piątek, 17 lutego 2017

Moja wersja Yum Voon Sen z aromatycznym marynowanym kurczakiem. Bez glutenu, nabiału i jaj!






Jeśli śledzicie mojego facebooka i instagrama wiecie że mam za sobą kurs kuchni tajskiej. Przede mną jeszcze tajskie street food, ale to w marcu. Tajskie smaki to zdecydowanie moja bajka i gdyby nie palący upał którego szczerze nie znoszę, planowałabym podróż do Tajlandii jeszcze w tym roku.
Po zakończeniu kursu i zakupieniu wszystkich niezbędnych przypraw i dodatków, raczę rodzinę coraz to fajniejszymi tajskimi specjałami. Sprawia mi to ogromną frajdę i mam apetyt na coraz więcej.
Chciałabym wprowadzić trochę Tajlandii na bloga, ale zdaję sobie sprawę, że dostępność typowo tajskich składników jest mocno ograniczona. Będę się jednak starała dobierać takie dania, aby z uwagi na dostępność składników stało się to możliwe.
Na pierwszy ogień moja wersja Yum Voon Sen z aromatycznym marynowanym kurczakiem.
Danie które możecie zjeść i na zimno, i na ciepło. Idealne do zabrania do pracy.
Kuchnia tajska jest kuchnia bardzo ostrą dlatego ilość papryczki chili dobierzcie sobie indywidualnie.
Polecam i zapraszam ;)


Kaloryczność:
Porcja ma ok. 400 kcal


Składniki dla 4 osób:
* 300 gramów fileta z kurczaka
* jedna cukinia 
* 1 mała szalotka
* 5 pieczarek 
* 5 łyżek drobno posiekanego szczypiorku
* 2 ząbki czosnku
* 2 łyżki sosu rybnego
* 1 łyżka ciemnego sosu sojowego
* łyżka sosu ostrygowego
* łyżka żółtej pasty curry 
* 2 łyżki oleju ryżowego
* jedna limonka 
*  300 gramów makaronu z brązowego ryżu
Opcjonalnie:  jedna papryczka chili  


1. W miseczce umieszczamy pastę curry, sos rybny, ostrygowy i sojowy (Jeśli lubicie ostrzejsze dania, dodajcie także łyżkę pokrojonej w kosteczkę papryczki chili. Bez pestek!). Mieszamy. Mięso kroimy w kosteczkę, mieszamy z marynatą. Odstawiamy do lodówki na godzinę.
2. Makaron zalewamy lodowatą wodą. Odstawiamy na 40 minut.
3. W woku (lub wysokiej patelni) rozgrzewamy łyżkę oleju. Wrzucamy pokrojoną w małe kawałki cukinię. Jak zmięknie zdejmujemy z patelni i odstawiamy. Na jej miejsce wrzucamy pokrojone w małe kawałki pieczarki. Podsmażone i miękkie zdejmujemy z patelni.
4. Na patelnię na której szkliliśmy cukinię dolewamy łyżkę oleju. Na rozgrzany wrzucamy pokrojoną w kosteczkę cebulę i czosnek. Podsmażamy chwilę i dodajemy kurczaka razem z marynatą. Smażymy aż zmieni kolor. Dodajemy cukinię, pieczarki, szczypiorek, sok z limonki i makaron. Całość mieszamy. Podgrzewamy około minuty.  


102 komentarze:

  1. mała cukinia to tak ok 200 gr?

    OdpowiedzUsuń
  2. a co zamiast tego makaronu co podałaś?moge makaron pełnoziarnisty?ile w tedy na osobę ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakich firm Gosiu kupujesz sos rybny i ostrygowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję w sklepie specjalistycznym:
      ostrygowy - LEE KUM KEE
      rybny- NAM PLA
      ale z dostępnych na działach tajskich w marketach polecam firmę Real Thai.

      Usuń
    2. Gosiu, "NAM PLA" to "sos rybny" a nie nazwa firmy :)

      Usuń
    3. To sos importowany z Tajlandii. Już się doczytałam i producenta i importera ;)
      Importerem jest Heusgen & Schrouff OFT B.V. a producentem PICHAI FISH - SAUCE CO LTD

      Usuń
    4. Dzięki :)

      Usuń
  4. Małgosiu wczoraj robiłam pesto z twoje przepisu - super:) A z jakich innych zielenin można zrobić???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale z jakich? sam szpinak? sam koper, czy mieszać?

