środa, 6 lipca 2016

Potencjał antyoksydacyjny owoców o intensywnej,ciemnej barwie. Dlaczego powinnaś wykorzystywać sezon na nie ile się da, i jak ma się spożywanie owoców do zachowania szczupłej sylwetki?



Pisząc post o tym jak dbam o skórę (klik) wspomniałam, że jem bardzo dużo owoców, głównie tych o barwie czerwonej, ciemnej. Pytałyście dlaczego akurat te ciemne, że przecież od owoców się tyje, bo cukier, insulina etc.
Postanowiłam rozszerzyć temat, aby wszystko było jasne.
Jeśli chodzi o potencjał antyoksydacyjny to w starciu warzywa kontra owoce, bezsprzecznie wygrywaną owoce. Jeśli zaś sięgniemy głębiej, to liderem są właśnie te o ciemnej barwie.
Prawdziwą królową, bijącą wszystkich na głowę jest aronia. Za nią borówka amerykańska, czarna porzeczka, jagoda, wiśnia, jeżyna, czereśnia, maliny, truskawka, żurawina i śliwka.
Stan naszego zdrowia, wygląd zewnętrzny, energia, witalność etc. zależne są od tego czy w naszym organizmie panuje homeostaza. Od tego, czy zachowujemy wewnętrzną równowagę między reakcjami wolnorodnikowymi i przeciwutleniającymi.
O tym że wolne rodniki powstają w skutek zanieczyszczenia środowiska, zażywania leków, promieniowania UV czy stresu wie chyba każdy, ale powstają także w wyniku naturalnego metabolizmu komórkowego czy tak powszechnego, aktywnego uprawiania sportu. Ale wolny rodnik jest jak Candida Albicans. Niebezpieczny staje się dopiero wtedy, kiedy osiągnie przewagę. Dlatego kluczowym czynnikiem jeśli zależy nam na utrzymaniu dobrego zdrowia, jest ochrona antyoksydacyjna, czyli unieczynnianie wolnych rodników.

Czym są wolne rodniki? 

Wolny rodnik to niesparowany atom tlenu, który niszczy na swojej drodze wszystko co napotka.
Aby znaleźć sobie parę, niszczy organelle komórkowe doprowadzając albo do obumarcia komórki, albo jej niewłaściwego przekształcenia.
Wolne rodniki uszkadzają włókna kolagenu i elastyny przyspieszając starzenie się skóry, zaburzają transport tlenu i składników odżywczych do komórek, uszkadzają ściany naczyń krwionośnych (do tych uszkodzeń przykleja się sacharoza, wapń i cholesterol tworząc blaszkę miażdżycową), nasilają łuszczycę, egzemy, wrzody i inne problemy skórne, problemy z układem pokarmowym, zwyrodnienia stawów i szereg innych chorób właśnie dlatego że uszkadzają komórki.
Co może przerażać, duża ilość wolnych rodników jest w stanie zaatakować nasze DNA zmieniając strukturę kodu genetycznego i doprowadzając do mutacji. Zmutowane komórki mnożą się w niekontrolowany sposób, a namnażanie się komórek bez kontroli to prosta droga do rozwoju nowotworu.
Antyoksydanty, inaczej przeciwutleniacze, to substancje chroniące nas przed destrukcyjnym działaniem wolnych rodników i powinny się znaleźć w naszej diecie w jak największej ilości.



