piątek, 28 października 2016

Problemy z układem pokarmowym. Część pierwsza - zaparcia. Przyczyny oraz dwa rodzaje diety w dwóch wersjach problemu.



Do problemów z zaparciami przyznaje się coraz więcej osób. Stres związany z coraz szybszym tempem życia, siedząca praca, mała aktywność fizyczna, czy nieprawidłowe odżywianie to najczęstsze przyczyny tego stanu rzeczy, ale nie jedyne.
Nowy cykl, "Problemy z układem pokarmowym" chciałabym zacząć właśnie od zaparć, ponieważ są wstępem do wielu innych schorzeń min. choroby hemoroidalnej, choroby uchyłkowej jelit, problemów z funkcjonowaniem całego organizmu, na nowotworze jelita grubego kończąc. 

Każdego dnia jemy. Każdego dnia powinniśmy się zatem wypróżniać, czyli oczyszczać z niestawionych resztek pokarmu, toksyn, bakterii gnilnych czy pozostałości przyjmowanych leków.
Zamieszkujące jelito grube bakterie gnilne muszą być systematycznie usuwane ponieważ jak sama nazwa wskazuje, powodują gnicie niestrawionych, zalegających resztek pokarmowych produkując przy tym duże ilości gazów. W przypadku zaparć, przestrzegałabym jednak przed polecaną przez wiele osób lewatywą, ponieważ jelito grube zamieszkują też dobre bakterie, min. produkujące witaminę K, B12, B7 (biotynę), B5 czy kwas foliowy. Lewatywa, podobnie jak każda antybiotykoterapia to reset całej flory bakteryjnej.
Przestrzegam tez przed środkami farmakologicznymi. Rozleniwionym jelitom, za które ktoś wykonuje ich pracę, ciężko będzie znów ja podjąć.  
W terminologii medycznej o zaparciach mówimy wówczas, kiedy wypróżnianie następuje rzadziej niż trzy razy w tygodniu. Jednocześnie za częstotliwość prawidłową uznaje się od jednego do dwóch dziennie, do trzech w ciągu tygodnia. Biorąc pod uwagę fakt, iż nieusunięte toksyny wchłaniają się z powrotem do krwi, osobiście nie wyobrażam sobie sytuacji, aby wypróżniać się rzadziej niż raz dziennie.

Przyczyny zaparć

Najczęściej bywa tak, że winę za kłopoty z wypróżnianiem ponosimy my sami. Są jednak schorzenia które upośledzając motorykę jelita grubego, przyczyniają się do powstawania zaparć. 

1) Dieta ubogobłonnikowa 

Odżywiamy się niedbale, szybko, byle napełnić brzuch. Nie zwracamy uwagi na jakość spożywanego pożywienia i nie mam tu na myśli ceny produktów, ale ich biologiczną wartość. Za prawidłową perystaltykę jelit odpowiada błonnik. To on zwiększa objętość mas kałowych, a działając drażniąco na ściany jelita, przyspiesza perystaltykę. Ludzie stosujący dietę tzw. bogatoresztkową czyli wysokobłonnikową, z zaparciami problemów nie mają.
Błonnik pokarmowy to włókno roślinne odporne na działanie enzymów trawiennych. 
* zmniejsza wchłanianie węglowodanów i zapobiega gwałtownym skokom poziomu glukozy we krwi.
 * reguluje wydzielanie wewnętrzne trzustki. Poprawia metabolizm u chorych na cukrzycę ponieważ opóźnia wchłanianie glukozy.
* pęczniejąc w żołądku daje uczucie sytości.
* wypełnia jelita, zwiększa perystaltykę i usuwa z nich niestrawione resztki pokarmów, co zapobiega nowotworom jelita grubego, stanom zapalnym jelit, hemoroidom i żylakom podudzia.
* powoduje rozwój pałeczek kwasu mlekowego, które wypierają bakterie gnilne.
* obniża poziom cholesterolu, zapobiegając miażdżycy (wiąże cholesterol w wyniku czego jest on wydalany).
* zmniejsza ilość lipidów i triglicerydów we krwi (są wiązane i wydalane).
* działa odtruwająco ponieważ posiada zdolność wiązania substancji toksycznych i jonów metali ciężkich.
* pożywienie bogate w błonnik ma utrudniony kontakt z enzymami trawiennymi i powierzchnią resorpcyjną jelita przez co obniżone jest wykorzystanie energii.

2) Stres

Stres zmniejsza perystaltykę jelit uniemożliwiając przesuwanie się mas kałowych. Problem nasila też powstrzymywanie się od wypróżnień np. będąc w pracy.

3) Zbyt mała ilość wypijanych płynów

My Polacy mamy z tym duży problem. Jeśli chodzi o cały proces trawienia i defekacji odpowiednie nawodnienie jest kwestią kluczową. Jeśli będziemy jedli dużo warzyw, owoców, kasz i produktów wysokobłonnikowych, ale nie będziemy pili odpowiedniej ilości płynów, osiągniemy skutek odwrotny do zamierzonego. Błonnik w przewodzie pokarmowym na za zadanie pęcznieć i jak miotełka zbierać po drodze wszystko co szkodliwe. Po to, aby ostatecznie się tego pozbyć. Jeśli nie pijemy, błonnik i tak napęcznieje, ale naszą "wilgocią wewnętrzną zasysając" nas jak suszoną morelę. Zaklejeni będziemy mieli duże problemy z wypróżnianiem. Najlepszą opcją jest czysta woda, ale wielu osobom trudno się do niej przekonać np. zimą więc o tej porze roku proponuję Wam herbaty ziołowe, owocowe, korzenne, zielone ale bez cukru.

4) Schorzenia upośledzające motorykę jelita grubego 

Do zaparć przyczyniają się także upośledzające motorykę jelita grubego choroby. Należą do nich niedoczynność tarczycy, niedoczynność nadnerczy, Hashimoto, choroba Leśniewskiego - Crohna, zaburzenia hormonalne, depresja, cukrzyca, kamica żółciowa czy kamica nerkowa. Zaparcia powodują także przyjmowane preparaty żelaza czy leki obniżające ciśnienie krwi. Problemem jest także zwiększone napięcie ścian jelita grubego w wyniku którego masy kałowe przesuwane są raz do przodu, a raz do tyłu. 

