poniedziałek, 5 grudnia 2016

Tradycyjny bigos na wędzonce z suską sechlońską i jałowcem



W ubiegłym roku zdradziłam Wam przepis na bigos w wersji wegetariańskiej - klik. Po ilości pozytywnych komentarzy i maili wiem, że przypadł Wam do gustu. U mnie w domu pojawia się na stole zawsze w Wigilię. W kolejnych dniach świąt, oraz w sylwestra doskonale sprawdzi się bigos na wędzonce. Z suszoną wędzoną śliwką i jałowcem. 
Sekretem smaku tego bigosu oprócz oczywiście cudownej kiszonej kapusty, są tak naprawdę cztery składniki. Wędzony boczek, wędzona suszona śliwka (suska sechlońska), suszona gruszka i jałowiec.
Zadbajcie o to, aby jakość tych czterech składników była naprawdę wysoka bo to one robią cały smak. Boczek musi być prawdziwie wędzony w wędzarni. Suszona śliwka także ma być wędzona. Zwykła suszona to już nie to samo. No i nie pomijajcie jałowca i słodkiej suszonej gruszki. 
Bigos robi się bardzo prosto, trzeba tylko trochę nad nim postać, ale za to smak wynagradza wszystko.
Klasyczny bigos z kiełbasą i różnymi rodzajami mięs, dla mnie osobiście jest za tłusty i za ciężki. Dodatkowo duża ilość składników mięsnych za bardzo dominuje nad grzybami i dodatkami które uwielbiam i nie lubię jak są zagłuszane. Bigos z surowym wędzonym boczkiem zachwyca wędzonym smakiem, ale nie dominuje mięsem i nie zagłusza smaku śliwki, gruszki i reszty składników. 
Polecam ;)

Kaloryczność:
100 gramów bigosu ma ok. 50 kcal 



Składniki:
* 2 kilogramy kiszonej kapusty
* jedna duża marchewka 
* 250 gramów surowego wędzonego boczku
* 100 gramów suszonych leśnych grzybów
* 100 gramów wędzonej śliwki
* 50 gramów suszonej gruszki
* 6 ziarenek jałowca
* 4 ziela angielskie
* 4 listki laurowe
* 6 ziarenek czarnego pieprzu
* duża cebula
* 3 łyżki oleju rzepakowego
* 300 ml wody

Wersja na szybkowar: 
1. Na oleju rumienimy pokrojoną w kosteczkę cebulę. 
2. Kapustę kładziemy na desce, formujemy zwarty wałek, kroimy w grubą kostkę. Suszoną śliwkę kroimy na cztery części. Gruszkę i grzyby na mniejsze kawałki. Boczek w drobną kosteczkę. Marchew ścieramy na grubej tarce. 
3.W szybkowarze umieszczamy kapustę, marchew, grzyby, śliwki, gruszkę, boczek, przyprawy i podsmażoną cebulę.  Zalewamy wodą, zamykamy pokrywę szybkowara.  
3. Gotujemy 10 minut od momentu puszczenia pary. Wyłączamy. Studzimy. Mieszamy.
4. Szybkowar z wystudzoną kapustą ponownie stawiamy na ogniu. Gotujemy 10 minut od momentu puszczenia pary. Wyłączamy. Studzimy. Mieszamy.
5. Następnego dnia szybkowar ponownie stawiamy na ogniu. Gotujemy 5 minut od momentu puszczenia pary. Wyłączamy. Bigos jest gotowy. 