Owoce a figura

Gdzie się nie obejrzę, słyszę że owoce tuczą, że nie powinno się ich jeść bo jeśli chodzi o szczupłą sylwetkę działają na naszą szkodę. To bzdura i za chwilę wyjaśnię dlaczego.
Po pierwsze owoce to najlepsze źródło przeciwutleniaczy, witamin, minerałów i błonnika czyli prozdrowotna bomba. Są tak samo cenne jak kasze, warzywa, orzechy czy białko ponieważ mają do spełnienia określoną rolę. Antyoksydacyjną i odżywczą.
Jeśli zaś chodzi o prawidłową masę ciała to tu kluczem jest bilans energetyczny, czyli równowaga między zapotrzebowaniem, a ilością dostarczanych kalorii. W postaci tłuszczu odłożymy wszystko to, co spożywamy w nadmiarze. Pizzę, kopytka, wołowego steka, fileta z kurczaka na parze czy maliny.
Kto powiedział że tyjemy tylko i wyłącznie od fast foodów i śmieciowego jedzenia? Bez żadnego problemu utyjemy także od tego zdrowego. Ale wtedy, kiedy jemy ponad miarę, czyli ponad zapotrzebowanie.
Owoce zawierają bardzo dużo wody, są niskokaloryczne i w większości mają niski indeks glikemiczny.
Dla przykładu:
  • 100 gramów czereśni ma 61 kcal i IG 20
  • 100 gramów malin to 29 kcal i IG 25
  • 100 gramów czarnej porzeczki to 31 kcal i IG 25
  • 100 gramów truskawek ma 28 kcal i IG 25

W diecie zdrowego człowieka 50 % wartości kalorycznej diety powinny stanowić węglowodany. Połowę z tego zboża i kasze, połowę warzywa i owoce. Z tej połowy warzyw i owców, połowę warzywa i połowę owoce co stanowi 12,5 % na rzecz owoców. Dla kobiety jedzącej 1900 kcal stanowi to ok. 240 kcal z owoców na dobę. Możesz przygotować z nich sałatkę lub koktajl. Aby spowolnić wchłanianie cukru dodać otręby lub np. mielone migdały. Inaczej rzecz ma się w przypadku osób na redukcji, ale to nie oznacza że owoce wykluczamy. Stosujemy po prostu inny przelicznik zależny także od schorzeń jakie mamy. 
Dieta redukcyjna nie może polegać na bezmyślnej utracie masy ciała za wszelką cenę. Jak każda dieta ma wspomagać zdrowie. Sprzyjać zachowaniu dobrej energii i witalności. Ja w swoich dietach indywidualnych kładę na to duży nacisk.
Nie bójcie się owców. Są waszym sprzymierzeńcem w pracy nad zdrowiem, urodą i witalnością. Aż grzech z tego nie skorzystać.
Tyjesz nie dlatego że masz słabość do malin czy jagód. Tyjesz bo masz słabość do ciastek, jedzonych w nadmiarze kanapek, dojadania po dzieciach czy wieczornych spacerów w kierunku lodówki.

126 komentarzy:

  1. a poki jest sezon naprawde warto wcinać owocki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że ten wpis będzie przydatny dla wielu osób :) Uwielbiam ciemne owoce, najbardziej borówki amerykańskie i jagody, wykorzystuję sezon maksymalnie :)
    Gosiu mam pytanie nie w temacie, mam wyniki ferrytyny, poniżej normy: 8. Morfologia mieści się w normie, ale bliżej dolnych granic. Jutro idę do lekarza, według tego co wiem prawdopodobnie okaże się, że to anemia z niedoboru żelaza, co mnie dość dziwi, bo odżywiam się zdrowo i jem sporo źródeł żelaza, poza czerwonym mięsem. Powinnam się obawiać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żelazo w normie? Ile masz żelaza?

      Usuń
    2. Jolu, ja mam bardzo podobnie! Zelazo w normie, a ferrytyna niska :( Przy czym w miare dobrze sie odzywiam, biegam itd it.Zaczelam brac leki i troche mi wszystko podskoczylo do gory... Pzdr.

      Usuń
    3. Właśnie nie wiem czy kiedykolwiek miałam badane, może lekarka jutro zleci. Czuję się koszmarnie, może jutrzejsza wizyta mi pomoże.

      Usuń
    4. Znalazłam wyniki żelaza sprzed 2 lat, wtedy miałam ponad 60mg/dl. Hemoglobina zawsze tuż poniżej lub w dolnej granicy normy.

      Usuń
  3. Przepraszam, że ja nie w temacie. Gosiu czy polecasz picie ziemi okrzemkowej przy problemach ze stawami? Z góry dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu a jakiej firmy najlepiej kupić proszek zasadowy?