5) Nietolerancje pokarmowe

Nietolerancje pokarmowe bardzo często demonstrują się zaparciami, wzdęciami czy występowaniem gazów. Jeśli stosujemy prawidłową, zdrową dietę, a mamy problemy z wypróżnianiem koniecznie zróbmy testy na nietolerancje pokarmowe.
Symptomatologia nietolerancji pokarmowych - czytaj więcej.



Dieta w zaparciach bez bólu i krwawień 

  • Jemy dużej ilości warzyw i owoców w postaci surowej przy jednoczesnym picu dużej ilości płynów. 2 litry to absolutna konieczność.  Pamiętajmy że pijemy systematycznie. Nie może być tak, że nie pijemy 4 godziny, a potem łapiemy się i wypijamy na raz pół litra.
  • Podstawowym źródłem węglowodanów mają być gruboziarniste kasze i razowe pieczywo. 
  • Każdego dnia do potraw dodajemy 2-3 łyżki otrębów. Nie dodajemy jednak wszystkiego do jednego dania. Dzielimy tę ilość na kilka potraw. 
  • Ograniczamy ilość spożywanego nabiału. Wybieramy chudy np. twarożki, jogurty.
  • Nie wolno jeść serów topionych, pleśniowych, mozzarelli, sera żółtego i serów słonych typu oscypek.  
  • Unikamy fasoli, grochu, bobu, cebuli, suszonych owoców, kapusty, potraw ciężkostrawnych, smażonych, tłustych, słonych.
  • Całkowicie eliminujemy zaklejające słodycze i cukier.
  • Nie wolno jeść potraw z oczyszczonej białej mąki typu kluski, kopytka, pyzy, biały makaron, chleb, ciasto francuskie, drożdżówki, paczki etc. 
  • Z mięs wybieramy te chude np. indyka, kurczaka, królika, całkowicie eliminując wieprzowinę poza polędwiczką od czasu do czasu.  
  • Jeśli chodzi o tłuszcz to wskazane są tłuszcze roślinne w postaci niezmienionej czyli oliwa do sałatek lub pesto. Unikamy smalcu, mięsnych wywarów, tłustej śmietany. 
  • Nie pijemy alkoholu, gazowanych napojów. 
  • Jeśli mając zaparcia chorujemy na niedoczynność tarczycy, cukrzycę, nadciśnienie czy inne choroby, dietę, a konkretnie ilość i rodzaj poszczególnych składników pokarmowych, tłuszczów, ziaren, warzyw, kasz, etc. należy dostosować do choroby. Przy zaparciach upewnienie się czy nie mamy nietolerancji pokarmowych jest kwestią absolutnie konieczną.  
  • Ruszamy się! Wcale nie musisz zapisywać się na siłownię. Idź na spacer, trzy razy w tygodniu poodkurzaj, wysiądź dwa przystanki wcześniej i idź do domu na piechotę, zrezygnuj z windy, ćwicz w domu korzystając z dostępnych w sieci programów treningowych. 

  
Dieta w zaparciach z bólem i krwawieniami  

  • Kupując warzywa i owoce zwracamy uwagę na ich wygląd. Kupujemy te starsze które mają już dojrzałe, bardziej miękkie włókna. Twarde włókna błonnika w warzywach i owocach młodych będą działały drażniąco na przewód pokarmowy. Nie spożywamy warzyw i owoców w postaci surowej, chyba że w formie sałatki, posiekane w drobniutką kosteczkę lub przy użyciu malaksera. Idealną sposobem obróbki warzyw jest gotowanie na parze, a w przypadku owców lekkie obgotowanie i przetarcie na mus. Polecam także zupy, warzywne sosy, lecza, warzywne musy. 
  • Przy zaparciach występujących z bólem i krwawieniami kluczowa jest ilość spożywanego pokarmu. Nie wolno się przejadać! Raczej nie dojadamy, niż jemy do syta. Jeśli mamy nadwagę, jej redukcja jest absolutną koniecznością.  
  • Należy się jak najwięcej ruszać, aby pobudzać perystaltykę jelit. 
  • Pijemy systematycznie, przez cały dzień. Minimum 2 litry płynów. Polecam ciepłe napary ziołowe. 
  • Podstawowym źródłem węglowodanów mają być drobnoziarniste kasze np. jaglana, jęczmienna. Uważamy na pieczywo. Można jeść razowe, ale miękkie. Wystrzegamy się chlebów twardych, gruboziarnistych. Dobrze tolerowane jest pieczywo graham i orkiszowe.   
  • Ograniczamy ilość spożywanego nabiału. Wybieramy chudy np. twarożki, jogurty.
  • Nie wolno jeść serów topionych, pleśniowych, mozzarelli, sera żółtego i serów słonych typu oscypek.  
  • Unikamy fasoli, grochu, bobu, cebuli, suszonych owoców, kapusty, potraw ciężkostrawnych, smażonych, tłustych, słonych.
  • Całkowicie eliminujemy zaklejające słodycze i cukier.
  • Nie wolno jeść potraw z oczyszczonej białej mąki typu kluski, kopytka, pyzy, biały makaron, chleb, ciasto francuskie, drożdżówki, paczki etc. 
  • Z mięs wybieramy te chude np. indyka, kurczaka, królika, całkowicie eliminując wieprzowinę poza polędwiczką od czasu do czasu.  
  • Jeśli chodzi o tłuszcz to wskazane są tłuszcze roślinne w postaci niezmienionej czyli oliwa do sałatek lub pesto. Unikamy smalcu, mięsnych wywarów, tłustej śmietany. 
  • Nie pijemy alkoholu, gazowanych napojów.

150 komentarzy:

  1. Witaj Małgosiu.Blog jest cudowny a ja jestem od niego uzależniona-pozytywnie oczywiście.
    Mam do Ciebie wielka prośbę-poradź co podawać 4,5 letniej córeczce która przechodzi mononukleozę -co podawać aby takiemu maluchowi wzmocnić wątrobę? Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Ściskam jesiennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci napar z kwiatostanu kocanki. Córeczka nie powinna mieć problemu z jego wypiciem. Uważaj też na ilość tłuszczu i cukrów prostych w jej diecie ponieważ te niewykorzystane bardzo obciążają wątrobę.

