BĄDŹ FIT- DOŁĄCZ DO NAS

Zmień na stałe sposób odżywiania i styl życia !



 
Sposób, w jaki ja sama schudłam 13 kg i jadłospisy, które proponuję, to nie jest dieta odchudzająca - to sposób na życie.
  
Jadłospisy opierają się na zasadach zdrowego i racjonalnego odżywiania. 
Składają się z 5 posiłków jedzonych w regularnych odstępach czasu. Znajdziesz w nich dużo warzyw i owoców, produktów pełnoziarnistych, kasz, nabiału czy chudego mięsa. Wszystko jednak w zbilansowanej i odpowiednio dobranej formie. 
Oprócz jadłospisów, znajdziesz tu także mnóstwo porad i inspiracji. 

Udowadniam, że zdrowe jedzenie jest smaczne !

Zdrowe odżywianie połączone z codzienną aktywnością fizyczną to klucz do szczupłej sylwetki i zdrowia. Dołącz do nas !







Odchudzanie zaczyna się w głowie! Jak zdrowo chudnąć bez jojo ?





Chcesz schudnąć i zmienić sposób odżywiania ? To będzie Ci potrzebne !





Odżywianie i aktywność fizyczna w ciąży

Jakie produkty wyeliminować zmieniając nawyki żywieniowe?

10 produktów skutecznie oczyszczających organizm z toksyn

Czym grozi zakwaszenie organizmu? Jak zachować równowagę?

Jak usprawnić metabolizm i wzór na optymalną kaloryczność

Wyzwanie LATO 2016




Świąteczny poradnik!
Jak nie przytyć w święta? Jak je przeżyć, kiedy jesteśmy na redukcji?









Przybyło Ci po świętach?
Zobacz, jak się tego pozbyć w 3 dni! Przepis na zimowy, trzydniowy detoks!









Jak sobie poradzić ze zmniejszoną kalorycznością posiłków, burczeniem w brzuchu i ciągłym obsesyjnym myśleniem o jedzeniu?









Posiłek przed i po treningu. Czy obowiązujące sztywne reguły można dopasować do każdego?










Przykłady posiłków przed i po treningu.









"Słodka niedziela", "cheat meal", drobne grzeszki.
Jakie mają znaczenie w diecie i dlaczego są tak ważne? No i dlaczego stres to wróg odchudzania?










Jak sobie poradzić z kąśliwymi uwagami rodziny na temat tego, co jecie?








Kompulsywne napady obżarstwa. Błahostka czy poważny problem? Jak zwalczyć nagłą chęć na jedzenie mimo braku uczucia głodu?








Jak mądrze i trwale schudnąć oraz jak obliczyć ilość kalorii na redukcji?







Im mniej jesz, tym bardziej utyjesz. Dlaczego ?

Obesogeny a otyłość. Masz świadomość co jesz ?

Lody "na diecie" ? !

Jak to jest z tym śniadaniem ?

MOTYWACJA! Wyświetl w chwilach zwątpienia

Zestaw ćwiczeń, który pomógł mi wyszczuplić i wysmuklić nogi

Uzależnienie od cukru. Jak poradzić sobie z nagłą chęcią na słodycze?





Urlop na redukcji, czyli jak pogodzić wakacyjny wyjazd z dietą redukcyjną?





Co jeść w trasie i na wakacjach ?

FIT na mieście i służbowych spotkaniach. Jak jeść poza domem ?

Kiedy najlepiej zjeść śniadanie

Owsianka. 4 tyg.stosowania,2 tyg.odstawienia.Jakie obserwacje?

Dlaczego chcę Was przekonać do kasz i dlaczego mi się to uda?

Jak biesiadować bez wzdęć i kłopotów trawiennych

Jak wrócić do formy, jeśli pofolgowałaś/łeś sobie w Święta ?

Kaloryczność świątecznych potraw i kilka rad jak nie przytyć w święta

Jak nie przytyć w święta

Waga kuchenna! Dlaczego musisz ją mieć jeśli się odchudzasz?

Czy warto kupić steper do ćwiczeń w domu?

Dlaczego w śniadaniowym menu powinno znaleźć się jajko ?

Makaron tuczy ? Ależ skąd

Chcesz być szczupła, ser żołty omijaj z daleka ! Czyżby ???

Jogurt! Dla tych co na diecie czy jednak nie?