      Usuń
  4. dziękuję Małgosiu za ten post, bo mam wyrzuty sumienia, że zjadam za dużo owoców- ja po prostu uwielbiam wakacyjne owoce. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pani Małgosiu zrobiłam maslo z migdałow jak długo mogę je przetrzymywac w lodowce, aby nie zjełczało :) tzn. chyba w moim brzuchu :D hehe

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale nie powinno być tak że owoce jemy do godziny 14, przy małej ilości ruchu ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie to opisalas Gosiu, tak łopatologicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam wymienione przez ciebie Gosiu owoce,które są pyszne i zdrowe.U nas w domu dzień bez malin i arbuza to dzień stracony:)Czasami jednak zastanawia mnie jak to jest, że w moim otoczeniu jest kilka takich osób które w ogóle nie jedzą owoców ani warzyw a mają już 70 lat i trzymają się całkiem nieźle. Zawsze mnie to zastanawiało że jeden człowiek będzie odżywiał się mega zdrowo i zachoruje a drugi nie będzie zwracał na nic uwagi i będzie się czuł całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to w dużej mierze zależy też od genów. To tak samo jak możesz całe życie nie zapalić ani jednego papierosa, a zachorować na raka płuc.
      Poza tym osoby mające 70 lat nie żyły w erze dodawania w takiej ilości chemii do żywności. Jedli swoje, z grządki lub hodowli.

      Usuń
  9. Jeszcze do niedawna jadłam bardzo dużo owoców, bo je uwielbiam. Waga utrzymywała się na stałym poziomie, a ja miałam świadomość, że zdrowo się odzywialam. Teraz niestety owoce musze mocno ograniczyć, bo dowiedziałam się, że mam IO :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Małgosiu, napisałaś ze ok.25dkg owoców dziennie dla osoby, ktora je 1900kcal dziennie. To dużo?? to miseczka truskawek czy czereśni!! A gdzie jabłko, nektarynka czy jagody?? Albo brzoskwinia....kiwi czy wiśnie??
    Coś mi nie tak z tym jest....
    Chyba mam inne pojęcie słowa dużo:))Bo napisalaś ze jesz duzo owoców a zapewne jesz te 1900 kalorii i 25deko owoców to dla mnie wcale nie dużo....
    Jak to jest??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie 250dkg tylko 240kcal :)

      Usuń
    2. Oj matołek ze mnie:))) Dzieki Ewa Bąk:))
      Przepraszam Małgosiu za moje niedopatrzenie....

      Usuń
  11. Ile to mądrości słyszałam od koleżanek, które były na dietach bez owoców...A teraz na Twoich jadłospisach są i nie mogą się nadziwić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja taka byłam. Przeszłam chyba wszystkie diety i wymądrzałam się przed wszystkimi. Teraz mam dietę od Gosi, mam owoce i już 10 kilo za sobą ;)

      Usuń
    2. brawo! ja 20:)

      Usuń
    3. .. ja czekam na dietę i zaczynam :)

      Usuń
    4. A czy jest ktoś tutaj, kto nie schudł?

      Usuń
  12. A czy to prawda, że owoców nie powinno się jeść zbyt późno (słyszałam o wersji "do 16:00")? Rzekomo ze względu na fruktozę, która długo się rozkłada. Prawda czy mit?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego jak jesteś aktywna wieczorem.

      Usuń
    2. wcale nie jestem aktywna wieczorem

      Usuń
  13. Co wybierać poza sezonem (poza oczywiście mrożonkami)? Jakie owoce dostępne zimą mają najwięcej antyoksydantów?

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam problem teraz jak widzę czereśnie to i całą michę mogę zjeść masakra uwielbiam owoce teraz te sezonowe a zimą tęsknie za nimi tak strasznie:P i jak tu ich nie jeść?

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo dobrze Małgosiu, że napisałaś, że od zdrowego jedzenia też można utyć. ja kiedyś jadłam zdrowo typu orzechy, zdrowe oleje, łosoś, awokado i zastanawiałam się czemu mam nadwagę, przecież jem zdrowo. a to wszystko kwestia ilości.
    Justi82

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepraszam, że znów pytanie nie na temat, ale czy można mix śniadaniowy zjeść jako przekąskę ? Z góry dzięki , pozdrawiam znad miseczki pysznych czereśni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomieszaj go ze świeżymi owocami i orzechami i max super przekąskę.