      Usuń
  2. Gosiu jaki tytuł nosi Twoja książka?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez czekam;-)Pod koniec listopafa bede w Polsce i po cichu licze na to ze juz bedzie w sprzeazy😊

      Usuń
    2. A wiadomo w jaki dzień?:)) tez juz nie mogę się doczekać!

      Usuń
  3. Staramy się jeść zdrowo na codzień ale zwrócę szczególną uwagę na tłuszcze i cukry. A kocankę kupię zaraz po pracy.
    Bardzo dziękuje za inf.
    Lekarz polecił dietę lekkostrawną plus essentiale forte.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem co się ostatnio dzieje, gdy smażę coś na oleju rzepakowym to potem mam straszne wzdęcia i gazy oraz problemy z wypróznianiem,, chociaz staram się to robić codziennie. Natomiast jeśli smaże na masle klarowanym lub oleju kokosowym ,problem jest mniejszy. Ciekawa jestem co się może dziać ze mną nie tak . Teraz staram sie ograniczać białe pieczywo i sama pieke chleb z mąki orkiszowej. Niewiem co jeszcze mogę zrobić zeby sie dobrze czuć. No i moim problemem są słodycze , staram sie jak najmniej ich jeść ale po prostu czasami nie ma mocnych zeby czegos nie przegryżc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam zmuszona do rzucenia słodyczy ze wzgl grzybiczych. Radziłam sobie wyrobem własnych słodyczy np muffinki słodzone bananem. Najgorszy jest 1szy tydzień. Głód cukrowy jest najsilniejszy, później już tak nie ciągnie :) powodzenia. Marzena

      Usuń
    2. Spróbuję tak jak piszesz. Chociaz ja wypieki słodzę ksylitolem.Ale zawsze daje go mniej niz jest w przepisie. Muszę teraz więcej sokoów wyciskanych w domu zacząc pic.

      Usuń
    3. Też mam ten problem że słodyczami, staram się jednak nie kupować a w szafce mam owoce, rodzynki, orzechy i gorzką czekoladę :) czasem w sklepie kupię jakiegoś batonika ale tak dużo się ruszam ( do sklepu 500m w jedna stronę) że jem bez wyrzutów sumienia :D

      Usuń
    4. Moj chlopak ma nietolerancje pokarmowa wlasnie na olej rzepakowy! Chociaz u niego objawy sa duzo silniejsze niz u Ciebie. Bardzo rzadko, ale sie zdarza, ze osoby maja nietolerancje na niektore tluszcze.

      Usuń
  5. O rany ale fajny cykl, będzie o hemoroidach?
    Kiedy książka?

    OdpowiedzUsuń
  6. A będzie wpis o zaparciach i biegunkach na zmianę ? ja tak mam w stresie i bóle brzucha jak masakra wtedy..czy jest na to lekarstwo?

    OdpowiedzUsuń
  7. Malgosiu, nie mam anemii, ale zelaza tez nie mam wysokiego, jednakze w granicach normy. Pije wiec rano sok z pokrzywy, bo lubie. Czy wieczorem 3x w tygodniu moge sobie pozwolic na herbatke z czystka?

    OdpowiedzUsuń
  8. Małgosiu czy zmielone pestki dyni razem z łupkami mogą służyć jako błonnik zamiast np.otrębów. podobno łupki pestek dyni mają błonnika najwięcej?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Możesz je zmielić np. w młynku takim jak do kawy i dodawać np. do leczo.

      Usuń
  9. Witaj Małgosiu. Mam w domu dorosłego osobnika, który chodzi się wyprozniac czasami 3 lub 4 razy dziennie. Zdrowo się odżywiamy, ruszamy. Dodam tylko,że te wyproznienia jeżeli chodzi o objętość nie są małe. Co w takim przypadku ? Dzięki za odpowiedź :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma tu powodu do niepokoju. Wypróżnienia nie są małe ponieważ są częste.

      Usuń
    2. "...nie są małe...", czyli rozumiem, że są duże. A ty Małgosiu piszesz, że nie są małe ponieważ są częste. Czegoś tu nie rozumiem...

      Usuń
    3. Chodzi o to że nie ma powodu do niepokoju kiedy ktoś wypróżnia się 4 razy dziennie w małych ilościach. To wyjdzie na to samo jakby wypróżnił się raz a dobrze.

      Usuń
  10. No pieknie a ja, sama z siebie, co 9 dni chodze do toalety. Jak mija 7 dzien to juz biore tabletki z aloesa bo inaczej to masakra.
    Zabralam sie wreszcie za badania- zaczynam od tarczycy, potem na nie tolerancje i zobaczymy czy cos wyjdzie. Pije wody mnostwo, jem otreby, duzo cwicze i nic a nic nie pomaga. Tak mam od zawsze :-(

    OdpowiedzUsuń
  11. Powielił się fragment "Dieta w zaparciach z bólem i krwawieniami" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powielił się. Jest z bólem i krwawieniami i bez bólu i krwawień.