97 komentarzy:

  1. Rewelacja!!!
    Bede tu zagladac czesciej a i chetnie przesle jakis przepis.
    Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog;) bardzo mnie zainteresował;) Mojej mamie muszę podesłać link. Długo zmaga się z nadwagą, robiła różne diety, próbowała różnych specyfików z apteki na odchudzanie i nic. Ćwiczyć niestety nie może bo zdrowie jej na to nie pozwala. Wydaje mi się, że jak przeczyta Twojego bloga to ją zainspiruje do zdrowego i racjonalnego żywienia i w końcu osiągnie swój cel. Bardzo cenne rzeczy można się od ciebie dowiedzieć, sama skorzystam z wielu rad. Jesteś bardzo mądrą osobą i pięknie to wszystko tutaj ujęłaś;) Przepisy rewelacja!!! Powodzenia życzę
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. Małgosiu, zawitałam do Ciebie pierwszy raz wczoraj poszukując jakiejś inspiracji z kurczaka i nie mogłam się powstrzymać, żeby nie przeczytać wszystkich przepisów z archiwum, no i dziś zamiast pracować czytam dalej :-)
    No dla mnie bomba! Już sobie zrobiłam listę zakupów... przepis na pasztet z kaszy gryczanej mnie powalił, taki prosty, a ja już czuję ten smak w ustach. Na zdjęciach widzę zadowoloną z życia śliczną, szczupłą i naturalną dziewczynę z fajnymi dziećmi. Tak trzymaj! Jesteś świetną inspiracją dla poszukujących zdrowego odżywiania dziewczyn/kobiet, którym zależy na prowadzeniu zdrowej kuchni dla swojej ukochanej rodziny i dla siebie samych. Na 100% się zaprzyjaźnimy, będę u Ciebie częstym gościem :-)
    z pozdrowieniami, Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie się cieszę. Aż się zarumieniłam od tylu komplementów :) Zapraszam Cię również na facebooka :)

      Usuń
  4. Hej pierwszy raz weszłam na twojego bloga i od razu musiałam dodać go do listy obserwowanych:) fajnie i ciekawie piszesz, na pewno będę zaglądać częściej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam Małgosiu:) dziś przez przypadek trafiłam na Twojego bloga i jestem pod wrażeniem:) tyle cennych wiadomości podanych jak na tacy, mówię o zakładce Bądź Fit! rewelacja:) i jadłospisy bomba, ojj chyba będę tutaj częstym gościem:) i juz polubiłam na Fb:D będzisz moim drogowskazem w drodze do zdrowego żywienia mojej całej rodzinki:) buziaki, pozdrawiam Anka

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Małgosiu :)
    Dzisiaj przypadkowo trafiłam na Twój funpage na FB po czym postanowiłam zajrzeć od razu na Twoją stronkę. Powiem Ci, że tak pobieżnie spojrzałam na Twoje artykuły i przepisy i jestem pod wielkim wrażeniem, przepisy świetne i dość proste w wykonaniu, co dla mnie jest bardzo dobre ponieważ przebywam w Anglii i ciężko mi niekiedy zdobyć niektóre produkty, ale na pewno z niektórych porad i przepisów skorzystam :)
    Jestem pod wielkim wrażeniem Twojej metamorfozy, naprawdę świetną pracę wykonałaś :)
    Jeśli o mnie chodzi ja nie potrzebuję dużo schudnąć tylko po prostu zapanować nad MENU i ograniczyć słodycze, bo do fast foodów itp jakoś mnie nie ciągnie :)
    Mam pytanko, masz jakieś specjalne zestawy ćwiczeń którymi się wspomagałaś ?

    Pozdrawiam
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu fantastycznie na ciało działa basen i bieganie. Jeśli chodzi o ćwiczenia to ja skupiłam się na brzuchu i nogach.
      Unoszenie nóg stojąc prosto z napiętym brzuchem. Każda noga 15 powtórzeń, Unosimy nogę na bok tak aby była cały czas w powietrzu i opadając nie dotykała podłoża.
      To samo leżąc na boku. Raz jedna raz druga noga, cały czas napięty brzuch.
      Rowerki (takie jak w szkole) ,przysiady.

      Usuń
  7. Gośka, w końcu znalazłam Cię i Twojego bloga. Nie żebym szukała specjalnie, ale tu znalazłam to czego szukam. Przejrzyste przepisy na szybkie i smaczne dania. Jestem z Tobą od tygodnia. Czytam, korzystam, chłonę informację.
    Owsianka coś wspaniałego i ileż kombinacji :) Nawet mój mąż je.
    Nie jadam kanapek, a dzięki Twoim przepisom zagościły na moim stole w pracy. Kiedyś cukinia była tylko do obiadu, w różnych formach, ale nigdy nie grillowana w kanapce. Pycha.
    Zabieram się do dalszego czytania,
    Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za blog roku,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  8. Małgosiu jestem nowa - gdzie znajdę przepisy na poszczególne tyg zdrowego odzywiania?te z lata i te aktualne?