Wersja na garnek tradycyjny:
1. Na oleju rumienimy pokrojoną w kosteczkę cebulę. 
2. Kapustę kładziemy na desce, formujemy zwarty wałek, kroimy w grubą kostkę. Suszoną śliwkę kroimy na cztery części. Gruszkę i grzyby na mniejsze kawałki. Boczek w drobną kosteczkę. Marchew ścieramy na grubej tarce. 
3.W wysokim garnku umieszczamy kapustę, marchew, grzyby, śliwki, gruszkę, boczek, przyprawy i podsmażoną cebulę. Zalewamy wodą, doprowadzamy do wrzenia. Gotujmy na bardzo małym ogniu 30 minut bardzo często mieszając. Wyłączamy. Studzimy. Mieszamy. 
4. Wystudzony bigos ponownie stawiamy na ogniu. Gotujemy 30 minut bardzo często mieszając. Wyłączamy. Studzimy. Mieszamy.
4. Tego samego dnia raz jeszcze stawiamy bigos na ogniu. Gotujemy 30 minut bardzo często mieszając. Wyłączamy. Studzimy. Mieszamy.
5. Następnego dnia stawiamy garnek na ogniu. Gotujemy 15 minut. Bigos jest gotowy. 
























94 komentarze:

  1. Gosiu mogłabyś podac kaloryczność dania?Bo chętnie bym wkomponowała do tyg jadłospisu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dodałam. Nie wpisywałam bo nie chciałam sugerować liczenia kalorii w święta ;))

      Usuń
    2. Dziekuje.Osobiście w swieta nie licze kalorii:-) ale w tygodniu licze i chętnie sobie dodam do jadłospisu taki bigosik

      Usuń
  2. A co podczas Wigilii może zjeść osoba, która 3 grudnia przeszła zabieg wycięcia woreczka żółciowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewiele. Z wigilijnych smakołyków małą ilość karpia.

      Usuń
    2. A co można pić/zażywać na ogólne wzmocnienie organizmu po tej operacji?

      Usuń
    3. Musisz jeść lekkostrawnie. Polecam Ci krupnik z kasza jaglaną, na święta zrób sobie mus z jabłka z cynamonem, duszonego dorsza, warzywa na parze lub w formie musu.

      Usuń
    4. ja 15 grudnia będę miała cc. Co mogę jeść aby zregenerować organizm? żeby nabrać szybciej sił, żeby rana się goiła szybciej. Pamiętam że po 1 cc długo dochodziłam do siebie, byłam blada - moja mama była przerażona jak na mnie patrzyła. Może jest jakiś post na ten temat? nie mogę znaleźć.

      Usuń
    5. Dużo produktów bogatych w Omega 3 ponieważ działają przeciwzapalnie i dużo warzyw ale niestety gotowanych ponieważ po cesarce nie możesz narażać się na wzdęcia czy gazy. Proponuję zupy, warzywa na parze polane oliwą i posypane np, zmielonymi orzechami.

      Usuń
  3. Małgosiu mam pytanie odnosnie kiszonej kapusty. Czy we wszytskich daniach gdzie jest ona gotowana traci wszytskie swoje zdrowotne właściwości? Gorące pozdrowienia w ten mroźny poranek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak :( Zachowuje jedynie walory smakowe.

      Usuń
  4. Gosiu poradź. Wcześniej chyba jadłam mniej niż jest w Twoich przepisach i teraz chcąc schudnąć wziełam się za Twoje jadłospisy i nie mogę tego przejeść. I co teraz? Zmniejszać porcje czy co? Chciałabym schudnąć a tu jedzenia więcej :)
    Pozdrawiam Ciepło
    Leta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jadłaś dużo mniej, skurczył Ci się żołądek. Musisz więc zwiększać kaloryczność stopniowo. W przeciwnym razie będziesz miała kłopoty trawienne.
      No i kolejna kwestia.Jeśli jadłaś mało schudnięcie będzie dłuższe i musisz się uzbroić w cierpliwość. Obniżyłaś PPM i aby wyregulować metabolizm potrzebujesz czasu.

      Usuń
    2. Aha czyli wszystko jest ok. Mam jeść i czekać aż przyzwyczaję się do nowego poziomu:) Nie rozumiem tego, ale skoro tak piszesz to tak ma być widocznie. :)

      Usuń
    3. Piszesz że jadłaś mnie niż w moich jadłospisach, a teraz chcesz korzystać z jadłospisów więc mówię Ci co masz zrobić w sytuacji kiedy nie jesteś w stanie zjeść całych porcji.