      Usuń
  12. Małgosiu, w niedzielę mam imprezę rodzinną w restauracji (menu ustalone ale nie wypada mi pytać) i wiem, że po obiedzie będzie od razu tort i na 100% się nie wymigam - nie będę mieć też możliwości odczekania 2 godz. Stąd mam do Ciebie pytanie Kochana: czy na obiad zjeść jednak mięcho plus warzywa, czy może zjeść jakieś węglowodany (z pewnością będą tylko ziemniaki lub kluski) z warzywami, a pół godziny ciacho? Jesteś moją Wyrocznią i będzie tak jak Ty powiesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zjedz, jeden dzień szaleństwa nie zaszkodzi ;)

      Usuń
    2. Króko - albo i nie:) Mimo, że nie pytam za często, to jednak nie zdarzyło się, abyś mi nie udzieliła odpowiedzi. Jesteś NIESAMOWITĄ OSOBĄ i za to Cię uwielbiam. Chciałabym Cię kiedyś spotkać i tak po prostu przytulić jak najlepszą przyjaciółkę i serdecznie podziękować za to, że jesteś. Dziękuję

      Usuń
    3. Jak mi miło. Ściskam mocno i udanej niedzielnej zabawy ;)

      Usuń
    4. JA TEŻ BYM WYŚCISKAŁA SERDECZNIE :)

      Usuń
  13. Gosiu, ja w innym temacie, który nie byl poruszany. Odchudzam się bez cwiczen, dieta 1700 kcal i waga fajnie idzie w dół. Ale np przedwczoraj poćwiczyłam przy tej samej kalorycznosci Rewolucję Chodakowskiej i następnego dnia waga wskazała plus 700g! Prawie 1kg. Czemu tak jest? Często tak mam, jak zaczynam cwiczyc to waga idzie w góre i nie chodzi tutaj o sytuacje typu "cwiczysz to mięśnie ci więcej ważą..." Po pierwszym treningu przecież mięśnie nie rosną. Skąd ten wzrost wagi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, mam nadzieję ze te dziwne skoki wagi miną. Gdzieś tam jeszcze czytałam ze podczas ciężkich ćwiczeń mięsnie się dotleniają i zatrzymują wodę? Trochę to frustrujące podczas odchudzania...no ale do dziela dzis tez będę cwiczyc. Dzięki za odpowiedź Gosiu i miłego długiego weekendu.

      Usuń
  14. Bardzo ciekawy i pomocny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Blog jest fantastyczny, nie mogę doczekać się książki :) Małgosiu chciałabym zamówić dietę. Mam o kilka kg za dużo, pco oraz niedoczynność tarczycy. Wyniki jakich badań będą potrzebne do ułożenia diety? Chciałabym zajść w ciążę. Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za prace jaką wkładasz w prowadzenie bloga i pomoc innym.

    OdpowiedzUsuń
  16. O matko Gosiu trafiłaś w mój problem miewam okresowe zaparcia od wielu lat. Mam niedoczynność i hasimoto ostatnio dużo stresu i nerwów i znów zwiększony problem z wypróżnianiem.Fakt że bledy żywieniowe swoje znam i staram się je eliminować choćby szybkie jedzenie czy mało owoców i warzyw. W związku z moją chorobą zastanawiam się nad zrobieniem badań na nietolerancje. W laboratorium prywatnie bardzo duża cena rodzinna nie da skierowania najwyżej do alergologa. Jakie Gosiu badania powinnam zrobić i czy wystarczyłoby twój test na nietolerancje aby zamówić dietę pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Małgosiu. Mój 16-letni syn ma podwyższone TSH-5,67 , żadnych objawów tarczycy, miał już tak 2 lata temu ,później szczegółowe badania u endokrynologa i okazało się że wszystko ok, teraz znowu, może ma to związek z dojrzewaniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to być związane z okresem dojrzewania, ale warto być pod stałą i opieką lekarza i pilnować także poziomu witaminy d3. Niech syn przyjmuje tez codziennie selen na konwersję. Jedna tabletka.

      Usuń
    2. dziękuję, wit.d3 przyjmuje 1000 jednostek, a selen jaką dawkę?

      Usuń
    3. rozumiem że do czasu kolejnych badań?

      Usuń
  18. Witaj Małgosiu.Bardzo chciałabym schudnąć,jem regularnie, ale zawsze gdy wracam z pracy i zjadam obiad o godz.16.30 to po obiedzie mam straszną chęć na słodkie nie mogę sobie z tym poradzić, powiedz proszę dlaczego tak się dzieje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe że w pracy, w ciągu dnia, jesz za mało i organizm to rekompensuje wieczorem.

      Usuń
    2. Ja nie umiem powiedzieć dlaczego tak się dzieje... Ale mam tak samo! Ratuję się wtedy jednym lub dwoma suszonymi daktylami. Jem je powoli, smakuję, są tak słodkie, że aż za bardzo :) Czasem uda się zapanować nad głodem na słodkie ale jeśli nie, to daktyl Cię zaspokoi :)))

      Usuń
    3. Mi by nie pomogło, strasznie nie lubię takich samych daktyli ;)

      Usuń
    4. Ja miałam tak samo. I doszłam do wniosku że mam taki rytuał, nawyk, że po obiedzie jem coś słodkiego. Gdy zdałam sobie z tego sprawę podjęłam decyzję o zmianie. "Ochota" na słodkie była i to duża. Pomogła mi myśl że to zmienię ( nawyk) i wprowadziłam nowy rytuał - po obiedzie picie miętowej lub owocowej herbaty - oczywiście bez cukru. Mi pomogło:)

      Usuń
  19. Gosiu może mi pomożesz. Byłam oddać krew i hemoglobina była za niska, żeby oddać. Lekarz kazał brać żelazo i przyjść za 2 m-ce. Po 2 m-ach zrobiłam badania - hemoglobina niska, żelazo w normie. Dlaczego hemoglobina nie wzrosła? Dodam, że zdrowo się odżywiam. Żadnego śmieciowego jedzenia. Piłam soki, jarmuż, szpinak, sok z buraka, wątróbka, i inne bogate w żelazo i nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już temat dla lekarza. Porozmawiaj z internistą czy ma jakiś pomysł. Jeśli nie, to pomoże hematolog który po zleceniu szczegółowych badań znajdzie przyczynę.

      Usuń
  20. Gosiu, czy w Twojej książce będą przepisy? Byłoby super gdybyś wydała książkę z jadłospisami np. na cały miesiąc.