    OdpowiedzUsuń
  9. No w tej zakładce. Tu gdzie jesteś. Na górze strony, dwa zdjęcia z brzuchem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjny wygląd. Mnie się bardzo podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gosiu,ze wszystkich soortow najbardziej odpowiada mi plywanie.ile razy w tygodniu i jak dlugo owinnam plywac aby przynioslo to efekty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najczęściej,
      woda pozytywnie wpływa na cały organizm,
      ja od tego tygodnia zaczęłam akcję basen, będę chodziła 2x w tygodniu po godzinie

      Usuń
  12. Witam . Trafiłam na Twój blog niedawno i bardzo mi się spodobał:) Zdrowe odżywianie to mój sposób na życie,ale jakoś nie mogę przekonać do tego moją rodzinkę. Staram się gotować zdrowo,ale dzieciom nie zawsze smakuje.Zmieniłam nawyki żywieniowe kilka lat temu ponieważ miałam problemy zdrowotne. Duży wpływ tez miały programy o żywieniu,dużo też zaczęłam szukać w internecie.Niektórzy uważają zdrowe=drogie i czasochłonne,a tak przecież nie jest. Cieszę się,że tu trafiłam i będę często zaglądać:)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam :) blog jest rewelacyjny :)
    Gosiu mam dodatkowe pytanie - czy mogłabyś polecić zdrową, zbilansowaną dietę oraz ćwiczenia dla kobiet w ciąży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, sporo osób o to pyta, przygotowuję taki post :)

      Usuń
    2. Czekam z niecierpliwością :) Siódmy tydzień już za mną, a wiadomo, ze warto od początku dbać o maluszka :)

      Usuń
  14. Małgosiu co uważasz o tych lodach http://www.zielonabazylia.pl/product-pol-5-SMOOZE-Lody-owocowe-do-zamrazania-w-domu-o-smaku-mango-z-kokosem-10-rozkow-x-65-ml-.html ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie widziałam tego w sklepach, ale skład jest ok,

      Usuń
  15. Małgosiu, właśnie jakoś przypadkiem tu trafiłam. Od dawna staram się zdrowo odżywiać, ale wiadomo, nikt nie jest idealny, bywały okresy zaprzestania i wpadania w złe nawyki. Już od jakiegoś czasu czytam posty różnych osób, które motywują do działania. W końcu 2 tygodnie temu się za siebie porządnie wzięłam. Póki co ćwiczenia i jadłospis Chodakowskiej. Co do ćwiczeń już sobie dodatkowe dołożyłam, a jeśli chodzi o jadłospis, tu pojawiłaś się Ty. :) Już wiem, gdzie będę czerpać motywacje na co dzień. :) Ewka poleca bardzo fajne przepisy, jednak, co właśnie u Ciebie mi się podoba, a u niej czasem mi brakuje, Ty bierzesz pod uwagę to, że nie każdy ma czas na stanie w kuchni, trzeba przecież studiować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pływanie jest najlepsze, nie tylko pozwala zrzucić kilogramy ale poprawia ogólny stan zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam cię Małgosiu serdecznie ,moją przygodę z twoim zdrowym odżywianiem rozpoczęłam z początkiem lutego i na dzień dzisiejszy ubyło mnie 8 kg z ćwiczeniami trochę ciężko ponieważ jestem po operacji stopy no i niestety sprawia mi to ogromną trudność ale mimo wszystko chudnę,twoje przepisy od razu przypadły mi do gustu,muszę przyznać że obiady gotuję inne ze względu na domowników ale również bez dodatków chemicznych,bez panierek etc.Chciałam ci ogromnie podziękować za to, że dzięki tobie na nowo uwierzyłam w siebie,za to, że znowu czuję się piękna i atrakcyjna,za to,że wszyscy widzą moją przemianę a wszystko to dzięki tobie.Twoja wielbicielka Justyna.

    OdpowiedzUsuń
  18. witam, właśnie zostałam Twoją fanką, przegrzebywałam właśnie internet w poszukiwaniu, no właśnie inspiracji na zdrową, racjonalna, zbilansowaną dietę. Przeglądnęłam właśnie Twoja propozycję na I tydzień, mmm zapowiada się smakowicie, kolorowo i ciekawie. Dziękuję za inspirację, na Twoim blogu znalazłam właśnie to czego szukałam.Aga

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja mam takie pytanie :) Zeszlam juz do swojej wagi sprzed ciazy, moja obecna kalorycznosc powinna wynosic troche ponad 2000 kcal, wiec mam tak drastycznie przeskoczyc z 1500 na 2000?
    dodam,ze sa dni kiedy sie najadam (przy 1500) a sa dni kiedy sie nie najadam do konca. Nie chcialabym tez rezygnowac z cwiczen. Doradz Malgosiu jak zrobic by bylo dobrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej będzie 1800 + ćwiczenia,
      jeśli będą dni kiedy te 1800 będzie dla Ciebie za dużo, zjedz w tym dniu mniej,

