piątek, 10 lutego 2017

Domowe paluszki - chrupaski. Kruche i delikatne. W sam raz na weekend. Nie tylko dla dzieci ;)


Dziś mam dla Was coś weekendowego. W sam raz na seans przed telewizorem, czy spotkanie ze znajomymi.
Domowe paluszki - chrupaski. Kruche i delikatne. Moje są z ziarnami czarnuszki, ale jako dodatku możecie użyć sezamu, gruboziarnistej soli lub po prostu czosnku. To już kwestia smaku i Waszych upodobań.
Jestem pewna że zasmakują i Wam i Waszym dzieciom.
Polecam ;)


Kaloryczność:
Jeden paluszek ma ok. 15 kcal


Składniki:
* 125 gramów mąki orkiszowej typ. 700
* pół łyżeczki soli 
* 40 gramów zimnego masła
* 25 ml wody
* ziarna czarnuszki 

1. Wszystkie składniki oprócz czarnuszki wkładamy do malaksera. Mieszamy do powstania puchu. Wyjmujemy na stolnicę, szybko zagniatamy ciasto. 
Jeśli macie robota planetarnego, użyjcie go do zagniatania ciasta.
2. Uformowane w kulkę ciasto rozwałkowujemy na stolnicy. Tniemy w paski o szerokości 1 centymetra i dowolnej długości. Posypujemy ziarnami czarnuszki. Skręcamy. 


3. Skręcone paluszki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 10-15 minut. Do zrumienienia.


Dlaczego używamy tych sprzętów do częściowego wyrobienia lub całkowitego zagniecenia ciasta?
Chodzi o to aby ciasto miało jak najkrótszy kontakt z ciepłem dłoni. Wówczas będzie bardzo kruche. 



110 komentarzy:

  1. a na diecie bezmlecznej czym zastąpić masło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masłem klarowanym :)

      Usuń
    2. Czy ktoś kto się zna, może się wypowiedzieć o tej zamianie? Przecież masło klarowane to nadal produkt mleczny (?).

      Usuń
    3. Odsyłam do posta o maśle klarowanym. Co znaczy klarowane? Co usuwane jest w tym procesie i dlaczego jest to produkt dozwolony na diecie bezmlecznej.

      Usuń
  2. Jutro mam 32 urodziny więc do lmpki winka taka przekąska jak znalazł;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Małgosiu ile smalec rośliny z Twojego przepisu można trzymać w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ehh i w takich momentach żałuje że nie działa piekarnik :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojejj przypominają mi włoskie paluchy! Ile z tej ilości wychodzi sztuk? Nie zauważyłam w przepisie

    OdpowiedzUsuń
  6. jak to z niczego może powstać takie fajne jedzonko:) Na pewno wypróbuję w weekend. Napisz proszę kiedy planujesz post dla tych po 50 obiecałaś:) :)mam jeszcze pytanie czy puszki rybne to wartościowe jedzenie i czy macie jakieś ulubione bez ulepszaczy?

    OdpowiedzUsuń
  7. ja z innej beczki, czy zmiana diety (jeszcze na jaką ) pomoże na żylaki na nogach???

    OdpowiedzUsuń
  8. Małgosiu jakiej firmy masz Termomixsa i gdzie kupiłaś, czy faktycznie jest taki drogi? Pytam bo jestem zainteresowana kupnem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Termomixa produkuje tylko jedna firma - Vorverk. Ja mam oryginalnego, kupionego podczas prezentacji i tylko tak można go nabyć.

      Usuń
    2. Co najczęściej robisz w Thermomixie? :)

      Usuń
  9. Malgosiu, jakie sa twoje ulubione kuchnie?:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Narobiłaś smaka na przekąskę .
    Czy przy IO polecasz ? Czy może mąke zastąpić inna ?

    Fotka apetyczna a co dopiero przekąska :)

    Krysia

    OdpowiedzUsuń
  11. Małgosiu, bardzo proszę o radę. Moja mama jest świeżo po operacji hemoroidów, jaką dietę powinna wprowadzić, tak aby odżywić organizm, ale też żeby nie mieć problemów z wypróżnianiem? Nie znalazłam niczego o podobnej tematyce na Twoim blogu, może innym osobom po różnych operacjach również przyda się taka wiedza. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za każdy twój artykuł, codzienne sprawdzanie bloga to już moja rutyna:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy można obejść jakoś użycie malaksera??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcześniej posiekać masło zimnym nożem i szybko zagnieść