      Usuń
  17. Nareszcie glos rozsadku w tej "nagonce" na owoce😊🍎

    OdpowiedzUsuń
  18. Super wpis :) Małgosiu kiedyś pisałaś że ogórki,cukinie, pomidory itp myjesz Ludwikiem a jak jest z owocami teraz jem mnóstwo borowek, malin czy owoce też myjesz Ludwikiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owoce myję samą wodą. Ludwikiem myję warzywa ale tylko zimą bo wtedy mają tę tłuszczową otoczkę zabezpieczającą. Latem sama woda.

      Usuń
    2. A co jeżeli owoce były pryskane np. wiśnie, czereśnie, staram się kupować owoce w pewnych miejscach u rolników ale i tak boję się że były pryskane wystarczy jak umyję je samą wodą? z góry bardzo dziękuje za odpowiedz

      Usuń
    3. Wszyscy teraz pryskają, inaczej nie urośnie.

      Usuń
  19. Przyznam się,że boję się jeść jagód ze względu na miejsce gdzie rosną,kleszcze a w konsekwencji na boreliozę.Gosiu,czy Twoim zdaniem moje obawy są bezpodstawne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady. Idąc na jagody trzeba się po prostu dobrze ubrać, a jak już się boisz panicznie to kup zebrane.

      Usuń
    2. bardziej niebezpieczny na jagodach zrywanych w lesie jest bąblowiec niż kleszcze na drzewach

      Usuń
    3. Zgadza się.Słyszałam wypowiedź dietetyczki,że poleca mycie jagódek ,które chcemy spożyć świeże (bez obróbki cieplnej)2-3kroplami płynu do mycia naczyń aby zmyć"tłustego"bąblowca i dopiero przemyć wodą.Wtedy bąblowiec jest zlikwidowany.

      Usuń
  20. Uwielbiam owoce, zwłaszcza prosto z krzaczka, z własnej działki. Niestety nie wszystkie mi służą ( mam chorobę Crohna), mogę je jeść w bardzo małych ilościach, uważać na te z drobnymi pesteczkami. Ostatnio bardzo byłam wzdęta po miseczce czereśni. A jagody to mój jedyny sprzymierzeniec w walce z niekończącą się biegunką po żywieniu pozajelitowym w szpitalu, w czasie zaostrzenia choroby. Jadłam wtedy mus jagodowy z rozgotowanym ryżem. Teraz mam remisję, odstawiłam wszystkie leki (zauważyłam u siebie otępienie, jakby początki Alzheimera)i w końcu udało mi się przytyć i co najważniejsze czuję się fantastycznie i ani śladu anemii. W poniedziałek powiedziałam mojej gastrolog o odstawieniu leków i o tym jak się czuję, a ona na to, że MUSIMY WŁĄCZYĆ LEKI OBNIŻAJĄCE ODPORNOŚĆ.Według niej to zapobiegnie rozwojowi choroby. Czyli mówiąc w skrócie muszę zacząć się czuć okropnie, mieć nudności, gorączkę, pogorszenie nastroju, wypadanie włosów, łapać wszelkie infekcje, i przede wszystkim mój szpik może zacząć wariować etc. żeby zapobiec nawrotowi choroby! Dla mnie to chore i niedorzeczne, zwłaszcza, że od dłuższego czasu nie czułam się tak wspaniale jak teraz. Zaczynam wątpić, czy to jest Crohn. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na Twoim miejscu skonsultowałabym to z jeszcze 2 lekarzami.
      Strategia Twojego lekarza jest przerażająca.

      Usuń
    2. Zgadzam się z tobą Gosia, że strategie wielu lekarzy jest przerażająca w wielu kwestiach naszego zdrowia i o diecie ani słowa tylko leki, leki a jak nie ma pozytywnych rezultatów to tekst "taka Pani natura".
      Oglądałam dokument "KUPIENI" polecam wszystkim. Widziałaś jeż go Gosiu?

      Usuń
    3. Nie znam tego programu, ale słyszałam o tym problemie wielokrotnie.