      Usuń
    2. Dziekuje Ci Malgosiu. Jestes niezastapiona :)

      Usuń
  20. Małgosiu, cały weekend zaczytywałam się w Twoim blogu i od dziś zaczynam :). Jestem zachwycona tym, że wszystko jest dokładnie opisane, a potrawy z przepisów są na prawdę apetyczne :). Dzięki za impuls do działania - trzymaj za mnie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No cóż, też jestem pod urokiem Twojego bloga, Małgosiu. Zamierzam się przymierzyć do tych przepisów w przyszłym tygodniu. Z nadzieją na dobry efekt - wystarczy mi jakieś 5 kilo. Chętnie też "włączyłabym" męża, ale nie wiem, czy mi się uda. Trzymaj kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Gosiu, a mnie nurtuje jedna sprawa - czy jakąś różnicę sprawi organizmowi fakt, że zamiast 5 posiłków dziennie jadam 6? Czasem wstaję bardzo wcześnie rano, a kolacja o 17 nie jest najlepszym pomysłem. Co o tym myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeść musisz wtedy kiedy funkcjonujesz. Jeśli wstajesz wcześnie rano a spać chodzisz późno, możesz jeść 6 posiłków.

      Usuń
    2. Dziękuję!

      Usuń
  23. Podczytuję tego bloga już kilka miesięcy. Podziwiam Cię naprawdę za tyle samozaparcia i taką pracę. Mnie niestety go brakuje. Od ponad 10 lat zmagam się z nadwagą i od czasu do czasu stosowałam jakieś diety, chudłam te 5-7 kg (co mnie wtedy satysfakcjonowało), ale niestety stopniowo znów zaczynałam tyć. Teraz niestety przytyło mi się bardziej konkretnie, teraz mam do zrzucenia 24 kg i to głównie zasługa efektu jojo, po 2 ostatnich "dietach", które w zasadzie nie były dietami, tylko próbami przestawienia się na zdrowy tryb odżywiania. Jadłam te 5 posiłków, ciemne pieczywo, unikałam makaronów, białego pieczywa, słodyczy itp., do tego włączyłam aktywność fizyczną i działało, bez głodzenia się, nawet zaczynał mi się ten nowy styl odżywania i życia podobać, ale jednak, z moją słabą wolą, wymiękłam i wróciłam do dawnych nawyków, co zaskutkowało potężnym efektem jojo (schudłam 5 kg, a przytyłam 15 kg) i to w niewiarygodnie szybkim czasie, nie tak jak kiedyś, kiedy zrzucone 5 kg wracało mi przez rok albo i dłużej. Teraz wróciło z nawiązką w ciągu kilku miesięcy. Leczę się na niedoczynność tarczycy i chorobę Hashimoto, oprócz tego biorę jeszcze inne hormony na inne schorzenia. Przestałam się ruszać, bo zaczęły mi siadać stawy. Zaczęłam za to chodzić na basen. I teraz boję się znów zaczynać coś robić ze sobą, coś zmieniać, bo widzę co takie próby ze mną robią - jest coraz gorzej. Jak jem po swojemu, pozwalam sobie na niezdrowe jedzenie i słodycze, tyję owszem, ale powoli, czasem trochę schudnę, generalnie jest długo (2-3 lata) na stabilnym poziomie, ale kiedy wprowadzam radykalne zmiany, zawsze skutkuje to katastrofą (przytycie 15 kg w ok. 3 miesiące). Chcę coś z tym zrobić, ale czuję, że to wymaga solidnych przygotowań merytorycznych (w zakresie znajomości produktów, umiejętności ich przyrządzenia etc.) i psychicznych (motywacja). Dlatego tak podczytuję tego bloga, oswajam się z tymi wszystkimi obcymi dla mnie raczej, produktami, przepisami i jak będę gotowa, ruszę. Fajnie, że dzielisz się swoją pracą, inspirujesz, podpowiadasz. Myślę, że z Twoją pomocą wielu osobom udało się siebie ogarnąć. Może ja też za jakiś czas spróbuję. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz podjąć walkę bo nadmierne kilogram to nie jest tylko defekt estetyczny, to przede wszystkim zdrowie.

      Usuń
    2. Od dziś zaczęłam zapisywać wszystko co jem. Zobaczę co z tego wyjdzie. Pozdrawiam. Ania.