    OdpowiedzUsuń
  21. Droga Małgosiu, ja mam taki problem, że teoretycznie wpypróżniam się odpowiednio (3-5 tygodniowo), ale bardzo często przychodzi mi to z bardzo dużym wysiłkiem. Dieta jest bardzo dobra, wody piję od dawna bardzo dużo codziennie, bo mam zwłóknienia w nerkach i dodatkowo jestem młoda. Najśmieszniejsze jest to, że gdy odżywiałam się dużo mniej zdrowo (dużo tłustych potraw, często alkohol, mało warzyw i owoców), wypróżniałam się codziennie.
    Jak to możliwe? Odżywiam się zdrowo już prawie pół roku.. Przecież jest mało prawdopodobne, żeby to były jakieś nietolerancje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie stresujesz się? Jeden z moich pacjentów miał ostatnio podobny problem ale zaczęło się od zaparć. Wypracowaliśmy dietą pozbycie się zaparć, ale pozostał dyskomfort, jak u Ciebie.Poprosiłam aby udał się do proktologa i okazało się że zwieracze w jelicie są za mocne, za mocno ściskają. Pan dostał syrop. Jeśli by nie pomógł to "groziło" mu ostrzyknięcie botoksem. Na szczęście nie było to konieczne bo syrop pomógł. Lekarz przepisał Lactulosum. Poczytaj sobie o nim w necie.

      Usuń
    2. Ja mialam podobny prpblem gdy jadlam za malo tluszczu.

      Usuń
    3. Ja mialam podobny problem gdy jadlam za malo tluszczu.

      Usuń
    4. Malgosiu, co moze byc powodem zaburzenia widzenia po jedzeniu i co z tym zrobic? Pozdrawiam, J.

      Usuń
    5. (To ja - od pierwszego komentarza) Jeju! Tak! Mam bardzo stresującą pracę (posiwiałam przez nią), a ostatnio daje mi tak bardzo w kość, że jeszcze w tym miesiącu zaczynam szukać nowej... Kompletnie o tym nie pomyślałam, bardzo Ci dziękuję! :)

      Usuń
  22. Małgosiu,jestem w trakcie zażywania antybiotyku (kuracja 8-dniowa)przyjmuję probiotyki polecone przez farmaceute.co powinnam wprowadzić do diety aby maksymalnie wspomóc jelita w odbudowie flory bakter.? I jak długo zażywać probiotyki po zakończeniu kuracji?
    Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rano na czczo pij glutka z siemienia - to osłona na błonę śluzową. I tę miksturę przez cały okres przyjmowania antybiotyku. W trakcie i 6 tygodni po antybiotykoterapii probiotyki. Jeśli chodzi o dietę to dużo błonnika, kiszonek, jogurtów.

      Usuń
  23. jezeli chodzi o nawodnienie to herbaty wszystkie ziołowe i owocowe oczywiscie bez cukru możemy pic bezkarnie nie maja kalori?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam. j wczoraj byłam u gastrologa. mam problem z zaparciami. usg wykazało zaleganie mas kałowych.mam tez problem z hemoroidami. jaka dietę powinnam stosować.

      Usuń
    2. Wersja II przez 4 tygodnie, potem wersja I.

      Usuń
  24. Super ze pisze Pani o takich rzeczach, co Pani radzi w takiej sytuacji ostatnio u hirurga dowiedziałem się o tym ze mam szczelinę odbytu, nie mam zaparć dzieci urodzone przez cc nie wiem skąd ta szczelina czy to może być efektem nietolerancji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz szybko szczelinę wyleczyć aczkolwiek nie jest to łatwe. Nie wolno Ci dopuszczać do tego aby nie wypróżniać się przynajmniej raz dziennie. Jedz o 400 kcal mniej niż wynika z Twojego zapotrzebowania. Dieta wersja I tu z posta i duuuużo wody.Dostałaś na to leki? Szczelina ma przyczynę. Najczęściej wynika z nadmiernego ścisku zwieraczy.

      Usuń
  25. Gosiu czy mogłabyś kiedyś poruszyć temat depresji i nerwicy oraz wpływie diety na te zaburzenia? co myślisz na temat teori że te schorzenia są spowodowane dużymi niedoborami witamin? (również przez nieprawidłowa pracę jelit)
    P.s. czekam na książkę z niecierpliwością😉

    OdpowiedzUsuń
  26. Małgosiu, odżywiam się w miarę zdrowo:) 5 posiłków tak ok 1800 kalorii mam 50l 170cm wzrost 72kg wagi dużo ruchu 5 w tygodniu spacer 3-4 km 2 razy aerobik i 2 razy rowerek a waga nie drgnie TSH w normie czy to wiek sprawia, że nie chudnę poradź coś:). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wiekiem metabolizm zwalnia. Spada też poziom estrogenu co przyczynia się do zatrzymania wody i także zwolnienia metabolizmu. W twoim wieku należy zmniejszyć ilość węglowodanów w postaci ziaren, zwiększyć w postaci owoców, zredukować ilość nabiału i mięsa. Jeść dużo ryb, otrębów, źródeł Omega3.

      Usuń
  27. Małgosiu,
    a czy też umówimy o zaparciach, jeśli częstotliwość jest odpowiednia do zaleceń, ale wg bristolskiej skali uform. stolca to 1? góra 2 :(
    czy to może jakiś inny problem?
    z góry dziękuję za odp

    OdpowiedzUsuń
  28. o jak sie ciesze dziekuje bardzo slicznie za odp i wielki ukłon w twoja strone za super blog jestes mega

    OdpowiedzUsuń
  29. czy masło do kanapki mozna czasem zastapic awokado i tym awokado smarowac kanapki czy kalorycznos jest podobna?

    OdpowiedzUsuń
  30. Też miałam na studiach problem z wypróżnieniami... raz na pięć dni, na tydzień... zmieniło się od... tego bloga:) Po pierwsze- zaczęłam więcej jeść (wcześniej moje odchudzanie polegało na zjedzeniu kanapki wieczorem i rano), po drugie dzięki Pani Gosi poznałam coś takiego jak owsianka, otręby, różne ziarna... powiem szczerze: pierwsze półtoramiesiąca było okropne ze względu na wiatry:( Ale potem - super:)

    OdpowiedzUsuń
  31. w proponowanych przez ciebie jadłospisach jaki jest procent tłuszczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W gotowych jadłospisach, które pamiętajmy są dla osób zdrowych i nie są dietą odchudzającą BTW są zgodne z IŻŻ.

      Usuń
  32. Gosiu czy pisałaś gdzieś ile razy w tygodniu można jeść czerwone mięso? Chodzi konkretnie o wołowinę. Czy może być tak, że raz na tydzień zjem ligawę w porcji ok. 100-150g z dużą ilością warzyw?