      Usuń
  13. Witaj Małgosiu.Ostatnie kilkadziesiąt dni spędziłam na czytaniu Twojego bloga - prawdziwej kopalni wiedzy!:-) Zastanawiam się jak to wszystko się zaczęło? Kiedy odkryłaś,że dietetyk to zawód który chcesz wykonywać? Z tego co kojarzę posiadasz wykształcenie w całkiem innym kierunku.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dietetyką interesuję się od 15-tego roku życia czyli od 20 lat. Mam za sobą setki książek, godzin rozmów z lekarzami których znam od lat i analiz moich i ich pacjentów. W końcu tę wiedzę trzeba było zacząć wykorzystywać aby nie poszła na zmarnowanie ;) I abym ja w końcu robiła to co kocham.

      Usuń
    2. A czy masz wykształcenie kierunkowe tzn. czy możesz pochwalić się dyplomem ukończenia studiów wyższych na kierunku dietetyka?

      Usuń
    3. Mam dyplom upoważniający do wykonywania zawodu dietetyk.

      Usuń
    4. Nie trzeba miec wyzszego wyksztalcenia w danym kierunku zeby byc najlepszym w tym co sie robi. Lekarze maja ciezkie studia pokonczone a znalec dobrego to jak ze swieczka szukac. Gosia dla mnie moze miec tylko dyplom a autorytet ma duuzo wiekszy.

      Usuń
    5. Moim zdaniem nie ważne czy masz ukończone studia wyższe czy zwykły kurs. Masz przeogromną wiedzę i wykonujesz ten zawód z wielką pasją,zaangażowaniem i przede wszystkim skutecznością,co jest najważniejsze. W swoim życiu spotkałam wielu "dietetyków" szczycących się ukończeniem studiów wyższych którzy każdemu układali takie same jadłospisy - nie ważne czy to była osoba z cukrzycą,problemami z tarczycą czy zupełnie zdrowa.Ich diety nie były ani skuteczne a jeśli już coś zdziałały pozytywnego to i tak kończyło się to efektem jojo.

      Usuń
  14. A czy przy candidzie można? Wyglądają obłędnie!!:) I jeszcze jedno pytanie Pani Małgosiu. Kiedyś pisała Pani,że dobrym probiotykiem jest Enterol. Na opakowaniu napisano, że "każda kapsułka zawiera 250mg liofilizowanych drożdżaków". Czy przy candidzie można stosować ten probiotyk? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Agata

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam czy na redukcji można raz w tygodniu wypić piwo puszkowe w weekend na spotkaniach towarzyskich?

    OdpowiedzUsuń
  16. Małgosiu, kiedy można się spodziewać nowej partii twojej książki?

    OdpowiedzUsuń
  17. Małgosiu jakiej firmy kupujesz mąkę orkiszową i gdzie?

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy wycena formularza z 17 stycznia została wysłana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie piszę diety z formularzy przesłanych do 1 stycznia.
      Wycen z 17 stycznia jeszcze nie wysyłałam.

      Usuń
  19. Małgosiu kolejny pyszny zdrowy wpis! Dziękuję! Małgosiu możesz polecić jakiś "zdrowy" dobry garnek na parę? aktualnie jestem na Twojej diecie i zwiększyła mi się liczba posiłów przygotowywanych tą metodą :) Czy wybrać ze szklanymi garnkami? ceramiczny? mam kuchenkę gazową. Będę wdzięczna za odpowiedź.Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej taki na kuchenkę z nakładką to wykorzystasz go i do pary i do zwykłego gotowania.

      Usuń
    2. Nie wiem, na ile dużo gotujesz tych posiłków na parze, ale ja sobie kupiłam wkład do gotowania na parze z IKEA: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/90112531/ Nazywa się STABIL i pasuje do garnków o średnicy do 24 cm. Kosztuje kilkanaście złotych, ale jestem w stanie na nim ugotować ziemniaki do obiadu dla 4-osobowej rodziny. Myślę, ze spokojnie ugotujesz na nim np. pierś kurczaka z warzywami dla 1 lub 2 osób :)

      Ange76

      Usuń
  20. Małgosiu, czy wiesz może dlaczego laboratoria mają różne normy odnośnie wyników tarczycy?

    OdpowiedzUsuń
  21. Małgosiu,
    czy możesz mi polecić dobrego endokrynologa? Jakoś nie mam do nich szczęścia :-(
    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  22. Można użyć maki pełnoziarnistej?

