środa, 20 lipca 2016

Wegetariańska zupa kurkowa na młodych warzywach























Młoda włoszczyzna króluje na straganach więc grzech z niej teraz nie korzystać. Pęk zieleniny który wraz z nią dostajemy dodany do wywaru genialnie wzbogaca smak i aromat każdej zupy. Za płotem mam las, a w nim aktualnie mnóstwo kurek, więc postanowiłam wykorzystać je tym razem nie do sosu, a do zupy.
Zupa kurkowa na młodej włoszczyźnie. Delikatna, sycąca, wegetariańska. Ponieważ młode warzywa różnią się wielkością od warzyw tych jesiennych, w przepisie podałam Wam gramaturę. Tak samo z kurkami ponieważ gdy się skończą, a zechcecie zrobić tę zupę np. we wrześniu, zastąpcie je grzybami leśnymi.
Zupa jest intensywnie pomarańczowa za sprawą startych na bardzo drobnej tarce warzyw. To przyjemnie ją zagęszcza, ale jeśli lubicie zupy klarowne możecie pokroić warzywa w kosteczkę. Nic nie stoi na przeszkodzie. 
Czy zupę można zrobić na wywarze mięsnym? Tak, ale na drobiowych skrzydełkach, aby nie przytłoczyć delikatności kurek.
Koniecznie wypróbujecie ;)

Kaloryczność:
Porcja ok. 400 gramów zupy ma ok. 300 kcal



































Składniki na 3 porcje zupy:
* ok. 250 gramów młodych warzyw czyli 3 marchewki, 2 pietruszki, seler, por
* zielenina z włoszczyzny
* liść laurowy, 4 kulki czarnego pieprzu, 2 ziela angielskie, 
* 30 gramów cebuli
* 300 gramów kurek lub innych grzybów leśnych
* łyżka klarowanego masła
* 240 gramów ziemniaków 
* 1200 ml wody 
* sól,
* łyżka mąki orkiszowej
























1. Liścia laurowego, ziele angielskie, pieprz, liście selera, pora i pietruszki oraz łyżeczkę soli wkładamy do garnka. Zalewamy wodą, gotujemy wywar. Czas gotowania to ok. 20 minut.
2. Marchewkę, pietruszkę, selera i pora ścieramy na bardzo drobnej tarce. Ziemniaki kroimy w kosteczkę.
2. Na klarowanym szklimy pokrojoną w kosteczkę cebulę i kurki. Dodajemy do warzyw, zalewamy wywarem. Gotujemy na małym ogniu ok. 20 minut.
3. Mąkę rozpuszczamy w wodzie, dodajemy do zupy, gotujemy 3-4 minuty cały czas mieszając.
Ten etap można pominąć, ale dzięki temu zupa jest przyjemnie kremowa.
Na koniec dodajemy świeżo zmielony czarny pieprz i w razie potrzeby dosalamy.

















79 komentarzy:

  1. Witam,co myslisz o Ciecierzyca prażona ?? W opisie ma takie cos:

    Prażona ciecierzyca to chrupiąca i syta przekąska, której niewielka ilość potrafi szybko zaspokoić głód. Jej delikatny i lekko orzechowy smak urozmaica każde danie, którego jest dodatkiem. Szczególnie polecana jest do musli, sałatek, jogurtów lub jako posypka do zup. Idealna do dań kuchni orientalnej i wegetariańskiej.

    Warto?? Ma to jakieś wartości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co ma w składzie? Obawiam się że może być prażona na oleju palmowym :(

      Usuń
    2. Dość łatwo samemu uprażyć - soczewica namoczona na noc w wodzie, trochę obgotowana, wtedy do piekarnika posypana przypawami. WTedy chyba przekąska dość zdrowa?

      Usuń
  2. A czym można by było ewentualnie zastąpić grzyby?

    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Małgosiu prosimy o więcej pomysłów na obiady bez mięsa :) nie chcę jeść non stop kurczaka ale bez mięsa mam czasami problem że nie najadam się obiadami :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Małgosiu, skąd masz takie piękne talerze? Jesteś z nich z nich zadowolona pod względem użytkowym?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talerzy to ja mam dużo ;)
      Tak, te sprawdzają się doskonale.

      Usuń
  5. Jeszcze tak w związku z tymi talerzami - to jakiej są one firmy?