      Usuń
    2. Dowolnie. Tu możesz zaszaleć i mieszać to co lubisz.

      Usuń
    3. dziękuję :) bardzo smaczne te które podałaś na blogu :)

      Usuń
    4. Ja zamiast szpinaku dodałam rukolę - baaardzo smaczne pesto ! :)

      Usuń
    5. Ja nie mogę robić tego pesto. Jestem w stanie zjeść każdą ilość i aż się boję ryzykować... ;)

      Usuń
  5. Małgosiu, prośba o radę. Mam biały język (trochę śmierdzi) z tak jakby wyżartymi kółkami, byłam u gastrologa to powiedział że niegroźne i kazał ssać tic taki ha ha ha i dał skierowanie na gastroskopie. Nie mam innych objawów tylko to:( Szoruje szczoteczką i nic... z czego to może być... gdzie się udać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy to podobny przypadek, ale Pani lecząca mnie kiedyś akupunkturą, gdy zobaczyła mój biały język, od razu powiedziała że trzeba wzmocnić krew - dietą oraz takim jakimś ziołowym specyfikiem z apteki, floradis czy floradix jakoś tak.

      Usuń
    2. Tik taki? A myślałam że już mnie nic nie zaskoczy .... :/
      Zrób wymaz.

      Usuń
    3. Wymaz zrobiłam nic nie wykryto. A kurację antybiotykową przeszłam bo lekarz się uparł że to jakiś drozdzak i brałam ale nie pomogło :( i szukam przyczyny

      Usuń
    4. A odnośnie tego floradisu - spróbuje dziękuje za radę :)

      Usuń
  6. Małgosiu uprzejmie proszę o poradę,
    Chciałam zrobić sobie test na nietolerancję pokarmową. Jak powinnłam przygotować się do tego badania, co jeść czego unikać. Czy takie badanie zobrazuje mi na co mam nietolerancję będąc weganką chyba jedynie gluten lub pewne warzywa lub owoce? Czy w moim przypadku żywiąc się wegańsko warto robić takie testy?
    Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ale w twoim przypadku zrób pakiet rozszerzony, taki na 200 produktów.

      Usuń
  7. Małgosiu, proszę o poradę a mianowicie w badaniu ogólnym moczu wyszły mi liczne fosforany bezpostaciowe. Czy ma na to wpływ dieta, proszę doradź co jeść a czego unikać? Ph moczu wyszło 8 a ciężar 1010. Ogólnie wynik dobry. Dodam, ze jestem weganką. Wody i herbatek ziołowych piję do 3l dziennie więc dziwią mnie te fosforany! Proszę cię o poradę, ponieważ boję się, że z biegiem czasu wykształcą mi się złogi kamieni! Co robić? Czytałam o leku roślinnym rowatinex,czy warto zastosować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz się bacznie przyjrzeć diecie. Najlepiej by było wrzucić w program Twoją dietę z 3 dni i zobaczyć czego masz tam za dużo a czego za mało.
      Czy pijesz wodę mineralną? Jeśli tak to wyeliminuj na rzecz wody niskosodowej, źrodlanej.

      Usuń
    2. Piję wodę zwykłą z kranu - przegotowaną, ciepłą (rano z cytrynką), Gosiu czy możesz krótko powiedzieć jakie produkty żywnościowe mogą się do tego przyczynić? Jaki program masz namyśli, czy mogę go ściągnąć z internetu?

      Usuń
    3. Profesjonalny program do układania diet. Porządnego z netu nie ściągniesz. Są płatne.

      Usuń
  8. Gosiu,

    ja nie na temat. Mam od Ciebie diete na candide, ale bardzo lubie kawę i nie wiem czy raz np. na tydzien moge napić się 1 filizanki kawy z mlekiem czy raczej nie.
    dzięki za info

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sprawie diet indywidualnych proszę pisać na skrzynkę kontaktową.

      Usuń
  9. Małgosiu jakie mleczko kokosowe polecasz? i gdzie kupić najbliżej??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Real Thai. W składzie 85 % ekstraktu z kokosa i woda.
      Żadnych dodatków.