      Usuń
    4. Wszystko dobrze :) Ja tylko nie rozumiem, że można schudnąć jedząc dużo :)

      Usuń
  5. Gosiu, czy układasz jadłospisy dla matek karmiących?

    OdpowiedzUsuń
  6. W wersji szybkowarowej, po co doprowadzac do upuszczenia pary przez zawór bezpieczeństwa? Traci się wtedy niepotrzebnie energię, ciśnienie i wodę z dania. Gaz wyłączamy chwilę przed upustem pary - kwestia wprawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu mam pytanie odnosnie kolejnego gotowania w szybkowarze, otoz ostatnio tak chcialam zrobic i bigos mi sie przypalił, czy przy kazdym kolejnym razie dolewamy wody? czy moze zanim pusci pare musi sie jednak gotowac na mały ogniu? bo nie wiem czemu mi sie przypaliło


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jeśli po wyłączeniu i wystudzeniu przemieszasz i zobaczysz że nie ma wody, musisz dolać.

      Usuń
  8. Małgosiu jak tak z innej beczki. Czy weekendowe oczyszczanie na Twoim blogu można stosować ta w tygodniu czy to zbyt często? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tygodniu nie ponieważ w trakcie oczyszczania możemy czuć się słabo, może nas boleć głowa etc. i o ile w weekend jest to do zniesienia, o tyle w tygodniu jak musimy być aktywni w pracy nie bardzo.
      Polecam jednak w weekend.

      Usuń
  9. Małgosiu mój czterolatek zachorował na ospę. Wiem, że po ospie odporność leci bardzo. Co mu zacząć podawać aby choć trochę tą odporność podnieść? Może masz jakieś doświadczenie w tej kwestii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Probiotyki doustnie koniecznie, żywieniowo dużo soków owocowo-warzywnych, ryby, jajka,zupy z kaszą, i dużo kaszy jaglanej.

      Usuń
    2. Dziękuję Małgosiu.A ten probiotyk to w jakim celu?

      Usuń
    3. Na poprawę flory bakteryjnej jelit. 80% komórek odpornościowych znajduje się w jelitach.

      Usuń
  10. Przepraszam, że nie w temacie, ale... Co sądzi Pani na temat tzw. nocnej owsianki? Chodzi mi tutaj o zalanie płatków owsianych zimnym mlekiem (np. roślinnym) na noc i pozostawienie w lodówce na ok. 8h. Lepiej zalewać wrzątkiem/gorącym mlekiem z rana? Taka nocna owsianka jest dobrym rozwiązaniem dla mnie jako "śniadanie na wynos", kiedy mam naprawdę bardzo mało czasu na przygotowanie posiłku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy dla kogo. Jeśli nie masz cukrzycy, insulinooporności, niedoczynności tarczycy i nadwagi to tak.

      Usuń
    2. A dlaczego taka owsianka jest niewskazana przy nadwadze? Pytam, bo czasem przygotowuję w taki sposób.

      Usuń
    3. Z uwagi na wysokie IG. Błonnik w takiej owsiance jest rozmiękczony a przy powyższych chorobach zwłaszcza rano nie powinien być.

      Usuń
    4. Więc na diecie redukcyjnej spokojnie mogę zjeść rano owsiankę przygotowaną "na świeżo"? Robię ją najczęściej na wodzie, z dodatkiem 1/2 jabłka czy gruszki, łyżką otrąb i czasem 1 płaską łyżką masła orzechowego dobrej jakości.

      Usuń
    5. Czyli Gosiu Twoja pieczona owsianka nie nadaje się dla cukrzyka, IO itd ?
      A gdyby płatki nie namaczać na noc, tylko od razy po zalaniu upiec w piekarniku ? to IO mogliby zjeść ?

      Usuń
    6. Pieczona się nadaje. Tyle że płatków nie namaczasz.