    OdpowiedzUsuń
  6. męskie tematy plis plis plis

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaraz przystąpię do jej gotowania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy mając ochotę na lody, dobrą opcją jest miksowanie zmrożonych bananów z dodatkami (wanilia, kakao, masło orzechowe, inne owoce, orzechy, wiórki kokosowe, itp.)? Można jeść takie lody co dwa dni mniej-więcej (w ramach drugiego śniadania)? Bez wafli, oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tam po wakacjach - wypoczęta? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Dziękuję. Mimo kapryśnej pogody było super.
      Wyspałam się za wszystkie czasy ;))

      Usuń
  10. Jak zwykle pyszna zupka Małgosiu :), ale chciałam się przy okazji dopytać mam w diecie białą kapustę, czy mogę ją zastąpić kapustą pekińską ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Podpinam się do prośby anonimowego o dania bezmięsne z nie odbierz mnie Gosiu źle może ty masz dostęp do etologicznego mięsa jednak większość z nas nie a dużo jest przepisów z kurczakiem. Ja nie jadam bo mam wstręt choć lubię ogólnie mięso, masz może wiedzę czy z indykami jest podobnie jak z kurczakami odnośnie antybiotyków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niebawem będzie nowe danie bezmięsne obiadowe.
      Jeśli chodzi o antybiotyki to polskie mięso nie jest złe. U nas normy są bardzo rygorystyczne. Oczywiście pod warunkiem że są przestrzegane.

      Usuń
  12. Małgosiu, czy oprócz tej zupy lub podobnej jesz coś jeszcze na obiad? 300kcsl to mało by się najeść a mąż to już wogole padłby z głodu. Taka zupka na pierwsze danie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Zupka to pierwsze danie, a jeśli jem ją jako samodzielny posiłek to na kolację.

      Usuń
  13. do tej zupki użyłabym batatów dla bardziej słodko - kremowego efektu. mmmm ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. jeju no jak widzę takie dobroci to aż nie mogę wytrzymać !

    OdpowiedzUsuń
  15. Małgosiu mam do Ciebie pytanie jako doświadczonej mamy dwójki dzieci :-) Karmiłaś swoje pociechy piersią? Jeśli tak to do jakiego czasu? Sama odstawiłaś je od piersi czy dzieci same przestały z niej jeść? Ja karmię moją córeczkę dopiero trzy miesiące ale już nasłuchałam się i naczytałam miliona porad. Jedni twierdzą ,że dziecko powinno się karmić do 6 max.do 8 miesiąca życia a inni ,że do tego czasu aż dziecko samo przestanie chcieć jeść z piersi. A jaka jest Twoja opinia na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karmiłam 1,5 roku każde dziecko. Sama odstawiałam i o ile u syna poszło gładko to z córką były kombinacje alpejskie ;)
      Karmiłam do 6 miesiąca tylko piersią. Potem rozszerzałam dietę ale do roku dzieci jadły 3-4 razy moje mleko.
      Po roku 2 razy.

      Usuń
  16. Witaj Małgosiu, ostatnio zaserwowałam sobie koktajl z limonki i pietruszki. Zadziałał na mnie przeczyszczająco. Czy tak powinien zareagować organizm? Dzięki za odpowiedz pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gosiu, a jak sadzisz czy zupa z grzybow nadaje sie dla malych dzieci (2lata)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie. Dla 6 + to tak ale ja zbieram tylko kurki, podgrzybki i prawdziwki. Innych nie bo się nie znam i boję pomyłki.

      Usuń
    2. Gosiu, a dlaczego nie powinno się podawać dzieciom młodszym niż 6 lat grzybów? Był kiedyś post o tym co w jakim czasie wolno wprowadzać do diety dziecka? Byłabym wdzięczna za takie informacje.

      Usuń
  18. Malgosiu, dzieki Twoim postom od kilku miesięcy przeszłam na zdrowe odżywianie.Przypominają mi się jednak czasy, to chyba wyrzuty sumienia, gdy naprawdę odzywialam się fatalnie, swego czasu masakrycznie: zupki chińskie+ słodycze :-( wstyd mi samej przed sobą i nie wiem jak mogłam być aż tak głupia!!! Ale przechodząc do mojej głównej myśli: czy mój organizm "zapomniał" tamte błędy i żyje tą chwilą, gdy już się zdrowo odzywiam, czy ciągle gdzieś we mnie skutki tego masakrycznego odżywiania są. Nurtuje mnie to po prostu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obawiaj się. Organizm się pięknie oczyści z tego co było.

      Usuń
  19. Gosiu,orientujesz się czy olej kokosowy z biedronki,taki w szklanym słoiku jest dobry do smażenia, czy na kanapki?
    Jest to.olej bezzapachowy z tego co pamiętam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli bezzapachowy to jest pewnie rafinowany czyli oczyszczony. Do smażenia się idealnie nadaje.

      Usuń
    2. Ale już do deserów na zimno juz nie nadaje się?