      Usuń
  10. Małgosiu, doczytałam się informacji (Medycyna Oparta na Faktach), że selen - jego suplementacja nie ma poparcia w leczeniu niedoczynności tarczycy jak i w chorobie hashimoto, a ponadto długotrwała suplementacja może przyczyniać się do insulinooporności, cukrzycy typu 2, zaburzeń lipidowych oraz chorób krążeniowo-naczyniowych.
    Jakie jest Twoje stanowisko w tej sprawie.
    Dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z medycznego punktu widzenia dieta w NT i Hashi nie działa.
      Tyle że u moich pacjentów obniża TSH, eliminuje objawy nieodczynności i poprawia wyniki badań zarówno tarczycowych jak i cholesterolu i cukru. Lekarze opiekujący się moimi pacjentami są tym zadziwieni i biorą na mnie namiar. Sama więc widzisz.
      Medycyna nie zajmuje się leczeniem żywieniem, a leczeniem farmakologią. Nie wolno suplementować selenu bez opamiętania i bez wskazań dlatego trzeba robić badania i przy poprawie wyników suplementacja nie jest konieczna.

      Usuń
    2. Potwierdzam to, co napisano o selenie. Mój lekarz też mnie uprzedzał i kazał suplementować tylko wg jego wskazań i wtedy, gdy stwierdzi, ze jest taka potrzeba.

      Usuń
  11. Pani Małgosiu, czy na diecie w Hashimoto można jeść miód i jaja?

    OdpowiedzUsuń
  12. Malgosiu a ja mam pytanie z zupelnie innej beczki. Jak godzisz zycie rodzinne, z praca i do tego ciaglym gotowaniem. Przyznam sie, ze odkad wrocilam do pracy zaczynam sobie odpuszczac zdrowe gotowaniem. Po powrocie do domu o godzinie 17:30 gotowanie to ostatnie o czym mysle. Chce przygotowac tylko cos szybciutko, zeby spedzic troche czasu z maluchami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Godzę. Muszę ;) Nie mam wyjścia ;)

      Usuń
    2. Hihihi. No tak, jak każda mama. Masz jednak swoje czarodziejskie sposoby na dobra organizacje?

      Usuń
  13. Witam pani Małgosiu.Gratuluję wspaniałej książki- jest godna polecenia, właśnie dostałam na prezent.Mam pytanie czy danie po małych poprawkach danie może zjeść cukrzyk 2 ? Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  14. Pani Małgosiu, przede wszystkim gratuluję wspaniałego i bardzo inspirującego bloga.
    Mam też dwa pytania: czy jest gdzieś newsletter i przegapiłam (szukałam, ale bywam ślepa) czy nie ma? A jeśli nie ma to czy kiedyś będzie?
    I drugie: będzie przepis na pad thai? Ładnie proszę :)
    I w sumie trzecie: gdzie kupuje Pani egzotyczne przyprawy i na co zwracać uwagę przy wyborze?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 - będzie
      2- będzie
      3- w Warszawie jest sklep specjalistyczny

      Usuń
    2. Super, dziękuję bardzo za odpowiedź

      Usuń
  15. Małgosiu gdzie robiłas kurs? Możecie polecić jakies dobre warsztaty kulinarne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Akademię Sztuki Kulinarnej.

      Usuń
    2. Dziekuje 😊 Znalazłam kurs w Instytucie Sztuki Kulinarnej w Warszawie, to chyba to samo?

      Usuń
  16. Gosia polecam tajladie! Boska kuchnia "street food" i wcale nie jest tak goraco, chyba bardziej parno. Polecam szkole gotowania w Tajlandii i wyprawe z przewodnikiem na lokalny food market.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusisz. A ja tam już jedną nogą jestem ;)))

      Usuń
    2. Kusze bo warto :) Po tygodniu w Bangkoku tak nam sie spodobalo (klimat i jedzenie) ze teraz lecimy gdzies na plaze w marcu, przed sezonem deszczowym. Kuchnia idealna dla osob na diecie bezglutenowej i bezmlecznej :)

      Usuń
  17. Witam serdecznie, Mam poważne problemy zdrowotne i byłabym wdzięczna za pomoc. Wysłałam formularz zamówienia diety,bardzo zależy mi na czasie. Zdaję sobie sprawę, że w mojej sytuacji jest dużo więcej osób. Chcialabym zapytać czy dotarł do Pani:) nie dostałam żadnego potwierdzenia. Byłabym wdzięczna za odpowiedź. Ciepło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysyłając zamówienie na diety@qchenne-inspiracje.pl dostajesz zawsze potwierdzenie. Chyba że wysłałaś na inny adres.