      Usuń
  11. Małgosiu jak długo można pić glutka z siemienia przy HP i w jakich porach według Twoich zaleceń pić sok z żurawiny? Małgosiu , powiedz co robię nie tak. Od trzech tygodni jadę na Twoich jadłospisach delikatnie zmieniając obiady-korzystam z Twoich pysznych nowych przepisów, zachowując kaloryczność nawet zmiejszając, ćwiczę przeważnie Twoje dywanówki , ponieważ też mam problem z grubymi nogami, nie schudłam ani grama , co może być nie tak? Dodam jeszcze że z niecierpliwością czekam na wycenę i myślę że z Tobą będzie łatwiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ;) Sok z żurawiny o dowolnej porze. Glutka minimum 6 tygodni.

      Usuń
  12. Małgosiu a gdzie można nabyć dobre śliwki i gruszki do tego bigosu?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję w zaprzyjaźnionym zieleniaku gdzie produkty dostarcza konkretne gospodarstwo, ale jeśli takowego nie masz, szukaj na bazarach gdzie przyjeżdżają rolnicy a nie handlarze z hurtowni.

      Usuń
  13. Moja mam w życiu nie zgodzi się na taką wersję bigosu, ale sama chętnie zrobię taki i dam jej spróbować :) Ciekawa jestem co powie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Małgosiu czy wynik TSH 2.44 jest w porządku? Mam zbyt mało estradiolu (>5) i chciałabym naturalnie go podwyższszyc poprzez produkty naturalne np. soję ale przy zbyt wysokim tsh podobno nie można spożywać jej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, z soi musisz niestety zrezygnować :(. Proponuję Ci siemię lniane ale też zbadaj poziom leptyny.
      TSH masz ciut za wysokie więc musisz uważać na ilość i jakość węglowodanów.A jak waga? W normie?

      Usuń
    2. Dziekuje za odpowiddz :) waże 67 kg przy wzroście 173 cm więc chyba w normie A ile powinno wynosić TSH, bo ginekolog mówił że wszystko w normie.

      Usuń
    3. TSH nie powinno być wyższe niż 2.

      Usuń
  15. Gosiu, na czym gotować zupy podczas odchudzania?żeby były smaczne, bo próbowałam na oleju i nie są dobre, kostki rosołowe znów niezdrowe, masła nie mogę, bo cholesterol, a filet z kurczaka jest za drogi jak na moja kieszeń, bo u mnie zupy są codziennie, a mam kilku facetów do wyżywienia:)Doradź mi coś,proszę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na solidnym warzywnym wywarze. Robisz go tak jak rosół,ale bez kurczaka.

      Usuń
    2. Polecam bulion z przepisu na blogu. Gotuję go już dłuższy czas i jest pyszny! Niezastąpiona baza dla zup :)

      Usuń
    3. Wypróbuj dodatek lubczyku. Znacznie wzbogaca smak i jak dla mnie sprawia, że taki warzywny wywar staje się smaczny jak prawdziwy rosół :)

      Usuń
    4. Przy okazji mam pytanie do Małgosi. U mnie w domu od zawsze robi się długo gotowany rosol na tłustych, zylastych kawałkach wołowiny, dużej ilości warzyw z dodatkiem drobiu. Zawsze jednak go schładzamy i ściągamy zestalony tłuszcz. Jak ocenić jego kaloryczność? Czy wg Ciebie jest dobra podstawa do zdrowych, chudych zup ? Czy mimo pozbycia się tłuszczu dalej jest kaloryczny?

      Usuń
    5. Ja jednak jestem za zupami na wywarach roślinnych lub na kurzych skrzydełkach. Taki wywar na wołowinie zły nie będzie, kwestia co kto lubi.Kaloryczność ciężko mi ocenić.

      Usuń
  16. Małgosiu moje pytanie to już naprawdę całkowicie odbiega od tego pysznego bigosiku:)
    Czy Green Canoe jest w wydaniu papierowym , czy tylko elektronicznym ?

    OdpowiedzUsuń
  17. Gosiu, jak wysuszyć gruszki i jabłka domowym sposobem?Dziewczyny może znacie przepis?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz typowej suszarki polecam piekarnik.
      Ja suszę następująco:
      * nagrzewam piekarnik do 50 stopni, wstawiam suszone jabłka i uchylam włączony na termoobieg piekarnik na wielkość drewnianej łyżki. Tę łyżkę po prostu wkładam między drzwiczki.
      * suszę tak z 2 godziny, wyłączam i znów jak ostygną włączam,
      * no i tak do wysuszenia

      Usuń
  18. mogłaby Pani podać przepis na krupnik?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na blogu przepis na krupnik z kaszą jaglaną.