      Usuń
  24. Tak samo jak u ciebie po ciąży moje ciało się zmieniło. Zostało mi zbędnych 11 kg, nie dość że kg na plusie to jeszcze zachorowałam na niedoczynność tarczycy. Dużo czasu minęło (az 2,5 roku od porodu)za nim byłam dość silna psychicznie żeby wziąć się za siebie.
    Ale udało mi się. W styczniu zaczęłam walczyć. Teraz jestem lżejsza aż o 13 kg. Moja waga jest nawet ciut mniejsza niż przed ciążą. Teraz pracuję nad tym aby moje ciało pięknie wyglądało. Zmieniłam sposób odżywiania na stałe. Korzystałam i nadal korzystam z niektórych twoich przepisów. Są cudowne.bardzo pomógł mi także twoj post motywacyjny. Dzięki zrzuceniu kg nie tylko lepiej się czuję fizycznie ale także psychicznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Pani Małgosiu szukałam jakiegoś bodźca żeby wziąć się za siebie i trafiłam na Pani bloga. Dopiero zaczęłam czytać, a już jestem pod wrażeniem. Wszystko jest tak przedstawione że zachęca do spróbowania zdrowego stylu życia.Nie mam silnej woli i potrzebuję wsparcia,które mam nadzieję tu znaleźć. Moim największym grzechem są słodycze które uwielbiam i podjadanie zwłaszcza późno. Jestem otyła i cierpi na tym moje zdrowie. Tak bym chciała żeby mi się udało, może dzięki Pani wreszcie mi się uda.Będę stałym bywalcem na tym blogu. Pozdrawiam Lida

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam wyczytałam że bardzo ważne jest aby zjeść po wstaniu z łóżka śniadanie, a ja muszę na czczo zjeść tabletki i dopiero po godzinie mogę się za zabrać za jedzenie. Nie mogę też razowego pieczywa ze względu na żołądek, mogę tylko białe.Czy to nie przeszkodzi mi w osiągnięciu celu jakim jest schudnięcie? Pozdrawiam Lida.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śniadanie powinno się zjeść od 30 minut do godziny po wstaniu z łóżka więc jak zjedz godzinę po, będzie ok,
      nie mogąc razowego chleba jedz graham, przy problemach żołądkowych graham nie jest przeciwwskazany

      Usuń
    2. Dziękuję skorzystam z Twoich rad :)

      Usuń
    3. Witam kupiłam sobie chleb graham i zrobiłam pastę jajeczną według Twojego przepisu z serkiem,a nie z majonezem, bardzo smaczna.Na śniadanie owsianka.Na obiad filet z kurczaka, sałata i jakaś kasza.Na przekąskę owoc.Tak bardzo bym chciała dać radę i wytrzymać bez słodyczy i zmienić swoje nawyki żywieniowe. Teraz mam nadzieję, że dzięki Twojemu blogowi będzie mi łatwiej. Na razie nie mogę ćwiczyć ,ale jak tylko będę mogła to włączę jakiś ruch. Lida

      Usuń
  27. Witam
    chciałabym prosić o trochę porad na temat oliwy,oleju dostępnego na naszych półkach sklepowych.oliwa z oliwek ,pestek winogron ,sezamowy,ryżowy,słonecznikowy,rzepakowy.Który ma jaki wpływ na nasz organizm i do czego się najbardziej nadaje. Bardzo proszę o informacje bo to bardzo mnie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pani Małgosiu bardzo lubię kawę zbożową i inkę . Czy zdrowo jest pić sporo tego napoju?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem ile masz na myśli pisząc sporo ;) ale tak, można sobie pić inkę lub inną zbożową, są zdrowe, mają dość sporo błonnika

      Usuń
    2. Dziękuję :)

      Usuń
  29. Trafiłam tutaj z postu jednej z blogerek i czuję, że zostanę na dłużej. Na razie powoli wczytuję się w posty i wybieram to, co chciałabym na sobie przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Witam co można zrobić z mięsa żeberek? Byłabym wdzięczna za inspiracje i z czym mogłabym je poloczyc?

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam chciała bym wiedzieć jak to jest z wodą gazowaną, ja piję tylko taką, a wszyscy mi mówią że powinnam ją zamienić na tą naturalną bo gazowana jest jak napoje ale to chyba chodzi o cukier nie o bąbelki, ja jednak tej naturalnej potrafię wypić kilka łyków a gazowaną piję szklankami więc jak to jest mogę pić przy odchudzaniu tą gazowana czy lepiej nie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz wzdęć po gazowanej możesz pić.

      Usuń
  32. A co z osobami z niedowagą? Doczekamy się jakiegoś jadłospisu?:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja mam pytanko odnosnie mixu sniadaniowego...czy mozna zamiast jogurtu nat. dodac mleko i np. pol banana i zurawine?? Czy moze lepiej to jesc z jogurtem?? Dodam ze jak dla mnie polaczenie tych ziaren z platkami jest wysmienite ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam.Małgosiu mozesz mi powiedziec dlaczego jak rano wstaje moja waga wskazuje 65 -66 kg a wieczorem jak sie waze 69-70?? staram sie zdrowo odzywiac jem 5-6 posikow pozwalam sobie na jedno gora dwa ciastka belvita codziennie czym to jest spowodowane???to jest skok 5 kg w gore :-((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślałam...a jak się ich pozbyć??��

      Usuń
  35. Hej :) Mam małe pytanko i byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź. Trenuję siatkówkę 3 razy w tygodniu, wychodzę z domu o 19.00, a wracam dopiero o 23.00. Chciałabym spożywać 5 posiłków dziennie i jakoś to rozłożyć, czytałam artykuł o tym, co powinno się jeść po treningach, ale co w przypadku jak wracam tak późno? Nie jeść już nic? Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinno się jeść ale w Twoim przypadku już nie bo wtedy musiałabyś iść spać o 1 w nocy co najmniej.

      Usuń
  36. Witam od kilku dni jestem wierną fanką Twojeg o bloga. Jestem po 2 ciąży i mam do zrzucenia ok. 10kg. Poproszę o wskazówki. Ważę 80kg przy wzroście 170. z góry dziękuję. Dodam że mam dwoje małych dzieci i ćiwczę 2 razy w tyg, plus basen.pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz stosować moje jadłospisy dostępne na stronie. To nie jest dieta odchudzająca ale inspiracja jak się zdrowo odżywiać. BTW jest zgodne z IŻŻ.
      Możesz też zamówić u mnie indywidualną dietę. W twoim przypadku po 2 ciążach i 10 kilo wagi do zgubienia widziałabym dietę przyspieszającą metabolizm.

      Usuń
  37. Gosiu mam pytanko, moja cora. Nie moze jeść jajek i jeśc produktów pochodzenia mlecznego - uczulona na kazeine czym to mogę zdrowo zastąpić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wapń z mleka zastąpisz mlekiem migdałowym i migdałami które są bardzo dobrym źródłem wapnia, plus strączki i wszelkie zielone warzywa,
      żelazo z jajka mięsem ale polecam też zażywać spirulinę która polecana jest weganom którzy nie mogą czerpać żelaza z produktów mięsnych

      Usuń
  38. Witaj Małgosiu!
    Chcę Ci serdecznie podziękować za cudny blog. Jest świetnie opracowany, kompetentne wypowiedzi, porady przepisy. Mam sporo lat lecz niestety nie potrafię gotować niskokalorycznie. Wydawało mi się, że jeśli nie daję śmietany , 30%, mąki itp, to potrawy są dietetyczne. Od Ciebie bardzo dużo sie dowiedziałam. Serdecznie dziękuję. Trzymaj tak dalej. Wszystkiego dobrego w 2015 roku. Bożena

    OdpowiedzUsuń
  39. . Od 6 miesiąca życia nie piję mleka, nie lubię smaku, zapachu. Tak samo ma mój brat. Uwielbiam natomiast twarogi serki wiejskie, maślanki i jogurty. Taki sam problem mam z masłem, nie umiem zjeść kanapki z masłem, a zapach topionego masła przyprawia mnie o mdłości. Czy margaryny typu flora itp. mogą zastąpić masło w diecie, czy jest to jakoś bardzo szkodliwe dla organizmu? No ba na zdrowy rozsądek to jest zrobione z różnych olejów i niby bogate w kwasy omega3, ale nie wiem czy to tylko chwyt marketingowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flora i benecol to miękkie margaryny które nie zawierają tłuszczy trans. Polecam je jako jedyne.

      Usuń
  40. Witam, pani Małgosiu mam pytanie odnośnie soków. Czy jeśli nie mam mozliwości sporządzania własnych soków codziennie mogę pić kupne soki tłoczone? Wg informacji producenta są to 100% soki tłoczone, bez dodatku cukru i konserwantów.

    OdpowiedzUsuń
  41. Witam, od roku prowadzę dużo zdrowszy i przede wszystkim aktywniejszy tryb zycia. Doszlam do wagi, ktora byla celem i co teraz? Jak powinna wygladac faza przejscia, stabilizacji? Bardzo proszę o pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiększasz kaloryczność stopniowo. Najlepiej zwiększyć o 100 kcal w pierwszym miesiącu i 100 w kolejnym lub po 200 zwiększać.
      Zależy z jakiej kaloryczności wychodzisz i do jakiej chcesz dojść.
      Najwazniejsze aby zwiększać stopniowo.