      Usuń
    2. Spróbuję więc jeszcze raz.

      Usuń
  18. Kocham kuchnię tajską - zawsze jak jestem chora i pytają mnie na co mam ochotę do zjedzenia - to jest to coś tajskiego a wtedy pół rodziny staje na głowie i coś mi organizują. Żadne wykwintne i drogie dania nie umywają się do tajskiego street food. Bardzo się cieszę, ze tajskich przepisów będzie więcej. :)) dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  19. Gosiu, super przepis.Niestety muszę być na diecie bezglutenowej i nie powinnam jeść soi ze względu na zdrowie,nadmiar estrogenu.Czy masz pomysł czym mogę zastąpić sos sojowy?Ten przepis i poprzednie są super.Sos sojowy jest specyficzny i nadaje wyjątkowy smak potrawom ale czy można go czymś podobnym zastąpić?Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W daniach tajskich nie zastąpisz tak aby smak został zachowany.

      Usuń
    2. Witaj Małgosiu:)
      Czy te ilości sosu sojowego mają znaczenie przy NT?

      Usuń
  20. witam
    Mam pytanie? Piekę chleb z twojego przepisu , 2x w tygodniu , ale coś mi się stało z jednym zakwasem , bo chleb wcale nie wyrasta a po upieczeniu jest zakalcowaty , pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Małgosiu, czy świeżo wyciśnięty sok warzywno-owocowy jest dobrym wyborem na kolację? Wiem, że nie powinno się jeść owoców na noc ale chodzi o taki sok gdzie ilość warzyw do ilości owoców jest o wiele większa. Głównie warzywa, a owoc tylko po to, żeby przełamać smak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu,mogłabym poprosić o uzasadnienie? Sok tylko warzywny też nie? Dlaczego?

      Usuń
    2. Warzywny to jeszcze ale owocowy nie.

      Usuń
    3. Małgosiu, a jak należy prawidłowo obliczyć kaloryczność takiego soku? Przykładowo wyciskam świeży sok z marchwi, jabłka i gruszki. Kaloryczność tego soku będzie równa kaloryczności tych produktów?

      Usuń
  22. Mniam, uwielbiam takie dania, więc myślę, że podkradnę przepis!

    OdpowiedzUsuń
  23. Małgosiu czy układasz diety wegańskie?

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam pytanie nie na temat i mam nadzieję, że pomożesz bo się gubię. Jak liczysz wartość kaloryczną zupy na mięsie, przy założeniu, że mięso po sporządzeniu wywaru się wyjmuje i będzie jedzone osobno? Np. wywar na nodze z kury jako podstawa zupy ale to mięso potem jest wykorzystywane/jedzone jako osobna potrawa/składnik innej potrawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. liczysz do wywaru ok. 30% kaloryczności mięsa

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję :)

      Usuń
  25. Małgosiu co może być powodem ciągle nawracających aft? Co wprowadzić do diety żeby je wyeliminować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obniżona odporność i błędy w diecie (cukier).

      Usuń
  26. Witaj Gosiu,obliczyłam % ft3 i ft4 coś mi dziwnie wyszło,
    moje aktualne wyniki tsh 0,939,ft3 6,36(norma 3,8-6,6)ft4 7,71(norma 7,86-14,41)wyszło mi91% ft3 i -2,29%ft4.Jak mam to rozumiec.Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadczynność

      Usuń
    2. Mam nadczynność, a najbardziej dokuczają mi moje nerwy :(

      Usuń
  27. Pani Małgosiu mam Hasimoto i chce zrobić test na nietolerancje pokarmowe. Moje pytanie czy mogę zrobić takie badanie w 9 tygodniu ciąży? Podejrzewam u siebie nieszczelne jelito, czy najpierw powinnam przebadać się w tym kierunku i podleczyć, czy badanie na nietolerancje pokarmowe nie wyjdzie teraz przekłamane?
    Dziękuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Test możesz wykonać w ciąży na nawet w obecnej sytuacji powinnaś ponieważ jeśli jesz to czego Ci nie wolno to oddziałuje to na dzieciątko.