      Usuń
    4. podobnie niestety leczy się rzs..najlepiej trzymać się z dala od lekarzy i leczyc się dieta

      Usuń
  21. Ja spożywam aż za dużo owoców. Często jest tak, że nie mam na nic ochoty tylko owoce. Na myśl o gotowanym obiedzie jest mi niedobrze. Za to owoce np. jabłka, arbuzy, czereśnie, banany itp. mogę jeść kilogramami. Nie wiem czy czegoś mi brakuje czy po prostu z racji tego, że tak lubię owoce tak się dzieje

    OdpowiedzUsuń
  22. Gosiu,

    kiedy mniej więcej możemy spodziewać się postu o wpływie nabiału na cerę trądzikową?

    OdpowiedzUsuń
  23. Gosiu - czy możesz polecic jakąs literaturę, w kórej znajdę dużo przydatnych informacji na temat zespołu policystycznych jajników?

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mohgah Elsheikh, Caroline Murphy - Lekarz Radzi,Zespół Policystycznych jajników

      Usuń
    2. Dziekuję, poszukam na rynku, ciężke zadanie - nakład wyczerpany ;(

      Usuń
  24. Pani Małgosiu,
    od lat badanie morfologii wykazuje u mnie zbyt niski poziom erytrocytów i hemoglobiny, a MCH mam ponad normę. Lekarz rodzinny twierdzi, że taka już moja "uroda". Czy mogę to jakoś naprawić? Żelazo w normie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojedz więcej buraków i natki pietruszki oraz soku z pokrzywy. Zrób ponowne badania za 6 tygodni.

      Usuń
  25. Gosiu, od dwóch dni piję Twój magiczny koktajl z natki pietruszki i (w moim przypadku) cytryn. Mimo zastosowania Twoich proporcji wychodzą mi go prawie dwie szklanki...czy tak powinno być? Mimo dodatku miodu jest dla mnie bardzo kwaśny, więc piję go dość szybko. Czy z tego powodu może mi się później odbijać cytryną? Cytrynę oczywiście parzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koktajl jest kwaśny, a z dodatkiem cytryny szczególnie.
      Jeśli Ci się po nim odbija zrób go bez skóry.

      Usuń
    2. To ja się wtrącę z tym odbijaniem, bo od jakiegoś czasu jestem dość zaniepokojona - mojemu mężowi wyjątkowo często się odbija. Czy to alarmujące? W którą stronę kombinować z szukaniem przyczyny? Z góry wielkie dzięki!

      Usuń
  26. Gosiu, nie wiem co mam myśleć. Od jakiegoś czasu nie odchudzam się, więc też jem więcej, kaloryczniej, ale nie jakoś bardzo. Udało mi się utrzymać wagę przez jakiś czas, a dwa dni temu pozwoliłam sobie na aż z 400ml lodów... to był dziwny napad, normalnie nie ciągnie mnie tak do słodkiego. Ale pocwiczylam! W sumie nie powinno nic się stać, a jednak boom, waga od kilku dni leci w górę, mimo że jem zupełnie normalnie i dużo się ruszam. W obwodach nie widać różnicy, tylko brzuch jakby napuchnięty. Ale w pasie bez zmian. Natomiast od jakiegoś czasu nie miałam miesiączki, jak myślisz, czy to zawahanie może być spowodowane ewentualnym powrotem cyklu menstruacyjnego? Wystarczy mi krótka odpowiedź: tak lub nie i z góry za nią dziękuję :) przepraszam że Cię męczę, ale do pani ginekolog czekałabym w kolejce z 2 miesiące, nawet prywatnie :( a sprawy toczą się dziwnie błyskawicznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To klasyczne wzdęcie. To mija i u jednych wystarczy doba, a u innych nawet 3.
      Od jakiego czasu nie masz miesiączki?
      Jaka masz wagę, wiek, wzrost?

      Usuń
    2. Uff,pocieszylas mnie :)
      51-52kg, 163cm wzrostu i 18 lat. Około 3 miesięcy, robiłam badania hormonów i są idealne. Myślę że może organizm musi się po prostu przyzwyczaić do nowej wagi?

      Usuń
    3. za mało tłuszczu za duzo cwiczen...