      Usuń
    3. Teoretycznie nadaje się, ale przy spożywaniu na zimno warto stosować ten nieoczyszczony.

      Usuń
  20. Gosiu, a czy można by było prosić o wpis jak zdrowo przytyć? na co zwrócić uwagę, co jeść częściej, jak rozłożyć posiłki w ciągu dnia. może przykładowy jadłospis chociażby na jeden dzień?
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Małgosiu pisałaś ostatnio że używasz olejku z opuncji figowej z Mydlarni u Franciszka. Ja znalazłam w necie tenże olejek w dużo niżeszj cenie bo 30ml oferują za 47 zł. Myślisz jest jest on ok czy lepiej nie ryzykować?
    http://pachnacakraina.com/royal-arabian-cosmetics-,olej-z-opuncji-figowej---naturalny-botoks-30-ml,268

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ok. Ale jest w jasnej butelce więc trzymaj go w ciemnym miejscu.

      Usuń
  22. Małgosiu czy karmiąc piersią można zażywać olej z nasion wiesiołka?

    OdpowiedzUsuń
  23. Małgosiu, czy kontynuacja diety kosztuje tyle samo co pierwsza dieta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Przy kontynuacji nie czeka się już w kolejce.

      Usuń
  24. Małgosiu, od 1,5 miesiąca nie jem nabiału ze względu na trądzik. Jednocześnie używałam leków od dermatologa (najpierw antybiotyk - duac, teraz maść epiduo). Na plecach i dekolcie jest poprawa, na twarzy nie bardzo. Zlecane badania hormonalne, tarczycowe, USG były zawsze w normie. Mimo to miałam nieregularne cykle (zwykle za krótkie), dostałam progesteron i zanikł mi okres (nie odchudzam się, mam 40 l.). Na przywrócenie dostałam od ginekologa pigułki do brania przez pół roku, przy okazji mają one wyeliminować – jego zdaniem androgenny – trądzik. Czytając komentarze u Ciebie na własną rękę zrobiłam dodatkowe badania i wyszedł podwyższony androstendion i kortyzol, a testosteron w górnej granicy normy. Czy takie zaburzenia można Twoim zdaniem wyregulować dietą czy tylko pigułkami? I czy jest sens dalszego powstrzymywania się od nabiału?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mając androgenne jajniki musisz wykluczyć nabiał i całkowicie słodycze. Do tego dieta z dużą ilością warzyw i naturalnych substancji detoksykujących czyli czarnuszka, czystek, amarantus, pokrzywa, czerwone owoce. No i mało mięsa.
      Przy podwyższonym kortyzolu ja bym zbadała nietolerancje. Masz stresującą pracę? Czy tryb życia może Ci ten kortyzol podbijać?

      Usuń
    2. Czyli mogłabym się wyregulować dietą bez pigułek? Ale musiałabym wykluczyć nabiał na zawsze? :(
      Nie mam stresującego trybu życia, ale ja się byle czym denerwuję. Swoją drogą chcę zamówić u Ciebie FD, bo często mam wzdęcia, choć odżywiam się dośc zdrowo, ale to znów muszę zjeść nabiał do testu?
      Bardzo Ci dziękuję, jesteś nieoceniona!!

      Usuń
    3. To zależy od wyników badań. Jak bardzo są rozjechane.

      Usuń
    4. niby niewiele - kortyzol rano 25,96 ug/dl (norma do 22), androstendion 5,44 ng/ml (norma do 3,30), testosteron 73 ng/dl (norma do 76). Wobec braku okresu nie wiem, jak ocenic estradiol (153,60 pg/ml).
      Małgosiu, i ja jeszcze o ten nabiał, bo już i tak się męczę bez jogurtów i normalnego mleka do kawy - to wykluczenie byłoby czasowe czy na zawsze?
      Jeszcze raz dziękuję!

      Usuń
  25. Dietą można zmniejszyć hemeroidy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście.Hemoroidy to skutek błędów w odżywianiu.

      Usuń
    2. A taki post będzie? o hemoroidach ? ale czy całkowicie mogą się wchłonąć?

      Usuń
    3. Będzie taki post.
      Jeśli chodzi o hemoroidy to w dużym stopniu się wchłoną i przestaną dokuczać.

      Usuń
    4. dziękuje w takim razie czekam :)

      Usuń
  26. Małgosiu jeśli ktos pracuje fizycznie do 10 h dziennie ,a chce schudnąć to ile węglowodanów powinien jesc przy ok 2000 kcal, 50 % wystarczy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym dała 55 % ale połowę z tego warzywa i owoce.