      Usuń
  28. Witaj Gosiu, Mam pracę siedzącą ale dużo ćwiczę cross fit (5 x w tygodniu) i biegam. Jem 3 - 5 posiłków, zazwyczaj kasze, grillowana pierś kurczaka, warzywa gotowane. Moja waga stoi w miejscu lub momentami tyje. Dodatkowo mam zaburzenia żołądkowo jelitowe (wzdęcia, gazy, bóle i uczucie pełności). Wysłałem formularz w celu zamówienia diety lecz czy jeszcze mogę coś zrobić by poprawić samopoczucie i zmniejszyć wagę? Polecasz jakieś leki lub badania dla mnie? Będę wdzięczny za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozwiązanie nie jest jednoznaczne ponieważ muszę przeanalizować Twoją osobę i znaleźć przyczynę.

      Usuń
    2. Ok. Czekam w takim razie na wycenę i zamówię dietę. Tak wszyscy piszą o tych testach na nietolerancje pokarmowe więc i ja się przebadam.
      Jakie badania jeszcze proponujesz na początek dla mężczyzny 28lat? Będę wdzięczny za odpowiedź.

      Usuń
    3. z punktu widzenia fizjoterapeuty, cross fit nie jest dobry dla zdrowia...włącz coś jeszcze do treningu

      Usuń
  29. Małgosiu, mam pytanie trochę z innej beczki - czy ułożyłabyś dietę z protokołu autoimmunologicznego? Będę wdzięczna za odpowiedź, to dla mnie dość istotna sprawa.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pytanie z innej trochę bajki: wybieram sie wkrótce do Polski i korzystając z tęgi chciałabym sobie zrobić podstawowe badania . Mam 45 lat i generalnie jestem zdrowa. O jakie badania powinnam poprosić bo nie mam pojęcia??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morfologia, lipidogram, biochemia, i pakiet tarczycowy czyli TSH, Ft3, Ft4, anty TPO>

      Usuń
  31. Małgosiu, miałam robione badanie na nietolerancję mleka, według którego nie jestem na nie uczulona. Czy mimo to mogę mieć nietolerancję samej laktozy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli robiłaś test na białka mleka krowiego to laktoza nie wyszła w teście bo ta jest cukrem, nie białkiem.

      Usuń
  32. dziś wypróbowałam i danie było rewelacyjne. Mój mąż oszalał na jego punkcie.
    Mam pytanie czy tego makaronu suchego ma być 300 gramów? ja wzięłam 170 gr. i było go naprawdę sporo:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Gosiu, czy napój owsiany (skład: woda, owies pełnoziarnisty 11%, olej słonecznikowy, sól morska) jest ok jeżeli chce eliminować nabiał a mam średnią nietolerancję pszenicy czy lepiej kupować kokosowe z eco mil?

    OdpowiedzUsuń
  34. Czy są jakieś przeciwwskazania w codziennym piciu soku z pokrzywy u osoby przyjmującej tabletki hormonalne na przywrócenie miesiączki (PCOS)? Bo wiadomo te tabletki zatrzymują wodę w organizmie, ale nie chcę sobie dodatkowo zaszkodzić. Przez jaki okres czasu w takiej sytuacji można go pić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma ale badaj poziom żelaza. Pokrzywa podnosi poziom żelaza więc nie pij jej za dużo.

      Usuń
  35. Małgosiu, pamiętasz może gdzie kupowałaś te miski?

    OdpowiedzUsuń
  36. smakowicie wygląda i pomysł na obiad jak znalazł. :) Czy ciężko przeliczyć to na WW?:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Sosy, których użyłaś są bezglutenowe? ja szukam od dłuższego czasu bezglutenowego sosu sojowego i jeszcze niestety nie znalazłam :((((((((((((((

    OdpowiedzUsuń
  38. Co zamiast pasty curry? Może być zwykłe curry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie. Pasta curry a curry zółte z torebki to dwie różne rzeczy, kompletnie inne smaki.

      Usuń