      Usuń
  27. Cholesterol - będzie taki post?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mniej więcej kiedy? bo lekarz chce faszerować mnie lekami :(

      Usuń
    2. ja bym nie brała leków, cholesterol mozna wyregulować dietą

      Usuń
    3. całkowicie można wyregulować? Gosiu kiedy post? mniej więcej?

      Usuń
    4. Cholesterol można całkowicie zbić dietą. Post będzie, ale jeszcze nie umiem powiedzieć kiedy.

      Usuń
  28. Co sądzisz o włączeniu HTZ przy wtórnym podwzgórzowym braku miesiączki na 3 miesiące? Czy to zaburzy powrót normalnego cyklu po odstawieniu leków? Pracuję nad przytyciem (chociaż mam prawidłową wagę) i ograniczyłam ćwiczenia.

    OdpowiedzUsuń
  29. Małgosiu, świetny artykuł - BRAWO :) Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  30. ...i jeszcze o trójglicerydach proszę coś napisać :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Małgosiu, jaki wpływ na wartości antyoksydacyjne owoców ma ich zamrażanie i ew. zamykanie w słoikach (we własnym soku). Czy ma sens zaopatrzenie się na zimowe "chude" miesiące w domowe przetwory z aronii, jagód itp. Oczywiście myślę tylko o owocach wekowanych bez cukru. Dzięki za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  32. Małgosiu doradź mi proszę - dzięki diecie i ćwiczeniom schudłam w 2,5 miesiąca 7 kg. Teraz od półtora tygodnia waga stoi, wcześniej spadała regularnie. Dieta była zmieniana raz (obniżona kaloryczność), czy teraz jest czas na kolejną? Czym to ew. może być spowodowane? Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedząc co było w diecie, jakie proporcje ciężko cokolwiek powiedzieć.
      Kluczem skuteczności diety są proporcje.

      Usuń
  33. Jestem osobą, która musi sporo przytyć, więc ogólnie nie ograniczam się z owocami. Zwłaszcza obecnie, gdy mamy taki ogrom świeżych sezonowych owoców. Wiem, że może to też źle, bo nie ćwiczę i jem je nawet ok. 17:00, ale wolę się teraz tak zasłodzić i przejeść niż w zimie czekać na nie z utęsknieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witaj Gosiu,
    mogłabyś poradzić na co zwrócić uwagę aby zwalczyć trądzik? Jestem po 25. roku życia, więc okres adolescencji mam już za sobą, a w okolicy policzków pryszcze nadal się pojawiają. Nie wiem czy już gdzieś o tym wspominałaś. Co jeść, a czego unikać, a nie chcę marnować Twojego cennego czasu. Często też pojawiają się różne opinie odnośnie wpływu nabiału na stan skóry, a nabiał uwielbiam. Proszę o pomoc, jakąś wskazówkę co robić:) Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznij od poszukania przyczyny. Zrób badania np. nietolerancje pokarmowe (może być gluten albo nabiał, ale nie musi). Ja też miałam ten problem i u mnie wyszła insulinooporność (chociaż jestem chuda, a to się zazwyczaj łączy z nadwagą) - tu trzeba zrobić krzywą cukrową i insulinową. Ja się zawziełam, że znajdę przyczynę i zrobiłam dużo różnych badań, aż znalazłam insulinooporność. Od kiedy biorę leki - nic Nie daj sobie wmówić przez dermatologa, że antybiotyki albo retinoidy dopóki nie wykluczysz innych możliwych przyczyn. Poczytaj w internecie, bo dermatolog Ci nie powie. Z moich obserwacji wynika, że najczęściej Twój organizm próbuje Ci coś powiedzieć, ale każdy ma inaczej, więc u niektórych to będzie nabiał a u innych nie. Nie ma uniwersalnej zasady.

      Usuń
  35. Gosiu podałabys kilka pomysłów na ciepłą kolację? :) bo juz nie wiem co wymyślać

    OdpowiedzUsuń
  36. Pani Małgosiu czy na podwieczorek można zjeść ciacho fasolowe? Ja czesto wymyślam przepisy np. 100g białej fasoli z puszki łyżka odżywki białkowej I kilka czereśni to wszystko upieczone? Czy to jest zdrowy podwieczoek? Czy lepiej cos innego?