    OdpowiedzUsuń
  33. Małgosiu moje pytanie całkiem nie na temat ale czy mogłabyś napisać jaki typ multicookera posiadasz obecnie
    W jakim czasie mniej więcej można w nim przygotować gulasz wołowy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. RMC-M90E i gulasz zrobisz w 1,5 godziny. Do wołowiny polecam Ci szybkowar. Tam gulasz zrobisz w 20 minut. Ja mam szybkowar Fagor i jestem bardzo zadowolona.

      Usuń
    2. Dziękuję Ci za odp. Właśnie taki wczoraj zamówiłam.
      Tu jeszcze info dla dziewczyn na stronie Redmond jest teraz super promocja halloweenowa mi udało się zamówić RMC-M90E w naprawdę super cenie :)
      No i teraz moja prośba o więcej przepisów z tego cudeńka :)
      Z góry dziękuję Twoja wierna czytelniczka

      Usuń
  34. Jeśli mam nietolerancję na pszenicę to czy mogę spożywać chleb orkiszowy przy chorobie Hashimoto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mi tez w tescie na nietolerancje wyszla pszenica. Kiedys w komentarzu zapytalam, czy moge zatem jesc inne zboza jak orkisz, zyto. Nie napisalam jednak, ze mam hashimoto i niedoczynnosc tarczycy. A ze odp byla pozytywna zaczelam znow jesc zboza glutenowe alebezpszeniczne. Czy jesli nie czuje po nich dyskomfortu to moge je jesc? Czy kategorycznie nie?
      Niebawem ide na badania tsh. Czy wg. ciebie Malgosiu jest obojetne, czy rano wezme l-tyroksyne? Kazdy lekarz mowi inaczej. Z gory dziekuje za odpowiedz.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź

      Usuń
    3. Jeśli nie czujesz dyskomfortu możesz jeść. Warto jednak przy hashimoto zrobić testy na nietolerancje i jeśli nietolerancja jest, należy nietolerowane pokarmy wykluczyć.

      Usuń
  35. Pani Gosiu czy mozna utyc ww tydzien 4 kg ?

    OdpowiedzUsuń
  36. Gosiu a jaki Twoim zdaniem może być problem jeżeli wypróżnienie występuje 1 lub nawet 2 razy dziennie ale stolce są uformowane w coś w rodzaju pojedynczych kamyków? czasem zdarza się normalny stolec ale bardzo rzadko...

    OdpowiedzUsuń
  37. Małgosiu moze masz pomysl czemu moj maz znowu (byla kilkumiesieczna przerwa) bardzo poci sie w nocy? Jest caly mokry, kropelki potu pokrywaja cale jego cialo a w pomieszczeniu jest normalna temp, jemu. ciagle jest za cieplo. To chyba nie jest normalne, zaczynam sie o niego martwic. Dodam ze ma dosc stresujaca prace czy to moze byc powod? Wieczorami zawsze jest bardzo zmeczony mimo ze fizycznie nie pracuje. Bede wdzieczna za odpowiedz :) jestes taka nasza Skarbnica wiedzy :) super blog! Coraz czesciej tu zagladam. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tarczycę trzeba sprawdzić

      Usuń
  38. A ja mam problem z krwawieniami jednak nie często Ale mam zaparc.po prostu oddawanie stolca niekiedy boli ponadto swędzenie odbytu.odzywiam się zdrowo i nie widzę różnicy jak jem niezdrowo a np słodkie ;/ byłam na USg brzucha i lekarz powiedział ze moje jelito się roZszerza dlatego sa mozlie wzdęcia,pobolewania. Co zrobić z tym faktem ?

    OdpowiedzUsuń
  39. Malgosiu, dzieki twojemu blogowi zaczelam sie odzywiac zdrowo. To dopiero poczatek, ale jestem wytrwala. Chcialabym zapytac czy powinnam zrobic jakis detoks/oczyszczanie bo odzywialam sie bardzo bardzo zle.

    OdpowiedzUsuń
  40. Czy w zaparciach z bólem i krwawieniami można pić soki i jeść suszone śliwki?

    OdpowiedzUsuń
  41. Czekam niecierpliwie na kolejne wpisy w tym temacie Mnie dotyczy choroba uchyłkowa jelita grubego z nawracającymi stanami zapalnymi. Już kiedyś potwierdziłaś Małgosiu moje wątpliwości że na stałe dieta lekkostrawna ale ciągle napotykam jakieś niejasności. A to że jednak pieczywo z mąki pszennej nie / ja jem graham/ a to że mąka " zapycha" uchyłki więc pierogi, kluski też nie . A błonnikowej nie mogę stosować. Tak więc czekam z niecierpliwością na wszelkie informacje w tym temacie. Pozdrawiam i gratuluję wspaniałego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  42. Małgosiu , co myślisz o homeopatii ? Spotkałaś się z nią ?

    OdpowiedzUsuń
  43. A czy podpowiesz coś w temacie nadmiernej produkcji gazów? Jaka może być tego przyczyna, że bardzo często czuję "bulgotanie w żołądku" po posiłkach (ale i nie tylko bezpośrednio po posiłku), a potem pojawia się ból brzucha (ucisk). Często też mam biegunki (chociaż to może na tle nerwowym?). Staram się odżywiać regularnie, jem dużo owoców, warzyw, kasze, ryż, makaron razowy, mięso chude, dbam o nawodnienie. Z góry dziękuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  44. Gosiu czy w ciąży (12 t.c.) na problem wypadających włosów można pić napar z siemienia lnianego(taki sam jak Ty stosowałas w akcji regeneracja?

    OdpowiedzUsuń
  45. Podobno dietetycy znowóż obalili "mit" o tym, że powinno się jeść 5 posiłków dziennie. Że niby to strasznie obciąża jelita, które cały dzień muszą pracować. Ty pewnie nie zmieniasz poglądów zgodnie z "modą"? :) Jakoś sobie nie wyobrażam jeść jednego albo 2 wielkich posiłków dziennie zamiast regularnego rozłożenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie podążam ślepo za modami i trendami. Ja pracując z pacjentami i robiąc analizy ich efektów, sama wiem co się sprawdza a co nie w konkretnych przypadkach.

      Usuń
  46. Co powoduje kolke zolciowa? Czy tutaj trzeba stosowac diete watrobowa? Moj brat na nia cierpi (jest otyly, ma IO i Hashimoto) i probuje mu jakos ulzyc. Wiem ze zrzucenie wagi jest niezbedne, ale to dlugi proces - co zrobic, zeby nie dopuscic do ataku?

    Pozdrawiam, Gosiu i czekam na ksiazke.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba obniżyć ilość tłuszczu w diecie. 60% tłuszczu powinny stanowić tłuszcze roślinne w postaci niezmienionej czyli na surowo.Zero cukru, produktów z białej mąki. Węglowodany tylko złożone ale 60% węgli powinny stanowić warzywa. Niech brat pije 200 ml naparu z kocanki rano i wieczorem oraz suplementuje ostropest.

      Usuń
    2. Dziekuje bardzo, Gosiu, jestes nieoceniona :)

      Usuń
  47. Małgosiu a czy mogłabyś napisać coś o nieswoistym zapaleniu jelita grubego, a zwłaszcza o wzjg. Z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  48. Gosiu pomoz otoz moja 5 miesieczna coreczka ma problem z zaparciami,karmie piersia.dodam ze duzo pije,jem blonnik,odstawilam nabial i nic sie nie poprawia.ona steka a tu nic,nie robila juz 9 dni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U małych dzieciątek tak może być przy karmieniu piersią i musisz zwracać uwagę na to co Ty jesz. Uważaj z razowym chlebem (mój synek jak karmiła miał po nim straszne bóle brzuszka, a córka nie). Spróbuj pomasować jej brzuszek.

      Usuń
    2. Ja podpowiem jeszcze masaże brzuszka w ciepłej kąpieli, delikatnie nasmarować oliwką/maścią palec, pomasować lekko okolice odbytu albo usiąść na fotelu, położyć dziecko na pleckach na swoich nogach- nóżkami w kierunku własnego brzucha i powoli "ćwiczyć"- uginać i prostować nóżki, masować brzuszek, rozluźnić malucha. No i może probiotyki w kropelkach?
      Kwestia ostatnia- jak się córka zachowuje? Widać, ze coś jej dolega, boli ją? No i wygląd stolca. Bo u dzieci kp 1 stolec do 2tygodni to podobno jeszcze norma, że niby dużo wchłaniają i mało zostaje.

      Usuń
    3. Ale 9 dni to raczej dużo, mój Syn jak był mały to chyba po 5 dniach poszliśmy do lekarza i przepisał jakiś syrop, bo nic Mu nie pomagało i bałam się żeby się jelita " nie uszkodziły "

      Usuń
    4. Mój synek też tak miał w 5 i 6 miesiącu a był karmiony tylko piersią.Lekarz kazał obserwować tylko czy gazy odchodzą ( były i to b. mocne w zapachu).Faktycznie wszystko przyswajał z mleka.

      Usuń
  49. jezeli jem 1500 kalori i cwicze codziennnie a waga stoi to lepiej jest zwiekszyc intensywnosc cwiczen czy poprostu zwiekszyc kalorycznosc jezeli tak to ile co zrobic dodam ze mam 167 wzrostu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozwól ze ja odpowiem, pomimo że podałaś mało danych (wiek, waga aktualna): jesli ćwiczysz codziennie to przesadzasz. Organizm potrzebuje odpoczynku a jeśli stosujesz diete 1500kcal codziennie wraz ze ćwiczeniami to na dobra sprawe po odjęciu kalorii które spalisz zostaje ci 900-1000kcal które spożywasz. Dla organizmu to szok przed którym sie broni. Stad waga stoi w miejscu. W dni treninogwe powinnas dodac sobie kaloryczności o jakies 300 do 500kcal (w zaleznosci od wagi początkowej). Przy czym kalorie kaloriom nie równe. Po treningu ZAWSZE białko: kurczak, indyk jajko. Węgle tak do 13, by miec energie do konca dnia i by nie poszło w brzuszek :)
      Plus polecam używanie znaków interpunkcyjnych ;)/monika

      Usuń
    2. moge liczyc na odp bo jestem załamana tyle staran a waga w miejscu bardzo to demotywujace

      Usuń
    3. Moniko dziekuje ze zwróciłas uwage na moje pytanie.jem wedle jadłospisu na blogu.A może masz jakies rady jakich wegli nie jesc po 13?zalezy mi na płaskim brzuszku.a jak myslisz co powinnam dołozyc do tego jadłospisu jiedy cwicze?pozdarawiam. Kasia

      Usuń
  50. Malgosiu poradz proszę przez ostatnie dwa tygodnie przytylam 2 kg czy mogę zastosować total detox ten twudniowy potem czterodniowy i po tym przejść na twoje jadłospisu 1500 kalorii czy tak będzie dobrze nie ukrywam ze jestem załamana tak szybkim przybyciem pomóż prosze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, detoks będzie tu świetnym rozwiązaniem. Zastosuj 4 dniowy.

      Usuń
  51. Właśnie- błonnik i płyny. To kluczowe. Dziecię miało problemy z wypróżnieniami, gastrolog kazała robić lewatywy co 3 doby. Dla 2-latka?! No nie grało mi i już. Więc więcej nie poszliśmy. Powolutku pomogło, ale co ja się nakombinowałam, żeby mała dawać jak najwięcej warzyw, błonnika plus płyny i enteromax/jogurty. Początkowo Lactuloza była niezbędna "na poślizg", makrogole (typu dicopeg, xenna) nie skutkowały, bo problem nie był czynnościowy, a w głowie. Więc te "zbawienne" lewatywy jedynie by ten problem pogłębiły, a jeszcze jakby się szarpała, to i zwieracz bym mogła uszkodzić.

    OdpowiedzUsuń
  52. Małgosiu dlaczego w czasie zaparć nie jemy suszonych owoców?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suszone owoce mają owszem dużo błonnika, ale też bardzo dużo cukru który zakleja.