      Usuń
  27. Malgosiu ile kosztuje dieta przy pcos?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 250 zł. Cena nie zmienia się nawet jakbyś miała do tego jeszcze inne schorzenia.

      Usuń
    2. Super :) odezwe sie jak juz bede miala wszystkie badania, co prawda lekarz powiedzial ze to moze jeszcze nie pcos ale mam naprawde sporo torbieli w jajnikach, do tego jeszcze podejzewam insulinoodpornosc :( a z mezem chcemy sie starac o dzidziusia i zalezy mi zeby jak najszybciej doprowadzic hormony do pozadku :)

      Usuń
  28. Małgosiu ja chciałam Cię podpytać w temacie szczepień dzieci. Spodziewam się pierwszego dziecka a Ty już jesteś doświadczoną mamą. Szczepiłaś swoje dzieci? Chodzi mi najbardziej o szczepionki podawane w pierwszej dobie życia WZW typu B i gruźlicę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szczepiłam ale gdybym 10 lat temu miała tę świadomość co teraz to nie szczepiłabym w pierwszej dobie życia. Przesunęłabym kalendarz szczepień co najmniej o 3 miesiące.

      Usuń
  29. Witaj Małgosiu,

    Jaki kurs ukończyłaś? Jeśli możesz się podzielić taką informacją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ukończyłam kurs na Akademii Dietetyki ale jak już pisałam wielokrotnie ten kurs tylko przypieczętował 10 lat nad książkami. Książkami z dietetyki, medycyny (endokrynologia i hormony zawsze mnie pasjonowały) To było takie podsumowanie i w zasadzie nie dowiedziałam się tam niczego czego bym już nie wiedziała wcześniej.
      Każdemu kto mnie pyta p kursy mówię tak: same niewiele dadzą. Trzeba czytać. Wszystko. Iść na działa z książkami medycznymi i czytać. Mnie dojście do obecnej wiedzy zajęło 10 lat. W tym 3 lata praktyki zawodowej z ludźmi. Ale cały czas się i tak dokształcam.

      Usuń
  30. Mam mały problem.Gdy jem niektóre pokarmy razem to dostaję takich wzdec,że szkoda gadać.A gdy jem je osobno to nic mi się nie dzieje,np. makaron ze szpinakiem fetą i przyprawy.Czy coś można na to poradzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz obserwować jakie połączenia Ci szkodzą. Wielokrotnie spotkałam się z przypadkami że nie ma nietolerancji, wszystko zdrowotnie ok, a konkretne produkty szkodzą.

      Usuń
  31. Pani Małgosiu mam do Pani pytanie czy jeżeli chcę odzyskać miesiączkę po diecie ze zbyt małą ilością tłuszczu to mogę uprawiać sport, jeśli tak to ile razy w tygodniu. Dodam ze zależy mi na aktywności bo nie mogę wysiedziec w domu i ciągnie mnie do tego, a także chciałabym zrzucić kilka kilo. Mam 16 lat, 174 cm wzrostu i ważę 63 kg(w ciągu roku schudłam 10 kg zdrowo się odzywiając) ostatni okres miałam 20 kwietnia 2015 a od czerwca tego roku zwiekszylam ilość tłuszczu do 40 %. Z niecierpliwością czekam na powrót okresu i czy po tak długiej przerwie jest mozliwe zeby on sam wrócił bez żadnych hormonów itp? I czy mogę zrobić coś jeszcze żeby wspomóc ten proces?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba odstawić aktywność do czasu powrotu miesiączki. Nie da się jednocześnie pracować nad miesiączką i redukować wagę.

      Usuń
    2. Czyli że lekka redukcja wagi nie wchodzi w grę ? Zależy mi na schudnięciu 2-3 kg, lekka korekcja ciała, aby brzuch stał się płaski itp.

      Usuń
    3. Wchodzi ale po powrocie miesiączki.

      Usuń
  32. Rozumiem, a czy mogłaby Pani napisać mi ile kcal powinnam spożywać dziennie (16 lat, 174 cm wzrostu, 63 kg, wykonuję normalne czynności domowe, sprzątanie,zakupy rowerem, gotowanie itp. ale też trochę czasu przesiaduję)i rozkład białek, tłuszczy i węglowodanów? Przepraszam, że zawracam Pani głowę ale mam już mętlik w głowie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Małgosiu proszę o radę. ...jestem kobietą lat 22, Waga 53 Kg przy 160 cm, pracuję 8 g za biurkiem, nie ćwiczę, mam niedoczynność tarczycy. Codziennie spożywam 1500-1600 kcal. Bardzo proszę podpowiedź mi jaki byłby dobry rozkład BTW?

    Serdecznie dziękuję Ci juz za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń