środa, 30 listopada 2016

5 świątecznych klasyków których nie może zabraknąć na światecznym stole, czyli rozpoczynamy cykl świąteczny!










Kochani grudzień to bardzo szczególny miesiąc na blogu, ponieważ dzielę się z Wami moimi świątecznymi przepisami. Nie inaczej będzie i w tym roku.
Przygotowałam dla Was mnóstwo świątecznych pyszności, a przepis na pierwszą w tym roku wyjątkową świąteczną delicję zdradzę Wam już w najbliższy piątek.
Osobom które te święta spędzą z moim blogiem po raz pierwszy (a google analitics mówi że takich osób jest bardzo dużo), chciałabym zwrócić uwagę na 5 świątecznych klasyków, które moi długoletni czytelnicy szczególnie polecają.
Kochani moi długoletni, piszcie w komentarzach opinie, spostrzeżenia i uwagi o tych potrawach, aby stworzyć bazę dla tych, którzy do tych potraw "podejdą" po raz pierwszy.  


Domowy zakwas oraz barszcz czerwony mojej babci

Przepis na zakwas:
* 5 buraków
* 2 litry przegotowanej ciepłej wody
* 2 łyżki soli kuchennej, specjalnej do przetworów
* 6 ząbków czosnku
 
Do podrasowania:
* kromka prawdziwego razowego chleba na zakwasie lub łyżka kwasu z ogórków lub kapusty.

Przygotowanie:
1. Zakwas robimy w glinianym lub szklanym naczyniu. Nigdy w plastiku ! Naczynie należy dokładnie wyparzyć wrzątkiem.
2. Do naczynia np. słoja wkładamy obrane ze skórki i pokrojone w kawałki buraki, obrane ze skórki i lekko rozgniecione ząbki czosnku oraz ciepłą, wymieszaną z solą wodę.
3. Dodajemy albo kromkę chleba razowego (na naturalnym zakwasie, najlepiej domowy ponieważ sklepowe mogą zawierać jakiś dodatek, który może zepsuć zakwas) albo łyżkę soku z kiszonych ogórków lub kapusty.
Dlaczego ?
Bakterie probiotyczne przyspieszą dojrzewanie zakwasu.
4. Słoja nie zakręcamy ! Przykrywamy albo gazą, albo jeśli ktoś ma to tetrową pieluchą. Zakwas musi oddychać.
5. Słój stawiamy w najcieplejszym miejscu w domu i mieszamy codziennie drewnianą łyżką.
6. Po 6 dniach zakwas jest gotowy. Należy go przecedzić i zlać do butelek. W lodówce może stać 7 dni. 
UWAGA !
W drugim dniu na wierzchu pojawi się piana. To normalne i nie trzeba się bać. Piana to efekt fermentacji i oznacza, że zakwas pracuje. Zniknie na 3 lub 4 dzień.  

Przepis na 3 litry barszczu
*  6 dużych buraków
* łyżka cukru
* garść suszonych grzybów
* łyżka pieprzu w ziarenkach
* 4 listki laurowe
* 4 ząbki czosnku
* 1 cebula
* pół litra zakwasu
* 2 litry wody 
* sól 

1. Buraki obieramy, kroimy w kawałki, zasypujemy cukrem i odstawiamy w garnku na noc. 
2. Rano dodajemy listek laurowy, czosnek, pieprz, cebulę i grzybki. Zalewamy wodą, stawiamy na minimalny ogień. Barszcz ma dochodzić powolutku, aby wydobyły się wszystkie aromaty. 
3. Jak barszcz zacznie bulgać należy wlać zakwas. W przeciwnym razie barszcz straci kolor. Trzeba tego pilnować. Moment w którym barszcz zaczyna się gotować, to pora na dodanie zakwasu.
4. Po dodaniu zakwasu gotujemy jeszcze godzinę na minimalnym ogniu.
5. Ponieważ zakwas jest słony barszcz doprawiamy na samym końcu.  
 

Świąteczny bigos - wersja bezmięsna

Składniki:
* 2 kilogramy kiszonej kapusty 
* 150 gramów suszonych gruszek
* 100 gramów suszonych śliwek
* 150 gramów suszonych jabłek
* 1 duża cebula
* 2 łyżki oleju rzepakowego 
* 2 garście suszonych grzybów
* 4 liście laurowe 
* 2 szklanki wody 

Wersja na szybkowar:
1. Cebulę kroimy  w kosteczkę. Rumienimy na oleju.
2. Kapustę, suszone owoce, suszone grzyby, podsmażoną cebulę i liście laurowe wkładamy do szybkowara. Dokładnie mieszamy, zalewamy wodą, zamykamy pokrywę szybkowara.  
3. Gotujemy 10 minut od momentu puszczenia pary. Wyłączamy. Studzimy. Mieszamy.
4. Szybkowar z wystudzoną kapustą ponownie stawiamy na ogniu. Gotujemy 10 minut od momentu puszczenia pary. Wyłączamy. Studzimy. Mieszamy.
5. Następnego dnia szybkowar ponownie stawiamy na ogniu. Gotujemy 5 minut od momentu puszczenia pary. Wyłączamy. Bigos jest gotowy. 

Wersja na garnek tradycyjny:
1. Cebulę kroimy  w kosteczkę. Rumienimy na oleju.
2. Kapustę, suszone owoce, suszone grzyby, podsmażoną cebulę i liście laurowe wkładamy do garnka. Dokładnie mieszamy, zalewamy wodą, doprowadzamy do wrzenia. Gotujmy 30 minut bardzo często mieszając. Wyłączamy. Studzimy. Mieszamy. 
3. Ponownie stawiamy bigos na ogniu. Gotujemy 30 minut bardzo często mieszając. Wyłączamy. Studzimy. Mieszamy.
4. Tego samego dnia raz jeszcze stawiamy bigos na ogniu. Gotujemy 30 minut bardzo często mieszając. Wyłączamy. Studzimy. Mieszamy.
5. Następnego dnia stawiamy garnek na ogniu. Gotujemy 15 minut. Bigos jest gotowy. 

























































Ryba po grecku z orientalną nutą  

Składniki dla 4 osób:
* 100 gramów marchewki
* 100 gramów korzenia pietruszki
* 100 gramów selera
* 400 gramów passaty pomidorowej 
* łyżka sosu sojowego
* łyżka cukru trzcinowego
* łyżka pieprzu cytrynowego
* sól
* płaska łyżeczka imbiru
* 2 łyżki oleju kokosowego 
* 600 gramów dorsza atlantyckiego ze skórą 

1. Rybę nacieramy solą i pieprzem cytrynowym. Odstawiamy na godzinę. 
2. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju kokosowego. Smażymy dorsza od strony mięsa przez 30 sekund. Od strony skóry nie smażymy. 
3. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. 
4. Naczynie żaroodporne wykładamy folią aluminiową zostawiając spore marginesy. Kładziemy dorsza. Zawijamy folię tak aby cała ryba była dokładnie przykryta. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 10 minut. 
5. Warzywa kroimy w paski. W wysokim naczyniu (ja używam woka) rozgrzewamy olej kokosowy. Wrzucamy warzywa, solimy, smażymy ok. 2-3 minut często mieszając. Jak warzywa się zeszklą wlewamy passatę pomidorową. Gotujemy bez przykrycia, na małym ogniu ok. 5 minut. Dodajemy sos sojowy i przyprawy. Gotujemy kolejne 5 minut. 
6. Upieczonego dorsza kładziemy na warzywach. 



































Śledź pod pierzynką z pieczonym burakiem

Składniki:
* 4 śledzie a'la matias - ok. 800 gramów
* 4 jajka ugotowane na twardo
* 2 duże buraki
* biała część pora
* 400 gramów gęstego jogurtu greckiego
* sól
* łyżeczka ksylitolu
* łyżeczka soku z cytryny
* odrobina pieprzu

1. Śledzie zalewamy zimną wodą. Odstawiamy na 24 godziny. Płuczemy, kroimy w kosteczkę.
2. Buraki zawijamy w folię aluminiową błyszczącą stroną do wewnątrz. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy 80 minut. Wyjmujemy z piekarnika. Odstawiamy do wystudzenia. Zimne buraki obieramy ze skórki, kroimy w kosteczkę, solimy. 
3. Jogurt doprawiamy solą, pieprzem, sokiem z cytryny i ksylitolem. Ma być słodko - kwaśny.
4. Ugotowane na twardo jajka drobniutko siekamy. Pora przekrawamy na pół. Kroimy w półtalarki.
5. W szklanym naczyniu układamy warstwowo: śledzie, sos jogurtowy, pora, jajka, sos jogurtowy, buraki.


Indyk faszerowany owocami z białym sosem

Składniki:
* 600 gramów fileta z indyka - ładny, zwarty kawałek
* 300 gramów suszonej żurawiny
* 200 gramów daktyli bez pestek

Marynata:
* 3 litry wody
* 3 łyżki soli
* 4 liście laurowe
* 2 centymetrowy kawałek świeżego imbiru 
* łyżka ziaren kolorowego pieprzu

1. Do letniej wody wsypujemy sól. Mieszamy.
2. Indyka wkładamy do garnka. Dodajemy imbir, pieprz i liście laurowe. Zalewamy wodą z solą. 
3. Garnek wstawiamy do lodówki lub, jeśli temperatura na zewnątrz oscyluje pomiędzy 1 a 5 stopni Celsjusza, wystawiamy na balkon uprzednio przykrywając wierzch garnka folią aluminiową i pokrywką. 
4. Mięso marynujemy 48 godzin. 

Przygotowanie indyka:
1. Żurawinę dokładnie płuczemy w ciepłej wodzie. Na ogół konserwowana jest tlenkiem siarki i chodzi o to aby go dokładnie wypłukać. Jeśli używacie żurawiny ekologicznej pomińcie etap płukania.
2. Wypłukaną żurawinę osuszamy ręcznikiem papierowym.
3. Fileta wyjmujemy z zalewy. Osuszamy.
4. Na środku mięsa wycinamy jak najszerszy otwór. Wkładamy do środka naprzemiennie żurawinę i daktyle. 
5. Nafaszerowane mięso szczelnie zawijamy w folię aluminiową. Wkładamy do naczynia żaroodpornego. Przykrywamy pokrywką. 
6. Naczynie wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 60 minut. 

Biały sos śmietanowy:
* woda z indyka
* 200 ml śmietany 12 %
* łyżka sosu sojowego

Po otwarciu naczynia na dnie zobaczycie wodę, która wytopiła się z indyka. Około pół szklanki.
Podgrzewamy wytopioną wodę. Dodajemy sos sojowy i śmietanę.  
Dokładnie mieszamy.
Można doprawić świeżo mielonym pieprzem.



Prosiliście więc dodaję jeszcze dwa ;) 

Kultowe paszteciki z kapustą i grzybami - klik 

 Pierniczki ;) - klik 

96 komentarzy:

  1. Super przepisy! Już się nie mogę doczekać Świat :) Małgosiu a co zrobić z burakami, które zostaną po zrobieniu zakwasu? Można je jakoś wykorzystać?
    Pozdrawiam
    marteckam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robie śledzia pod pierzynka z pieczonym brakiem juz któryś rok z rzędu, ja i moi domownicy bardzo lubimy i wracam często do pani przepisów, świetny blog pozdrawiam

      Usuń
    2. A takich po prostu ukiszonych nie można zjeść? Po co jeszcze je gotować lub piec?

      Usuń
  2. Witaj Małgosiu, mam pytanie niezwiązane z tematem. Wczoraj próbowałam zrobić mjej córce test na nietolerancję pokarmowe (zakupiony u Ciebie). Niestety po nakluciu paluszka krew słabo płynęła, w ogóle nie udało się zebrać krwi do pipetki. Córka zestresowala się, nie chciała kolejnego nakłucia :(
    Test zrobić muszę, czy krew żylna nadaje się do wykonania testu? Zastanawiam się jak ogarnąć ten temat i pomyślałam, że podejde do laboratorium i poproszę o pobranie niewielkiej ilości krwi z żyły, żeby w domu wykonać test. Co myślisz o tym, proszę o jakąś podpowiedź.
    Pozdrawiam, Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej.Podejdźcie do laboratorium lub przychodni i niech pobiorą kapkę krwi.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za podpowiedź 😃

      Usuń
  3. Gośka jak mogłas przez ciebie już nie mogę się doczekać świat hhaa hhaa.Kocham te swięta:)pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. Babcie gotują najlepiej :D Na pewno któryś z Twoich przepisów wykorzystam! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja mam pytanie dotycząc wypieków świątecznych :) Czy w każdym przepisie tzn. na makowce, ciasta drożdżowe itp. cukier można zastąpić erytrytolem i ksylitolem? Robiłam już ciasto marchewkowe z erytrytolem i frosting do babeczek i wyszły super. Ale czy np. biszkopt wyjdzie? Albo ciasta drożdżowe? Wiesz może? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam gdzie dodajesz drożdże musi być cukier. Tam gdzie drożdży nie ma, możesz dać ksylitol lub erytrol.

      Usuń
  6. Akurat zaczynam przygotowania do Świąt, więc post w sam raz dla mnie :) Rybę po grecku zrobię chyba wcześniej, bo to moje świąteczne uzależnienie

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosiu jakie masz zdanie na temat galaretki z nozek? Takiej z jajkiem, miesem, robionej w domu? Czy to jest zdrowy produkt? W sensie jem bez wyrzutow sumienia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam bardzo dobre zdanie. Ważne tylko aby nóżki nie były tłuste.

      Usuń
    2. A z kurczaka (bez skóry) można trochę pojeść(sporo)? Moja mama robi najlepszą!

      Usuń
    3. hej kochani sledze blooga od jakiegos czasu - jest boski :-) odnosnie nozek - ja zawsze zbieram tluszcz jak nozki zaczynaja stygnac - rozumiem ze taka wersja jest ok :-)

      Usuń
  8. Ratujesz mnie tym przepisem na zakwas! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już w ubiegłym roku spędzaliśmy Wigilię z potrawami z Twojego bloga. Zrobiłam barszcz i pieczone pierożki z kapustą i grzybami - to był hit grany też w Sylwestra!:-)
    Czuje, ze tegoroczne Święta też będą pyszne! Pozdrawiam Emilia

    OdpowiedzUsuń
  10. Edit: pierozki tzn paszteciki oczywiście ;) Emilia

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierniczki są bezbłędne. Co roku musze dorabiać bo znikają jeszcze przed świętami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. I pierniczki i paszteciki koniecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  13. U nas tak samo pierniczki znikaja przed swietami dlatego w tym roku robimy troche pozniej, sa przepyszne. Jeszcze pieczone pierozki z kapusta i grzybami no poprostu bajka :-) Małgosiu w zeszlym roku pisalas,ze jadlas pyszne rurki krore zrobila Tesciowka ;-) podkradlas moze przepis? Jesli tak to podaj plisssss moje dzieciaki uwielbiaja rurki:-) ahhh bez Ciebie i bloga to chyba by swiat nie bylo :-P

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam pytanie co do barszczu - ile tego zakwasu mam wlać do barszczu?

    OdpowiedzUsuń
  15. Małgosiu jeśli lekarz mówi że mogę mieć leukopenia niski poziom krwinek białych czy dieta można coś poradzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak niski masz poziom białych krwinek ale hematolog potrafi określić jaka jest przyczyna czy np. brak kwasu foliowego.

      Usuń
    2. Może być też to wynik przyklejania płytek krwi do ścianek naczyń krwionośnych, ale to się okazuje dopiero po wyeliminowaniu niedoborów oraz chorób. Warto też udać się do immunologa.

      Usuń
  16. czy diabetyk moze wypić kubeczek takiego barszczyku w połączeniu z pasztecikiem? i czy gotowany korzeń pietruszki ma wysoki ig?

    OdpowiedzUsuń
  17. Małgosiu wysłałam do Ciebie formularz 16 listopada , kiedy mogę spodziewać się wyceny? Jeszcze jedno pytanie, czy jeśli mam HP, to jest możliwość jednocześnie ułożenia diety odchudzającej i pod kątem bakterii, proszę odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
  18. Malgosiu czy Ty slyszalas takie rewelacje ze mycie miesa robi wiecej szkody niz pozytku? Chodzi o bakterie ktore siedza na miesie i podobno podczas mycia "rozpelzaja" sie po calej kuchni. Podobno sa na to jakies angielskie badania, ktore sugeruja nie mycia miesa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze myję mięso. Nie rozumiem w jaki sposób bakterie mają "rozpełzać" po całej kuchni jeśli myję mięso pod wodą a potem osuszam ręcznikiem papierowym (przeznaczonym do kontaktu z żywnością bo zwykłe będą się przyczepiały do mięsa).

      Usuń
    2. Słyszałam o tym i widziałam też w jakimś programie w TV i konkretnie chodzi o to, że podczas mycia (szczególnie pod bieżącą wodą) pryskamy na blat kuchenny, na którym przygotowujemy potem posiłki lub na leżące zwykle obok umyte naczynia oraz owoce i warzywa, które potem zjadamy bez dodatkowej obróbki cieplnej. W ten sposób bakterie z surowego mięsa mają się rzekomo przedostawać do naszego jedzenia. A że wysoka temperatura zabija wszystkie bakterie podczas gotowania/smażenia mięsa to nie jest konieczne jego mycie - przynajmniej zdaniem fachowców z gazet/TV :)

      Usuń
    3. Wszystko zależy od tego w jaki sposób myjemy mięso. Ja nie kładę mokrego mięsa na deskę i nie pryskam tą wodą dookoła.
      Myję mięso pod wodą i od razu tam osuszam mięso. Na deskę klade zupełnie suche.

      Usuń
    4. ja owszem słyszałam, że nie należy myć mięsa właśnie ze względu na bakterie ale dotyczy to drobiu. Ja myję. Nikt nie ma w zwykłym domu dwóch zlewozmywaków jednego do mięsa, drugiego do warzyw i całej reszty. Oczywiście deska do mięsa osobna, nic innego na niej nie kładę.

      Usuń
  19. Małgosiu, a co uważasz o używaniu w kuchni tzw. Soli zero? p112700-Sol_ZERO_nie-sodowa_sol_kuchenna_proszek_90_g W niektórych daniach cieżko ją bardzo ograniczyć, wiec czy taki zamiennik bedzie ok?

    OdpowiedzUsuń
  20. Gosiu, a czy mogłabyś częściej przedstawiać przepisy z wykorzystaniem szybkowaru, albo na koniec przepisu dać informację ile czasu gotować w szybkowarze :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Małgosiu powiedz czy ktorys z tych szybkowarow by sie nadał?
    http://allegro.pl/szybkowar-tefal-8l-p25344-secure-5-koszyk-indukcja-i6040423775.html

    http://allegro.pl/szybkowar-cisnieniowy-7l-indukcja-garnek-turecki-i5658032014.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wyglądający podobnie jak ten tefala. Nie wiem który Ci doradzić. Obydwa wydają się w porządku. Może poczytaj na jakiś forach.

      Usuń
    2. juz kupilam tefala ;-) a takie jeszcze pytanie mam, do tego bigosu moge dodac równiez podsmazona kiełbaske i miesko i wrzucic do szybkowaru? wiem ze juz nie bedzie bezmiesny ale tak na przyszłosc pytam ;-)

      Usuń
  22. ja mieszkam na dolnymslasku i u nas babcia ma taka tradycje ze musi byc 12 dan, ale pierwsza obowiazkowa zupa i uwaga kwasny kapusniak i taki sam, do tego mozna dolozyc - ziemniaki, albo kasza gryczana, albo fasolka, i jeszcze są smazone racuchy jako przlamanie kwasu cos slodkiego i tak mamy 5 dan ;) potem obowiazkowo makowiec taki zawijany babcia raz do roku robi, nie mamy kutii u nas jest makaron z makiem i makaliami :) makaron tez babcia robi sama raz do roku :) no i karp i filety dla tych co nie jedza karpia i pierogi z kapusta. a potem bo wiadomo ze babcia juz starsza itp 80 lat ma.. ;) to reszta rodziny jak przychodzi to cos przynosi czy inne ciasta, czy inne pierogi, czy czy rybe po grecku czy cos tam wymyslnego :) wkoncu u nas na swieta siada do stolu jakies 15 doroslych osob :) to jedyne swieta gdzie wszyscy przychodza i sa ze soba obok siebie... ja jako osoba nie wierzaca (chyba jedyna z calej naszej rodziny hehe... jakos sie uchowalam ) nie obchodze swiat jako swiat, ale jako czas gdzie milo mozna spedzisz czas z rodzina.. raz do roku spotkac wszystkich i dowiedziec sie jak sie maja, to jest najpiekniejsze :) w tym wszystkim

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam, ja nie na temat.... czy krzywą cukrową można zrobić w domu glukometrem przed i 2 godziny po spożyciu 75g glukozy, czy wynik z krwi z żyły będzie inny? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie hitem był indyk z Twojego przepisu. Zrobiłam też drugą wersję z serem i pieczarkami dla wybrednych. Było pyyycha :) Marlena

    OdpowiedzUsuń
  25. Bigos świetnie smakuje, jak się go piecze w garnku - wypróbowane, przepyszne! :)
    W tym roku próbuję pierniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Małgosiu, na Fb wspomninałaś artyk. o krzywej insulinowej. Mam parę pytań ponieważ chciałam zrobić krzywą cukrową a panie w labolatorium przekazały mi, że muszę mieć skierowanie ponieważ może to zagrażać życiu. Czy tak jest ?
    Czy badanie kilkukrotne insuliny w domu po posiłkach będzie tym samym badaniem co w labolatorium? Czy w sytuacji kiedy ciągle czuję sie ospala warto zrobić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się Panie boją że masz cukrzycę o której nie wiesz i wysokie cukry i jak Ci podadzą glukozę to coś może się stać.

      Usuń
    2. To znaczy co się może stać? Ja tez w laboratorium usłyszałam, że potrzebne jest skierowanie.

      Usuń
    3. Ale krzywą cukrową powiedziały że zrobią a na krzywą insulinową musi być skierowanie...

      Usuń
    4. To w takim razie robienie testu w domu nie jest chyba bezpieczne??

      Usuń
  27. jak długo można przechowywać pierniczki ?

    OdpowiedzUsuń
  28. Mozna do pierniczkow uzyc maki orkiszowej zamiast przennej?

    OdpowiedzUsuń
  29. Gosiu mam pytanie trochę nie na temat, ale pije dużo kawy i mam niedobór magnezu, i ciągle zapominam brać magnez w tabletkach, czy mogę brać taki który można rozpuścić w wodzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściągnij sobie aplikację na telefon, która będzie dzwonić i przypominać o wzięciu leków. Albo alarm sobie ustaw codziennie na tę samą godzinę.

      Usuń
  30. Gosiu, byłam dziś w rossmanie a tam nowośc na półkach z serii helahty food - pyłek pszczeli 100% naturalny. Czy kupujesz i używasz takich produktów? z tej serii była jeszcze sproszkowany buraczek, jarmuż, natka pietruszki i jakis zielony mix. jestem ciekawa Twojej opinii? O pyłku czytałam u Ciebie w komentarzach pod postem o miodzie ale nie widziałam tego nigdy wcześniej w sklepach.

    OdpowiedzUsuń
  31. Brawo dla autora.
    Pierniki wygrały, dziwne, bo dookoła zaczęło pachnieć świętami to przez nie chyba :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Małgosiu, ja mam pytanie nie na temat. Pisałaś kiedyś pozytywne opinie o garnkach valdinox, a czy masz może jakiś z serii rock.? Jesli tak to jak sie sprawują?

    OdpowiedzUsuń
  33. Pani Małgosiu, bardzo proszę o radę. Przepraszam, że pytanie nie dotyczy wpisu. Jakiś czas temu lekarz podejrzewał u mnie refluks, dlatego przepisał mi Mesopral 40mg, który przyjmowałam około dwóch miesięcy jedną tabletkę na czczo. Po pewnym czasie, w trakcie przyjmowania leku, zaczęłam dostawać regularne kolki, zawsze w boku po lewej stronie. Kiedy kolki bardzo się nasiliły i pojawiały się codziennie, przestałam przyjmować ten lek, po czym kolki zupełnie ustały. Przez pewnien czas czułam się bardzo dobrze, jednak później zaczęło się kłucie w lewym boku (nie zawsze w tym samym miejscu), odnotowałam również bóle brzucha, szczególnie po posiłku. Dodam, że miałam robione testy alergiczne i nie pokazały żadnej nietolerancji. Powiedz proszę, czy spotkałaś się kiedyś z takimi objawami? Co mogą one wskazywać? Proszę o radę.
    Pozdrawiam serdecznie, Alicja

    OdpowiedzUsuń
  34. Gosiu, mam pytanie nie na temat - czy będzie post o robakach w naszym ciele? Jak wykryć, jakie sa objawy i jak się ich pozbyć?

    OdpowiedzUsuń
  35. A ja mam tydzien przed Wigilią wolne wec duzo sobie porobie dobrego na święta-oczywiscie smacznie i zdrowo....ale niestety Wigilie cala aż do pólnocy spedze w pracy...służba nie drużba:( co zrobić....barszyczyk do słoiczka,rybka po grecku do pojemniczka.....rodzinka u moich rodziców....eh....pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Przepisy są b. smaczne:) to widać. Małgosiu, tak szczerze...te polewy są dobre? W ubiegłym roku zaopatrzyłam sie w różne pisaki, kolory, ale psuły smak pierniczków. Większą część robiłam bez...

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam jeszcze jedno pytanie, tym razem niezwiązane z tematem. Małgosiu masz może jakiś blender godny polecenia? A może ktoś z czytelników?
    Szukam ręcznego (kielichowy już mam), ale fajnie by było jak by miał do tego jakąś końcówkę do miksowania. Z kielichowego ciężko wybrać mi pesto :( Chciałabym coś sprawdzonego sprawić sobie na Święta :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od 11 lat używam Braun (chyba Multiquick 3 MR 320). Moja mama ma od kilku lat nowszy model, ale tez Braun, choć nie używa go tak często jak ja. Ewentualnym minusem mojego może być końcówka- żyrafa z plastiku, która się przebarwia oraz niezbyt duży pojemnik do rozdrabniania. Wiem, że ten mojej Mamy (chyba MR 530 CA) ma metalową żyrafę, większy pojemnik rozdrabniacza, większą moc oraz płynną regulację mocy w porównaniu do mojego ale jest o kilka lat młodszy :)

      Usuń
    2. my mamy taki z Lidla Silvercrest, z metalową końcówką do blendowania, ma końcówkę do ubijania piany i pojemnik do siekania, jesteśmy bardzo zadowoleni

      Usuń
    3. Też go mam i polecam :) Plusem jest to, że często jest w promocjach w Lidlu :)

      Usuń
  38. Małgosiu, czekam od ciebie na dietę, obecnie korzystam z twoich jadłospisów, troszkę je modyfikując, od trzech tygodni staram się nie jeść słodkiego, cały dzień daję radę, ale gdy wracam z pracy zjadam obiad, wtedy nie wytrzymuję i muszę zjeść coś słodkiego. Najczęściej jest to Twoja granola z cynamonem 2-3 łyżki albo jabłko lub troszkę miodu, czy na redukcji tak można? Na razie jeszcze nic nie schudłam. Dziękuje za odpowiedż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz się wystrzegać słodkiego. Miód i granola zjedzona przed obiadem bardzo podnosi poziom cukru.

      Usuń
  39. Witaj Małgosiu, dzięki za świetne przepisy :) Mam jedno pytanko, czy do bigosu nie dodajesz żadnych przypraw typu ziele angielskie, pieprz itp? W przepisie jest tylko liść laurowy więc nie wiem czy dobrze rozumiem. Pozdrawiamy i jeszcze raz dzęki za Twoje pyszności :) !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat do tej wersji nie. Do mięsnej dodaję. Przepis niebawem.

      Usuń
  40. A ja oprócz Amiki polecam Bosch ErgoMixx MSM66120 - mam od 2 lat, używam bardzo często i świetnie się sprawuje. Do tego ostrze do sera, orzechów itd.

    OdpowiedzUsuń
  41. Pani Małgosiu, nie w temacie, ale proszę o radę. Mam jutro "wymagających" gości na kolacji i chciałam zmiksować 2 Pani przepisy na mięsko z kurczaka. Chciałam rozbić fileta i zrobić pesto pietruszkowe, jak w przepisie na saltimbocca z kurczaka i roladkę owinąć jeszcze w szynkę szwarcwaldzka. I moje pyatanie jest takie:
    1. czy przed owinięciem włożyć mięso na chwilę na patelnie i obsmażyć?
    2, czy surowe bezpośrednio owinąć w szynkę i piec 30 min (nie za długo, jak mieso bedzie rozbite) w piekarniku, jak w przepisie na fileta ze skórką z szynki parmenskiej?
    Bede wdzieczna za pomoc, nie chiałabym żeby mięsko było suche..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli obsmażyć najpierw, czu surowe zawijac?

      Usuń
  42. Ja mam Boscha z funkcją turbo, jest super, brakuje mi tylko ostrza do rozkruszania lodu, gdybym teraz wybierała to wybrałabym z takim ostrzem.

    OdpowiedzUsuń
  43. Jaka Wit d polecasz i w jakich dawkach? ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Malgosiu jaki czosnek w tabletkach polecasz zeby byl rzeczywiscie bezzapachowy.

    OdpowiedzUsuń
  45. Małgosiu,
    A można się spodziewać postu o tematyce narciaskiej? Tzn. jak poradzić sobie z jedzeniem na stoku, co jeść przed i po nartach? Wiadomo - wtedy zapotrzebowanie duże, a w schroniskach wybór wiadomo jaki. Jeszcze gorzej w Alpach, tam jedzenie pyszne i wieczorem hotele serwują prawdziwe uczty. Czym się kierować przy wyborze, żeby nie utyć, ale mieć siłę jeździć i nie zamarznąć, czego szczególnie się wystrzegać, na jaką ilość "rozgrzewaczy" można sobie pozwolić?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Witam Małgosiu mam pytanie czy w twoim przepisie na chleb można zamienić typ mąki np. z pszennej na orkiszową ? Dzięki za odpowiedź pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  47. Dziś u mnie dzień pierniczków :) w ciągu roku robię je bez przyprawy korzennej i wychodzą ciasteczka kakaowe, też polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Pani Małgosiu, czym zastąpić śmietanę w przepisie na pierniczki? Mam alergika w domu. Może można pominąć?

    OdpowiedzUsuń
  49. Pytanie do bigosu😀 czy kapustę należy uprzednio ugotować, czy taką kwaśną gotujemy że wszystkimi składnikami? Pozdrawiam Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  50. Gosia, jeszcze dwa pytania- ja poprostu jestem laikiem w tej dziedzinie:). Czy do farszu do pierogów również nie obgotowujemy kapusty? I jeszcze jedno do bigosu- czy mogę bigos zrobić w tym tyg. i zamrozić, żeby zaczekał na święta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farsz do pierogów gotujesz razem z resztą składników. Nie używasz do nich kapusty surowej.
      Bigos spokojnie możesz zrobić teraz i zamrozić albo zawekować.

      Usuń
  51. Super przepisy, na pewno na Święta u mnie zagoszczą. Cały rok też obserwuję i czytam Pani bloga, jest świetny, często pomocny (w kuchni 😉 bardzo fajne, różnorodne przepisy), edukacyjny, oby tak dalej...😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze pytanie o suszone owoce do bigosu - czy chodzi o takie które można dostać przez cały rok czy wędzone dostępne tylko przed świętami?

      Usuń
    2. Zdecydowanie te wędzone dostępne przed świętami.

      Usuń