    OdpowiedzUsuń
  23. Szykujesz dla nas coś na tłusty czwartek? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tłusty czwartek je się pączki ;))

      Usuń
    2. Oo Małgosiu, przekonałaś się do nich? 😊

      Usuń
  24. Mąka orkiszowa! Całość wygląda naprawdę dobrze! Chętnie wypróbuję. Idealne zamiast typowych pszennych paluszków z solą.

    OdpowiedzUsuń
  25. Małgosiu, ja nie do przepisu, ale kiedy będzie można znowu zamówić Twoją książkę?

    OdpowiedzUsuń
  26. czy te proporcje sa właściwe[chodzi o składniki paluszków]?

    OdpowiedzUsuń
  27. mam pytanie,czy podane składniki [ich ilość]jest właściwa?nie gra mi ilość mąki i ilość wody?

    OdpowiedzUsuń
  28. Małgosiu, ja trochę nie na temat. W jednym z komentarzy przeczytałam, że olej lniany wpływa na zmniejszenie mięśniaków macicy. Mam mięśniaki i cholesterol 270. Piję codziennie 2łyżki oleju lnianego, 1 łyżkę oleju z wiesiołka, a na śniadanie dodaję 2łyżeczki mielonego siemienia lnianego do owsianki.Czy mogę siemię lniane i olej pić w takich ilościach? Będę wdzięczna za odpowiedz. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę za dużo tego oleju pijesz. 2 łyżki wystarczą.

      Usuń
  29. Bardzo lubię takie przekąski. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Babcia je piekła odkąd pamiętam, u nas były zawsze z kminkiem. :) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda przepysznie, ale czy można mąkę orkiszową zastąpić jakąś bezglutenową?

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ciekawa przekąska, muszę wypróbować, choć zastanawiam się czy wyjdzie jeśli zastąpię masło np. olejem kokosowym? Na chwilę obecną nie jem nabiału.
    Chciałabym również zapytać Ciebie jak interpretuje się wyniki hormonów płciowych przy niedoczynności tarczycy i hashimoto, lepiej jak są po środku, czy bliżej górnej granicy normy? Badania zrobiłam w 21 dniu cyklu:
    estraidol 242,24 (norma 29-291)
    progesteron 17,77 (5,16-18,56)
    prolaktyna 19 (3,34-26,72)
    testosteron 73,44 (10-75)
    Wyniki w sumie w normie i większość blisko górnej granicy, dodam,że mimo 30 lat nadal mam trądzik. Co o tym myślisz?

    OdpowiedzUsuń
  33. Pani Małgosiu, czy planuje Pani napisanie "czegoś "o diecie odnośnie twardziny układowej? Mam chorą mamę i chętnie zaczerpnę Pani porad.

    OdpowiedzUsuń
  34. Małgosiu, jakie testy wykonać na nietolerancję białka? :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam refleksję niezwiazana z tematem, moze ktos sie wypowie😊 zastanawia mnie, czy jedzac 5 posiłków nie podporzadkowujemy zycia jedzeniu. Planujemy co zjemy, przygotowujemy i pakujemy. Lekkie, czeste posiłki sa zdrowe, ale powoduja mimowolne zerkanie na zegar i sprawdzanie kiedy pora posilku. Robi się jakby mniej czasu na normalne zycie. Coraz więcej osób pisze, ze najlepiej im służą 3 posilki, wtedy sa wolni od myslenia o jedzeniu i najedzeni. Jak to mozliwe, ze 3 posilki im służą i nie powoduja ociezalosci? Argumentują, ze 5 posilkow tylko podraznia uklad trawienny i w ogole jest to wbrew naturze. Próbowałam tak jesc, ale czulam sie przeciazona, ale moze to ze mna jest cos nie w porzadku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie myślę tak samo. :) Całe życie jem trzy, czasem cztery posiłki dziennie - zależy od długości dnia- i nie narzekam ani na kłopoty z trawieniem, ani z wagą. Nie wyobrażam sobie jeść pięciu posiłków. Myślę, że mało ma możliwość tak jeść. Mam na myśli osoby pracujące na zmiany, w miejscach, gdzie nie można zabierać jedzenia do pracy (np. hale produkcyjne), a przerwa jest jedna. Wszystko chyba rzeczywiści

      Usuń
    2. Dwa z pięciu posiłków to mają być przekąski, więc nie muszą to być dania wymagające siedzenia cały dzień w kuchni.

