły podwyższony poziom kortyzolu sprawi że następnego dnia będziesz bardzo zmęczona.
      Na noc weź sok np. marchew + jabłko. Weź sałatkę z kaszy i warzyw np. kasza gryczana biała z natką pietruszki, małosolnym ogórkiem i rzodkiewką. No i woda.

      Usuń
  37. Małgosiu proszę doradz mi co mogę zjeść późnym wieczorem po pracy żebym nie przytyla :( chodzi o to, że pracuje 14-22 jest to praca w chłodni fizyczna więc jeść się chce.. rano jem śniadanie ok 9-10, później przed wyjściem ok 13 przekąskę, o 17 mam jedyna przerwę na której jem posiłek zazwyczaj z twoich jadlospisow (obiad do zabrania do pracy).I nie ma czasu na więcej... rano też więcej nie dam rady zjeść i problem zaczyna się kiedy wrócę i przed 23 mam ochotę pochłonąć wszystko taka jestem głodna :( Spać chodzę po 24, nie wiem co mogłabym jeść o tak późnej porze doradz coś błagam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz jeść więcej w trakcie przerw w pracy. Chodzi o wiekszą kaloryczność posiłków. Nie odkładaj na noc.
      Jak wrócisz najlepszym rozwiązaniem w Twoim przypadku będą zupy. Są sycące i niskokaloryczne.

      Usuń
  38. Ratuj Małgosiu nie mogę poskromić apetytu! Doradź mi staram się odżywiać zdrowo ale cały czas czuję głód.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ciężko tak doradzić jak nie znam osoby, parametrów, wagi, wzrostu. Tego co jesz teraz.
      Mając pełen obraz Ciebie mogę określić czy dopada Cie głód fizyczny czy emocjonalny.

      Usuń
    2. A co byś chciała wiedzieć.

      Usuń
    3. mój wzrost 168 waga 80 kg. Trochę posypało mi się życie zmarł mój mąż.Zanim zachorował ćwiczyłam trzymałam dietę, później wszystko posypało się przestałam ćwiczyć z trzymaniem diety tez różnie. Kilka razy już próbowałam ćwiczyć ale kończy się na jednym razie w porywach dwa w tygodniu.Gdy widzę słodycze nie mogę się powstrzymać. Mam niedoczynność tarczycy, astmę co jeszcze mogę ci powiedzieć zawalił mi się świat.

      Usuń
    4. Przy niedoczynności kluczowe są proporcje. U Ciebie dochodzi stres i moim zdaniem zjadasz go po prostu.

      Usuń
    5. Co byś mi doradziła z góry dziękuję

      Usuń
  39. Mam problem i liczę, że mi Pani pomoże. Muszę dużo przytyć przez co jakieś dwa tygodnie temu zwiększyłam z dnia na dzień kaloryczność o jakieś 500. Z tego ok. 50% stanowią zdrowe tłuszcze. Jednak po tych dwóch tygodniach lekko schudłam, a wcześniej trzymałam wagę. Czy to normalne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli pracujesz nad wzrostem masy ciała a po zwiększeniu kaloryczności schudłaś zbadaj tarczyce w kierunku nadczynności.
      Ja bym od tego zaczęła.

      Usuń
    2. Miałam robione badalnia i nie wykazały niczego niepokojącego. Niby waga nie zjechała dużo bo niecały kilogram, ale byłam pewna że przy takim zwiększeniu musi iść w górę.

      Usuń
    3. Mam to samo - to jest bardzo dobry metabolizm :)

      Usuń
    4. Metabolizm metabolizmem, ale moja waga zagraża życiu (wiem, nie ma się czym chwalić) a nie chce ruszyć do góry. Już teraz jest mi ciężko tak komponować posiłki, żeby było zdrowo a przy tym odpowiednio pod względem B/T/W i nie wiem co jeszcze mogłabym zmienić.

      Usuń