      Usuń
    2. Nie widze takiego przepisu :/ a jak dokladnie zatytulowany jest wpis ?

      Usuń
  19. zauważyłam,ze jak w jadłospisie jest mix sałat to nie podajesz ile ma kalorii. nie wliczamy tego mixu w bilans?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sałata ma tak mikroskopijną kaloryczność, że nie ma sensu jej wliczać.

      Usuń
    2. nawet jeżeli w 100 gr sałaty lodowej jest 14 kalorii to tez nie wliczać?

      Usuń
  20. Gosiu,a jak to jest z piciem podczas posiłków, bo niby nie wolno pic podczas jedzenia,a jeżeli pije na drugie śniadanie np koktajl warzywno owocowy i do tego zjadam grahamkę z wędliną, albo obiad zupę i do tego drugie danie, albo na kolacje kanapkę z kakao tzn. ze robię źle? nie powinnam tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy. Jeśli jesteś na redukcji to nie pij dużo aby nie rozcieńczać soków żołądkowych.

      Usuń
  21. Gosiu,w twoich jadłospisach raczej są obiady jednodaniowe a jeżeli robię dwa dania na obiad to ile moge zjeść zupy a ile drugiego dania żeby było dobrze?mam na myśli taki zwykły obiad domowy czyli zupa z makaronem i ziemniaczki z gotowanym mięskiem i surówką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy jaką kaloryczność dzienną jesz i ile ma z tego stanowić obiad.

      Usuń
  22. Gosiu, mam niedoczynność tarczycy oraz leczę się na nadciśnienie. Od jakiegoś czasu próbuję zajść w ciążę ale jak na razie bez efektu.Endokrynolog ostanio zleciła badanie Prolaktyny i wynik mam 637,4 uU/ml.Nie mogę na ten moment umówić wizyty i szukam odpowiedzi w necie ale nie chcę się niepotrzebnie denerowować.Czy na podstawie swojego doświadczenia mogłabyś coś podpowiedzieć?Z góry dziękuję.S

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kluczowe jest TSH. Prolaktynę masz bardzo wysoką i zapewne doszło do zatrzymania owulacji. Zakładam że nie miesiączkujesz lub miesiączkujesz bardzo nieregularnie. Należałoby zrobić testy na nietolerancje i poziom kortyzolu. Dlaczego? W mojej pracy spotkałam się już tyle razy z sytuacją w której para nie mogła zajść w ciąże bo jakaś nietolerancja wywoływała stan zapalny, podbijając przy tym kortyzol który podbijał prolaktynę. Jak pacjentka mówiła o tym ginekologowi to pukał się w czoło,a jednak po diecie eliminacyjnej ciąża była. Mam już kilkoro takich dzieciątek "na koncie" więc zrób proszę testy nawet jak lekarz Ci powie że to bez sensu. Trzeba mieć pewność czy prolaktyny nie podbija nietolerancja.
      Dalszy etap to badania hormonalne i sprawdzenie czy w II fazie cyklu rośnie Ci progesteron czy estrogen jest dalej wysoki.

      Usuń
    2. Gosiu a więc:
      1. TSH po zwiększeniu Ethyroxu do 100 mam już piękne bo 1.25 jakies 3 miesiące temu koło 5,7
      2.miesiaczkuje bardzo regularnie bo co 28 dni.po usg owulacyjnym wiem że do owulacji dochodzi ale koło 18 dnia cyklu więc późno..na to nikt nie zna odpowiedzi dlaczego.
      3.kortyzolu jeszcze nie badalam jedynie Kreatynine 0,72 mg/dl
      4.czy testy na nietolerancje wystarczą te które proponujesz u siebie na blogu czy trzeba to zrobić w wyspecjalizowanej jednostce?liczę się kosztami i chciałbym kompleksowe wyniki.
      5.A to badanie w II fazie cyklu na progesteron i estrogen jaką ma dać odpowiedź?
      Z góry dzięki z kontynuacje odpowiedzi. S

      Usuń
    3. Ja tak się wtrącę. Jak to powinno był w II fazie z tym progesteronem i estrogenem ? Powinien być niski ? Wysoki ?