      Usuń
  36. Małgosiu wiem ze nie w temacie, ale moze jestes w stanie doradzić, albo nawet napiszesz o tym post. Czy jest cos co polecasz dla uregulowania organizmu/hormonów po zejściu z antykoncepcji hormonalnej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej lniany polecam z doswiadczenia,super reguluje hormony!

      Usuń
  37. Małgosiu bardzo proszę o opinie. Czy mój jadłospis jest Ok? Karmię naturalnie 10miesiecznego bobasa. Mój jadłospis codziennie jest bardzo podobny. Śniadanie 2 jaja sałata z papryka oliwkami oliwa, sok pomarańczowy, 2kromki razowego chleba z masłem, przekąska 2kromki chleba żytniego z masłem własnym dzemem każe zbożowa z mlekiem, obiad pomidorówka z makaronem, za 2-3 godz pulpety lub inne mięsko z kaszą i sałatka na bazie kapusty pekińskiej, kolacja koktajl maślanka avocado banan truskawki otręby migdały. Czy może być? Czy coś byś zmieniła.. . Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam ;) Dorota

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja myślę, że organizm po prostu się przyzwyczaja i dostosowuje. :)
    Kilka lat temu żyłam dwoma posiłkami, z czego pierwszy to była poranna kawa, kilka papierosów i kanapka, a drugi i najczęściej ostatni późnym wieczorem, w międzyczasie kawy i kolejne papierosy. Później rzuciłam nałóg, zaczęłam więcej jeść i przybyło ponad 15 kg. Od jesieni podczytuję bloga Małgosi, stosuję 5 posiłków, a od 2 miesięcy dietę od niej i czuję się świetnie, chociaż początkowo 5 posiłków, a szczególnie śniadania, były dla mnie prawdziwą udręką, bo mój organizm był przyzwyczajony do 1. posiłku ok. 11, a wstaję po 6.00. Po jakimś czasie przestawiłam się i dziś nie wyobrażam sobie, żeby nie zjeść czegoś przed wyjściem do pracy, chociaż wstaję 15 min wcześniej. Nie myślę o jedzeniu, to już po prostu nawyk. Przygotowując kolację często od razu robię obiad na kolejny dzień, w pracy mam zawsze zapas jabłek lub innych owoców na przekąskę, dużo warzyw w domu i czekam na wiosnę i własne produkty z ogródka i doniczek. A na parapecie rośnie bazylia... Jednej rzeczy tylko od Małgosi nie mogę przygotowywać. Pesto. A to dlatego, że moja silna wola staje się wtedy baaardzo słabiutka i nie kończy się na 2 łyżkach, po prostu zjadam połowę przygotowanej porcji. Pozdrawiam - od września -15 kg!

    OdpowiedzUsuń
  39. Małgosiu ja jeszcze odnośnie chorej na mukowiscydoze. Chodziło mi o dietę w produkty o niskim indeksie glikemicznym(ponieważ takie produkty ma spożywać) a nie konkretnie pod chorobę. Czy taka można zamówić u ciebie? Ponieważ nie mamy już pomysłów na łączenie pokarmów i pomysłów jak je przyrządzić :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dietę o niskim Ig tak ale przy mukowiscydozie są też inne wytyczne.

      Usuń
  40. Gosiu czy to możliwe zeby po oleju z czarnuszki dostać silnej reakcji uczuleniowej? Moja mama tylko to wprowadziła do diety nowego ( za moja namowa zreszta) i po tygodniu dostała pokrzywki na dłoniach aż ja to boli mówi i twarzy, spuchnięte i jakby pokrzywa sparzone...dostała już dwa zastrzyki sterydowe i nadal ma;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko powiedzieć. Ja trzy lata temu dostałam silnej reakcji alergicznej po zjedzeniu zielonego ogórka i 2 tygodnie prawie umierałam. Miałam pokrzywkę na całym ciele. Okropne swędzenie które nie pozwalało spać w nocy. Koszmar. Pomogły dopiero silne serie zastrzyków.

      Usuń
    2. Tak pamietam i powiedziałam jej o Tobie... jutro ma zrobić wyniki może wykażą co sie dzieje... choć jeśli to alergia to pewnie sie nie dowie już od czego i odstawi czarnuszkę bo to jedynie jest coś nowego co ostatnio spożywała.