    OdpowiedzUsuń
  37. Gosiu wspomniałaś ileś razy, że żeby PPM było wyższe, trzeba ćwiczyć ćwiczenia kardio/aeorobowe, gdzie tętno wzrasta do powyżej 130. Dlaczego nie ćwiczenia siłowe? (choć i te wiadomo mogą być kardio). Wiem, że przy kardio spalamy tłuszcz, ale to przecież to dzięki ćwiczeniom siłowym wzrasta masa mięśniowa i spalamy więcej kalorii w czasie spoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam pytanie nie związane z tematem.Czy za pomocą diety można podnieść poziom progesteronu?

    OdpowiedzUsuń
  39. Gosiu z czego mogą wynikać,o czym świadczyć cimne plamy na skorze cos w rodzsju przebarwien zarówno na twarzy i na dloniach rąk? Moja mama lat 47 ma takie plamy i zastanawiam się gdzie leży przyczyną.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  40. Czyli jablko, banan i 150g truskawek u kobiety o podanej wartości to idealnie? :) pytam, bo nie wiem czy to nie za dużo, dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  41. witaj Małgosiu,
    zastanawiam się czy może zetknęłaś się z zakwaskami do robienia domowych jogurtów. Produkty zawierają bakterie z różnych szczepów-tych na B i L też. Może jako fachowiec wyraziłabyś swoją opinię, bo nie wiem czy warto je robić, czy też to kolejny bubel, pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  42. Witam, mam pytanie co mam robić jak mam obniżony poziom leukocytów i FT4? Czy to znaczy że mam niedoczynność? Jak można podnieść te parametry?

    OdpowiedzUsuń
  43. Witaj Małgosiu. Mam pytanie nie związane z tematem posta. Mam problem z rozplanowaniem posiłków. Pracuję teraz od 14 do 22 i mój dzień wygląda następująco: wstaję o 8, jem śniadanie, potem o 12 obiad i przed pracą staram się zjeść banana, bo przerwę mam dopiero o 18. Wtedy jem sałatkę i kanapkę, ale jak wracam o około 22.20 do domu to jestem panicznie głodna, jem wszystko co wpadnie mi w ręce, a kładę się spać o 23. Doradź proszę co robić. Jeść coś na kolację czy nic w ogóle? Jak sobie poradzić z tymi napadami głodu? Czy to skutek za dużej przerwy do 18 i mam coś zjeść przed pójściem spać? Proszę o pomoc i poradę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszym rozwiązaniem w Twoim przypadku będzie zupa zjedzona po powrocie, ale zupa warzywna, bez wywaru mięsnego. Wypełni żołądek ale nie dostarczy zbyt wielu kalorii.

      Usuń
  44. Małgosiu, zdiagnozowano mi refluks. Powiedziano mi, że nie powinnam pić mięty. Czy to prawda? Nie zauważyłam, żeby mi się po mięcie nasilały objawy.

    OdpowiedzUsuń
  45. Małgosiu co sądzisz o robieniu samemu jogurtu z takich starterów do jogurtu (zakwaski)? dobre to, polecasz?

    OdpowiedzUsuń
  46. Czy będzie post o refluksie?