      Usuń
  53. Gosiu staramy się z mężem o dziecko- drugie, od wakacji. Mam troche nieregularne miesiączki, rodzinny zlecił badanie tsh, wyszło 3,42. Mieści się w zakresie referencyjnym wiec powiedział że nie da skierowania do endokrynologa, jak mu powiedziałam że dla kobiety starającej się o dziecko nie powinno przekraczać 2, to powiedział że o czyms takim to on nie słyszał i nie dał skierowania. Moja koleżanka która ma niedoczynność powiedziała że mam racje i dlatego nie mogę zajść ale lekarz uważa że wymyślam. to chyba muszę pójść prywatnie do endo.Mam nadzieje że endokrynolog też nie stwierdzi że mieści się w zakresie więc jest ok. a jak też nic mi nie poradzi to co mam zrobić, mam nie mieć już dziecka bo lekarze się mną nie chcą zająć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak słów na niektórych lekarzy. Idź prywatnie. Państwowo się tak sługo czeka że nie ma sensu w Twoim przypadku jak staracie się o dzidziusia.

      Usuń
  54. Ja mam z kolei taki problem, że po jedzeniu za jakiś czas czuję taki okropny skręt po lewej stronie z boku (tak jakby trawienie w jelicie się zahamowało w którymś miejscu). Ból jest tak okropny że się zginam bo wyprostować się nie da. Czy wiesz co może być przyczyną (dodam, że nie zauważyłam aby to się działo po konkretnych produktach, czasem tak mam generalnie)

    OdpowiedzUsuń
  55. W całym wpisie brakuje jednej przyczyny zaparć o której nikt nie wspomina: "geny". I w takim wypadku anu błonnik, ani warzywa, ani woda itp "czary mary" o których mowi sie dookoła nie pomagają. Wiem, bo jestem tego żywym przykładem. Lekarze łapią sie za głowę jak słyszą że potrafię przez tydzień do 10 dni nie isc do toalety. Diety nie diety, leki i....nic. Badania, gastro i kolonoskopie -nic. Po kliku latach trudu w końcu nauczyłam sie słuchać swojego ciała i juz wiem co mu pomaga na zaparcia. Ale trwało to dobre 5lat jak nie więcej. Tak wiec głowa do góry wszyscy ci którzy pomimo diet, błonnika, senesu tłuszczy parafiny czy lewatyw nadal macie problemy. Po prostu może taki wasz urok? Posłuchajcie swojego ciała, ono podpowie czy zamiast kolejej porcji otrębów lepiej kanapke z majonezem? /monika

    OdpowiedzUsuń
  56. Gosienko nasza kochana z okazji urodzin zyczymy Ci duzo zdrowka pociechy z meza i dzieci i wiele sukcesow zawodowych.twoja stała czytelniczka Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kochana, ale Ty masz pamięć. Dziękuję Ci ślicznie.

      Usuń
  57. Gosiu jak myślisz ile maksymalnie mogę suplementkqax bratka,olej z wiesiolka i wierzbownice? Teraz biorę już trzeci miesiąc i nie wiem czy mogę dłużej? Efekty na skorze sa jednak to wciąż nie to..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz zrób sobie przerwę na 4-6 tygodni i możesz wrócić.

      Usuń
  58. Małgosiu, wysłałam Ci 2 tygodnie temu formularz do wyceny - czekam cierpliwie. :) Mam pytanie odnośnie badań. Mój tata i babcia mają cukrzycę. Ja przy wzroście 162 cm 89 kg. Cukier na czczo wychodzi zawsze dobrze, teraz inny lekarz powiedział mi, że takie badanie nie wystarczy i polecił zrobić krzywą cukrową (na czczo, po godzinie i dwóch). Teraz pomyślałam sobie, że może by przy okazji zrobić krzywą insulinową, skoro już będę się męczyć te 2 godziny w przychodni? Co mi radzisz? Wiem, że muszę zapłacić, ale to nie problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w Twoim przypadku warto zrobić krzywą i cukrową i insulinową.

      Usuń
  59. Gosiu czy jesteś w stanie napisać coś o liszaju płaskim mieszkowym? Czy dietą można powstrzymać, na jakiś czas,rozwój choroby? Z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  60. Pani Małgosiu mam śmieszne pytanie. Mam ciągle ochotę na jedzenie mięsa, mogę zjeść na obiad pieczona pierś z kurczaka bez skóry i do tego małą miseczkę flaków. Czy to może być związane z brakiem jakiejś witaminy? Dodam, że dużo cwiczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko odpowiedzieć jednoznacznie. Od jak dawna masz tak dużą ochotę na mięso i jesz go dużo? Bywa tak że nachodzi nas na coś, jemy tego dużo przez pewien czas a potem nam przechodzi. Organizm czegoś potrzebuje, zaspokoi zapotrzebowanie i stopuje.

      Usuń
  61. Gosiu kochana! Jestem w 13 tyg.ciąży-tsh-3,14. Wizytę u lekarza mam za 2 tyg.Suplementuje D3( niedobór-7,89). Czy konieczne będzie przyjmowanie leków? A może pomogło by zamówienie diety u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta ciążowa tarczycowa jest tu konieczna. D3 trzeba koniecznie podnieść. A czy morfologię masz prawidłową?

      Usuń
    2. Morfologia super, ale zmartwilam się tym tsh. Chciałabym zamówić taką dietę u Ciebie, ale wiem, że czas oczekiwania jest trochę długi, a ja chyba powinnam zacząć od razu.

      Usuń
  62. Gosiu ile musiałabym czekać na taką dietę od Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  63. Gosiu czy przy candidzie mozna stosować pyłek kwiatowy?

    OdpowiedzUsuń
  64. Małgosiu czy będzie artykuł na temat niedokwasoty żołądka ? Co jeść, pic, suplementowac, w jakich porach, odstępach czasu itp itd. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  65. Świetny wpis Małgosiu. Jak zwykle wiele cennych informacji i porad żywieniowych. Temat ważny bo niestety coraz więcej osób zmaga się z zaparciami :(

    OdpowiedzUsuń