      Usuń
    4. Czy nietolerancja zawsze podbija kortyzol? Czy nietolerancja może nie mieć objawów w postaci podwyższonego kortyzolu i prolaktyny, a jedynie w za niskim estradiolu (przy prawidłowym TSH i testosteronie)? Czy to inna przyczyna? I czy FoodDetective wystarczy?

      Usuń
    5. W II fazie cyklu estrogen powinien spadać, a progesteron rosnąć.

      Usuń
    6. Do anonima z 7:40 - nie zawsze. Objawy bywają bardzo różne i zawsze trzeba je rozpatrywać indywidualnie.

      Usuń
    7. Anonim z 7:40 dziękuje za odpowiedź :)

      Usuń
  23. Małgosiu z jakiego terminu formularzy robisz wyceny diet?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. Dziękuję :) Małgosiu formularze z 8 listopada wycena przyjdzie przed świętami?

      Usuń
    2. No właśnie, a ja wysłałam formularz 18.10 i jeszcze nie mam wyceny

      Usuń
    3. Napisz mi odpowiadając na ten komentarz z jakiego maila. Ja tego komentarza nie opublikuję ale sprawdzę i napiszę do Ciebie.

      Usuń
  24. Gosiu, chciałam dziś zamówić książkę ale nie można przejść do kasy? wstrzymałaś wysyłkę?

    OdpowiedzUsuń
  25. Małgosiu chciałabym zacząć zażywać olej z wiesiołka.Czy Twoim zdaniem lepiej kupić taki w butelce zimnotloczony czy w kapsułkach?Czy nie ma to większego znaczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie w butelce. Im mniej przetworzony tym lepiej.

      Usuń
  26. Co Pani myśli o domowych batonikach musli? Tzn.takich z daktyli,pestek dyni,slonecznika itd. Chodzi mi glownie o procesz pieczenia. Bo te batoniki piecze sie ok.20min w piekarniku. Czy to pieczenie jest nievezpieczne dla zdrowia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej zrobić takie na zimno, schłodzone w lodówce.

      Usuń
  27. Czy jeśli dziś złoże zamówienie na książkę jest szansa ze dostane ja przed Świętami?

    OdpowiedzUsuń
  28. Gosiu,ile mozna zjesc jablek na diecie i czy mozna jesc je zamiast kolacji?bo jem ok.1800kcal a czasem zdarza mi sie zjesc na 2 sniadanie np.2starte jablka potem jem solidny obiad i znow na kolacje ze 2jablka i juz nic wiecej bo poprostu nie chce mi sie jesc.Moge tak robic czy to zaburzy moje odchudzanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy redukcji nie powinnaś jeść jabłek na kolację. Przy kaloryczności 1800 kcal jeśli nie jadasz innych owoców możesz zjeść 2 duże jabłka dziennie.

      Usuń
  29. Proszę o odpowiedź na zapytanie z 06.12 godz 22.21 ponieważ wyniki są inne od twoich sugestii jestem bardzo ciekawa co proponujesz.S

    OdpowiedzUsuń
  30. Czy jeśli dziś złoże zamówienie na książkę jest szansa ze dostane ja przed Świętami?

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam Małgosiu powidz mi czy można dodać do tego bigosu koncentrat pomidorowy ,nie zepsuję smaku

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam Małgosiu ,dlaczego nie dodajesz koncentratu do tego bigosu ,czy on nie pasuje do tego przepisu .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle nie dodaję koncentratu pomidorowego do bigosu.

      Usuń
  33. Gotowałam według Twojej instrukcji ale jakos nie nabrał takiego kolorytu- powinnam dłużej gotować. I zrobił się troche kwasny

    OdpowiedzUsuń