      Usuń
  41. Bardzo prosilabym o porade, moj synek ma dwa tygodnie, od urodzenia do 6 tygodni musi brac antybiotyk. Nie karmie piersia. Bardzo martwie sie o jego jelita i odpornosc, kupilam probiotyk dla niemowlat, ale polozne i lekarz odradzaja. Czy powinnam mimo wszystko podawac mu go?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś podawać probiotyk. Tu chodzi o jego florę bakteryjną i odporność na przyszłość. Dziwię się że lekarze odradzają. A jak to argumentują?

      Usuń
    2. Tyle tylko, ze takim malym dzieciom nie podaje sie suplementow...dodam, ze mieszkam w uk

      Usuń
  42. Witam Małgosiu
    Potrzebuje pilnej pomocy,ale na wstępie chce powiedzieć ,że niedawno trafilam tutaj i dużo sie naczytałam :-D
    Ale mam pewne problemu z jedzeniem...otóż od odchudzałam sie, ale za bardzo schudłam wiec zaczęłam trochę wiecej jeść żeby troche przytyć ,ale waga nie chciała sie zatrzymać na mojej wymarzonej wadze ,wiec zaczęłam mało jeść,potem co raz mniej i mniej az skończyło się na tym, ze jem co drugi dzień malutki posilek...i waga stoi i mam duże wachania waga i mam wrażenie ze idzie do góry :-( ,wiem ze powinnam rozlegulować metabolizm ,ale jak zacznę wiecej jesc to dużo przytyje i boje się ze nie schudne,co mam.zrobić? Dużo przytyje jak zaczne jesc? Czy bede w koncu miec nadwagę jak nie bede nic jeść? Potrzebuje pilnej pomocy :'(
    Z góry dziekuje za udzielenie rady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz masakrycznie rozregulowany metabolizm który potrzebuje pilnego uregulowania. To będzie trwało i możesz przytyć.

      Usuń
    2. Kochana/ kochany. Kimklwoiek jestes wez sdie w garsc!!!
      Nie patrz na wage wogole. Jedz piec posilkow dziennie, trzymaj sie porad Malgosi i nie daj sobie wmowic, ze waga ma znaczenie. Zdrowie najwazniejsze.
      Trzymam kciuki

      Usuń
  43. Pani Małgosiu a co jeśli wartość Ft3 procentowo mam na minusie (-1.9 %) a Ft4 20%?? Jak to naprawić? Biorę letrox. TSH ustabilizowane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anty TPO już nie badalam bo robilam tylko raz. Wtedy kiedy się diagnozowalam i bylo ponad normę. Lekarz nie zwraca na to uwagi..

      Usuń
  44. Niestety z podanych ilości składników nijak nie mogę zagnieść ciasta- rozpada się... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórych wypieków nie da się robić co do grama bo mąka mące, masło masłu itp. nierówne. Trzeba czasem zmieniać proporcje do swoich produktów aby ciasto wyszło dobre. Może trzeba będzie mniej lub więcej wody.

      Usuń
  45. Pani Małgosiu, co Pani sądzi o mleku bez laktozy np. z Lidla. Czy osoby z nietolerancją na laktozę mogą pić takie mleko. A może to ściema?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z nietolerancją laktozy tak. Z nietolerancją białka mleka krowiego nie.

      Usuń
  46. Witam,
    jeżeli mam nietolerancję pszenicy, to czym zastąpić mąkę orkiszową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pszenica i orkisz to dwa rozne zboza,chodzi ci o gluten?

      Usuń
  47. Pani Małgosiu i mnie ciasto na paluszki nie udało się :( łamało się i było go zdecydowanie mniej niż na zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
  48. Witam. A ja mam pytanie trochę nie na temat. Wiele źródeł podaje że wszytkie produkty pochodzenia zwierzęcego są kwasotwórcze a Pani w swoim artykule na blogu pisze że maślanka i kefir są zasadotwórcze. Można wiedzieć co w takim razie wpływa na właściwości kefiru, że jest on alkalizujący??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o sposób w jaki jest metabolizowany.

      Usuń
    2. Im więcej człowiek czyta tym bardziej się gubi.
      Bo wiadomo, że każde produkty mają indeksy kwasowości.
      Jeśli np. zjem bułkę grahamkę z lekko posmarowaną masłem, plasterkiem sera, dużą ilością warzyw, do tego kawa z odrobiną mleka, to czy te warzywa na kanapce(cały średni pomidor i ok 5 cm ogórka zielonergo) wystarczą aby zneutralizować kwasowość występującą w kawie , pieczywie i serze? Czy powinnam jeszcze jakiś owoc lub warzywo do tego dorzucić? Podejrzewam u siebie zakwaszenie organizmu i teraz mam dylemat ile czego jeść i już się gubię.Bedę wdzięczna jeśli Pani odpowie.