      Usuń
  42. Witam :) Dopiero dziś trafiłam na tego bloga i zapoznaję się z nim na spokojnie, ale w międzyczasie nasunęło mi się jedno pytanie - jak można Twoje wskazówki wykorzystać przy diecie dla mężczyzny? Ile kalorii powinien spożywać młody mężczyzna, który zimą prowadzi bardziej siedzący tryb życia, a latem uwielbia jeździć na rowerze (prawie codziennie), ale nie ćwiczy niczego regularnie.
    Pozdrawiam, Kaja :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Witam,

    przede wszystkim świetny blog! Znalazłam tu wiele ciekawych inspiracji i fajnych przepisów. Bardzo mi zależy na tym by schudnąć. Mam dwoje dzieci - prawie dwulatka synka i córkę, która niedługo skończy dwa miesiące. W drugiej ciąży bardzo dużo przytyłam i miałam obrzęki. Obecnie ważę (niestety) 78 kg, chcę dojść do 60. Niedługo po porodzie chudłam sporo, potem trafiłąm na tego bloga, zaczęłam się znacznie zdrowiej odżywiać, odstawiłam słodycze, zjadałam ok 1300-1500 kcal dziennie i przestałam chudnąć, nawet znów przybierałam. Po lekturze tego bloga zrozumiałam, że za duża redukcja nastąpiła. Z tego kalkulatora tutaj wychodzi, że moje zapotrzebowanie to ok 2100. Liczyłam też w innych, i na jednym, gdzie uwzgędniano karmienie piersią wyszło ok 2700, przy siedzącym trybie życia, choć praktycznie codziennie ćwiczę z Mel B albo chodzę na spacery w tempie nieco szybszym, ok 6 km/h. Znów się zatrzymałam, a dziś nawet pół kg w górę. Nie wiem już, ile w końcu jeść i jak. Na śniadanie często jem mix z jogurtem i jabłkiem, choć niestety często zjem a i tak jestem głodna. W ogóle często jestem głodna. Staram się jeść regularnie, o stałych porach, ale czasem nawet i śniadanie jem przez godzinę na raty, bo dzieci nie dają.
    Chciałabym poprosić o radę i pomoc, bo bardzo mi zależy, zwłaszcza że w niewiele ubrań się teraz mieszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym Ci dała 1800 kcal na początek + ruch . No i kluczowa będzie regularnośc posiłków.

      Usuń
  44. Dziękuję, nie wiedziałam jak dużą redukcję zrobić od tak dużej ilości kalorii by też nie stracić pokarmu ani spowolnić metabolizmu. Przyznam że często jestem głodna i jem często ale jak mówiłam przy dwójce maluchów nie jest łatwo. Ruchu zażywam na ile mogę

    OdpowiedzUsuń
  45. Witaj Malgosiu,spotkałam się z różnymi opiniami na temat gorzkiego kakao z mlekiem?
    Uważasz, że to dobre połączenie, jako gorący napój po ciężkim dniu?

    OdpowiedzUsuń
  46. Cześć Małgosiu, piszę o paradę jako mężczyzna mam problem, żeby to wszystko zebrać do kupy....
    Wstaję o godzinie 4 rano. około 5 zjadam śniadanie (kromka chleba z dżemem + herbata, nic innego nie chce przejść mi przez gardło) następnie o 6,30 złożoną kanapkę z szynką + kawa. O 11 zawsze jadłem drugą złożoną kanapkę, ale od dzisiaj wprowadziłem owoc z jogurtem i Twoją granolą. O godzinie 15 obiad, a potem zazwyczaj nic nie jem... Chodzę spać regularnie o 21.30. Moje zapotrzebowanie to około 1900 kalorii. Jak mam rozplanować godzinowo posiłki po obiedzie? Może masz jakieś propozycję, co można zjadać z samego rana, gdy ma się ściśnięty żołądek?