    OdpowiedzUsuń
  47. Witaj Małgosiu! Proszę poradź mi ,ponieważ od nadmiaru informacji i " dobrych rad" od wszystkich dookoła głowa mnie boli i nie wiem co robić ani myśleć. Miesiąc temu zostałam mamą. Karmię moje małe szczęście piersią. W ciąży utyłam aż prawie 20 kg. Muszę przyznać,że bardzo mi to ciąży ponieważ przed ciążą byłam osobą bardzo aktywną mającą odpowiednią wagę ciała. Wiem,że z racji tego ,że karmię piersią nie mogę za bardzo ograniczyć się w jedzeniu jednak bardzo staram się zwracać uwagę na to co jem - pełnoziarniste pieczywo,makarony,dużo kasz,zdrowych tłuszczy,warzyw ,owoców i mięso - głównie drób. Jednak ostatnio moja kuzynka która niecały rok temu została mamą i po ciąży zamiast schudnąć utyła jeszcze bardziej ponieważ jadła za troje tłumacząc się tym,że karmi piersią wraz z moją mamą stwierdziły ,że jeśli będę się ograniczała i nie jadła więcej to pokarm mi zaniknie. Ja osobiście uważam,że jem tyle ile potrzebuje - 5 posiłków dziennie i nie chodzę głodna wiec nie widzę potrzeby żeby jeść więcej. Czy jeśli będę się zdrowo odżywiała i dzięki temu zacznę tracić na wadze to jest możliwy zanik pokarmu?
    Mam również pytanie dotyczące aktywności fizycznej za którą się stęskniłam - czy karmiąc piersią będę mogła w najbliższym czasie do niej powrócić czy jest ona zakazana w moim przypadku? W internecie jest mnóstwo sprzecznych informacji i postanowiłam Ciebie poprosić o radę , ponieważ już nie raz zaufałam Twoim poradom i nigdy się nie zawiodłam.
    Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkcję pokarmu stymuluje dziecko. Im częściej ssie, tym więcej będzie pokarmu. Absolutnie nie trzeba jeść za dwoje aby był pokarm.
      Karmiąc piersią możesz być aktywna, ale zacznij od spacerów z wózkiem, potem lekkie bieganie ale bardziej taki trucht.

      Usuń
    2. To samo slyszalam od mamy, siostry, dziewczyn którym się nie chciało nic robić po ciąży tłumacząc się ze karmią i nie mogą cwiczyc. Karmie rok już swoje dziecko a 6 tygodni po porodzie zaczęłam biegać i ćwiczyć. Teraz biegam 2x w tygodniu po 10 km,chodze na fitness i na siłownię. Karmie dalej i pokarm nie ma zamiaru mi zaniknąć. Faktem jest ze jem więcej niż jadłam kiedyś ale sam organizm się domaga bo karmienie, opieka nad dzieckiem, spacery, do tego treningi to jednak jeść trzeba więcej. Ale wszystko idzie w piersi ;) Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do formy.

      Usuń
    3. Wysiłek fizyczny zwiększa poziom prolaktyny, a więc zwiększa się produkcja pokarmu.

      Usuń
  48. Małgosiu, czy za pomocą diety można obniżyć poziom prolaktyny? (Hiperprolaktynemia)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw trzeba zbadać poziom kortyzolu i nietolerancje ponieważ bardzo często to one podbijają prolaktynę i dieta eliminacyjna pięknie tę prolaktynę wtedy obniża.

      Usuń
    2. Czy kortyzol należy sprawdzić w konkretnym dniu cyklu i na czczo?

      Usuń
    3. Dziękuję! Małgosiu podpowiedz proszę, o jakiej porze dnia najlepiej badać poziom kortyzolu? Wiadomo, że jest niższy w nocy, a wyższy rano.

      Usuń
    4. Aby sprawdzić dokładnie to dobrze jest zrobić rano (do ósmej) i wieczorem. Ale najlepszy pomiar da zrobienie rano.

      Usuń
  49. Witam Ciebie Gosiu. Gratuluję przejrzystej i ciekawej strony. Mam do Ciebie prośbę o opinię w tym temacie. Czy płatki owsiane górskie faktycznie mają kwas fitynowy i czy nie wpływa on na ograniczenie wchłaniania składników odżywczych ?

    OdpowiedzUsuń
  50. Mam pytanie :) wzięłam od koleżanki zakwas na chleb i zapomniałam wstawić go do lodówki. Poza lodówką był około 14 godzin. Czy coś jeszcze z niego będzie? zakwas 6 dniowy a temperatura około 22 stopni pewnie była

    OdpowiedzUsuń
  51. Małgosiu, mam pytanie jak przechować owoce sezonowe na zimę robić w słoiki czy mrozić?

    OdpowiedzUsuń
  52. Kiedy będzie post o menopauzie??

    OdpowiedzUsuń
  53. W jakiej porze dnia najlepiek jeść owoce? Słyszałam, że ze względu na cukier lepiej je jeść wcześniej niż później

    OdpowiedzUsuń