      Usuń
  49. Kochana Malgosiu jetes poprostu niesamowita... Podziwiam cie ogromnie. Sledze twojego bloga juz od bardzo dawna.. Niestety u mnie cos nie dziala.. Nie potrafie sie przelaczyc calkowicie na twoja diete. Wczesniej stosowalam inne przerozniste diety i musze chyba przyznac ze siadlo mi na psychike... Boje sie cokolwiek gotowac by nie bylo niezdrowe czy szkodliwe..Tak konczy sie na nie jedzeniu 3/4 dnia a na koniec napchaniem sie smieciami...Nie umiem sobie z tym poradzic..Prosze odpowiedz mi ...kiedys slyszalam ze na redukcji powinno sie zrezygnowac calkowicie z owocow (poza sniadaniem) by uregulowac prace trzustki- chodzi o poziom cukru we krwi itd. i ze do kazdego posilku potrzebujemy troche bialka... OBOWIAZKOWO bialko..czy to jest prawda..?? i tak to mi siedzi w glowie ze hamuje mnie od gotowania wg twoich przepisow jesli widze np. warzywa plus kasza gryczana... Wspominalas ze czytasz wszystko co ma zwiazek z odzywianiem..nie miesza ci to w glowie? bo ja juz nie wiem czego sluchac i w co wierzyc..zwariowalam juz.. i naprwde doprowadza mnie do depresji a nawet chwilami do mysli samobojczych..mam dosc tego ze wszystko sprowadza sie do jedzenia- jak sobie z tym radzic?? czy takie zaburzenia sa skutjiem tragicznej diety...?? do kogo sie zwrocic o pomoc? Psycholog? Dietolog? Wiem ze nadwaga czesto jest zaburzeniem psychicznym..ale tutaj tez pojawia sie wstyd..naprawde juz powoli wysiadam....

    OdpowiedzUsuń
  50. Cześć Gosiu. Mam pytanie, co uważasz za konieczne w suplementacji przy chorobie Crohna, bez wdawania się w szczegóły przebiegu choroby (nie chcę zawracać Ci głowy), a po prostu na sam wzgląd, że to choroba z autoagresji, z często nawracającym stanem zapalnym etc? I z faktem, że choroby autoimmunologiczne lubią występować w parze, może są jakieś suple, które pomogą mi się przed tym uchronić/opóźnić wystąpienie drugiej choroby? Czy powinnam włączyć np l-glutaminę, o której pisałaś w tekście o nieszczelnym jelicie? Jaki probiotyk polecasz przy Crohnie? z góry dziękuję za odpowiedź, Gosiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O chorobie Crohna będę niebawem pisała.

      Usuń
    2. To wspaniale, czekam z niecierpliwoscią!!

      Usuń
  51. Mam pytanie z innej beczki, czy thermomix jest wart swojej ceny? Ogólnie czy osoby,które mają faktycznie używają go stale, czy nie jest tak że po jakimś czasie leży odłogiem i zbiera kurz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam od 7 lat i uzywam niemal codziennie (wczesniej nie gotowalam prawie wcale). Najczesciej do robienia koktaili, zup i ciast, rzadziej do gotowania na parze. Musialam tylko po jakims czasie wymienic uszczelke od pokrywy. Ostrza sa super mocne i nie tepia sie.

      Usuń
  52. witam czym zastapic ten rodzaj maki i dlaczego musi byc typ 700?

    OdpowiedzUsuń
  53. Witaj Gosi:) Na wstępie powiem, ze jestem Twoją fanką. Bloga śledzę już od kilu miesięcy i potrawy które proponujesz na prawdę są świetne.
    Paluchy super i smaczne...
    Mam jednak mały problem...wybywam ze znajomymi na urlop - są to osoby które nie tylko lubią dużo jeść i pić ale na pewno będzie też tona chipsów...
    Proszę podpowiedz co mogę jeść w zamian - myślałam o bakaliach...
    Dodam, że tam gdzie jedziemy nie ma piekarnika ale jest mikrofala...
    Proszę pomóż....
    ps te paluchy pewnie tygodnia nie wytrzymają;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wytrzymają spokojnie tylko trzymaj w zamkniętym pojemniku.

      Usuń
    2. super dziękuję za odp...
      a coś jeszcze może mi zastąpić chipsy na redukcji?

      Usuń