    Pozdrawiam, Tomek

    OdpowiedzUsuń
  47. Małgosiu już od 3 tygodni korzystam z Twoich jadłospisów i jestem pozytywnie zaskoczona smakiem potraw i rezultatami :) ale zastanawia mnie jedna rzecz, dlaczego w twoim jadlospisie nie ma buraków? Pytam bo ją je uwielbiam i już od dawna chodzi za mną jarzynka z buraków i nie wiem czy mogę sobie na nią pozwolić :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Świetny blog, bardzo mnie zainteresował. Mam 39 lat i od wielu jestem na różnych dietach, skutki były również różne. 7 lat temu dowiedziałam się, że mam wrzodziejące zapalenie jelita grubego, a od 2 lat leczę się na nadciśnienie. Wolę się ograniczyć w jedzeniu niż ćwiczyć, niestety. Pomimo tego, że wydaje mi się, że jem zdrowo to moja waga mnie nie zadowala - 167 cm wzrostu i 70 kg. Moi bliscy uważają, że to problem z samoakceptacją, ja uważam inaczej. W związku z tym mam pytanie czy mogę stosować ogólnodostępną diete czy lepsza byłaby dostosowana do mnie i do moich chorób ?
    Serdecznie pozdrawiam
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
  49. A jeszcze ostatnio na badaniu wyszedł mi strasznie duży procent tkanki tłuszczowej. I ja już nie wiem co mam robić :( Na co postawić? Chudnięcie? Więcej tłuszczu w diecie i przywrócenie okresu? Nie straciłam go przez złe odżywianie... Nie wiem co robić. Bedę Ci bardzo wdzięczna za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  50. witam, dziś znalazłam pani bloga i jestem pod wrażeniem . zamierzam zmienić tryb życia całej rodziny-przede wszystkim ze względu na mojego 12-letnieg "niejadka" Cy te wszystkie zasady i przepisy można stosować tez dla dzieci? Czuję się zachęcona aby zdrowiej żyć.

    OdpowiedzUsuń
  51. Witam,
    nie jestem chyba wyjątkiem mówiąc, ze w swoim życiu wiele razy próbowałam zrzucić parę zbędnych kg. Niestety na ogół z różnym skutkiem. Niemniej jednak postanowiłam spróbować jeszcze raz... Motywacja jest duża, ale i cel do osiągnięcia spory bo ok. 10-12 kg.
    Przeczytałam wszystkie Twoje Małgosiu posty... Z teorii jestem obcykana, ale boje się jak będzie w praktyce. Czy wystarczy mi zapału i chęci do codziennego skrupulatnego przygotowywania posiłków. Czasami dosięgają nas zwątpienia i niestety dogania lenistwo. Jak w grupie ludzi, którzy niezbyt przywiązują wagę do jedzenia nagle zacząć się zdrowo odżywiać? Jak się nie poddać?
    Czy możesz mi coś poradzić Małgosiu? Nie chce dłużej przy 165 cm wzrostu ważyć 72kg :(
    Pomożesz mi Małgosiu?

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  52. Hej
    Mam takie pytano w jak bardzo regularnych odstępach muszą być spożywane posiłki bo ja pracuje w systemie dwu zmianowym wiec każdy tydzień mam inny jak można to jakoś sensownie rozwiązać
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Jestem zachwycona ogromem Twojej pracy i wiedzy, ktora sie dzielisz - jadłospisy na cały rok, wiele artykułów. Z chęcią czytam. Nie natknęłam sie na artykuł o wychodzeniu z diety, niektórzy mówią ze powinien trwać tyle, co odchudzanie. Jak to jest ze zwiększaniem kaloryczności? Jak to zrobic by nie przytyć? Nie chodzi mi o to ze nagle bedzie powrot do starych nawyków.

    OdpowiedzUsuń
  54. Małgosiu, mam pytanie, czy jeśli do jakiegoś posiłku np kolacji, wypiję szklankę soku pomidorowego to tak jakbym zjadła warzywa? będzie to wystarczająca porcja warzyw do posiłku? serdecznie dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Jesli chcę zjęśc na kolację kromke razowego chleba z twarogiem i łyzeczką prawdziwego miodu to będzie to dobry pomysł?
    czy do takiej kolacji trzeba dorzucic jakies warzwa?
    Proszę o odpowiedz bo często się nad tym zastanawiam :)
    całuski :*

    OdpowiedzUsuń
  56. Witaj Małgosiu,
    chciałabym się poradzić Ciebie co mam zjesc w przerwie. Pracuję od 5.45 do 13.30. Śniadanie jem o 5:00, przekąskę o 8:00, później mam przerwę w pracy o 11ej, co mam wtedy zjeść? Drugą przekąskę? Obiad jadam ok. 15:30 w domu, później kolacja.

    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. W pracy zjadasz dwie przekąski a obiad już w domu.

      Usuń
    2. Dziękuję za szybka odpowiedz.

      Pozdrawiam

      Usuń
  57. Świetnie, wiele przydatnych informacji, warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  58. Bardzo fajny blog, zaczynam dopiero swoją przygodę i myślę, że informację zawarte tutaj mi pomogą.

    OdpowiedzUsuń
  59. Dziękuję super 👍 na pewno dużo mam do czytania i wprowadzenia w swoje życie 👍 jeszcze raz bardzo dziękuję i jak tylko mój smyk pójdzie spać to wrócę tu znowu i na pewno często będę gościem 👍🙌😃

    OdpowiedzUsuń
  60. Rewelacja. W końcu jadłospis, który jest sycący i jadalny. Wielkie dzięki :D Startujemy z mężem w poniedziałek :)

    OdpowiedzUsuń